Allegro.pl wprowadziło dziś zmiany do regulaminu serwisu dotyczące między innymi czegoś co w swojej pomysłowości administracja nazwała „Polityką przerw technicznych oraz rekompensat za awarie techniczne”.
Na czym polega sprawa? Allegro.pl jest firmą, która w dużym stopniu skazana jest na… nie nie… nie na użytkowników (też, ale o tym niżej), na firmy, które dostarczają rozmaitych rozwiązań technicznych, tzw. zaplecza czy infrastrukty. Jest to i sprzęt, i łącze, i najprawdopodobniej jeszcze wiele innych elementów związanych z branżą, w którą wdepnęli (od prawników po firmę dostarczającą pizzę dla adminów)
W wypadku tych umów, jakiekolwiek niedotrzymanie ich warunków może zakończyć się sprawą o odszkodowanie z tytułu strat spowodowanych przez złą obsługę lub jej brak. Lub - i raczej na to stawiam, sama umowa zawiera zapisy, które dokładnie określają co zrobić kiedy nagle „urwie się kabelek” lub stanie się cokolwiek złego za co odpowiada „podwykonawca”.
Wystawiamy aukcje w firmie, którą gwarantuje, że całość usługi wykonuje swoimi niezawodnymi środkami lub ew. podzleca to komuś kto 1. Potrafi to zrobić 2. Nawet jak się coś nie uda - ma środki na odszkodowanie. Jako aukcjonerów sprawa nie powinna nas więcej obchodzić - po drugiej stronie NASZEJ umowy jest Serwis, który skoro za coś się bierze powinien 1. albo odpowiadać za to co robi albo 2. mieć na kogo zwalić.
Tymczasem wygląda na to, że ani samoobicie ani spychologia nie będzie odpowiedzią na awarię. Odpowiedzią będzie „polityka przerw technicznych…”!
Co dokładnie oznacza przedłużenie trwania aukcji o 24h ? Sporo. Różnica między odwiedzalnością serwisu w różnych dniach tygodnia może sięgać nawet 10-15 % (z dnia na dzień). To w sumie nie jest jeszcze problem - w zamian za kilka godzin „awarii” aukcja wydłuży się o jeszcze jeden dzień i tyle. Przykładowo zamiast kończyć się przy maksymalnej odwiedzalności w czwartek - skończy się w piątek, kiedy wszyscy stoją w korkach i oglądalność znacząco spada… Ale jeśli sprzedajesz bilety na mecz, który odbędzie się w środę, to koniec aukcji na godzinę przed meczem a nie jak planowałeś - we wtorek, może spowodować że…no właśnie. Podobnie, jeśli planujesz wyjazd na wczasy czy weekend: weź pod uwagę, że aukcja, w której bierzesz udział, może zakończyć się nie w przeddzień Twojego wyjazdu, tylko następnego dnia, kiedy będziesz już leżał na plaży. Co więcej.. jeśli pójdzie jeszcze gorzej i przez kilka dni będą awarie - aukcja będzie się wydłużać i wydłużać…..
Co więcej nowego?
Jeszcze jeden „towar zakazany”: systemy do inwestycji giełdowych, które stały się problemem nie do opanowania, głównie przez brak jakiegokolwiek zastanowienia przy wcześniejszych modyfikacjach listy towarów zakazanych. Inna sprawa, że ten „towar” nie był legalny także przed zapisem. Obawiam się, że metoda „latania dziur” wystarczy na następne 1-2 miesiące, kiedy na aukcjach pojawi się kolejny „rewelacyjny towar”, którego administracja nie przewidziała. Wiele wskazuje na to, że admini sami już nie wiedzą co jest zakazane a co jest zgodne z regulaminem. Więcej zmian = więcej błędów.
Odpowiedzialność serwisu… ciekawe, że można być pracownikiem serwisu, widzieć niewidoczne dla innych użytkowników ceny minimalne, licytować, wystawiać na sprzedaż i na dodatek… wszystko z konta „firmowego” - a firma za nic nie odpowiada i nie jest stroną w niczym. Brawo. Można też zawiesić kogokolwiek: przypadkowo, omyłkowo lub specjalnie i dalej firma nie ponosi żadnych konsekwencji.
Ech… czy ktoś może mi wytłumaczyć jak to jest możliwe, że wszyscy się na to godzą.. :) ?
Zobacz:
Poprzedni news: PayPal.com - zabezpieczenia na phishing.
Następny news: Walka o pierwsze pozycje w wyszukiwarkach trwa!

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Andrzej — 26/2/2004 @ 11:49:
tu chodzi tylko o jedno,
o użytkowników którzy mają pretensje do wszystkiwch w koło jak coś się stanie, a nie widzą błędow w swoim działaniu
to tak jakby producent samochodu miał odpowiadać za to, że ktoś spowoduje wypadek, dostaejsz auto (allegro), zabezpieczone w airbagi, absy, wzmocnienia … ale to ty je prowadzisz
# zezeon — 10/3/2004 @ 19:12:
Andrzeju !
Chyba nie masz pojęcia jak bardzo „atrakcyjnym” autkiem jest Allegro !
Chciałbym zobaczyć twoją bezpieczną jazdę wehikułem na 3 kołach (w tym 2 bez powietrza), ze światłami wyłącznie migającymi, z airbagiem w postaci nadmuchanej torebki po mące i wzmocnieniami w postaci przyklejonych tu i ówdzie fragmentów taśmy samoprzylepnej !
Zapewniam cię, że nawet przy zastosowaniu (odpłatnej - a jakże !) klimatyzacji
i przy akompaniamencie kociej muzyki WOŚP, trudno oprzeć się wrażeniu, że to jednak nie przejażdżka lecz pełna niebezpieczeństw „road to hell” !
Uwaga na hamulce (a raczej ich brak) !
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.