Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Najwygodniejszy sposób weryfikacji

Wyniki ankiety pt.: „Najwygodniejszy Twoim zdaniem sposób weryfikacji”.

35% - Bezpłatny Kod w liście poleconym - np. Allegro
35% (głosów: 23)35% (głosów: 23)
29% - Karta kredytowa i list z kodem - np. eBay
29% (głosów: 19)29% (głosów: 19)
16% - Darmowy Kod Aktywacji Sprzedającego w liście - np. Aukcje24
16% (głosów: 11)16% (głosów: 11)
6% - Przelew 10PLN i Kod w liście poleconym - np. Polano
6% (głosów: 4)6% (głosów: 4)
6% - Weryfikacja odpłatna SMSem i kod w liście poleconym - np. Swistak.pl
6% (głosów: 4)6% (głosów: 4)
6% - Brak weryfikacji
6% (głosów: 4)6% (głosów: 4)
Głosów: 65

Komentarz od Freetime’a:
W ostatniej ankiecie zapytałem o najwygodniejszy sposób weryfikacj danych użytkowników serwisów aukcyjnych, który preferują czytelnicy mojej strony. „Wygoda” lub jej brak jest subiektywnym kryterium oceny. Wygodnie - to nie zawsze oznacza skutecznie, nie musi oznaczać tanio, bezpiecznie - a po prostu „wygodnie i już”.
Przy okazji „procedury weryfikacji” każdy serwis wybrał swoje, często zupełnie odmienne niż konkurencja rozwiązania. Niektóre z nich podobają nam się bardziej - niektóre mniej. Sama procedura oraz sposób jej przeprowadzenie nie musi koniecznie wpływać na to czy zostaniemy użytkownikami serwisu czy nie - choć czasem, może się okazać że jest barierą nie do przeskoczenia. Kiedy tak bywa?

Pierwszy przykład dotyczy obcokrajowców. Nie mają np. numery PESEL, zapisują kod pocztowy inaczej niż Polacy, mają inny numer kierunkowy telefonu, w nazwach używają „znaków narodowych” swoich krajów. Bardzo często złe przygotowanie formularza rejestracji powoduje poważne komplikacje na starcie. To kłopot programistów serwisu - jeśli jest nieodpowiednio rozwiązany… całość weryfikacji szwankuje.

Drugi przykład to osoby, które mieszkają pod innym adresem niż są zameldowane. Starsi czytelnicy pamiętają czasy, kiedy było to traktowane jako poważne przestępstwo… Obecnie mieszkanie pod innym adresem niż meldunek bywa koniecznością wynikającą z realiów życia. Ponownie jednak, może się okazać, że przesłanie kodu na adres „zameldowania” jest kłopotliwe dla kogoś, kto mieszka gdzie indziej - a zameldowany jest gdzie indziej. W sytuacji listów poleconych, paczek, potwierdzeń odbioru przesyłki - narażamy się dodatkowo na sytuację, kiedy poczta odmówi wydania przesyłki zaadresowanej do nas, na nasze nazwisko, ale na adres inny niz ten, który mamy podany w dowodzie osobistym.
Sytuacji nie zmienią także nowe dowody osobiste. Komunistyczne przyzwyczajenie urzędasów oraz naszych parlamentarzystów kolejny raz wzięło górę nad logiką - i na nowych dowodach osobistych (w formie karty) nadal jest adres zameldowania. Po co? Dlaczego? Nie wiem. Sam adres mógłby pozostać w dokumentach urzędu - ale sensu umieszczania go w zalaminowanym dokumencie nie jestem w stanie odgadnąć. Obecnie trzeba będzie wymienić CAŁY dowód osobisty, przy każdej zmianie meldunku - kiedyś odpowiednia adnotacja była umieszczana przez pracownika urzędu na jednej ze stron dowodu. Nowe idzie. Nowe wydaje się droższe i bardziej bezsensowne od starego…

Trzeci przykład, to osoby, które nie posiadają kart kredytowych ani innych umożliwiających autoryzację przez „płatność lub bank”. W jednym muszę zgodzić się z Wejką - nie każdy ma kartę kredytową, nie każdy ma chęć na konto itd… Dla takich osób „autoryzacja a’la eBay”… jest bardzo kłopotliwa. W pewnym momencie zdecydowałem się na kartę wirtualną mBanku - wyłącznie na potrzeby autoryzacji i płatności w internecie.

Korespondencja z kodem weryfikacyjnym jest świetną okazją do zareklamowania się oraz drobnego upominku dla nowego użytkownika. Dosyć niedawno moją uwagę zwrócił post na forum serwisu Aukcje24.pl, w którym użytkownik pisze o zaskoczeniu i satysfakcji z upominku od serwisu. Spodziewał się kartki papieru a tymczasem otrzymał dodatkowo płytę z oprogramowaniem do wystawiania aukcji, tutorialem, materiałami promocyjnymi. I o to w sumie chodzi - o „dobre wrażenie” na początku współpracy. Niby nic - a cieszy.

Poprosiłem pracownika administracji Aukcje24.pl o przesłania „fotek” z takim prezentem (dziękuję serdecznie za szybką reakcję i udostępnienie materiałów).

List z kodem:
List z kodem z Aukcje24.pl
.. i upominek:
Upominek z Aukcje24.pl
Płytka, którą dostaje nowy użytkownik zawiera poradnik, SuperLister (program do wystawiania aukcji), pomoc do programu w wersji Off-Line, przewodnik multimedialny. Wszystko to absolutnie gratis (czyli na koszt serwisu). O Kodzie Aktywacji Sprzedającego Aukcje24.pl można przeczytać pod tym adresem: http://www.aukcje24.pl/contents/pl/Services/kas.htm. KAS i upominki wysyłane są zwykłym listem.

Innym „miłym przykładem czegoś wygodnego”, który zwrócił moją uwagę, była „metoda kopertowa”, którą spotkałem na niemieckim eBay’u (www.eBay.de). Kiedy czytałem na forach polskich serwisów aukcyjnych o tygodniach oczekiwania na kod - kod aktywujący konto na eBay.de został do mnie przesłany z Niemiec w ciągu 48 godzin. Miłe. Profesjonalne. Wygodne. Tak jak powinno być.

Pozdrawiam i zapraszam do komentowania wyników ankiety.

 

  • # wilk — 19/8/2004 @ 22:17:

    Gratuluję braku wyobrazni osobom, ktore glosowaly na opcje z SMSem. Im sie wydaje, ze w tym kraju jest juz obowiązek posiadania komorki? Weryfikowac trzeba, ale w taki sposob, zeby KAZDY mogl byc zweryfikowany, a nie tepic ludzi za to, ze im stacjonarny wystarcza.

  • # Robert Rudecki — 21/8/2004 @ 13:12:

    wilk, zastanów sie najpierw troszkę…

    Tępić trzeba brak przede wszystkim brak wyobraźni a nie ludzi, którzy dopuszczają do wykorzystania ogólnie dostępnych możliwości technicznych.

    Jeśli jest możliwość weryfikacji użytkownika poprzez SMS i wymyślony system będzie wiarygodny, należy z tego skorzystać a nie używać „jedynie słusznych” rozwiązań z epoki kamienia łupanego.

    A może będziemy weryfikować użytkowników poprzez wysłanie w kopercie nożyczek z prośbą o kosmyk włosów? To jest, zgodnie z Twoją tezą chyba najlepszy sposób. Porównamy DNA z włosów z tym, co mamy w bazie danych DNA ludzi i osiągniemy w tym momencie prawdziwe DNO.

  • # marcin — 22/8/2004 @ 20:31:

    Super pomysł ja bym proponował coś lepszego logowanie do serwisu za pomocą linii papilarnych :)
    PS
    Zakup czytnika na koszt użytkownika serwisu.

  • # wilk — 24/8/2004 @ 20:05:

    Robercie, smsy to żadna weryfikacja. Można mieć telefon na kartę, a koszt SMSa może się autorowi „wałka” kalkulować. Kod w poleconym to zdecydowanie wystarczająca metoda - polecony musi dotrzeć na konkretny adres i zostać odebrany przez konkretną osobę (a więc nie zostanie np. wyciągnięty ze skrzynki przez osobę trzecią).
    Najzwyczajniej metoda SMSowa jest nieprzemyślana i tyla.

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: Próba wymuszenia haseł na Allegro!

Następny news: Allegro - Centrum Bezpieczeństwa

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone