Czytelnik strony - Marcin - napisał w komentarzu do Dyskusja: Aukcje24.pl - Allegro.pl:
Z podwórka polskiego lekko odeszliśmy do tematyki globalnych rynków.
hmmm.. zobaczmy i porównajmy ceny… gdzie taniej?
eBay (normalny)
http://pages.ebay.com/help/sell/fees.html
cena za wystawienie: $0.30-$4.80
Prowizja: 5.25%-1.5%
eBay (sklep)
http://pages.ebay.com/storefronts/pricing.html
Wystawienie do sklepu na 30 dni: $0.02 (2 CENTY)
Każde następne 30 dni - $0.02
Prowizja: 5.25%-1.5%
Allegro:
http://www.allegro.pl/country_pages/1/0/z4.php
Opłata za wystawienie na 14 dni:
0.15-2.00 PLN czyli $0.03-0.50
Zeby z tego zrobić ca. 30 dni pomnożymy razy dwa
cena za wystawienie na allegro na 28 dni: $0.06-1.00
Prowizja 4.0-0.5%
Czyli… wystawienie oferty sprzedaży „kup teraz” na Allegro jest od 3 do 50 razy droższe niż oferty sklepowej na eBay. Tu przeczytasz o wymogach stawianych dla właścicieli sklepów: 20 komentarzy i dopełniona weryfikacja…
I to powoduje, że na eBay można zarabiać.. i wystawiać nawet po 10.000 przedmiotów jednocześnie (200$ za wystawienie). Na Allegro za podobne wystawienie zapłacilibyśmy 600$ - 10000$… co mija się z celem.
Za 10000$ możecie kupić całkiem niezłą reklamę w prasie, internecie etc… i rozkręcić coś swojego, co przyniesie zysk.
Dalej uważacie, że na allegro można zarobić? Tak.. tylko na największym chłamie. Na wzmacniaczach GSM, których 100 sztuk kosztuje na eBay 1$. (ok 5 PLN za sztukę na allegro?!?)
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji… (po uważnym przeczytaniu cenników i regulaminów eBay i Allegro).
Poprzedni news: Dilek.pl - otwarcie…
Następny news: Allegro.pl otwiera serwis tetrako.hu

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Ankieter :) — 1/7/2004 @ 19:57:
Allegro jest do d… i o tym wie już chyba każdy, kto choć raz tam zajrzał. Problem w tym, ze w Polsce nie ma nic innego, gdzie aukcje są prowadzone lepiej.
O czym więc mówimy? O konieczności stworzenia nowego serwisu aukcyjnego ?
# luks — 1/7/2004 @ 21:38:
dokładnie nowy serwis i ceny lecą w dół. i u allegro i u konkurencji. to jest to.
a nie sądziłem że na allegro jest drożej niż an ebay-u :( porażka
kiedyś sprawdzałem ceny na ebay-u ale wtedy allegro jeszcze wychodziło taniej a teraz. i gdzie tu logika? o połowę mniejsze koszty utrzymania niż na zachodzie i czterokrotnie niższe płace a jest drożej…
bez komentarza
# aluluu — 1/7/2004 @ 21:59:
„Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji… (po uważnym przeczytaniu cenników i regulaminów eBay i Allegro"- ten kto uważnie je przestudiuje i wmiare zrozumie,to na pewno nie bedzie dyskutował,tylko zacznie wystawiać i próbowac zarabiać. Znam takiego jednego,który studiuje wszystkie cenniki,regulaminy i z tego wszystkiego zapomniał wystawiać-ino dyskutuje ,dywaguje itp.
Dla normalnego,powtarzam normalnego „wystawiacza” ,lub też człowieka,który wystawić chce od czasu do czasu,Allegro jest za drogie.Potwierdzeniem tego była ostatnia ich akcja-"tanie wystawianie”.Dla mnie,tak jak dla wielu,wielu innych wystawienie przedmiotu,którego cena jest powyżej 300zł,jest za drogie ,biorąc pod uwagę realia i swego rodzaju niepewność,co do pomyślnego zakończenia aukcji.Do tego wszystkiego dochodzi stosunkowo skomplikowany cennik,który odstrasza wielu,wielu potencjalnych klientów/mówię to z autopsji/.Co do eBay,z chwila zaistnienia na naszym rynku,dyskusje będa zasadne i oparte na realiach.Dyskytowanie o czymś,czego się zbytnio nie zna ,nie ma sensu!!!
A
PS
Jacku,dla jednego drogim bedzie kupno książki za 30zł,dla drugiego kogoś ,kupno 1kg wołowiny,trzeci zaś ma to wszystko w przysłowionym nosie,kupi flaszkę i będzie mu wszysto „zwisało”
# Ankieter :) — 1/7/2004 @ 22:03:
luks - po co piszesz pod swoim komentarzem bez komentarza skoro już napisałeś ten komentarz?
Cieszę się, że Allegro padnie na pysk bo mnie wkurwia na max’a. Czym szybciej tym lepiej.
Bez urazy :)
# marcin — 2/7/2004 @ 0:44:
I widze ze panowie zaczynają chytąc co jest z allegro. Jak sami zaczynacie widzieć nasz wzorzec ebay jest dla sprzedającego tańszy - to tez wynika akurat z skali sprzedaży jak i też z sposobu prowadzenia marketingu !!! Dlaczego czasmi na allegro jest drożej niż w sklepie ? Jak ktoś kiedys pracował lub orientuje sie w handlu to np narzut na sprzet komputerowy jest dla zwykłego sklepu na poziomie około 5% ale tu nagle trzeba doliczyc kolejne 5 % -allegro ( trzeba tu też pamietac że ma sie na mysli towar legalny o nie kradziny przemycany czy odpady produkcyjne czy w końcu sprzęt z tzw szrotu). I cena idzię w górę. A na Ebay-u wiecej taniej proste dla nich to sie kalkuluje wiecej to napedza koniunkture robi rozgłos reklame i o to chodzi !!!
Obsługa i zabezpiecznie - tak jak pisałem wcześniej nie istnieją - fakt oficjalnie istn zabezp do 300 PLN ale procedura jest tak skomplikowana i decyzje zwrotu tak niezwykle żadkie że no cóż nalezy sie i tak cieszyć ze oszustwa są w miare rzadkie (przynajmniej te duże bo tych mniejszych alee na wiekszą skale lub na zasdzie kupiłes nówke a dostałeś trypla to mi sie wydaje ze to masówka - tylko nikt z tym nie walczy - bo mu sie wydaje ze jest to on miał pecha. (jak już wcześniej pisałem sam jak coś kupowalem to tylko doświadczenie zapewniało mnie przed kupnem tzw cegłu)
A na naszym ebay-u proste ab sprzedac musisz podac nr karty kredytowej (oczywiście w naszym kraju to nie możliwe bo karta to luksus) i maja zabezpieczenie jak ktoś oszuka to poprostu obciązają mu kartę - proste. U nas tez by sie dało (inny sposób) ale tym z allegro poprostu nie zależy 10 zostanie oszukanych pojawi sie kolenych 100 i tak wyjdą na swoje (na razie)
Obsługa użytkownika hmmm powiedzmy ze pozostawie to bez komętarza pisałem o tym w wątku allegro - a24.
a tanie wystawianie dla mnie też jest szopką bo gosć wystawia to samo 10 razy (robią tak wszyscy ) i naprawdę nic nie daje użytkowniką co innego allegro - choc takie akcje w ostateczności można przeżyć.
# luks — 2/7/2004 @ 2:56:
fakt troche bez sensu… napisałem :)
allegro nie padnie co to to nie. niestety taka prawda. dla czystej satysfakcji i pieknego potraktowania mnie i mnie podobnych (nie oszustow) zyczylbym allegro zgonu, ale dla nas wszystkich czyli aukcjonerow chcacych niskich cen allero musi pozostac, a w zamian musi powstac konkurencja i to silna. A24 ma szanse i powiinna ja wykorzystac.
QXL jeden z prekursorow aukcji on-line w europie wiec chyba poradzi sobie z polakami :) w koncu nigdzie tak sie nie zdazylo zeby serwis „wysiudał” partnera tylko w polsce….ech szkoda gadac :)
# aluluu — 2/7/2004 @ 8:30:
Upadek Allegro byłby niepowetowana stratą i raczej do tego nie dojdzie.Wkurzający sa chyba ludzie,którzy nie dorośli do zadań przed nimi postawionych.Szkoda tylko,że właściciele tego nie widzą.Poczynania Admina,któremu teściowie pogryźli kota ,którego leczenie sponsorowali aukcjonerzy wskazuje jednoznacznie,że jest to chory serwis,ale nadający sie jeszcze do wyleczenia.Zenująca jest tylko GG,która w jaskrawy sposób pokazuje co jest chore nieuleczalnie,a co jeszcze można uleczyć
A
# marcin — 2/7/2004 @ 11:05:
No wiadomo jak komuś ktoś naciśnie na odcisk i to w sposób dość chamski to nikt nie bedzie takiej osobie (instytucji) życzył dobrze i tacy uzytkownicy jak my tu zebrani napewno nie będątego serwisu chwalić. Pewnie dla większości użytkowników allegro moze byc OK dla mnie tez było gdzieś do połowy 2003r nie miałem większych zastrzeżeń takie są fakty, ale niestety zmieniło sie i musimy z tym walczyć, i muszą oni to zrozumieć. Allegro szybko nie zniknie i dobrze bo ebay solo tez żle, ale na pewno i tak był by lepszy :)
Sami widzicie jak wygladaja u nas ceny są co by tu dużo nie mówić chore to ze zarabiamy srednio 8 x mniej niż na zachodzie to fakt jesli, dodatkowo policzymy ze u nas wszystko jest droższe to jak to wyglada ???
Zawsze mnie zastanawia fakt jak to wszystko działa ?? ale nic straciliśmy watek.
Co do a24 to brakim im czegoś to ze serwis jest dość słabo funkcjonalny to fakt.
Brak im reklamy i paru innych rzeczy. Prosze pisać co kto uważa czego brak jest a24 ?
Zobaczymy jakie są uwagi
Prosze również pisać w jaki sposob kogo denerwuje lub oszukało allegro moze dojdziemy do ciekawych wniosków
# Freetime — 2/7/2004 @ 12:45:
Marcin, jeśli oszukała Cię firma (ta czy inna) masz prawo złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. W innym wypadku - to, że piszesz „oszukali mnie” to tylko czcze gadanie… Masz dowód? Idź z nim na policję albo do sądu. Czasy „sprawiedliwości ludowej” minęły…
Nie podoba Ci się jakiś serwis? Nie ma alternatywy? A kto powiedział, że musisz gdziekolwiek wystawiać aukcje? Ja nie wystawiam i żyję.
Myślę, że ciekawsze od „gorzkich żali” byłoby uświadomienie sobie jak niewiele osób zarabia na aukcjach. Kiedyś było inaczej - z tego dało radę żyć. Obecnie, jest to drogie hobby, które ciężko sfinansować z wpływów ze sprzedaży. Wielu sprzedawców których znam mówi dokładnie to samo, kiedy pytam o powody ich „odejścia” czy „wycofania się” ze sprzedaży. To się już nie opłaca.
Allegro przy takim potencjale kupujących powinno mieć IMHO ok 3-5 mln przedmiotów w ofercie. Czemu tak myślę? Jeden sklep-sprzedawca średniej skali może mieć swobodnie ok 2-5 tyś przedmiotów w ofercie. Wejdź do sklepu z zabawkami - na półkach będzie ok 2 tyś przedmiotów. Takich firemek- jednoosobowych działalności swobodnie można skupić ok 1000. Dodaj hurtownie. Powiedzmy ok 100. Dodaj duże firmy - jak korporacje międzynarodowe. Dodaj biura podróży. I wyjdzie Ci ok 2-5 mln przedmiotów. Ale…
Ale, moim zdaniem fizycznie nie są w stanie obsłużyć takiej ilości aukcji. Ani przebrać pod względem legalności, ani załatwić konfliktów po drodze, ani zapewnić ułatwienia w łączeniu płatności przy dużej sprzedaży, ani podołać wymaganiom technologicznym, ani nawet przygotować działającego, otwartego API pod programy do wystawiania aukcji… Oni sobie wbili do głowy, że nie odpowiadają za techniczne sprawy!!! I przekonali do tego użytkowników, którzy już nie protestują, że płacą za „powietrze”.
Gdyby eBay miał takie pady jak Allegro - przestałby istnieć po pierwszych 10 min. przestoju. Udziałowcy pozbyliby się akcji firmy - ew. obok niej wyrosłaby identyczna firma, posiadająca lepsze zaplecze techniczne.
To co powoduje, że nie rośnie alternatywa dla Allegro - to fakt, że należałoby zainwestować kilkanaście-kilkadziesiąt milionów PLN. Za mniej nie da rady. A to są już poważne pieniądze, przy których ludzie, którzy posiadają takie kwoty, poważnie zastanawiają się nad tym czy warto.
Kupić allegro? A czy ktoś ma ochotę sprzedać? Tylko poważne kłopoty mogą spowodować, że firma będzie chętna do sprzedania się. Np. poważnym kłopotem mogą być względy techniczne (wydaje mi się, że już jest kres), brak możliwości rozwoju (to już osiągnęli.. jeśli nie zrobią ruchu to nie ma już kolejych pól do zajęcia), poważne kłopoty i ograniczenia wynikające z oprogramowania (wiele podsystemów jest już spatchowana dziesiątki razy… takie coś musi być niewydajne, niezoptymalizowane i … kiepskie. Z tym sobie radzą - wiele podsystemów jest pisana „od nowa").
Dochodzi jeszcze jedna sprawa - to rynek polski. Kiedyś się wyczerpie (osiągnie wielkość maksymalną)… a co dalej? W tym momencie firma, która zamyka się wyłącznie na rynek polski czy jakikolwiek inny lokalny jest skazana na wegetację i upadek.
Przy okazji jedna sprawa - ja nie chce zeby eBay wszedl na polski rynek. Nie musi. http://www.ebay.com jest dostępny z mojego komputera. Przydałaby się autoryzacja http://www.PayPall.com - to ułatwiłoby zakupy i ogólnie płatności międzynarodowe. A eBay i tak jest najciekawszy w swojej wersji amerykańsko-międzynarodowej. Lokalne oddziały - mają swoje zalety… ale prawdziwy rynek jest w .com .
# luks — 2/7/2004 @ 15:03:
Kiedyś ktoś rzucił hasło że allegro podnosi opłaty bo i tak nie chce więcej aukcji mieć z powodu możliwości tachnicznych. Słusznie czy nie ale coś w tym jest. Myślę że przy obecnym stanie rzeczy i tak 500tys aukcji to jest więcej niż allegro może dobrze obsłużyć technicznie.
Z punktu merytorycznego czyli kontaktu z użytkownikami allegro ze swoimi procownikami może komfortowo obsłużyć nie więcej niż 150tys aukcji. od tego momentu zaczynają się wiadomoe opóżnienia. czyli z 24h na 48, potem na 72h a teran na 1/3 pytań nie uzyskuje się odpowiedzi!!!
# marcin — 2/7/2004 @ 15:44:
1. Zablokowane solidne konto to na pewno strata ale czy można to sądzić ??? hii nie wiem. Ale jest na allegro całe stado oszukanych ludzi na większe kwoty (straty fin) do paru tyś złotych - moze nie bezpośrednio przez allegro ale czasmi za ich przyzwoleniem - przeciez wszyscy trągli na listach dyskusyjnych ze to przekret i co ….(nieszczesny przykład barypl - niech ktoś udowodni ze tu nie mam racji)
2. Oczywiscie można nie brać udziału w aukcjach. ale czasmi pewne rzeczy można tylko tam kupić i / lub sprzedać.
3. Zobacz jaki ksztaltuje sie rynek allegro, sprzedący dzielą sie na
a) sprzedawców profesionalnych (mają sklepy i traktują allegro jako market na ebay-u jest identycznie tylko ze taniej :) !!!) i dlatego (pisałem w poprzednim wątku) 5% marży to za duzo na rynek (przynajmniej komputerowy bo tu marże są na prawdę niskie)
b) handlarzy kupują i sprzedają tez bez rewelacji ale takich nalezy unikać bo skupuja głównie trupy i sprzedają jako ideałki (inaczej by nie kupowali tanio)
c) jak ja to nazywam szrotowcy - smietnik z europy zachodniej - branża komp/samochody/elektronika AGD/inne - czasami mozna kupić tani i coś fajnego ale tez trzeba uważać by nie kupic trypla ostatnio drogo i w sumie bez sensu no chyba że rzeczy unikalne i nie powszechne.
d) profesionali handlarze tu jest drogo ale sprzęt jest sprawdzony i goscie dają gwarancje - towar raczej specjalistyczny / hobbystyczny
e) powiedzmy jak to ja nazywam normalni urzytkownicy (ja) którzy coś kupują i sprzedają na zasadzie to potrzebuje tego już nie.
f) oszusci …..
4. Rynek no jest spory ale niestety biedny co widać i troszke ogłupiony
5. Pojemność serwisu jak sam piszesz to tylko kwestai sprzetu i oprogramowania. Ogsługa użytkowników tez nie jset problemem wystarczy zatrudnić ludzi - u nas pracownik duzo nie kosztuje wbrew tego co muwią w mediach (no co mamy robić za miche ryzu jak bedne chinczyki) ?!
6. Freetime tu mi troszke zdziwiłeś (zacznę od końca) nie rozumiem twojego stwierdzenia ze NIE CHESZ EBAY-a w Polsce to tak jak byś stwierdził (niech TP robi co chce internet jak najdrożej !!! dlaczego TP robi to co robi z NEO bo ma konkurencje). Czy wyczerpanie mozliwosci rynku musi spowodowac kalpe firmy ? absolutnie nie czy TP bankrutuje nie ?
7. Koszty reklamy no to nie jest takie proste najpier musiał by sie pojawić ebay.pl krótka ale dosadna reklama - sprawdzenie rynku (nikt nie ładuje milionów w ciemno najpierw sprawdza sie reakcję rynku robi sie różnego typy rozpoznaie rynku jego możliwosci (nie jestem z wykształcenia ekonomistą).
powiedzmy 40 mln tj 10mln $ to duzo hmmm nie wiem jak dla ebaya jesli mile by okazje za te 10-20mln $ przejąc 40 mln rynek to na pewno by to zrobili nalezy tez pamieac o sile znaku to przyciąga.
www.ebay.com pewnie jest dostepne z każdego miejsca na swiecie (no jak jest dost do www) ale ilu polaków sprzed lub kup na ebay ? malusio czemu proste spomniane wyzej problemy z płatnosciami (credit card - i to takie akceptowane przez swiat) - spróbuj naszymi visami masterami coś kupic w USA - powodzenia nasz system bankowy jest w 3 swiecie czek weryfikują 2 mesiące. Sam wiesz jak to wyglada. Polski ebay i paypal by to zmienił :) tak wiec twój protest przeciwko ebay polska to tak troszke piłowanie galezi po tej złej stronie :)
Pewnie ze ebay.com jest najpotęzniejsze ale ich oddziały de .fr . są takie malusie ?
Nie wiem jak inni ja jestem za ebay.pl
# luks — 2/7/2004 @ 18:38:
jak i wiekszosc. ebay to marka uznana i nie ma watpliwosci ze jest pozadana na naszym rynku. oplaty powinni u nas miec mniejsze bo i kilkakrotnie taniej placi sie za reklame i oplaca pracownika za mniejsze pieniadze. sprzet tyle kosztuje co na zachodzie ale moga sobie go przywisc ze sobą. :)
jesteśmy w stanie wygenerować wiekszą ilość aukcji niż niemcy czy francuzi a to dlatego że bieda u nas aż piszczy i oszczędnoście szuka się wszędzie. niemiec i tak pójdzie do sklepu bo wydać mu 5euro więcej to nic a u nas 20zł to jest tyle co w moim mieście (starachowice) zarabiesz na 6godzin pracy.
wracając do zatrudnienia. pieprzą w telewizji że średnia płaca to 2200zł. ja osobiście nie znam nikogo w moim wieku kto zarabia więcej niż 1500zł. w tym jest kilku webmasterów, i innych informatyków. więc w polsce można spokojnie znaleść nawet i 1000 informatyków którzy chędnie podejmą się pracy administartora ebay-a nawet za 1000zł. i będą tą pracę wykonywać rzetelnie bo pieniądze są spore.
piszę spore naj na moje miasto bo mój kumpel 3 lata pracuje za 530zł jako grafik komputerowy (8-12 h dziennie przez 6 dni w tygodniu) a teraz dostaje 800zł dlatego że zgodził się pracować „na czarno”. zgdzieł się to duże słowo bo nie miał wyjścia albo to albo zielona trawka :(
tak to wygląda.
zapomniałem nadmienić że na allegro ilość odministatorów nie rośnie mimo że ilość aukcji wzrosła ponad 2 razy (moje obserwacje z ostatnich 1,5 roku)
# marcin — 2/7/2004 @ 19:52:
Moze ktoś wie jakie są zarobki na allegro tak z ciekawości ( moze by to wyjasniało ich zachowanie )
Prawda wygląda tak ze w wiekszych miastach zarobki sa wieksze w małych -… małe.
a….czy oni udoskonalają serwis nie wiem wątpie (moze prócz oprawy graficznej i usówaniu błedów) w takim serwisie nie ma co udoskonalać, można optymalizowac pewne relacje funkcje ale to tak naprawdę duza baza danych z nakładkę graficzną (juz nie wnikam w czym pisaną).
Siła pieniądza Polaka tak jak pisałem jest malusia ja dla uproszczenia mówie ze to 10x nie wspomnę o cenach jak ktoś był w USA (mówie o ludziach którzy faktycznie są fachowcami w swej dziedzinie) to wiedzą ile można zarobić i jak to wyglada :) tak tak panowie.
A dla czego wiecej pytań pozostaje bez odpowiedzi lub dlaczego nie ma z nimi kontaktu tel ? (przecież taki kontakt mógł by być szybszy i bardzij konkretny) owszem ktoś napisze ze tel by sie urywały :) tak ale czy taki stan rzeczy nie oznacza ze coś jest nie tak ?
A.. moze jacys inni urzytkownicy sie wypowiedzą bo narazie dość kameralne grono !!! Nie bać sie !!!
# raf24 — 3/7/2004 @ 12:55:
He,
co tu wiecej pisac :)
Alledrogo jest FAK,
jak na razie innegro serwisu aukcyjnego dzialajacego min dobrze na polskim rynku nie ma.
Free napisal wszystko co mozna, ladnie ujmujac prawie wszystkie aspekty :)
Potrzeba DUZEJ firmy, ktora wpakuje DUZE pieniadze i tylko zalezy od tego czy ktoras z takich firm stwierdzi, ze warto dla niej wchodzic w ten interes.
To ze my sobie tutaj gadamy na temat Alledrogo to nic nie zmieni, setki tysiecy i tak ciagle beda uwazaly ze tEN serwis jest niezastapiony :(
# marcin — 4/7/2004 @ 0:37:
Na razie próbują postawić na nogi podobne serwisy w krajach gdzie są luki (Czechy Węgry) ale to male kraje i tamte rynki są jak np dla mnie zagadkę, zobaczymy gdzie jeszcze spróbują…. moze sie gdzieś przejadą ;).
# Kuba — 10/7/2004 @ 16:31:
Allegro wcale nie jest do dupy tylko wszyscy poj…, którzy na nie narzekają widać jeszcze do niego nie dorośli.
Od razu przyszło mi do głowy coś takiego: Spi… geju kupować na E-bayu
# marcin — 11/7/2004 @ 20:50:
Freetime, nie wiem do kogo gość to pisze ale jesli modern to przeszło to ja … (pijany byłeś czy co) ???
A propos jesli Kuba_ś sprzedaje na allegro to czy nie reprezentuje przypadkiem poziomu w/w serwisu ??? (wiem uogólniam na szczeście nie wszyscy tacy są).
# Freetime — 12/7/2004 @ 1:29:
i myslisz ze to go wychowa jak go wymoderuje?
# marcin — 12/7/2004 @ 22:10:
obawiam sie że nie :)
w sumie moze i dobrze coś to pokazuje :(
# enderxx — 13/7/2004 @ 19:17:
jak to uszeregował dość rozsądnie marcin , w jego skali jestem normalnym użytkownikiem. w sumie juz dawno ucieklbym z allegro gdybym mial dokad. tak jak przy pierwszej okazji uciekne od tpsa, pkp… po prostu jak ktos/cos nie musi walczyc o byt, to sie degeneruje. jakie to szczescie, ze w Polsce jest trzech operatorow GSM. Wyobrazacie sobie, co by bylo, gdyby byl jeden? jesli nie, spojrzcie na allegro. ok. ponarzekalismy, a co mozna zrobic?
sprawa jest prosta: musi byc komnkurencja, i wtedy wszystko sie samo wyklaruje. nie ma innych cudownych recept! IMHO
# marcin — 13/7/2004 @ 22:47:
No wreszczie jeden który, rozumie co by było jak by był jeden operator GSM no to by było ze minuta kosztowała by pewnie z 3 PLN z za sms błacił byc z 0.50-1 PLN (moze wiecej) + VAT. (tak naprawdę to oni w pewnym zakresie) u nas nie jest aż tak tanio wbrew pozorom. Nie dajmy się zwieść.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.