Dosyć złożone pytanie - mimo, że odpowiedź wydaje się oczywista…
1. TAK
Jeżeli użytkownik z zagranicy odwiedzi stronę allegro.pl - można mu coś sprzedać.
Może się on zarejestrować, na podstawie:
- Regulamin Allegro/Artykuł 1/ Definicja Użytkownika.
- art 4. WARUNKI UCZESTNICTWA: 4.1 i 4.2
Wszystko wskazuje więc na to, że wystarczy że dokona rejestracji przy pomocy strony:
http://www.allegro.pl/new_user.php
Problem tylko w tym, żeby wszedł i dowiedział się o naszej (i innych zamieszczanych w serwisie) ofercie oraz zrozumiał język polski. To nie jest takie oczywiste. Z tym ostatnim - problem mają także Polacy…
Z drugiej strony, serwis allegro.pl prowadzi dwie filie zagraniczne:
Aukro.cz
Ricardo.nl
Teoretycznie, sprzedaż za ich pomocą ustala art. 2 Regulaminu Allegro oraz regulaminy lokalne. Możemy więc zalogować się na swój login z allegro w serwisie holenderskim i czeskim. Możemy tam sprzedawać. Możemy kupować. O ile znamy język niderlandzki oraz czeski (trzeba znać regulamin oraz umieć odczytać/napisać opis). Przedmioty wystawiane w serwisach nie są widoczne poza nimi. Czyli - nie możemy wystawić przedmiotu tak żeby był widoczny we wszystkich filiach.
Przy operacjach wykonywanych w filiach naliczane są opłaty zgodne z cennikami filii (regulamin 2.3) - rozliczamy się jednak z Allegro po kursie NBP.
Przy opisywaniu aukcji w zagranicznym serwisie warto WYRAŹNIE zaznaczyć że jesteśmy z Polski i podać orientacyjne koszta wysyłki oraz akceptowane formy płatności.
Płatności możemy przyjąć na swoje konto:
dane które będziemy musieli podać zagranicznemu kupcowi to:
Płatności przyjmą także systemy płatności internetowych:
payu.pl - obsluga w języku polskim
allpay.pl (tu nie mam pewności)
moneybookers.com
BidPay.com
Odradzam używanie paypal.com - Polski nie ma na liście krajów obsługiwanych. Jeśli nawet założymy konto - środki na naszym koncie mogą zostać zamrożone i raczej ich nie odzyskamy.
Możemy przyjąć „peniądze w kopercie”:
przy małych kwotach najlepsza metoda. Małe kwoty to mniej niż 100 euro. Zaokrąglamy do kwoty, którą łatwiej przesłać (lepiej nie wsadzać centów - bo ważą… i taki ciężki brzęczący list aż prosi się o „lepkie rączki”. Zaokrąglamy uczciwie. Bilon pakujemy w zagiętą tekturkę i zaklejamy taśmą (tak żeby nie można było rozpoznać okrągłego kształtu. Najlepiej jeśli koperta będzie wyglądać na zwykłą korespondencję firmową. Koperta, nadruk adresu,… do koperty można wsadzić dla niepoznaki jakąś ulotkę (żeby nie było widać pod światło co jest w kopercie). Możemy jedynie liczyć, że ktoś kto wysyła do nas tak pieniądze będzie znał tę metodę…Ulotka może być naszą ofertą… :)
Możemy przyjmować czeki:
Trzeba pamiętać że potwierdzenie czeku trwa. I czasem kosztuje.
Możemy poprosić kogoś kto ma konto w zagranicznym banku, ma legalne konto paypal, lub jest na stałe za granicą o pośrednictwo w sprzedaży
Takie osoby bywają w polskich serwisach - jeśli zapytacie o pomoc na forum - pomogą. Wystarczy że zapytacie w serwisie o „pomoc w płatności w (kraj)”. Raczej nie należy pytać o „płatności w (innym) serwisie” - nie wypada pytać o to jak płaci się u konkurencji. Nie będzie to dobrze odebrane ani przez administrację, ani przez użytkowników.
Możemy nawiązać stałe kontakty handlowe
i to jest najlepsza opcja przy dużej sprzedaży - nasz duży zagraniczny klient będzie zadowolony jeśli będzie mógł kumulować zakupy (np. przez kwartał), otrzymywać je w jednej wspólnej paczce i płacić raz (unikając wielokrotnych prowizji i zaokrągleń). Może będzie nawet zainteresowany w dalszej sprzedaży naszego towaru?
2. Nie
Za pośrednictwem samego allegro - nie zaoferujemy naszych przedmiotów poza granice. Wyłącznie język polski w regulacjach i interfejsie użytkownika jest barierą nie do przeskoczenia - chyba, że dla polonusów.
Możemy to zrobić za pomocą filii allegro - ale ilość odwiedzin na nich jest niska…
Oferty polskich serwisów aukcyjnych i sklepów nie są widoczne w http://froogle.google.com . Tym samym - zamykamy się na najbardziej zaawansowany technologicznie „super rynek” - rynek globalnych ofert sprzedaży.
Holandia jest bardzo wysoko rozwiniętym krajem - ale ilość internautów, którzy odwiedzają ricardo.nl nie jest zbyt wysoka. Wielu Holendrów sprzedaje/kupuje na eBay - język angielski to dla nich podstawa jak tabliczka mnożenia. Handel zagraniczny w tym państwie jest niezwykle wysoko rozwinięty. Przypominając sobie historię widać, że nie obce są Holendrom dalekie podróże i interesy z nawet zamorskimi klientami. Są uczciwi, bardzo otwarci i interesują ich obce rynki. Lubią wypytywać o to, co się dobrze sprzedaje - szukając możliwości dla siebie.
Pamiętać należy jednak, że kredyt zaufania, którym nas obdarzą to nie drobne na stracenie. Dbajmy o indywidualny i osobisty charakter naszych kontaktów - o zachowanie poprawnych form i zwrotów w mailach.
Czesi mocno związani są z rynkiem niemieckim. Filia allegro jest jak na razie nadal słaba - nie zapewnia zbyt wielu wejść ani sprzedaży na poziomie allegro. Czesi lubią Polaków i nie obawiają się robić interesów z nami..
W obu krajach walutą, w której możemy finalizować zakupy/sprzedaż jest euro. W wypadku zakupów w dolarach amerykańskich należy pamiętać, że nie wszystkie kantory i kasy bankowe oferują w sprzedaży bilon. W każdym mieście jest jednak przynajmniej jeden oddział czy kantor, który sprzeda/kupi monety.
Opłaty pocztowe oraz prowizje za transfer pieniędzy są nadal wysokie. Ich poziom może nas niemile zaskoczyć i rozczarować. Warto przemyśleć ew. koszta i skalkulować dodatkowe opłaty.
W serwisach sieci QXL Ricardo PLC - np. aukcje24.pl - nie ma obecnie możliwości logowania się z jednego konta do różnych serwisów narodowych. Aby korzystać z serwisów, należy w każdym z nich zarejestrować nowe konto - podając unikalny login i e-mail dla każdego konta. Jedynie przy tak podanych danych, system zaakceptuje rejestrację. Może się to wydawać niewygodne - ale w wypadku komunikatów od serwisu - trafiają one dokładnie na adres podany przy rejestracji i nie wprowadzając w błąd co do tego, który z serwisów je wysłał.
Każdy serwis ma swój własny regulamin - jego akceptacja jest warunkiem zostania użytkownikiem. Osobne są także windykacje w serwisach - każdy z nich prowadzi rozliczenia w walucie kraju, w którym się znajduje. W sporej części jest to euro.
Aukcje24.pl - Polska
Aucland.fr - Francja
QXL.com , QXL.co.uk - Wielka Brytania
QXL.dk - Dania
QXL.es - Hiszpanii
QXL.it - Włochy
QXL.no - Norwegia
QXL.se - Szwecja
Riardo.ch - Szwajcaria
QXL.be - Belgia
Ricardo.nl - Holandia
Przy okazji drobne sprostowanie i wyjaśnienie skąd dwa razy w zestawieniu ricardo.nl
Jak czytamy na stronie http://www.allegro.pl/announce.php:
Witamy,
W czwartek, 29 kwietnia holenderski serwis Ricardo.nl został odłączony od wspólnej platformy technicznej Allegro. Oznacza to, że nie będzie już można korzystać z konta zarejestrowanego w Allegro do składania ofert kupna oraz wystawiania przedmiotów w Ricardo.nl. Jednocześnie, Użytkownicy holenderskiego serwisu będą mogli kupować i sprzedawać na Allegro tylko pod warunkiem, że zarejestrują tutaj nowe konto.
Według zapowiedzi pracowników serwisu Ricardo.nl, zostanie on uruchomiony na nowej, niezależnej od Allegro platformie w ciągu najbliższych 2 dni (do soboty, 1 maja). Na nową platformę zostaną przeniesione tylko dane oraz transakcje osób, które były zarejestrowane w Ricardo.nl - nie dotyczy to kont zarejestrowanych na Allegro. Aby sprzedawać i kupować w nowym Ricardo.nl, trzeba będzie dokonać rejestracji w tamtym serwisie.
Jednocześnie informujemy, że zmiana nie dotyczy czeskiego serwisu Aukro.cz, w którym można handlować przy użyciu konta zarejestrowanego na Allegro i którego wygląd oraz funkcjonalność są zbliżone do naszego serwisu.
Użytkowników, którzy korzystali z serwisu Ricardo.nl i chcieliby zadać pytania związane ze zmianą platformy, zachęcamy do kontaktu poprzez adres e-mail support [at] ricardo dot nl (wiadomość należy sformułować w języku holenderskim lub angielskim).
–
Zespół Allegro
Czyli - ricardo.nl jak było, tak jest - ale pod banderą innego właściciela.
Technicy QXL prowadzą prace nad oprogramowaniem umożliwiającym korzystanie ze wszystkich serwisów sieci QXL Ricardo posiadając tylko jedno konto. Po zakończeniu prac użytkownicy posiadający kilka kont w sieci QXL będą mogli je połączyć w jedno.
Serwis aukcje24.pl posiada alternatywną wersję językową - pomoc, regulamin oraz wszystkie zasady są dostępne w wersji angielskiej:
np: http://www.aukcje24.pl/Contents/pl/Euro_Help/sellprocess.htm
i najprawdopodobniej nie jest to jedyna wersja - serwisy tej grupy w zamierzeniach mają być ponadnarodowe. W sieci QXL ricardo PLC łącznie zarejestrowanych jest 2 miliony osób.
Co do ebay… potrzebny będzie dłuższy opis. Zasady płatności są podobne do tych jak powyżej - logowanie i obsługa zupełnie inna. To jest serwis międzynarodowy od podstaw do detali.
Poprzedni news: „Strona nie działa!”
Następny news: IBM i Allegro…

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# BankierWirtualny — 23/5/2004 @ 16:33:
Najbardziej mi się podoba:
dane które będziemy musieli podać zagranicznemu kupcowi to:
- pełny adres Banku, z numerem oddziału, kodem, miastem ulicą i numerem domu
Hmm… Co jednak zrobić, jeśli bank nie ma siedziby bo to bank nowoczesny (czyt. wirtualny)?
Szukałem info o dość popularnym mBank’u, którego reklam obawiam się otwierając nawet lodówkę. Znalazłem jedynie jakieś BREdzenie o BRE Bank SA i nic poza tym. Kiedyś podobnie było z Inteligo ale już dorobili się siedziby więc tu nie będzie problemu.
Cóż… Życie swoje a Allegro jak zwykle swoje :o)
[Przypis admina]: mBank, Wydział Bankowości Elektronicznej, BRE SA/WBE Łódź; Al. Mickiewicza 10; 90-050 Łódź (nie wiem czy nadal aktualne… ale kiedyś taki adres był). Każdy podmiot świadczący usługi musi mieć adres siedziby. Nie ma „wirtualnych” firm. Nie ma adresu firmy = kant i lipa :). Siedziby się nie „dorabia”, tylko podaje w dokumentach wymaganych w urzędach - inaczej firma nie działa. Adres siedziby banku czy firmy, która świadczy swoje usługi drogą elektroniczną (ale nie tylko - adres siedziby każdej firmy) jest wymagany ustawami. Bankowcy o tym wiedzą - gdzieś, na którejś stronie adres ten jest bardzo wyraźnie podany. Podobnie, adres Allegro jest - zgodnie z wymogami - czytelnie podany (w wielu miejscach, w regulaminie, przy rejestracji, na stronie o firmie). Co prawda, wiele stron nie ma podanego adresu siedziby: albo nie świadczą usług w rozumieniu ustawy (np mój serwis), albo świadczą je w sposób niezgodny z prawem. Banki postępują zgodnie z prawem - stron obslugi klienta nie przygotowują „profani” a najlepsze pracownie webmasterskie. Adres MUSI BYĆ… czasem trzeba go poszukać - ale jest.
# BankierWirtualny — 23/5/2004 @ 19:16:
OK, może i jest ten adres ale głęboko ukryty i niedostępny poprzez normalne „klikanie” po ich serwisie.
Pewnie jest podawany w przysłanej umowie…
Z tego powodu rzuciłem jako przykład mBank. Dla mnie to twór typowo „wirtualny”. Wirtualne konto, wirtualne pieniądze, szkoda, że odsetki od kredytów nie są wirtualne :o)
# iGgY — 23/5/2004 @ 21:20:
Chciałbym sprostować odnośnie Allegro. Ricardo.nl już nie współpracuje z Allegro, powróciło całkowicie pod sztandar QXL Ricardo plc., tak więc możliwość logowania na Ricardo.nl mają tylko osoby które tam się zarejestrowały.
W tej sprawie były komunikaty na Allegro (oczywiście ukryte, bo nie ma się czym chwalić), a także była informacja na Aukcje24.pl (bowiem oni należą do QXL Ricardo plc.
Jeśli zaś chodzi o Aukcje24.pl, to sytuacja wygląda tak. Aukcje24 i osiem innych serwisów z krajów europejskich należą do QXL Ricardo plc, niestety My (użytkownicy polskiej platformy) nie mamy narazie możliwości logowania się na te same dane. Taką możliwość PODOBNO mają użytkownicy niektórych plafrom należących do QXL Ricardo. Są plany połączenia ich wszystkich, natomiast operacja ta wydaje się tak olbrzymia, że nie sądzę aby nastąpiło to szybko. Niemniej jednak są widoczne kroki, sugerujące takie połączenie: ujednolicenie skryptów, wspólna baza danych osobowych.
Narazie użytkownicy Aukcje24.pl, aby kożystać z innych serwisów grupy QXL Ricardo, muszą się tam oddzielnie rejestrować, i to w dodatku podając inny login i mail, gdyż ten polski, jest już w ich wspólnej bazie.
# Freetime — 23/5/2004 @ 21:57:
Dzięki Iggy :) Chyba pisałem uaktualnienie w tym samym momencie kiedy Ty swój komentarz.
Teraz jest komplet :)
# Arek — 28/5/2004 @ 16:30:
Z paypalem i tak są same problemy więc najlepiej w ogóle go nie używać nawet jak się ma możliwość - tak wynika z wielu historii opisanych na stronach http://www.paypalwarning.com/ i http://www.paypalsucks.com/.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.