Poniżej przedstawiam wyniki ankiety dotyczącej udziału administracji w aukcjach.
Czy admini powinni mieć prawo do licytowania w aukcjach?
53% - Nie
![]()
![]()
![]()
![]()
46% - Tak
![]()
![]()
![]()
![]()
0% - Nie mam zdania
![]()
![]()
![]()
![]()
Głosów: 54
Czyżby prawie połowie aukcjonerów było kompletnie obojętne, że człowiek który licytuje zna cenę minimalną? A może aukcji z ceną minimalną jest na tyle mało, że nie stanowi to problemu? Zapraszam do komentowania i życzę i miłego weekendu.
Poprzedni news: Ograniczenia w opisie aukcji i na stronie „o mnie” Allegro
Następny news: Dziura w Allegro nadal jest!

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# someone — 23/10/2004 @ 14:56:
Czy admin to nie czlowiek? Dlaczego ma nie korzystac z aukcji?
# Anonim — 23/10/2004 @ 16:58:
mieć prawo?
Oni powinni,muszą przeciez z czego żyć! Oczywiście żartowałem,a tak naprawdę,to nie powinni,ze wzgledów oczywistych!!!!
# Deen — 23/10/2004 @ 19:22:
Nie będzie licytował oficjalnie to zrobi to z innego konta… chyba nikt nie ma złudzeń że byłoby inaczej?
# iG — 23/10/2004 @ 20:57:
Dla mnie to lekka paranoja, odmiana powszechnej teorii spisku. Równie dobrze mógłby podać info o minimalnej swoim znajomym, którzy w jego imieniu by licytowali. Tylko że wtedy byłoby to tajemnicą Poliszynela…
Ja nie widzę tego jako ‘wielki problem’. Istotnie może powodować konflikty i oskarżenia, ale mimo to przeciwny jestem takiemu zakazowi. Bardziej w tym wszystkim powinien się liczyć zdrowy rozsądek administratorów.
Prędziej skłonny byłbym poprzeć zakaz udziału w aukcjach „wysokiego ryzyka”, przyjmijmy że byłyby to aukcje z ceną minimlaną.
# Krr — 24/10/2004 @ 10:48:
jezeli system jest dobrze zrobiony, to admin nie moze zobaczyc jaka jest cena minimalna, wtedy tak, ale znajac allegro…
# stand — 24/10/2004 @ 17:12:
Of course, że nie.
Tyle tylko, że jeśli jest możliwość korzystania z uprzywilejowanej pozycji to się jeszcze taki nie urodził, który by nie skorzystał.
A, jak napisał przedmówca:"[…]ale znając allegro…” nie mam złudzeń.
# Wilk — 25/10/2004 @ 0:05:
Aukcja to aukcja, a cenę minimlną mogliby sobie darowac, nic bardziej nie wkurza, jak minimum bardzo dalekie od podanej „aktualnej” ceny.
# Piru — 26/10/2004 @ 11:15:
Dla mnie cena minimalna to coś kompletnie bzdurnego. Jeżeli wystawiam oryginalną płytę z muzyką za 15 zł to dla mnie to jest cena minimalna za którą zgadzam się ją sprzedać! Jak ktoś to przelicytuje to tym lepiej dla mnie.
# Anonim — 26/10/2004 @ 12:19:
Mnie odpowiadają aukcje w ktorych ktos zaznacza ze cena minimalna wynosi ok 3/4 czy połowe ceny rynkowej. I to ma sens.
A aukcje w ktorych ktos dał zaporową cenę minimalną nie sa interesujace. Sama cena minimalna ma sens.
# iG — 26/10/2004 @ 15:01:
Na Allegro sprzyja to sprzedaży poza aukcją. A sprzedający dodatkowo obniży trochę cenę, bo nie płaci prowizji.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.