Korespondencja od czytelnika, którego nick „aukcje” znacie z komentarzy do newsów Aukcje.org:
a tu wyniki:
http://forumprawne.org/o,2311.html ,
http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=298&i=289826&t=289826 .
Takich spraw są już setki, a będzie zapewne mocno ponad milion. Allegro musi udostępnić dane dotyczące zawartych transakcji nawet przy rutynowej kontroli samego serwisu. Dlaczego kłamią ? A który ptak będzie s..ł do własnego gniazda? Przecież większość transakcji (zwłaszcza tych, których przedmiotem są towary o wartości wyższej niż 1000 zł) będzie dokonywana poza serwisem. Sprzedający wystawia przedmiot na aukcję - kupujący licytuje - kontaktują się (obydwaj nie są zainteresowani w przeprowadzeniu transakcji w serwisie) kupujący prosi sprzedającego o wycofanie jego oferty - sprzedaż jest dokonana poza serwisem - a prowizja poszła się paść.
Po pewnym czasie większość użytkowników tego serwisu dowie się, że wszystkie ich transakcje są zarejestrowane na płytach CD i czekają na swoją kolejkę w odpowiednich do ich miejsca zamieszkania Urzędach Skarbowych. A wątpię, czy od 10% zawartych za pośrednictwem serwisów aukcyjnych transakcji zostały odprowadzone podatki. Czy bronię w tym miejscu nieuczciwych podatników ? Nie, podatki od każdego uzyskanego dochodu powinny zostać odprowadzone, jednak żal mi kobiety, która zakupiła za pośrednictwem serwisu aukcyjnego używany komplet mebli za 1200 zł, bo nie stać ją było na nowy. Nie była świadoma tego, że powinna zgłosić ten fakt w swoim Urzędzie Skarbowym i zapłacić podatek od nabycia praw majątkowych (od czynności cywilno-prawnych). Większość użytkowników serwisów aukcyjnych zapewne będzie odprowadzać (od momentu poinformowania ich o kontrolowaniu przez Urzędy Skarbowe zawartych za pośrednictwem serwisów aukcyjnych transakcji) należne podatki.
A co z transakcjami dokonanymi wcześniej (kontrole zawartych na Allegro transakcje dotyczą 2003 i 2004 r.). Można tylko czekać. Fiskus nie jest w stanie skontrolować wszystkich transakcji w ciągu pięciu lat (okres przedawnienia), jednak większość z nich zostanie skontrolowana. Do niedawna za przewinienia karno-skarbowe karał Urząd Skarbowy - można się było poddać dobrowolnej karze, i po sprawie. Teraz te sprawy przejęły sądy, gdzie także mogę poddać się dobrowolnej karze, ale moje nazwisko będzie już figurowało w Centralnym Rejestrze Skazanych.
… no cóż niedługo tych „po wyroku” będzie więcej niż tych „przed wyrokiem”.
Zbyszek Hławiczka
Administrator aukcje-art.pl
[znany jako komentator „aukcje"]
Mimo jesienno-zimowej aury, wielu osobom zrobi się ciepło o ile nie duszno. Z moich obserwacji, podczas nieformalnych zlotów-spotkań z aukcjonerami w Warszawie wynika, że temat podatków zaprząta ich uwagę bardziej niż kiedyś i na poważnie traktują rozlicznia z urzędami skarbowymi. Ilu faktycznie się rozlicza? Ilu jest w szarej strefie?
Czasy są ciężkie (coraz cięższe) i nie zdziwię się, jeśli urzędy skarbowe zaczną bardzo intensywnie poszukiwać możliwości karnego ściągania zaległych należności.
Poprzedni news: Poszerz możliwości…
Następny news: Zaległe podatki za aukcje (i nie tylko)

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# cezcez — 25/11/2005 @ 16:14:
A co z transakcjami dokonanymi wcześniej (kontrole zawartych na Allegro transakcje dotyczą 2003 i 2004 r.). Można tylko czekać
O wiele lepszym rozwiązaniem jest sporządzić korektę deklaracji podatkowej i zapłacić należny podatek z odsetkami. I spać spokojnie. :-)
# aukcje — 25/11/2005 @ 18:29:
Cezez – podpowiedz jak to mają zrobić ? może 1% użytkowników serwisów aukcyjnych będzie miało (gdzieś tam schowane) zestawienia towarów sprzedanych na przykład w 2003 r. na Allegro. – a reszta ? Allegro na pewno nie przekaże Ci zestawień http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=298&i=289826&t=289826 a Urząd Skarbowy raczej także Cię nie poinformuje jakie obroty osiągnąłeśJ. Po miesiącu dane aukcji nikną ze stron Allegro. ……. została wróżka. No i jeszcze – … naraz końcem 2005 r przypomniałem sobie, że wypełniając PIT (lub CIT) za 2003 i 2004 r. „zapomniałem” uwidocznić w nich obroty uzyskane ze sprzedaży na Allegro – a pamięć wróciła mi dopiero teraz, kiedy Urzędy Skarbowe wzięły pod lupę serwisy aukcyjne. Który sędzia da temu wiarę.
# cezcez — 28/11/2005 @ 10:01:
Allegro przechowuje takie dane i na prośbę sprzedawcy bez żadnych problemów je udostępni.
Który sędzia da temu wiarę.
Jaki znowu sędzia???? Jako podatnik masz prawo do korekty zeznania podatkowego i jeśli to zrobisz zanim zostanie wszczęte postępowanie przez US, to oprócz oczywistej konieczności zapłacenia odsetek, nic Ci nie grozi.
To naprawdę nie jest tajna i trudna do zdobycia wiedza…:-)
# aukcje — 28/11/2005 @ 18:32:
Allegro ma obowiązek przechowywania tych danych przez okres pięciu lat – ale Ci ich nie udostępnią (podałem już wcześniej link – pewno nie zaglądałeś). Takich linków znalazłem kilkanaście, niestety nie zapisałem adresów, a gdybym dobrze poszukał znalazłbym dużo więcej. Może spróbuj poprosić Allegro o przekazanie Ci zestawień Twoich transakcji za 2003, 2004 i 2005 r.? … J . Nie mają obowiązku udostępniania takich zestawień swoim użytkownikom i tego po prostu nie robią – powodu nie znam.
Piszesz „Jako podatnik masz prawo do korekty zeznania podatkowego i jeśli to zrobisz zanim zostanie wszczęte postępowanie przez US, to oprócz oczywistej konieczności zapłacenia odsetek, nic Ci nie grozi.”
Korektę możesz zrobić za poprzedni miesiąc, poprzedni kwartał, …. no ewentualnie poprzedni rok. Korekta może być dokonana (bez wyciągania konsekwencji przez Urząd Skarbowy) tylko z powodu oczywistej pomyłki w wyliczeniu dochodu, lub należnego podatku.
A tu za Twoją radą umowny allegrowicz uda się do swojego Urzędu Skarbowego z korektą swoich zeznań podatkowych za 2003, 2004 i (jeżeli prowadzi działalność gospodarczą) miesięcznymi korektami za 2005 r. Urząd skarbowy „pogłaszcze go dobrotliwie” po głowie, przyjmie jego korekty, naliczy mu należny podatek z ustawowymi odsetkami , który allegrowicz zapłacił i śpi już spokojnie – ale tylko około miesiąca.
Po tym spokojnie przespanym miesiącu otrzyma wezwanie do tego „dobrotliwego Urzędu Skarbowego”, gdzie najpierw będzie zeznawał w swojej sprawie jako świadek (jako świadek musi mówić prawdę i nie może zatajać faktów (z pewnymi wyjątkami).
Za następne dwa - trzy tygodnie otrzyma następne wezwanie i zostanie mu przedstawiony zarzut uszczuplenia budżetu poprzez nie odprowadzenia podatku dochodowego (nie mówiąc już o podatku VAT, jeżeli ma obowiązek taki naliczyć i odprowadzić).
Sprawa zostaje skierowana do sądu grodzkiego (oskarżycielem jest Urząd Skarbowy), gdzie ten allegrowicz może dalej twierdzić, że uszczuplenie podatku i nie wpisanie dokonanych na Allegro transakcji (za 2003, 2004 i prawie cały 2005 r) nastąpiło przez przeoczenie J – wtedy łupną mu z grubej rury. Może też przyznać się do winy i poddać się dobrowolnej karze.
Piszesz - „To naprawdę nie jest tajna i trudna do zdobycia wiedza…:-)”…oczywiście że nie
- polecam lekturę Kodeksu Postępowania Karno Skarbowego (z późniejszymi zmianami)
…… no i lepszy brak informacji niż dezinformacja.
# cezcez — 29/11/2005 @ 12:47:
Wiesz, chętnie z Tobą podyskutuję, jeśli w tym temacie podeprzesz swoje wypowiedzi podstawą prawną. Bo jak na razie to wypisujesz głupoty i zwykłe brednie.
A co do meritum - nie ma sensu, żebym powtarzał to samo, co pisałem. Ale pisałem prawdę. :-)
# aukcje — 29/11/2005 @ 21:55:
„Wiesz, chętnie z Tobą podyskutuję, jeśli w tym temacie podeprzesz swoje wypowiedzi podstawą prawną”.
Jeżeli chodzi o Allegro to ZAGLĄDNIJ TUTAJ !!! : http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=298&i=289826&t=289826 (jak już pisałem, takich linków znalazłem więcej, ale myślę, że muszę ich ponownie szukać - napisz do tego Allegrowicza i zapytaj czy otrzymał zestawienia transakcji z Allegro ?
A jeżeli chodzi o Urzędy Skarbowe, to nie wiem o jaką podstawę prawną Ci chodzi. To, że przysługuje Ci prawo do sporządzenia korekty zeznania podatkowego, to prawda. Ale sposób w jaki Urząd Skarbowy ustosunkuje się do Twojej korekty nie określa żadna Ustawa, do tego mają wewnętrzne instrukcje. Sposób przeprowadzania dochodzenia, oraz organ właściwy do rozpoznania sprawy i wymierzenia kary też opisałem poprawnie ….. ?
_____________________________
„Bo jak na razie to wypisujesz głupoty (pisze się GŁUPSTWA) i zwykłe brednie.(nie ma ZWYKŁYCH BREDNI – tak jak nie ma niezwykłych bredni – ewentualnie mogłeś użyć zwrotu „same brednie”)”
……. no tak – to jest argument nie do obalenia. Po jego przeczytaniu zastanawiałem się, czy dalej prowadzić tą polemikę …. ale niech tam :)
______________________________
”A co do meritum - nie ma sensu, żebym powtarzał to samo, co pisałem. Ale pisałem prawdę. :-) „
Ale Ty nic konkretnego nie napisałeś :) …….. , gdzieś tam kiedyś usłyszałeś, że masz prawo do sporządzenia korekty zeznania podatkowego i tak jak w Szwejku lewatywa była dobra na wszystkie dolegliwości, u Ciebie prawo do sporządzenia korekty uczyni z każdego niesolidnego podatnika niewinną owieczką, która jak tylko taką korektę sporządzi zostanie jeszcze dodatkowo oczyszczona.
Cezes – ja na sporach z Urzędami i Izbami Skarbowymi zęby zjadłem – był czas, kiedy zatrudniałem ponad setkę pracowników. Nie było wtedy biur podatkowych, w Urzędach Skarbowych nie było okienka „Informacja”, i nikt Ci informacji nie udzielił. Sam musiałeś uczyć się przepisów, co robiłem – i tak mi pozostało do dzisiaj. Nie wiem ile masz lat (może nie miałoby to specjalnego znaczenia, gdyby styl Twoich wypowiedzi i argumenty w nich stosowane były inne), ale podejrzewam, że w 1972 roku, kiedy płaciłem pierwszy domiar (to taki rodzaj podatku wyrównawczego stosowany chyba do końca lat siedemdziesiątych, gdzie dane do jego naliczenia były brane „z sufitu” a podatnik musiał udowodnić, że jest niewinny), Ciebie jeszcze nie było na świecie, a kiedy wygrywałem pierwszą sprawę w NSA , Ty jeszcze na g..no mówiłeś papu. Nie gniewaj się na taki sposób prowadzenia polemiki, ale Twoje wypowiedzi naprawdę mnie nie przekonują i nic nowego do tematu nie wnoszą. A ich obraźliwy styl („bo na razie to wypisujesz głupoty i zwykłe brednie”) wywołują tylko uśmiech pobłażania.
# cezcez — 30/11/2005 @ 11:38:
ja na sporach z Urzędami i Izbami Skarbowymi zęby zjadłem
To najwyższy czas je sobie wstawić i przestać wypisywać brednie. Może to brak zębów tak na ciebie wpływa?
Napiszę jeszcze raz:
1. Allegro udostępni na prośbę usera wykaz jego transakcji z poprzednich lat.
2. Podatnik ma prawo do dokonania korekty zeznania podatkowego przed wszczęciem postępowania w jego sprawie.
3. Urząd Skarbowy potraktuje podatnika zgodnie z przepisami ustawy.
I to koniec dyskusji. A jak chcesz się powymądrzać, pochwalić i pożalić, ilu miałeś pracowników i jak cienko na tym wyszedłeś, to idź na forum www.zalenieudacznikow.net
# aukcje — 30/11/2005 @ 16:01:
To najwyższy czas je sobie wstawić i przestać wypisywać brednie. Może to brak zębów tak na ciebie wpływa?
- nie Cezes, do pisania komentarzy oprócz palców, klawiatury i myszki używam (jak większość ludzi) takiego specjalnego organu, umiejscowionego powyżej zębów (mniej więcej na wysokości oczu). ………….. ale widać nie wszyscy tak robią.
________________________________________
Napiszę jeszcze raz:
1. Allegro udostępni na prośbę usera wykaz jego transakcji z poprzednich lat.
2. Podatnik ma prawo do dokonania korekty zeznania podatkowego przed wszczęciem postępowania w jego sprawie.
3. Urząd Skarbowy potraktuje podatnika zgodnie z przepisami ustawy.
Budujące, wyczerpująco wyjaśniające wszystkie trapiące niektórych internautów wątpliwości stwierdzenie :)
_________________________________
I to koniec dyskusji. A jak chcesz się powymądrzać, pochwalić i pożalić, ilu miałeś pracowników i jak cienko na tym wyszedłeś, to idź na forum www.zalenieudacznikow.net
Nie chcę się ani wymądrzać, ani pochwalić ilością pracowników – niektóre firmy zatrudniają ich teraz tysiące - ja tylko kilku; pożalić – nie ma do tego powodów. „ …. jak cienko na tym wyszedłeś - …..hmm, o tym nie pisałem, ale życzę Ci tylko małej cząstki tego, co posiadam).
Jeżeli chodzi o forum, które mi polecasz (nawet nie zaglądałem), dobrze Ci radzę – zostaw je. Mogę Ci wskazać adresy wielu innych …….na pewno ciekawszych ….
Cezes – pisząc tutaj nie chcę się ani się użalać, ani wymądrzać, ani „zabłysnąć”. W wysłanym za pomocą formularza kontaktowego temacie nie podałem swoich danych – podałem je dopiero na prośbę właściciela witryny. Nie chcę też nikogo obrażać. Chcę tylko podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem, co może pomoże innym. Jeżeli nie jestem czegoś pewien – zawsze piszę: „ nie jestem pewien, ale ….. „, „nie chcę się wypowiadać w tym temacie, bo….”. Jeżeli jednak coś napiszę (poradzę) – jestem w stu procentach pewien (zgodności z prawem i interpretacją tegoż prawa przez organa administracji państwowej) przekazanej przeze mnie informacji.
……. postaraj się robić tak samo.
# cezcez — 30/11/2005 @ 18:47:
Chcę tylko podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem
Dziel się raczej doświadczeniem, bo wiedzy w omawianym temacie niestety nie masz.
Jeżeli nie jestem czegoś pewien – zawsze piszę: „ nie jestem pewien, ale ….. „, „nie chcę się wypowiadać w tym temacie, bo….”
Rozumiem, że jesteś pewien, iż Allegro na pewno nie udostępnia userom danych o dokonanych transakcjach? Czy może jesteś pewien, ale ‘nie na pewno’? Albo tylko tak ci się wymsknęło i już nie mogłeś tego wyedytować? :-)
Przykro mi to pisać, ale po prostu okłamujesz czytajacych ten wątek. Widać, nie tylko zęby zjadłeś…
# aukcje — 1/12/2005 @ 16:34:
…. ta strona zaczyna być „nieładna”
Powinna zawierać porady dla potrzebujących pomocy internautów, a (oprócz kilku moich wskazówek) zawiera tylko stwierdzenia (pewniki) Cezes-a, gdzie cała problematyka związana z przeprowadzanymi przez Urzędy Skarbowe kontrolami użytkowników serwisów aukcyjnych zawarta jest w trzech punktach:
„1. Allegro udostępni na prośbę usera wykaz jego transakcji z poprzednich lat.”
(moje) - nieprawda
2. Podatnik ma prawo do dokonania korekty zeznania podatkowego przed wszczęciem postępowania w jego sprawie.”
(moje) - oczywiście że ma i większość podatników o tym wie - ale jeżeli dokonanie korekty zeznania podatkowego związane jest z wcześniejszym zatajeniem uzyskanych dochodów, Urząd Skarbowy wyciąga w stosunku do podatnika odpowiednie konsekwencje.
3. Urząd Skarbowy potraktuje podatnika zgodnie z przepisami ustawy.”
- oczywiście - tak!, ale nikomu, kto nie uwidocznił w zeznaniach podatkowych dochodów z zawartych za pośrednictwem serwisów aukcyjnych transakcji tego nie życzę
Cezes - przeglądnąłem kilkanaście wcześniejszych twoich komentarzy (w innych tematach), i oprócz chęci zaznaczenia swojej obecności na tej witrynie nic wartościowego w nich nie znalazłem.
I może jeszcze pokrótce:
……. tak się uczepiłeś tych zębów, że muszę Ci wyjaśnić:
- napisałem - „ja na sporach z Urzędami i Izbami Skarbowymi zęby zjadłem”; Cezes - to jest przenośnia (zajrzyj tu http://www.google.pl/search?hl=pl&ie=ISO-8859-2&q=przeno%B6nia&btnG=Szukaj+w+Google&lr ) …..i nie trzeba po takim „zjedzeniu zębów” wstawiać nowych. A chcąc je dalej stosować (przenośnie w komentarzach), nie mogę z powodu jednego internauty za każdym razem zaznaczać „Uwaga !!! teraz piszę w przenośni: ….. i tu treść” .
Jeżeli chodzi o wiedzę – jest ona nierozłączna z doświadczeniem. Po skończeniu prawa (prawa akurat nie kończyłem) nie jesteś już sędzią, adwokatem, czy prokuratorem. W przedmiocie ustaw podatkowych - życzę Ci, żebyś posiadł (z czasem) jedną dziesiątą mojej wiedzy.
W ostatnim komentarzy piszesz:
„Rozumiem, że jesteś pewien, iż Allegro na pewno nie udostępnia userom danych o dokonanych transakcjach? Czy może jesteś pewien, ale ‘nie na pewno’? Albo tylko tak ci się wymsknęło i już nie mogłeś tego wyedytować? :-)”. -
…. hmmm - coś u ciebie nie tak ze składnią zdań - może zajrzyj tu: http://www.google.pl/search?hl=pl&inlang=pl&ie=ISO-8859-2&q=sk%B3adnia+zda%F1&btnG=Szukaj&lr=
piszesz: „Przykro mi to pisać, ale po prostu okłamujesz czytajacych ten wątek”
- Cezes, gdyby te komentarze były przeznaczone tylko dla Ciebie, napisałbym ”że małe dzieci znajduje się w kapuście (albo przynosi je bocian), Ty byś przytaknął i wszystko byłoby OK. Ale mam nadzieję, że te komentarze czytają także inni internauci - więc dlatego piszę inaczej (być może niezrozumiale dla Ciebie).
I myślę, że dalsza „polemika” z Tobą nie ma sensu - …..
Nie ośmieszaj się, wstań od stolika (przy którym chciałem z Tobą zagrać w szachy) ……i idź pograć w warcaby, ale z kimś innym. Ja będę się starał powstrzymywać od odpowiedzi na Twoje dalsze komentarze. ……. chyba, że zmienisz styl swoich wypowiedzi, a Twoje posty zaczną wnosić coś nowego do tematu.
__________________________________________
Zaczynając ten temat miałem nadzieję na reakcję tych, których on bezpośrednio dotyczy. Myślałem, że odezwą się Ci, którzy już mają to już za sobą. Ich wypowiedzi i porady na pewno byłyby pomocne dla tych, przeciwko którym toczy się obecnie postępowanie. Cóż - poczekajmy.
# cezcez — 1/12/2005 @ 17:36:
Dla mnie to koniec dyskusji tobą - okłamujesz innych, wprowadzasz ich w bląd, świadomie wypisujesz nieprawdę, w chamski sposób nadal przekręcasz mój nick.
Jeżeli jednak zjadłeś tylko zęby, a jaja ci pozostały, chętnie przyjmę zakład o dowolną kwotę pieniędzy (skoro sądzisz iż mam malutką cząstkę tego, co ty , to powinieneś honorowo postawić choćby 100 do 1) i udowodnię ci, że kłamiesz, pisząc iż Allegro nie udostępnia userowi na jego prośbę danych o przeprowadzonych transakcjach. A kasa wzbogaci Płacieniszki.
No to jak z twoimi jajami, chłopie…:-)
# aukcje — 2/12/2005 @ 18:24:
Cezcez - Obiecałem sobie powstrzymać się od odpisywania na Twoje komentarze, niestety muszę odpisać …. żeby Cię przeprosić.
Przepraszam za „przekręcenie” Twojego nicku, ale naprawdę od samego początku robiłem to nieświadomie (na pewno nie celowo i …” w chamski sposób"). Gdybyś w jednym z wcześniejszych komentarzy zwrócił mi uwagę nie byłoby sprawy.
A skoro już jestem, to:
- skąd się u Ciebie naraz wzięły te Płacieniszki ?
przejrzałem pierwsze dziesięć stron otrzymanych przez Ciebie komentarzy (gratuluję dorobku) i znalazłem tylko jedną aukcję charytatywną (2002 rok) w której brałeś udział (nie będziemy chyba liczyć tych dwóch, czy trzech za 12 groszy). Ja natomiast (- nie pamiętam ile u Rychty), ale u Gusienki na aukcjach charytatywnych (Płacieniszki, aukcje obiadkowe) zostawiłem sporo pieniążków i będę to robił dalej - bez zakładania się :)
- pisząc: życzę Ci chociaż części wiedzy jaką posiadam”, miałem na myśli wiedzę z zakresu przepisów podatkowych i interpretacji ich przez Urzędy Kontroli Skarbowej. Jeżeli chodzi o fakt nie przesyłanie przez Allegro swoim użytkownikom zestawień sprzedaży , opierałem się jedynie na wypowiedziach tych, którzy takich zestawień nie otrzymali. A jeszcze na żadnym forum nie znalazłem postu o treści: „a ja takie zestawienie otrzymałem”. Jeżeli znajdę gdzieś takie posty, na pewno się ucieszę i napiszę o tym w tej witrynie. Ale jeżeli znajdę, będą to na pewno pojedyncze przypadki. Dlaczego ? - postaram się to udowodnić:
Otrzymałem wezwania do sporządzenia i wysłania do Urzędu Skarbowego zestawień w formie elektronicznej na płytach CD w postaci plików arkusza kalkulacyjnego MS Excel, lub baz danych MS Access. Więc między innymi i Allegro takie wezwania NA PEWNO także otrzymało. Każdy Urząd Skarbowy prosi tylko o dane dotyczące transakcji zawartych przez użytkowników serwisu, których miejsce zamieszkanie jest właściwe dla tego Urzędu Skarbowego. I tu już jest kłopot - trzeba posegregować userów według województw (zrobi to wyszukiwarka), z nich wybrać tych, którzy w danym roku rozrachunkowym dokonali sprzedaży lub zakupu (podejrzewam, że Allegro ma, albo musi utworzyć i zainstalować program, który dokona takiej segregacji), skopiować to na płyty CD i wysłać do Urzędu Skarbowego. Roboty z tym (i dodatkowych kosztów) mają od cholery . I teraz (według Ciebie) Allegro dodatkowo udostępni także każdemu userowi zestawienie jego transakcji. Musi więc z baz danych (lub ze sporządzonego dla Urzędu Skarbowego arkusza kalkulacyjnego) wyciąć i skopiować na płytę CD dane usera (wraz z zestawieniem jego transakcji), zapakować płytkę w kopertę i przesłać pocztą na jego adres (pliki są za duże, żeby wysyłać je e-mailem).
Allegro (o ile się orientuję) posiada około trzech milionów zarejestrowanych użytkowników. Załóżmy, że jeden milion, to tak zwane „martwe dusze”, oraz użytkownicy, którzy dokonywali transakcji (kupna/sprzedaży) sporadycznie i niepotrzebne im takie zestawienia. Załóżmy także, że połowa pozostałych userów „olała sprawę”. Ale zostaje druga połowa, która idąc za Twoimi wskazówkami zwróci się do Allegro z prośbą o przesłanie zestawień dokonanych przez nich transakcji (.w celu dokonania korekty zeznań podatkowych:)
TO BĘDZIE OKOŁO MILIONA OSÓB !!!
Allegro musiałoby więc sporządzić, skopiować, przenieść na MILION płyt CD MILION zestawień i wysłać MILION przesyłek.
… i to za jeden rok rozrachunkowy, a kontrole zawartych na Allegro transakcji dotyczą trzech lat.
Do wykonania tej roboty potrzebna jest armia ludzi i zainstalowanie „iluś tam” … (nie mam pojęcia ilu) dodatkowych komputerów.
Prawdopodobnie jest to w praktyce niemożliwe, a Allegro nie ma obowiązku takich zestawień przesyłać swoim użytkownikom.
…….. może to Cię przekona ?
Więc twoje pytanie „No to jak z twoimi jajami, chłopie…:-)”- skwituję tylko stwierdzeniem, „ są !, …… sprawdzam każdego ranka przy sikaniu :) „
# cezcez — 5/12/2005 @ 10:57:
Gdybyś w jednym z wcześniejszych komentarzy zwrócił mi uwagę nie byłoby sprawy
Zwróciłem Ci uwagę w innym wątku 23/11/2005 @ 19:43
Prawdopodobnie jest to w praktyce niemożliwe, a Allegro nie ma obowiązku takich zestawień przesyłać swoim użytkownikom.
Zamiast wdawać się w dywagacje i wyliczenia po prostu się zalóż i zaraz się przekonasz :-)
A swoją drogą ciekawy z Ciebie człowiek, skoro własne zdanie budujesz i podtrzymujesz na podstawie jednego przeczytanego na forum Allegro postu. Nawet Lepper miał chyba lepsze podstawy, żeby uwierzyć w Klewki…:-)
# ania — 9/12/2005 @ 2:52:
szkoda że po przeczytaniu tego wszystkiego tak w zasadzie nic na temat konkretnego się niedowiedzieliśmy.
# Jacek Z. Strzembkowski — 9/12/2005 @ 10:49:
Aniu, a czego konkretnego chciałabyś się dowiedzieć?
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.