FunnyFish z e-aukcje.pl przesłał do mnie link do postów na forum „Nowości i komunikaty” w sprawie planów nadpisywania adresów stron przez Allegro. Zdaniem serwisu:
Wątpię. Ten sam mechanizm bez powodzenia realizuje swistak.pl, onet.pl, wp.pl oraz wiele innych portali i serwisów - strony są indeksowane, ale zanim nastąpi przeliczenie PR i strona stanie się faktycznie „ważna” - nie jest już ani aktualna, ani dostępna (bo po jakimś czasie nie kieruje do niej żadna inna strona serwisu).
Jedyny zysk z takiej operacji, to zawarcie słów kluczowych w nazwie pliku. Ale.. plik zginie wśród 2 mln innych zaindeksowanych aukcji wystawianych miesięcznie w serwisie - więc pożytek z takiego zabiegu… raczej skromny.
Udawanie „statycznych” stron ma sens, kiedy są dostępne i podlinkowane przez dłuższy czas (tak jest w wypadku stron kategorii w allegro - tam zabieg może przynieść jakiś wymierny efekt). Jeśli chodzi o strony aukcji - obawiam się że „ten numer się nie uda”.
BTW: zastanawiam się:
- czemu allegro zdecydowało się na taki ruch?
- czy nie mają nic innego do zrobienia, tylko takie bzdety?
Poprzedni news: Aukcje internetowe - jak przełamać monopol?
Następny news: Allegro.pl - trzy drobne udogodnienia

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# aukcje — 18/2/2006 @ 22:09:
A sprawdzałeś jak to działa?
W większości przypadków link do aukcji (w Google) kieruje na stronę kategorii. W kilku przypadkach (u mnie, więc prawdopodobnie u innych też ) internauta zostaje skierowany na stronę „o mnie” (w każdym opisie aukcji zamieszczam dodatkowo link do strony „o mnie").
Ebay stosuje ten proceder od początku i większość moich aukcji jest widocznych w czołówce Google już po kilkunastu dniach.
Zakończone aukcje widoczne są w większości serwisów przez okres jednego miesiąca. Więc internauta, który trafił na moją zakończoną, ale widoczną jeszcze aukcję, może kliknąć w link „pokaż wszystkie przedmioty sprzedawcy” i trafia na moje aktualne aukcje. Więc czy to są ”… takie bzdety”?
# Pseudo — 19/2/2006 @ 15:40:
czemu allegro zdecydowało się na taki ruch?
Bo po prostu moga. Moze pomoze ale napewno nie zaszkodzi :)
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.