Nie mam pewności czy taki artykuł nie spowoduje więcej kłopotów, niż było wcześniej. Zwykle, po każdej publikacji doniesienia o „przekrętach”, pojawiają się dziesiątki naśladowców. Zwłaszcza, jeśli opisano całą „instrukcję” jak w tym przypadku… M.in. z tego powodu Allegro, ale i większość serwisów stara się kasować wątki o przekrętach - aby nie stanowiły instrukcji dla naśladowców.
Poprzedni news: Sprzedam… albo nie! Aukcyjne zabawy w kotka i myszkę
Następny news: Podsumowanie roku 2005 - Archiwizator.pl

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# BankierWirtualny — 13/12/2005 @ 21:10:
Czytam we wskazanym artykule, że:
Oszuści… „tuż po (czasem tuż przed) zakończeniem licytacji wysyłają do wygrywającego wiadomość, w której podszywają się pod sprzedawcę i podają numer swojego konta.”
Uważam, że przyczyną całego zła jest sama platforma aukcyjna i udostęnienie odpowiednich narzędzi zachęcających do tego typu działań.
Wystarczy wejść na główną stronę serwisu aukcyjnego i mamy link np. „Kończące się” . Dla przykładu w serwisie Allegro jest to: http://www.allegro.pl/special_listing.php?type=ending
SeeYou :)
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.