Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Ponad pól miliona aukcji na Allegro.pl

W trakcie wczorajszej akcji „Bardzo tanie wystawianie” w serwisie Allegro.pl aukcjonerzy wystawili ponad 140 tysięcy aukcji. Poraz pierwszy pokonano granicę pół miliona aukcji.

W oficjalnym komunikacie serwisu czytamy:

Mimo dużego ruchu przez niemal cały dzień serwis działał stabilnie. Jednak z powodu ogromnego obciążenia, w ostatnich kilkudziesięciu minutach trwania promocji niektórzy Sprzedający mieli problemy z wystawianiem przedmiotów. Przepraszamy za te kłopoty.
W ciągu kilku godzin po zakończeniu promocji, tj. w nocy z czwartku na piątek, 11 czerwca mogą występować opóźnienia w aktualizacji zakładek w ramach centrum zarządzania transakcjami Moje Allegro. Kilkugodzinne opóźnienie dotyczy również obecności nowowystawionych przedmiotów w wynikach wyszukiwania. Sytuacja powinna wrócić do normy najpóźniej we wczesnych godzinach porannych w dniu 11-06-2004.

Z lektury postów na Cafe: „Zgłoszenia błędów technicznych” widać, że problemy dotyczyły znikomej części użytkowników.

Tym samym Allegro.pl ustanowiło nowy rekord ilości aukcji - 512 tysięcy jednocześnie trwających aukcji. Gratulacje!!!

Więcej informacji:

 

  • # aluluu — 12/6/2004 @ 17:21:

    ciekaw jestem,jakie zostana wyciągnięte z tego faktu wnioski-oby prawidłowe.
    A

  • # Freetime — 12/6/2004 @ 20:40:

    o jakich wnioskach mówisz…? wnioski z zamierzonego działania? przecież to nie był eksperyment…

  • # aluluu — 13/6/2004 @ 13:53:

    40% aukcji wiecej od przecietnej daje do myślenia.Promocje,a przeciez ,to była swego rodzaju promocja,są robione w okreslonym celu!!
    Jeżeli jednak chodziło o pobicie rekordu lub przestrasznie konkurencji,to chyba odniosło skutek.Pomyśl-jeden dzień,ludzie jak wariaci wystawiaja,co ich do tego skłania?
    Sam chciałem wystawic z 50 przedmiotów,lecz po zastanowieniu sie doszedłem do wniosku,że nie warto uczestniczyć w tym wariatkowie-to wyglada jednak trochę na popisy,czy też raczej podrygiwanie kogoś,kto doznał olsnienia,lub kogoś,kto jest przetraszony i chce pokazać komuś,że wszystko ok,że droga,którą sie kroczy jest właściwa.Ceny pobierane przez Allegro sa za wysokie i czy predzej/daj Boże/,czy późiej,nastapi krach.
    Tisze jedziesz,dalsze budziesz!!!!
    Pozdrówka
    A
    PS
    Statystyki,rekordy-to fajne i przydatne rzeczy,he,he

  • # Freetime — 13/6/2004 @ 16:09:

    40%… popatrz jak to wyglądało kiedyś. Aukcji przybywa +/- liniowo.

    Tak, promocje są robione w określonym celu… cóż za błyskotliwe odkrycie!

    Może po części było to testowanie nowej platformy sprzętowej allegro - bo wiadomo, że te pół miliona aukcji nie utrzyma się… widać to było już następnego dnia. Może jest to także test organizacji - obsługa takiej ilości aukcji to już nie jest praca dla harcerzy, tylko dla dobrze zorganego zespołu z opracowanym podziałem kompetencji.

    Konkurencja….? Mimo, że allegro nie jest doskonałe, nie musi bać się o konkurencję. To nie był „pokaz siły” przeznaczony dla innych serwisów. Moim zdaniem inne serwisy na razie mogą się bać same siebie (własnej niekompetencji, niekonsekwencji, bezmyślności, olewactwa, infantylnego podejścia do handlu, kierowania się „zdaniem tłuszczy” a nie logiką)… A o konkurowaniu z allegro … cóż. Raczej powinny jak najszybciej zapomnieć. Pisałem o tym kilka razy - ten rynek jest już zamknięty. W Polsce został stworzony, zorganizowany i skonsumowny przez Allegro. Nie ma szans na stworzenie duplikatu (zobacz http://www.aukcje.org/archives/2004/03/03/pcenypl-na-lodzie-i-odrobina-futurologii.htm ). Jeśli ktoś uważa, że „odłamie kawałek tortu” wmawiając bzdury pt: „darmowy serwis aukcji internetowych”, to IMHO niech od razu poda skąd weźnie kwotę rzędu miliona PLN na podpisanie umowy z jakimkolwiek liczącym się portalem horyzontalnym (a sądzę, że trzeba już więcej… bo wszystkie portale wybrały z kim współpracują). To dużo? Może… porponuję poszukać jakie kwoty pochłonęło tworzenie pozycji allegro. Tyle trzeba mieć w kieszeni (choćby i nie swojej) żeby stanąć do rywalizacji i móc powiedzieć „a my zrobimy to taniej i wyjdzie!”. Są jacyś chętni? Nie widzę…

    „Ceny pobierane przez Allegro sa za wysokie” - bzdura.
    Gdyby tak było, ludzie nie wystawialiby aukcji. Nie stać mnie - nie wystawiam. Sprzedaż się nie opłaca - nie wystawiam. Tymczasem…. wystawiają. Może nie tyle, ile mogliby wystawić - ale serwis „kręci się” i jest rentowny.

    Masz socjalistyczne podejście do handlu. Cenę dyktuje proste prawo podaży i popytu. Jest popyt - więc cena jest dobra.

    Coś, czego moi zdaniem nie rozumiesz to fakt, że „jakość kosztuje” a rywalizowanie ceną to najgorszy i najmniej skuteczny rodzaj rywalizacji. Nie istnieje „tanio i dobrze”: jest albo „tanio” - albo „dobrze”. Poza tym… (teraz walę między oczy… sorki) ile to jest „tanio”? Zrób wyliczenie ile powinno kosztować wystawienie aukcji i prowizja, żeby serwis miał siłę allegro i kręcił się sprzedając to co ludzie oferują… Dasz radę wyliczyć?

  • # aluluu — 13/6/2004 @ 23:52:

    „Pisałem o tym kilka razy - ten rynek jest już zamknięty. W Polsce został stworzony, zorganizowany i skonsumowny przez Allegro.”
    Ja może i ma socjalistyczne podejście do handlu,Ty zaś,Jacku,nie bądź taki pewny głoszonych przez Ciebie prawd,nie do końca oczywistych.Porozmawiamy za kilka m-cy,nie tacy jak Ty sprowadzani byli na ziemię i bardzo szybko zmieniali zdanie. Mam nadzieję,że przyznasz się do swojej „oszibki”.
    Co zaś do pytania-tanio i dobrze?
    odpowiedzia jest ilość wystawianych aukcji- 40% w ciągu jednego dnia w okresie taniego wystawiania,to ilość porażająca i dająca do myślenia.Myślę,że w końcu znajda sie i pieniądze i ludzie,którzy przełamia monopol Allegro.Z najnowszej tylko historii-nie takie monopole były łamane i nie takie kolosy na glinianych nogach upadały.
    „Nie stać mnie nie wystawiam"-pozostawiam bez komentarza,mając nadzieję,że nigdy nie staniesz przed takim dylematem,a właściwie dramatem!!!
    A

  • # aluluu — 14/6/2004 @ 8:17:

    -"Tym samym Allegro.pl ustanowiło nowy rekord ilości aukcji - 512 tysięcy jednocześnie trwających aukcji. Gratulacje!!!”
    Brakuję mi tylko do tego jednej,jedynej ale jakże potrzebnej informacji- o ile zwiększyła się ilość sprzedajacych i drugiej nie mniej waznej,wartość tego „taniego wystawiania”.
    Przy okazji Jacku drogi,"nieopierzony demagogu"/nie gniewaj sie/,mam nadzieje,że wyczuwasz subtelna róznicę pomiedzy sprzedawaniem na Allegro a wystawianiem.Allegro zrobiło niebezpieczny zwrot w kierunku udostepnienia sprzedaży,które nijak sie ma do prawdziwego wystawiania i licytowania.
    Ludzie czekaja nadal na możliwość"taniego wystawiania” i jeżeli znajdzie się ktos chętny za zainwestowanie w tę niszę,to……
    A

  • # niesia000 — 14/6/2004 @ 11:02:

    „Sam chciałem wystawic z 50 przedmiotów,lecz po zastanowieniu sie doszedłem do wniosku,że nie warto uczestniczyć w tym wariatkowie’

    od kiedy promocja jest wariatkowem? jak chcesz zarobić musisz zwiększyć obroty czyli obniżasz ceny albo robisz promocję

    chciałeś wystawić z 50 przedmiotów? ciekawe. na czyim koncie jak twoje jest zawieszone?

  • # dost — 14/6/2004 @ 12:23:

    Ja myślę, że to nie tylko kwestia cen. Zgadzam się, że ceny Allegro.pl są za wysokie. Dlatego takie są, bo serwis ma poczucie władzy i pozycję monopolisty. To trochę tak jak z sieciami telefonii stacjonarnej. Porównajmy np. ofertę cenową TPSA i sieci konkurencyjnych - monopolista jest najdroższy. To co mnie jednak najbardziej zniesmacza, to arogancja serwisu, samowola adminów i ich wyjątkowa buta. Wziąwszy pod uwagę, że serwis udostępnia swoje usługi nie za darmo, tylko klienci-użytkownicy za usługi pośrednictwa w sprzedaży płacą i to nie mało, to myślę, że jak tylko pojawi się na horyzoncie jakaś alternatywa dla tego serwisu (ebay.pl?) - to kolos niestety albo będzie musiał zmienić swoje podejście do klienta albo spasować na rzecz konkurencji. To właśnie są proste prawa popytu i podaży. Z tym, że każdy lubi jeszcze do tego być obsługiwany w komfortowych warunkach. Bezpodstawne usuwanie aukcji, zawieszanie kont użytkowników nawet SS-ów z dużym pozytywnym dorobkiem, polityka dotycząca komentarzy - to wszystko jest po prostu żałośnie nieprofesjonalne, jeśli to ma być ta „jakość” ( chodzi mi o obsługę klienta) to ja jako stary doświadczony handlowiec za tą jakość za takie (niemałe) pieniądze serdecznie temu serwisowi dziękuję. Zamiast dawać za własne cięzko zarobione pieniądze pracę i rację bytu aroganckiej firmie lepiej te pieniądze przeznaczyć na inną formę sprzedaży/reklamy w internecie.

  • # Freetime — 14/6/2004 @ 15:37:

    „Pisałem o tym kilka razy - ten rynek jest już zamknięty. W Polsce został stworzony, zorganizowany i skonsumowny przez Allegro.”

    (..) nie bądź taki pewny głoszonych przez Ciebie prawd, nie do końca oczywistych.

    http://www.thisismoney.com/morestories.asp?page=1&epic=QXL

    Poczytaj sobie o jakich kwotach mowa w wypadku QXL. I zobacz efekty - żadna z filii QXL plc nie osiągnęła tego, co Allegro (rentowność, pozycja na rynku, ilość użytkowników). Pomijając na co zostały wydane, a właściwie w co zostały „wtopione” pieniądze QXL - nie widzę kandydatów na następnego sponsora. Rozumiem, że Ty widzisz? Może podzielisz się swoją wizją?

    Porozmawiamy za kilka m-cy, nie tacy jak Ty sprowadzani byli na ziemię i bardzo szybko zmieniali zdanie. Mam nadzieję, że przyznasz się do swojej „oszibki”.

    „Nie tacy jak ja” - znaczy jacy? lepsi? gorsi? inni? kto?
    W małym poważaniu mam wielbicieli „nie takich jak ja” (jakoś dziwnie niewidzialnych lub nieobecnych ew. innych lepperoidalnych kołtunów) do których nie dociera prosty rachunek ekonomiczny oraz prymitywna -nie przeczę- ale oparta w faktach próba opisu.

    Nie głoszę prawd a wypowiadam swoje zdanie. Zdanie, które jestem w stanie umotywować. Bez powoływania się na „nie takich jak Ty” czy ja.

    Co wydaje Ci się „nie do końca oczywiste”?

    - obecność allegro we wszystkich liczących się polskich portalach
    - baza mailingowa oparta o zasoby tych portali
    - prymitywny ale nadal atrakcyjny (względem ofert konkurencji) system PP
    - własna baza 2 milionów adresów użytkowników. (racja że zdublowanych i w częsci martwych…. ale to i tak lepiej niż baza jakiegokolwiek portalu)
    - informacje i doświadczenie 4 lat pracy
    - stabilny i jak na razie bliski liniowemu przyrost ilości aukcji

    Zrobisz w tym wyłom? Czym? Kim? Gdzie? Za czyją kasę? Potrafisz przynajmniej teoretycznie wykazać że coś „sprowadzi mnie na ziemię”? Ja na ziemi już stoję.

    Co zaś do pytania-tanio i dobrze?
    odpowiedzia jest ilość wystawianych aukcji- 40% w ciągu jednego dnia w okresie taniego wystawiania,to ilość porażająca i dająca do myślenia

    No i do czego to myślenie doprowadziło? Zaczęło szumieć w głowie i..?
    I kto to kupi? Przeglądałem oferty wystawione na allegro. Jakoś ani razu nie zachciało mi się zostać ponownie użytkownikiem… :)

    Gdyby jeszcze sprzedaż wzrosła o 40%… tu się zgodzę. Ale ilość aukcji nie jest liniowo skorelowana z ilością zakupów. Portfele ludzi nie zapełniają się kasą na zakupy „w ramach promocji allegro”. Ani przez to, że zwolnisz użytkowników z opłat. Sprzedaż jest taka - jaka była. 10-15 pln w cenie aparatu telefonicznego, czy kamery cyfrowej nie zrobi różnicy. Musiałbyś takich sprzedać 50-100 sztuk żeby z tych 10-15 PLN na sztuce zarobić minimum socjalne. Jedno z niższych w UE.

    Myślę,że w końcu znajda sie i pieniądze i ludzie,którzy przełamia monopol Allegro

    Na podstawie czego tak myślisz? Spotkałeś gdzieś kogoś kto ma do „wtopienia” kilkanaście milionów PLN przez 3-4 lata? Za takie pieniędze można w innych branżach szybciej osiągnąć zysk i zwrot nakładów. W branżach mniej eksploatowanych.

    Z najnowszej tylko historii-nie takie monopole były łamane i nie takie kolosy na glinianych nogach upadały.

    Wymień choś jednego lidera rynku, który upadł. Upadają… numery dwa, numery trzy… itd.

    „Nie stać mnie nie wystawiam"-pozostawiam bez komentarza,mając nadzieję,że nigdy nie staniesz przed takim dylematem,a właściwie dramatem!!!

    Czyli jednak socjalista… i komuch.

    Wiesz co jest dramatem? Choć po głębszym zastanowieniu dochodzę do wniosku, że to nie jest dramat. To tragedia. Z klasycznym zakończeniem (co widać już w danych demograficznych). Każdy podatnik ma na utrzymaniu kilka osób (poza tymi które utrzymuje świadomie). Martwisz się, że ludzie nie mają na wystawienie aukcji?…

    Martwi mnie czemu pracujący uczciwie ludzie nie mają pieniędzy na posłanie dzieci do lepszych szkół i przekazanie większej ilości wiedzy o świecie. A muszą utrzymywać takich, nad którym Ty biadolisz, że nie mają na wystawienie aukcji. Zginą obie grupy - i ta zdrowa, zajeżdżona przez swołocz „produktywna” część i - swołocz sama w sobie.

  • # Freetime — 14/6/2004 @ 15:51:

    Dost - to co napisałeś o jakości - racja. Ale jak na razie nikt nie zaoferował przynajmniej tyle samo. Nawet odejmując minusy.

  • # Freetime — 14/6/2004 @ 17:30:

    Aluluu… „nieopierzonego demagoga” daruj sobie - nie jestesteś na świstaku i tu ludzie znają znaczenie słów które używasz…

    Myślę,że w końcu znajda sie i pieniądze i ludzie,którzy przełamia monopol Allegro

    Bełgot bez pokrycia i „pobożne życzenia” w miejsce zdania sobie sprawy z komplikacji tego o czym piszesz. Nawet nie demagogia. Dzis oglądałem informacje dotyczące właścicieli Interii i Radia RMF… Zysk na poziomie 3.4 mln PLN rocznie. A to nie jest byle jaka firma… wchodzi na giełdę. I nie stać ich/nie mają/nie chcą mieć - na „wtopienie” w aukcje - zrezygnowali z komisu i podpisali umowę z Allegro.

  • # aluluu — 14/6/2004 @ 18:03:

    dlaczego piszesz o „wtopieniu pieniędzy”,czy ja naprawde wygladam na idiotę??
    Pamietam czasy kiedy zaczynało Allegro i wiem,że realia zmieniły sie znacząco,co nie oznacza,że tylko Allegro ,bo nikt nie zechce,a raczej nie widzi tego,czego TY i Tobie podobni nie widzicie. Zapatrzeni w statystyki,nie widzicie tego,co widzi wiekszość.Jestes,szkoda wielka,produktem czasów,które bazuja na „realiach”.Odrzucacie przeszłość,nie próbując z niej wyciągnąć tego,co na dzien dzisiejszy byłoby ,może nie antidotum,ale pomogłoby do znormalizowania rynku,szeroko pojętego.Nie czas i mijesce na takowy dyskurs,ale potepianie w czambuł czasów socjalizmu,prowadzi,a zresztą doprowadziło w ślepy zaułek.Jako architekt,powinienes zdawac sobie sprawe,że zburzenie i postawienie na gruzach czegos co mogłoby służyc nastepnym pokoleniom wymaga,no czegos tam!!!!
    Odbiegłem od tematu,wracam i powtarzam mnie nie interesuje ilośc zwiekszonych aukcji,interesuje mnie-ilu nowych,powtarzam nowych wystawiło i za jaka kwote w okresie „taniego wystawiania”
    I przy okazji,ja nie wymysliłem taniego wystawiania!!!!!!!!!
    Z tego wynika,że na Allegro jest od czasu do czasu tanie wystawianie,a tak na codzień drogie,prawdaż
    Aluluu
    PS
    Aga,sorry,no comment

  • # Freetime — 14/6/2004 @ 19:01:

    dlaczego piszesz o „wtopieniu pieniędzy”,czy ja naprawde wygladam na idiotę??

    Nikt przy zdrowych zmysłach nie waży się krzyczeć, że ma zamiar postawić firmę samochodową większą od np. imperium Deimler-Benz. I to nie jest kwestia wyglądu. Firmę tego typu można co najwyżej kupić w całości lub części. Ale nie postawić obok kopię lub od zera zbudować „coś lepszego”.

    Jako architekt,powinienes zdawac sobie sprawe,że zburzenie i postawienie na gruzach czegos co mogłoby służyc nastepnym pokoleniom wymaga,no czegos tam!!!!

    Wymaga istnienia… barbarzyńców.

    1. jednego który wymyśli, że opłaci budowę budynku odpowiadającego zapotrzebowaniom „na dziś” i to starczy na 50-100 lat.

    2. drugiego, który wiedząc że bydynek będzie stał w centrum miasta przez 50-100 lat zaprojektuje go na obecne potrzeby i nie przekona poprzedniego ze takie myślenie prowadzi do nikąd.

    OK - fabryki projektuje się na 2 lata (czas życia linii technologicznej) ale nie bydynki. Budynki zwykle na 20-25.

    3. Na tym etapie pojawiają się barbarzyńcy, którzy nazywają:
    stertę cegiel - architekturą
    tego, który wyrysował stertę - architektem
    tego, który wtopił kasę w stertę cegieł - inwestorem

    4. czwartego barbarzyńcy, który stwierdza, że burzenie jest metodą budowy

    5. i wracamy na początek kolejki… :)

    Budynki zaprojektowane przez moich Mistrzów stoją od dawna - przetrwały wszystkich barbarzyńców, zmiany ustroju, konstytucji, prawa…. zmiany w ludziach. Z roku na rok wydają się coraz piękniejsze. Jak wino.

    Promotor mojego promotora „wpuścił żmiję do sejmu” - zobacz poręcz schodów w hallu wejsciowym gmachu sejmu. Jego niegdysiejsza drwina obowiązuje do dziś. Wiedział jacy jesteśmy i dał temu wyraz. Czy wiedział ilu będzie parlamentarzystów? Jak duża będzie potrzebna sala?…niom! i dużo więcej niż się wydaje.

    Budowanie wymaga wizji. Dynamit zostaw barbarzyńcom. Może kiedyś przypadkiem pierdutnie im w łapkach :)

    mnie nie interesuje ilośc zwiekszonych aukcji,interesuje mnie-ilu nowych,powtarzam nowych wystawiło i za jaka kwote w okresie „taniego wystawiania”.

    Ja nie jestem wróźką ani jasnowidzem. Pisz na Berdyczów - może Ci powiedzą. Albo zawijaj rękawy i licz.

  • # aluluu — 14/6/2004 @ 19:26:

    wiem,że jak na kogo,ale na Ciebie-na Twoją,naprawde błyskotliwa odpowiedż,moge liczyć/nie ma w tym ani cienia ironii,naprawdę!!!/
    Dobra rzeczą w tym wszystkim jest to,ze sie różnimy w ocenach,szkoda zaś wielka,że tak mało osób w dyskusji.
    Cholera,a może to nie dyskusja-tylko romowa Trolla z jednym z tych „wszystkowiedzących najlepiej”
    Pozdrówka
    A

  • # niesia000 — 15/6/2004 @ 8:28:

    Freetime, nie do końca się z tobą zgodzę co do przełamania monopolu.
    jak założysz że na rozkręcenie serwisu masz 3-4 lata no to drugiego Allegro nie znajdziesz. jednak jak przyjmiesz taktykę że twój serwis istnieje przez powiedzmy 4 lata przez które patrzysz na błędy i sukcesy konkurencji, słuchasz ludzi co im się podoba a co nie, analizujesz rynek, powoli doskonalisz „serwis” itp. no to po tym czasie oprócz zdobytej wiedzy, rozkręconego minimalnego rynku i wyrobienia już jako takiej marki serwisu przechodzisz do ataku, zaczynasz dążyć do celów które wcześniej sobie obrałeś np. zajęcie 2 miejsca w rankingach, reklama w małych portalach, obroty na jakimś tam poziomie, zabranie monopoliście konkretnego rynku (np. kolekcjonerskiego - Kiermasz) itp. itd. do tego nie potrzeba wielkich pieniędzy, wystarczy 2-3 kumpli informatyków-zapaleńców pracujących a po godzinach siedzących w „garażu” i kombinujących nad serwisem. jak nie masz sponsora to rynek musisz podbijać powili, nie odrazu Kraków zbudowano.

  • # Freetime — 15/6/2004 @ 13:38:

    trochę to wymieszane… ale po kawałku:

    Kiermasz nie konkuruje z allegro. Jest serwisem kolekcjonerskim. Inna branża.
    To tak jakbyś postawiła samochód WRC do wyścigów F1.

    Nie oczekujesz chyba, że jakikolwiek serwis widząc konkurencję zatrzyma się na 3-4 lata i będzie patrzeć jak ktoś zabiera mu rynek. Choć przyznaję, że zachowanie niektórych serwisów właśnie tak wygląda. Wiedzą co jest źle i że konkurencja ich „przeskakuje” i nie robią nic. Bezwład.

    „serwis istnieje przez powiedzmy 4 lata przez które patrzysz na błędy i sukcesy konkurencji, słuchasz ludzi co im się podoba a co nie, analizujesz rynek”

    O tym właśnie napisałem - analiza:
    1. blokada głównych emitentów reklam w internecie (onet, wp, interia, o2 i inne)
    2. blokada prasy komputerowej (IDG)
    3. kilkanaście-kilkadziesiąt mln PLN zainwestowanych w firmę (reklama, ludzie, PR, kontakty, sprzęt, brand)

    czy przypadkiem nie „atakujesz” księżyca z siekierą?

    To co proponujesz to:

    1. reklam w małych serwisach - skuteczność o kilka rzędów niższa (nieskuteczne)
    2. prasa nie-komputerowa i artykuły sponsorowane (drogie)
    3. kilkanaście-kilkadziesiąt tysięcy PLN zainwestowane w firmę (brak mediaplanu, brak biznesplanu, przypadkowy PR, marka nierozpoznawalna lub wprost źle odbierana)

    2-3 kumpli informatyków… zwykle robi firmę na poziomie jaki znamy:

    1. idiotyczny regulamin (wielka improwizacja)
    2. funkcjonalność na pozionie darmowego skryptu (tu cokolwiek mogą jeszcze podziałać.. ale nie widać efektów… serwis to nie skrypt)
    3. brak wsparcia medialnego i jakiejkolwiek dbałości o markę (reklama przez spam na forach i listach dyskusyjnych i inne tricki - zamiast PR, przypadkowe reklamy w przypadkowych miejscach)
    4. wiedza o marketingu na poziomie „2-3 kumpli informatyków”
    5. cała masa półśrodków, środków zastępczych i prowizorek, po których widać brak kompetencji.

    „W garażu” można - ale tam gdzie nikt tego jeszcze nie robił. Skrypt do aukcji możesz kupić za kilkadziesiąt Euro lub $, wynająć razem hostem i supportem, postawić samemu za darmo na tanim serwerze…. „2-3 kumpli informatyków” nie jest Ci do niczego potrzebnych. Potrzebnych jest 2-3 poważnych ludzi z łbem do interesów. Oraz ktoś, kto ma sporą (jak na polskie warunki) kasę do zainwestowania.

    To co robi większość tzw. konkurencji to „czajenie się jak szczerbaty na suchary”. Nie ma czym ani jak - ale chce!

    Allegro było numerem jeden od dawna. Od niedawna jest rentowne. Chcesz budować numer dwa lub trzy - więc masz przed sobą podobną o ile nie trudniejszą zabawę. Pakowanie przez kilka lat potwornych pieniędzy w rozwój. Zauważ że w tym samym czasie od powstania żaden z „konkurentów” Allegro nie osiągnął tego co oni. Czyli nawet jeśli Allegro zatrzyma się na 3-4 lata i pozwoli gonić… to nikt nie osiągnie równej czy porównywalnej pozycji.

    Tymczasem - i o tym już kiedyś pisałem - w tym co piszesz jest coś co ma sens. Serwisy specjalistyczne. Nie kopie ani zaprzeczenia tylko wysoka specjalizacja (nawet większa niż w kiermasz.pl). To jest w miarę prosty rynek do ogarnięcia. Mniejsze nakłady. Zerowa konkurencja. Media otwarte na współpracę. Do zrobienia „pionierskimi i garażowymi metodami”. Tylko że niektórym koniecznie potrzeba głośnego wykrzykiwania „teraz konkuruję z allegro”. Przerost ambicji i oderwanie lub nikła znajomość realiów.

    „przełamywanie monopolu”… heh… proponuję zacząć od zrobienia działającego (rentownego i przynoszącego zadowolenie użytkownikom) serwisu w którym ludzie z powodzeniem handlują używanymi książkami. Albo giełdy papużek czy psów. Albo win. Taki pomysł swobodnie utrzyma 2 kumpli informatyków. O ile nie walnie im w dekiel i nie zaczną marzyć o Allegro II.

  • # aluluu — 15/6/2004 @ 18:46:

    fajnie było szkoda,że sie tak szybko zakończyło-no nie,a może Jacku pomyślimy głośno/ja cichuteńko/,czy w najbliższym czasie pojawi sie ktoś,kto zagrozi „potendze” Allegro i czy jest miejsce dla tego „obcego”.Na Swistaku,Polano i innych ,tak Ty,jak inni „czujacy temat” połozyli krzyżyk.Więc,ja żuczek mały,biorąc realia przez Ciebie i innych przedstawiane,zostałem niejako skazany na łaske i niełaskę Allegro-czy tak?
    „Mimo, że allegro nie jest doskonałe, nie musi bać się o konkurencję"-Twoje słowa brzmią w uszach słowa wyroczni.Czy naprawde jestesmy skazani,na kij i od czasu do czasu na marchewkę, w rodzaju"tanie wystawianie”?
    Chyba odejdem od komputerai pójdem sie upić!!!!
    A

  • # luks — 17/6/2004 @ 19:19:

    jako wieloletni allegrowicz (były) a obecnie uzytkownik Aukcje24. mysle ze monopol zostanie przełamany.
    allegro swoim postepowaniem zniechęca do serwisu. a aukcje24 mimo dość długiej bytności nie zdobywały zbydniego zainteresowania. obecnie aukcje dziłają już ostrzej, a w połączeniu z postępowaniem allegro owocuje to stałym wzrostem na aukcje24 i lekkim i też stałym spadkiem na allegro (za wyjątkiem tej żenującej parady z tanim wystawianiem)
    co więcej sprzedawców nie trzeba przekonywac do aukcje24, a kupujących z dnia na dzien przybywa. mysle ze jak siły rozłożą się w stosunku 70% towaru na allegro/ 30 na A24 monopol zostanie przełamany na stałe.
    moge się mylić, ale byłem na obu serwisach i na aukcje24 widac ze adnimi są dla nas a nie dla wlascicieli co widac na allegro.
    ponadto qxl napędził allegro a po „kradzieży” allegro myślę że napędzi i a24.
    czego wszystkim życzę.
    chętnie popolemizuję z innymi, pod warunkiem że będa to użytkownicy obu serwisów, bo trudno rozmawiać z kimś kto zna konkurencję z opowiadań

  • # matt — 24/6/2004 @ 23:11:

    Niestety tanie wystawianie ma tylko na celu raczej sprawdzenie przepustowości serwisu (i zarobieniu wiekszych pieniędzy) niczemu innemu.
    Niestety allegro sie psuje bo im odbija nie szanują uzytkowników na maile odpowiadają po tygodniu. Przykre ale dkla mnie allegro idzie ku dołowi (choś użytkowników coraz wiecej ale pytanie co to za uzytkownicy szacuję ze tak naprawdę fakytcznych aktywnych uzytkownikow jest około 20 % max, reszta to puste konta itd) Niestety jest coraz więcej oszustów i to z ciętymi kontami tak by ludzie sie nie mogli sie orientowac poprostu usówają konto na 0 i tak jak by gość nigdy nie istniał.
    Allegro nie szanuje uczciwych użytkowników którzy mogli by ten serwis podciągac no chyba ze ma sie status super sprzedawcy (nic do tego nie mam) ale oni dzielą ludzi na przynoszacych i m kase i nie.
    Jestem za EBAY-m w Polsce trzeba bedzie do nich liścik sklecić może załapią.
    Potrzeba konkurencji dobrej i solidnej.

  • # matt — 24/6/2004 @ 23:17:

    a po tym jak QXL i parę osób odeszło od allegro (Polaków) robią co chcą.

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: Aukcje24.pl - 3,00-3,60 PLN za każdego aktywnego użytkownika

Następny news: Kolejne zmiany Aukcje.org

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone