Tydzień temu, w rozmowie telefonicznej z jednym z administratorów Allegro - poza zasadniczym jej tematem - zwróciłem uwagę na istnienie w Allegro dziury bezpieczeństwa. Nie jest to dziura związana z przypominaniem haseł ani ta, opisana w pliku krążącym od jakiegoś czasu w sieci P2P. Nie ma powodów do paniki - istnieje od lat, a skoro nikt jak do tej pory nie wpadł na pomysł, aby przy jej pomocy zdobywać hasła użytkowników, to raczej i teraz tak się nie stanie.
Minął tydzień i - z tego co widzę - dziura nie została usunięta. Być może mój rozmówca nie przekazał informacji do działu technicznego (w co nie wierzę) - może dział techniczny zbagatelizował ją (co niestety ma w swoim zwyczaju). Mam nadzieję, że po tej lakonicznej i - z oczywistych względów - niewyczerpującej informacji sprawa jednak „ruszy”.
Poprzedni news: (Nie)legalne oferty na aukcji - dwie strony medalu
Następny news: Niejednoznaczne zdjęcia

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# BankierWirtualny — 13/3/2006 @ 21:28:
Znając szybkośc myślenia idiotów z Allegro za jakieś 2 tygodnie można się spodziewać reakcji w stylu „nie wiemy co zrobić więc zablokujemy konto człowieka, który nam zgłosił, że jesteśmy banda niudaczników”.
A potem poczekamy na lawinę włamów i „szał niebieskich ciał”
SeeYou :)
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.