Ciekaw jestem, jak wygląda proporcja ilości oszustw i zatrzymań. 50%? 5%? 0.5%? Co o tym sądzicie?
Poprzedni news: Najpopularniejsze prezenty 2005
Następny news: Podsumowanie roku 2005 - eBay

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# BankierWirtualny — 16/12/2005 @ 19:44:
Policja przede wszystkim powinna jeszcze zatrzymać kilku oszołomów z Zespołu Allegro. Nie, co ja piszę, powinni ich zamknąć w wariatkowie :))
Typowym oszustwem Zespołu Allegro jest fakt odpowiadania na pytania w sposób, który można określić tylko tak: „nie wiem, nie znam się, nie umiem, nie rozumiem, jestem analfabetą”.
Dlaczego to jest oszustwo? To proste. Miało być uczciwie i kolorowo a jest szaro i do dupy.
Żarty na bok…
Co do proporcji - powszechnie wiadomo, że Allegro to bazar, na którym sprzedaje się (i kupuje) przedmioty nielegalne. Zbyt powolna reakcja Zespołu Allegro na zgłoszenie nielegalnej aukcji jest podstawą do uznania, że mają w tym dosc powszechnym procederze współudział. Jakby na to nie patrzeć - biorą pieniądze (prowizję) od sprzedanej rzeczy.
Myślę, że aukcji nielegalnych na Allegro jest około 15%. Skuteczność interwencji jest zbliżona do 0 %.
Z mojego doświadczenia na Allegro wynika, że że złodzieje wykorzystujący Allegro do sprzedaży rzeczy dość drogich (~1000 - 5000 zł) mają „wtyczkę” w Zespole Allegro, która pozwala np. na usuwanie negatywów czy ochronę przed działaniami mogącymi zburzyc ich „wiarygodność” lub narazić na straty (moralne/finansowe/prawne).
SeeYou :)
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.