Wiele osób ekscytuje się ilością aukcji w serwisach i wyłącznie na podstawie tych liczb orzeka o kondycji i udziale w rynku. To niestety błąd, dużo większy niż zwykłe uproszczenie. Mówiąc wprost - jeśli autorami takich stwierdzeń są administratorzy serwisów aukcyjnych, to możemy być pewni, że manipulują naszą opinią.
Prawdopodobnie rozczaruje ich fakt, że np średniej wielkości sklep wędkarski posiada „na składzie” ok 10-20 tyś. unikalnych przedmiotów. 10 sklepikarzy plus dobre oprogramowanie do wystawiania aukcji i już mamy ponad setkę tysięcy aukcji na liczniku.
To, co powoduje, że serwis zaczyna „żyć” w sensie ekonomicznym - to nie ilość aukcji, a obroty. A te, są pochodną wielu czynników - począwszy od atrakcyjności ekspozycji, samych przedmiotów i ich cen, ilości odwiedzin itd. Są one ze sobą ściśle związane, a zrozumienie pewnych prawidłowości pozwoliło mi wyrobić sobie zdanie, co do szans i możliwości serwisów pojawiających się i mających się pojawić na rynku.
Pod koniec 2003 roku opracowałem, liczący blisko 200 stron biznesplan dla serwisu handlowego. Od zimy 2003 roku spoczywał na moim dysku w komputerze - wczoraj go „odkopałem”. Jednym z elementów tego opracowania była analiza serwisów handlowych i aukcyjnych na polskim rynku. W moim opracowaniu nie mogłem się obyć bez przeanalizowania serwisu Allegro.pl. Jako danych bazowych użyłem materiałów prasowych, oświadczeń oraz komunikatów serwisu, wyników statystyk prowadzonych przez internautów oraz własnych zasobów. Dzięki nim udało mi się wykonać m.in. zestawienie, które w największym uproszczeniu prezentuję się tak:

Kawał historii.. cztery pierwsze lata serwisu allegro. Warto zwrócić uwagę na przełom czerwca i lipca 2002:
BiznesNet otrzymał z serwisu aukcyjnego kilka dodatkowych informacji na temat publikowanych w zeszłym tygodniu wyników finansowych. Zgodnie z prognozą z początku 2002 r. prowadzące serwis QXL Poland przynosiło zyski netto od połowy minionego roku.
… A wszystko to przy (zaledwie) 150 tysiącach aukcji, pół milionie kont i ponad 50 milionach odsłon miesięcznie.
Żeby dokładniej zaobserwować jak zmieniały się oglądalność, ilość kont i aukcji, wykonałem wykresy:
Wykres ilości aukcji

Oś pionowa - ilość aukcji.
Oś pozioma - miesiące istnienia Allegro.pl
Ilość aukcji rosła i rośnie liniowo. Co miesiąc przybywa ok. 5-5,5 tyś ofert.
Dane na temat ilości aukcji są gromadzone przez wielu niezależnych internautów. Jako jedne z nielicznych informacje o ilości kont nie podlegają manipulacjom ze strony administracji serwisów aukcyjnych (choć próby zdarzają się).
Wykres ilości użytkowników

Oś pionowa - ilość użytkowników.
Oś pozioma - miesiące istnienia Allegro.pl
Postęp geometryczny – liczba kont użytkowników podwaja się rokrocznie. Konta nie są tożsame z osobami – każdy użytkownik ma prawo posiadać dowolną liczbę kont, konta są blokowane (czasowo lub na stałe), a także zamykane.
W wielu serwisach manipuluje się informacją na temat ilości kont użytkowników – m.in. na potrzeby zawierania umów reklamowych. Pół miliona kont to nie to samo co pół miliona użytkowników.
Wykres ilości odsłon

Oś pionowa - ilość odsłon miesięcznie w milionach.
Oś pozioma - miesiące istnienia Allegro.pl
O ile przy ilości aukcji i liczbie kont dostępne były dosyć dokładne dane, w wypadku informacji o odsłonach można polegać jedynie na prawdopodobnej ocenie danych na podstawie komunikatów docierających od administracji.
Administratorzy allegro.pl podkreślali w wielu materiałach, że sprzedażą kończyło się blisko 40% aukcji:
Aha - prowizje. Opłaty, poza gnębieniem użytkowników i zapychaniem kieszeni właściciela, spełniają także ważną rolę: zmuszają do zastanowienia nad celowością wystawiania aukcji, które nie mają szans na zakończenie się sukcesem.
Tak sprawy wyglądały do końca 2003 roku. Najprawdopodobniej, nowe dane dotyczące ilości kont, aukcji - „pasują” do wykresów. Kilka razy w trakcie 2004 roku sprawdzałem czy tak jest faktycznie - i przewidywania sprawdzały się.
A teraz odrobina wróżenia z fusów: odszukajmy w tabeli i na wykresach miejsca opisujące parametry konkurencji allegro. Jak długą drogę przeszli, ile jeszcze mają do pokonania? I czy pokonają, czy weszli w maliny? Czy nie przesadzają z diagnozami stawianymi na podstawie ilości wystawionych aukcji? Moje zdanie zapewne znacie. Zapraszam do dyskusji.
PS. Zastanawiam się, jak tę samą drogę do „przynoszącego zysk serwisu”, pokona w Polsce eBay.
Poprzedni news: Aukcje24.pl - nowy wygląd strony głównej
Następny news: eBay w Polsce - w piątek, 22. kwietnia

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Joe — 14/4/2005 @ 12:47:
Opisałeś zaczynając od początku liczbę wystawionych przedmiotów(aukcji), użytkowników obroty, itd. hmm i co z tego wiemy, że zyski zaczęli osiągać kiedyś tam, ale nie mamy żadnych informacji o ich kosztach a z tego, co mi wiadomo to biznes plan składa się z planowanych przychodów i poniesionych kosztów, co daje nam następnie podsumowanie w postaci czystego zysku i on nam mówi czy interes się opłaca czy też nie? Kto zna ile allegro zarobiło? lub, jakie miało dokładnie przychody i wydatki wtedy będziemy debatować, co i jak bo na razie rzucamy bierkami w sumie ślepo.
# Freetime — 14/4/2005 @ 14:13:
biznes plan składa się z planowanych przychodów i poniesionych kosztów
Racja, tylko że ja nie miałem zamiaru opublikować swojego biznesplanu, ani analizy finansowej Allegro. Powyższy artykuł powstał _na_podstawie_ materiałów biznesplanu i sam biznesplanem nie jest.
Jeśli znajdę chwilę czasu - przygotuję zestawienie kosztów i przychodów Allegro, ujawnionych przez administrację. Nie wiem w czym i komu to pomoże - ale czemu nie :)
# cezcez — 14/4/2005 @ 15:41:
W mordę, free…Ty to się kiedyś musiałeś nudzić…:-))))))
# AUTO_JOKER — 14/4/2005 @ 23:06:
Pelen komplet danych finansowych Allegro powinien byc dostepny w archiwalnych numerach Monitora B /zestawienie wyniku finansowego oraz bilans/. Latwo jest zrobic analize finansowa przedsiebiorstwa produkcyjnego ale serwis aukcyjny ze wzgledu na specyfike to ciekawe zagadnienie.
# Asia — 15/4/2005 @ 22:37:
Raczej się nie nudził tylko sam chciał coś takiego zrobić, a że mu nie wyszło to gryzie wszystkich ;)
# Freetime — 20/4/2005 @ 14:53:
wrrrrrr niedobry piesek, gryzie :))
# zemog — 21/4/2005 @ 21:06:
Jeśli znajdę chwilę czasu - przygotuję zestawienie kosztów i przychodów Allegro, ujawnionych przez administrację. Nie wiem w czym i komu to pomoże - ale czemu nie :)
Nie mam nic przeciwko….bardzo interesujaca kwestia :)
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.