Temat zupełnie nie-aukcyjny, ale jak najbardziej biznesowy. Od dwóch tygodni zastanawiam się co zrobić z tą sprawą, bo „na moje oko” wygląda cokolwiek niepokojąco. Oceńcie sami: proponuję wykonanie następującego testu:
Wykonałem kilka prób dla różnych adresów zwrotnych i pytań. We wszystkich wypadkach zamiast „odpowiedzi na pytanie”, „odpowiedzi człowieka” czy choćby „wklejonego szablonu” otrzymałem niezamówioną informację handlową o identycznej jak podana treści. Nie chcę być posądzony o „szukanie afer” oraz „dziury w całym”, ale działanie autorespondera polskiego Supportu Google AdWords uważam za spam.
Próby zwrócenia uwagi polskiego supportu Google (już nie działu AdWords - a przy użyciu innego formularza) zakończyły się fiaskiem. Pracownik supportu twierdzi, że „to niemożliwe”. Odmawia podania swoich danych personalnych (bo takie mają „zasady") oraz adresu siedziby polskiego supportu google (choć niedawno z wielką pompą medialną wystartował). Na zapowiedź powiadomienia stosownych organów o podejrzeniu popełnienia wykroczenia milknie kompletnie… i korespondencja się urywa.
Poprzedni news: Naukowo o aukcjach - bibliografia
Następny news: Startuje Google Checkout

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# lux — 3/7/2006 @ 12:56:
Jeszcze tego nie testowałem, ale
czy próbowałeś skorzystać z ich rady: „W przypadku dalszych pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt pod adresem adwords-pl@google.com”
oraz czy podają oni jakikolwiek nr telefonu przy korespondencji mailowej.
# Jacek Z. Strzembkowski — 3/7/2006 @ 13:13:
Nie. W pliku jest całość odpowiedzi supportu google AdWords. Nie podano nic więcej.
Próbowałem kontaktować się z polskim supportem googla jako takim ( polski at google dot com ). Efekt:
Drogi Użytkowniku,
Dziękujemy za odpowiedź. Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, firma Google nie rozsyła ofert handlowych oraz innej niepożądanej poczty reklamowej. (..)
Aby złożyć zawiadomienie o naruszeniu praw przez firmę Google, należy wysłać je w formie pisemnej (faksem lub pocztą tradycyjną) na adres siedziby firmy w Stanach Zjednoczonych. Wszelkie ogólnodostępne dane można znaleźć na poniższej stronie:
http://www.google.com/intl/en/corporate/address.html
Na koniec chcielibyśmy wspomnieć, że wiadomości email otrzymywane od pracowników naszego działu pomocy wysyłane są w imieniu firmy Google i nie możemy ujawniać danych osobowych poszczególnych osób.
Pozdrawiamy,
Zespół Google
Czyli „pisz do mnie na Berdyczów”… Od kiedy zawiadomienia o naruszeniu prawa zgłasza się podmiotom, które tych naruszeń dokonały?
# Wanted — 9/7/2006 @ 5:53:
1) Nie przesadzaj z tym naruszeniem prawa, od kiedy posiadanie autorespondera jest nielegalne?
2) Wątpliwy sens miałoby wykorzystanie tego narzędzia przez spamerów, ponieważ nie mają żadnej kontroli nad treścią potencjalnego spamu, a co za tym idzie żadnego zysku.
3) Support Google AdWords fizycznie znajduje się w Dublinie.
4) Jeśli masz jakieś konkretne pytanie (a nie o pogodę w Kalifornii) i nie możesz uzyskać odpowiedzi – daj znać a spróbuję coś się dowiedzieć.
# Jacek Z. Strzembkowski — 11/7/2006 @ 22:50:
1. Chyba się nie zrozumieliśmy: Autoresponder wysyła niezamówioną informację handlową na temat Google Adwords na dowolny adres email podany w formularzu.
2. j.w.
3. Fizycznie Google rekrutuje do pracy w Warszawie:
http://www.google.pl/jobs/openingsintl.html#poland.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.