Gazeta.pl opublikowała materiał na temat podróbek na aukcjach internetowych. Sporą jego część stanowią opinie allegrowiczów dotyczące braku reakcji poznańskiego serwisu na zgłaszanie naruszeń regulaminu i prawa w ofertach.
O tym, jak duży odsetek aukcjonerów zgłasza nielegalne aukcje, można się przekonać choćby z wyników niedawnej ankiety.
Poprzedni news: Forum dyskusji w aukcje.org?
Następny news: Jedno (wielkie) zero…

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# cezcez — 14/3/2005 @ 17:21:
Sytuacja na Allegro - chociaz tak bardzo krytykowana przez użytkowników - jest przynajmniej jasna i czytelna. Allegro w zapisach swojego regulaminu bardzo szczegółowo wymienia towary, którymi zabrania obrotu. Czy i w jakim stopniu serwis tego przestrzega, to już zupełnie inna sprawa…
Natomiast zupełnie kuriozalna sytuacja występuje w serwisie Świstak - serwis ten zgodnie z zapisem we własnym regulaminie DOPUSZCZA „sprzedaż programów i dóbr rozpowszechnianych za darmo, pod warunkiem umieszczenia w opisie aukcji, iż na cenę programu/dobra składają się koszty operacyjne (nagrania, nośnika, wysyłki), a sam program jest ogólnie dostępny i darmowy lub na licencji GNU/GPL.”, czyli po prostu pozwala na okradanie twórców z praw im przysługujących i umożliwa sprzedawcom wystawianie w serwisie Świstak kradzionych dóbr. Ciekawe, prawda…? :-)
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.