Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Aukcje24.pl - lekki redesign i nowy konkurs

Serwis Aukcje24.pl wprowadził lekkie zmiany w wyglądzie strony - nowy pasek menu górnego, ikony w menu bocznym, nagłówki tabel na stronie głównej. Najprawdopodobniej poprawiono także kilka błędów składni HTML strony głównej…

… jednak nadal jest ich ponad 300 ! (strona główna ma zaledwie 241 linii)

Dla zainteresowanych: link do dokładnych wyników.

Standard HTML 4.0 ma już prawie 7 lat - został przyjęty pod koniec 1997 roku jako rozwinięcie poprzedniego standardu HTML 3.2. Dosyć szybko okazało się, że niezbędne są poprawki - w 1998 roku powstała specyfikacja HTML 4.01. To były zupełnie szalone czasy tzw. "browsers wars" - w najlepszym guście było powiadamianie odwiedzających stronę o dostosowaniu strony do przeglądarki IE lub NN czy jakiejkolwiek innej. Te i inne przeglądarki "renderowały" stronę - czyli interpretowały kod strony, w zupełnie odmienny sposób, dając czasem nie tyle nieoczekiwane co zupełnie sprzeczne z intencją tworzącego stronę efekty. Jak przy okazji każdej wojenki wygrywali Ci, którzy w niej nie brali udziału: "tę stronę najlepiej oglądać oczami" - zamiast IE czy NN.

Z czasem powstały sposoby na wyświetlanie zawartości w identyczny sposób - czy to przez podstawianie osobnych arkuszy styli, importowanie styli czy też najprościej mówiąc- "unikanie" i "omijanie" tego co sprawia najwięcej kłopotów.

Co sprawia kłopoty? Przede wszystkim łączenie wyglądu strony i kodu. 7-8 lat temu strony formatowane były przy pomocy znaczników <table>. Wszystkie skrypty pochodzące z tamtego czasu - także skrypty systemów aukcyjnych - formatują strony w taki właśnie sposób. Podobnie systemy portalowe, skrypty ogłoszeń, galerii itp. Całe szczęście jeśli dany system posiada możliwość szybkiego podstawienia szablonu wyglądu - można jeszcze cokolwiek zmienić i nie jest to aż tak czasochłonne. Jednak nawet wtedy nie uniknie się "blokowego układu" mniej lub bardziej prostokątnych elementów na stronie i niejednoznacznej interpretacji.

Jednym z lepszych sposobów na uniknięcie kłopotów przy zmianie wyglądu strony a jednocześnie czymś co pozwala uniknąć problemów z różną interpretacją jest… zaprzestanie formatowania - wewnątrz strony. Po pierwsze - strona powinna zawierać wyłącznie jednoznacznie interpretowane znaczniki - bez dodatkowych parametrów (standard XHTML). Po drugie - ograniczamy stosowanie znaczników <table> i pochodnych: <tr>, <td>, <th>. Najlepiej jeśli ich zupełnie nie będzie - dodatkowo oszczędzimy na wadze strony. Po trzecie wszystkie elementy staramy się określić w zewnętrznym arkuszu/arkuszach stylu CSS - i to jak wyglądają, i to gdzie się znajdują.

Efekt: strona staje się lekka, łatwa do zmieniania, dla każdej przeglądarki możemy określić jej wygląd zupełnie niezależnie. Przykład takiej strony i możliwości współczesnego formatowania znajdziesz np. tu: cssZenGarden.com.

Tyle dygresji na temat HTMLa - wracamy do polskich realiów…

Wszystkie polskie serwisy aukcyjne ciągną za sobą pępowinę HTML 4.0 - bazują na tym samym skrypcie i sztywnych kolumnach. Mimo tuningowania zawierają błędy, których usunięcie jest na tyle pracochłonne, że w praktyce - niemal niemożliwe. Efekt prawie zawsze jest podobny - rządek lewy, rządek prawy, środek i masa błędów w każdej linii - zapisane w trzykrotnie większej ilości kodu niż mogłoby być.

"Jak takiś mądry to zrób lepiej"- ktoś mógłby skomentować i pewnie jeszcze dopowiedziałby o tym, że grzebałem przy Polano.pl i wygląda jak wygląda. Ano racja. Pomagałem przy poprawianiu błędów i przynajmniej część z nich udało się wyeliminować (bez przerywania pracy serwisu). Żeby poprawić wszystkie - całość skryptu należałoby przepisać od początku, wycinając z PHP wszystkie elementy "tabelowej pępowiny". W przeciwnym wypadku, IMO każdy element zmieniający wygląd z szablonu pt. "to wygląda jak allegro" na cokolwiek innego, byłby okupiony masą nadmiarowego kodu. Dowód - strona główna Allegro.pl. Tabele, klasy, tabele, klasy, i proporcja treści do ilości kodu jak 1 do 13. Przynajmniej jednak wygląda identycznie w przeglądarkach. Niestety o Aukcje24.pl nie można tego na razie powiedzieć. Tą metodą - jeszcze 5KB kodu i może strona główna zacznie być "do glądania oczami".

Tak wiem… Polano.pl  też nie przechodzi walidacji… a CSS zawiera kilkadziesiąt linii błędów. Problem w tym, że nie wiem i zdaje się nikt nad tym nie panuje, gdzie są użyte źle zdefiniowane w CSS klasy… a to tu… a to tam.

Czasem rozmawiam sobie z Mlkl’m o "tuningowaniu Syrenki" - czyli przerabianiu archaicznego skryptu serwisu aukcyjnego. Mam nadzieję, że choć trochę wyjaśniłem także i MlKlemu dlaczego moim zdaniem nie ma to zbyt wielkiego sensu i że jeśli ktoś poważnie myśli o tworzeniu serwisu na miarę XXI wieku - powinien napisać go od nowa. Inaczej hasła w stylu "budujemy nowy polski serwis, który będzie konkurował z X" wydają się śmieszne a efekty nie mają szans spełnić oczekiwań użytkowników.

OK… być może za mocno przywaliłem dziś serwisom - przepraszam wszystkich, którzy w pocie czoła "ciukają" tabele w PHPie i "kraszą" klasami CSS. Nie jest, nie było ani nie będzie moim celem nabijanie się z Was. Mam nadzieję, że także użytkownicy zrozumieją dlaczego przerabianie czegokolwiek w skryptach serwisów trwa tak długo i daje tak mizerne efekty.

PS1. Przy okazji Aukcje24.pl - dziś wpadł mi w oko banerek z nowym konkursem - tu jest więcej na ten temat

PS2. O historii i o tym czym jest (czym powinien być) HTML i XHTML możesz poczytać na tej stronie.

 

  • # Miki — 14/2/2004 @ 23:49:

    Problem pojawia się, gdy syrenkę już mamy, a na mercedesa nas nie stać. Nad wykonaniem nowego designu aukcji.org siedziałeś kilka miesięcy, a to stronka z kilkoma podstronkami. Napisanie w tej chwili spójnego layoutu serwisu aukcyjnego w specyfikacji xhtml to zadanie na rok. Nie powiem, żeby nie było kuszące. Ale jeszcze nie dziś, i nie jutro. Przy okazji - nigdy nie twierdziłem, że można poważnie zagrozić pozycji Allegro na rynku. Trzeba szukać własnej drogi. Lub co najwyżej powalczyć o drugie miejsce.

  • # Freetime — 15/2/2004 @ 0:21:

    Layout powstał w ciągu 2-3 dni (projekt, CSS itp. - działąjące w HTMLu)… potem jakieś 2-3 tygodnie zajęła implementacja w skryptach. I to jest zasadniczy część roboty, na którą potrzeba czasu.
    Od wakacji… straciłem masę czasu na przerabianie różnych systemów CMS. Za każdym razem zaimplementowanie „skóry” dla serwisu trwało kilka tygodni - to także było „tuningowanie syrenki”. Dałem sobie z tym spokój - mniej więcej pod koniec ubiegłego roku. Więc.. to nie jest tak że „nad wykonaniem nowego designu aukcji.org siedziałem kilka miesięcy, a to stronka z kilkoma podstronkami” - zajęło to 2-3 tygodnie.

    Zaimplementowanie XHTML do systemu aukcyjnego zajęłoby miesiąc - dwa. To wbrew pozorom też tylko kilka stronek z różną zawartością.

  • # Miki — 15/2/2004 @ 4:22:

    To, o czym mówisz, jest właśnie tuningiem syrenki. Sam xhtml to jeszcze nie wszystko. Należałoby zaprojektować i wykonać od nowa układ bazy danych, oraz silnik systemu aukcyjnego z uwzględnieniem wielu elementów w tej chwili rozwiązanych źle, lub w ogóle nieobecnych. I ubrać to w xhtml. Dopiero taka robota miałaby sens i była warta zachodu. Coś podobnego zrobiło rok temu Allegro, wykorzystując gotowy skrypt, i przerabiając go potem na gorąco w trakcie pracy. I wielu rzeczy do dziś nie ruszają, bo się im nie opłaca, lub kosztowało by to zbyt wiele wysiłku w stosunku do efektów. I nawet nie śnią o xhtml-u. Choć szykują jakiś mechanizm oparty o XML do obsługi aukcji zewnętrznymi programami. Twierdzili w listopadzie, że w styczniu to odpalą…
    Pamiętam, jak powiedziałeś mi, że ktoś podejmuje się napisać aplikację do obsługi aukcji of-line, której założenia napisałem, - w trzy tygodnie. Po dwóch miesiącach pracy mamy zaczętą jedną zakładkę… A do zrobienia jest ich jeszcze przynajmniej osiem.
    Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł.

  • # Freetime — 15/2/2004 @ 13:54:

    Sam XHTML czy standaryzacja do jakiejkolwiek innej specyfikacji nie jest w stanie zmienić zbyt wiele w serwisach - poza tym, że w przyszłości łatwiej byłoby modyfikować/poprawiać/rozbudowywać ich wygląd, a przy okazji znacząco odciąża się łącze. „Tabelowa pępowina” to tylko jeden z problemów tych skryptów - akurat użyłem go jako przykład na to, że coś co sprzedawane jest użytkownikom jako „nowy wydajny system aukcyjny” tkwi głęboko w technologii sprzed 7-8 lat. I masz rację, że bazy danych także są nienajlepsze. Dlatego dziwię się, że ktokolwiek modyfikuje te skrypty zamiast napisać je od nowa… Czy bazy danych, czy wygląd, czy podsystemy - wszystko jest archaiczne. A pisanie aplikacji pod te systemy? Po tym jak skończą się prace nad aplikacjami przyjdą prace nad modernizacją skryptów i bazy danych. Aplikacje trzeba będzie zmodyfikować… i w koło Macieju.
    Czy nie prościej RAZ przemyśleć cały model biznesu, rozpisać „docelowy” model bazy danych, całą jej strukturę, a dopiero potem modyfikować najpierw skrypt - a potem równolegle wygląd i aplikacje?

    Jak na razie wydaje mi się to budowaniem zamków na piasku - w miejsce solidnej skały „bazy danych”.

    Masz rację, że Allegro.pl nie ładuje się w rzeczy, które im się nie opłacają. A nawet to, co wydaje się strzelaniem do własnej bramki (podnoszenie cen - i spadek ilości aukcji o 40%) ma sens ekonomiczny. I zupełnie nie oznacza, że oddają pole innemu serwisowi. Pomyśl, że to w co Allegro.pl nie ładuje się - bo „się nie opłaca” - nie będzie się także opłacać nikomu innemu.

  • # Miki — 15/2/2004 @ 14:27:

    Allegro ma konkretne założenia i ograniczenie „przerobu”. Z dotychczasowych doświadczeń wynika, iż granicą ta jest około 300000 trwających aukcji. Gdy granica ta zostaje znacząco przekroczona, serwery zaczynają sie dławić, a cena usług rośnie, by wytłumić chęć do wystawiania większej ilości przedmiotów. W tej chwili jest ponad 300k aukcji na Allegro z tendencją zwyżkową. Zanosi się więc na kolejne podwyżki opłat. Oni rozumują logicznie - dużo łatwiej zarabia się podnosząc cenę na usługi, niż zwiększając o tyle samo procent obroty. Zapewnili sobie pozycję na rynku, która pozwala bezkarnie takie działania powtarzać raz, czy dwa razy do roku.
    Niemniej na rynku jest trochę więcej niż 300k przedmiotów do sprzedania.

  • # Freetime — 15/2/2004 @ 16:07:

    IMHO obecne trzysta-kilkadziesiąt tysięcy aukcji jest zaplanowane - poprzednie było górką ”śmieci”, którą trzeba było zbić, bo nie wnosiła nic ciekawego do oferty a tylko zapychała listingi. A że przy okazji dostali po kieszeni wszyscy… no cóż. Tak to już bywa.

    300K to faktycznie nie jest dużo. Podkategorie w eBay.com mają więcej.. Tylko że aukcje nawet od 1PLN BCM muszą mieć odpowiednią ilość odsłon żeby się sprzedać. Nawalić sklep towarem to jedno - tylko że trzeba to robić z głową. Aukcja (ale razem: tytuł na listingach i opis) powinny wyświetlić się minimalnie ok. 500 razy a ok. 1000 razy żeby można było mówić o skuteczym sprzedawaniu.

    Oferty „sklepowe” (wysoka cena startowa, cena minimalna na poziomie sklepowym) w nowych serwisach a już „permanentne aukcje” to prosty sposób na zwiększenie ilości aukcji i zmniejszenie średniej ilości odwiedzin - sprzedaż ewentualnie spadnie zamiast wzrosnąć. Podobnie - koszta utrzymania serwisu.

    Co do bezkarności - stworzyli rynek i teraz go konsumują. Taką łyżką jaka akurat gwarantuje, że nie dostaną niestrawności z przejedzenia.

  • # Miki — 15/2/2004 @ 21:55:

    W ilości wyświetleń widzę istotny postęp. Na dziś mam 540 aukcji, które kończą się niedługo. Z tego ani razu nie odwiedzono trzech, reszta ma od jednego do 40 wejść. Średnia około dwudziestu pięciu wejść na aukcję. Miesiąc temu przez dwa tygodnie odwiedzano mniej wiecej 1/4 wystawionych aukcji a najwyższa liczba odwiedzin na aukcję wynosiła 9. W mojej kategorii i towarze nie ma możliwości wystawiania od złotówki BCM. Jednak na wystawców takich aukcji mozna liczyć dopiero bo jakim takim zapełnieniu półek, i przyciągnięciu klientów kupujących. Ruch i nastroje na Polano ulegają znaczącej poprawie

  • # Freetime — 15/2/2004 @ 23:51:

    „W mojej kategorii i towarze nie ma możliwości wystawiania od złotówki BCM.”

    W każdej kategorii można. Im więcej takich aukcji tym serwis atrakcyjniejszy. Inaczej zrobisz sklep a nie aukcje. To co ludzi ciągnie to okazja.

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: eBay - dwa dni promocji na galerię

Następny news: PayPal.de - strona w języku niemieckim

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone