Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Allegro.pl i Aukcje24.pl - przyszłość polskich filii QXL

Po ugodzie między Allegro.pl (QXL Polnad Sp. z o.o) oraz QXL Ricardo PLC wielu aukcjonerów zadaje sobie pytanie o przyszłość serwisów aukcji w Polsce. Czy Allegro i jego filie ukraińska, węgierska i czeska dołączą do sieci QXL Ricardo? Co stanie się z drugą polską filią QXL Ricardo - Aukcje24.pl?

Polska strona nie pokusiła się jak do tej pory o żadne wyjaśnienia. Pytania ucichły, ale wraz z ostatnim komunikatem Aukcje24.pl - wracają.


Czytamy w nim co następuje:

Prawdopodobnie z początkiem sierpnia zostaną wprowadzone zmiany w wyglądzie oraz funkcjonalności serwisu Aukcje24.pl.
Oto kilka z nich:

1. Zmiana nagłówka i stopki
- przebudowa strony głównej serwisu
2. Zmian formularza do rejestracji:
- 1 strona
- część przeznaczona do rejestracji firm
3. Strony dla kupujących:
- zmiana strony sprzedaży przedmiotu
- zmiana strony głównej kategorii
- zmiana strony z listingami
4. Zmiana wyszukiwarki
- wyświetlanie w postaci galerii
- wyświetlanie w postaci listingu
- dodatkowe filtry
5. Zmiana formularza sprzedaży:
- dodatkowe pola dla Auto-Moto
- edytor html
- zmiana procedury dodawania zdjęć
- dodatkowe opcje
6.Przebudowa zakładek w „Moje konto”
- dodanie wielu nowych zakładek poprawiających funkcjonalność
7. Zmiana oznaczeń w systemie komentarzy
8. Nowe narzędzie do zarządzania aukcjami w off-line

Wygląda na rewolucję - kafejkowicze z Aukcje24.pl spekulują, czy zmiany oznaczają przyłączenie do Allegro.pl. Administracja - nadal się nie wypowiada.

Więcej informacji:

 

  • # Joe — 16/7/2006 @ 11:58:

    Myśle że jedynym sensownym posunięciem będzie zamknięcie a24.pl ( po co utrzymywać 2 serwisy) a ludzi z a24.pl wcelić do allegro, w samym allegro proponował bym też daleko idące zmiany (personalne) … co do oddziałów allegro (CZ HU i UA) chyba się nic nie zmieni

  • # Joe — 16/7/2006 @ 12:09:

    I jeszcze jedna ciekawostka, w sumie nie zwiazana, pomimo że allegro ma nowe łacze od netii to kłopoty te same nawet w wakacje
    http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=301&i=48452&t=48452
    Nasów się tu pytanie co się bedzie działo na jesień (obecnie mamy ruch na poziomie 1,3 mln aukcji przypuszczam, że na jesień liczba to osiągnie 1,8 mln do 2,0 mln prognazuję olbrzymie kłopoty z wystawianiem licytowaniem i logowaniem strach się bać … Wystawianie od 1 PLN może być dużym ryzykiem jak nam pod koniec aukcji serwis padnie … co ostatnio było dość nagminne

    Jeśli ten proces bedzie się nasilał mogę wstępnie prognozować powolne odchodzenie użytkowników na ebay.pl Pamiętajmy też o możliwości udeżenia z strony eby-a w postaci reklamy wtedy allegro zacznie tracić uzytkowników na rzecz ebay-a. Oczywiscie jak na razie pozycja allegro jest nie zagrożona ale ….

  • # subiektyw — 16/7/2006 @ 17:19:

    Dopóki eBay nie poprawi PHP l layoutu swojego serwisu na rynku nic się nie zmieni. Ten serwis po prostu nie uwzględnia polskiej specyfiki i nawet gigantyczna reklama niewiele mu pomoże. Tylko dlaczego idą na siłę w tym samym kierunku zamiast wdrożyć skuteczne rozwiązania wypróbowane w Allegro ? Forsy to im czyba nie brakuje…
    Ja osobiście liczę na pojawienie się trzeciego gracza, no ale to znowu potrzebna jest kasa, kasa, kasa…Bez niej programiści w ogóle nie zasiądą do komputerów albo wyjdzie taki szajs jak swistak.pl który stoi w miejscu :(

  • # zenek — 16/7/2006 @ 19:35:

    A co ebay ma zmieniac ? Wszystkie „wyprowowane rozwiazania w allegro” są przecież żywcem zerżnięte z ebay’a
    Użytkownicy z czasem będą przechodzic na krajowa platforme ebay - z kilku powodow m.in.:
    - nie sypie sie jak allegro
    - admini nie sa chamscy
    - jednakowe traktowanie userow - na allegro juz od kilku lat istnieje podzial na „kury znoszace zlote jajka” ktore moga lamac regulamin bez zadnych konsekwencji i szaraczkow….

  • # Obiektyw — 16/7/2006 @ 20:59:

    Admini ebaya nie są chamscy - ich po prostu nie ma. Pan Pluta postanowił zatrudnić kilka osób, głównym wyznacznikiem były tu 3 magiczne literki MBA ale nie pomyślał o tym, że te osoby nie mają pojęcia o rynku aukcyjnym. Nie widzę powodu dlaczego użytkownicy mieliby się przesiadać z najlepiej rozwiniętej platformy aukcyjnej na świecie (Allegro) na gniota pod postacią eBay. Toż oni nawet nie potrafili zrobić poprawnego tłumaczenia, cały serwis jest w języku „polskawym”.

  • # subiektyw — 16/7/2006 @ 21:41:

    „Użytkownicy z czasem będą przechodzic na krajowa platforme ebay - z kilku powodow m.in.:
    (…)
    - admini nie sa chamscy
    - jednakowe traktowanie userow - na allegro juz od kilku lat istnieje podzial na „kury znoszace zlote jajka” ktore moga lamac regulamin bez zadnych konsekwencji i szaraczkow…. ”

    Dobra kur** zenek to niech ebay nic nie zmienia to zobaczymy czy im przybędzie użytkowników :DDD
    Nie widzę jakiejś masowej ucieczki z Allegro do ebay :) To że Allegro jest droższe to nie jest powód żeby ludzie przechodzili do innego serwisu - Allegro po prostu
    jest wygodne w korzystaniu, ma czytelny rozkład kategorii i TO JEST NAJWAŻNIEJSZE DLA LUDZI !! Znam dobrze język angielski, ale jak wchodzę na stronę ebaya, wpisuję w wyszukiwarce czego szukam i wyświetla mi się cały stuff z zagranicy którego koszty wysyłki sa cholernie wysokie do Polski to szlag mnie trafia (i pewnie nie tylko mnie). I nie ma sie co łudzić - jako środkowoeuropejski serwis aukcyjny Allegro przez długi czas pozostanie najpoularniejszy

    Nie mam zamiaru gloryfikować tego serwisu bo wszędzie zdarzają się błędy
    Wybacz, ale przy takiej liczbie korzystających z Allegro ty nie jesteś jedyny który stoi w kolejce do obsługi Allegro…zawsze można iść do sądu jeśli jest sie pewnym swego (patrz: cezcez)
    Poza tym istnieje w Allegro cos takiego jak przycisk „zgłos naruszenie zasad” no nie ? Ja często używam
    I na koniec : każdy ma wybór. Nie lubisz Allegro, idziesz gdzie indziej

  • # subiektyw — 16/7/2006 @ 21:53:

    I jeszce jedno - ciekaw jestem jak z Allegro zaczną ludzie kiedys przesiadać sie na ebay - zobaczymy czy wtedy nie padną jego serwery :DDD

    /Jak do autobusu wchrzani się 200 osób zamiast 80 to nie dziw się że się później rozpier**** i wymaga napraw/

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 16/7/2006 @ 23:40:

    @Obiektyw

    Pan Pluta postanowił zatrudnić kilka osób, głównym wyznacznikiem były tu 3 magiczne literki MBA ale nie pomyślał o tym, że te osoby nie mają pojęcia o rynku aukcyjnym.

    W marcu byłem w siedzibie polskiego eBaya. Mimo że był piątek ok. 19-stej w biurze pracowało sporo osób (ok 8-10). Zastanawiałem się po co aż tyle - dla raczej skromnej ilości aukcji. Połowa stanowisk była wolna. Poza tą grupą eBay jest obsługiwany także przez firmy zewnętrzne, które dbają o rozmaite sprawy związane z prowadzeniem serwisu i interesów jako takich (choćby agencja Sigma International) informatycy poza granicami itd… Przemek Pluta jest dyrektorem ds. marketingu eBay Polska - a więc nie kadrowym, czyli przypisywanie mu takich zajęć jak rekrutacja jest IMO pomyłką. Podobnie Alina Prawdzik (dyrektor generalny eBay Polska) - choć zapewne jako najważniejsza osoba w polskiej filii ma sporo do powiedzenia.

    Co do kompetencji - dosyć długo rozmawiałem z jednym z pracowników na tematy stricte techniczne - zarówno w eBay ale i innych serwisach. Ma ogromną wiedzę i doświadczenie - zdobyte w eBay, a wcześniej… w innym serwisie aukcji. ;)

    @subiektyw (bracia czy co? :))) )

    swistak.pl który stoi w miejscu

    pozwolę sobie nie zgodzić się: pracują.

    Nie widzę jakiejś masowej ucieczki z Allegro do ebay

    skoro już powyżej robiłem za „adwokata” eBaya, to teraz porobię za „naganiacza”. Co przekonałoby mnie do sprzedawania na eBay:

    1. sprzedaż na eBay jest poza kontrolą polskich urzędów skarbowych (dane osobowe i te o transakcjach są poza granicami Polski). Wie o tym zaledwie garstka osób. eBay z oczywistych względów nie użyje tego jako argumentu reklamowego.
    2. trochę danych - zwłaszcza „Acquisitions & investments”.
    3. mimo że Onet jest jednym z największych i najstarszych partnerów Allegro - eBay już skutecznie się w nim reklamuje. Zarówno jako Skype, ale także jako sam eBay. Skoro dali radę tyle - to tylko kwestia czasu, kiedy wezmą więcej. A to oznacza zwiększenie sprzedaży. I wyraźny sygnał dla innych portali.
    4. międzynarodowy rynek zbytu. QXL nadal nie doszedł do takiej opcji, mimo że odgrażają się od dawna. I nie zrobią tego. Tak jak allegro doiło przez lata QXL Ricardo, tak teraz IMO role się odwrócą.
    5. Allegro dławi się przy ilości aukcji w całym serwisie jaka swobodnie znajduje się w tylko jednej kategorii eBay.com.
    6. Sklepy

  • # Joe — 17/7/2006 @ 13:31:

    Spróbuj się teraz (jest 13.25) dostać na allegro nie działa …
    Jeśli to ma być poważny serwis to coś tu niegra. Nie bronię ani gloryfikuje ebay-a bo co by niepowiedzieć tam też nie jest super by nie powiedzieć że jest żle.
    Jednak jesli serwis który pretenduje do serwisu nr 1 w Polsce czy nawet w europie kuleje od kilkunastu miesięcy i co i nic … reakcje na uzytkowników żadne nawet czasmi się nie przyznają do awarii itd to coś nie tak …

  • # cezcez — 17/7/2006 @ 17:08:

    Jedno jest pewne - w przypadku łączenia serwisów, załoga dawnego Adico pozostanie na bruku.

  • # auto_joker — 17/7/2006 @ 19:50:

    Jedno jest pewne - w przypadku łączenia serwisów, załoga dawnego Adico pozostanie na bruku :-(

    w przypadku likwidacji a24 pewnie tak. w przypadku łączenia serwisów o przyszłość załogi dawnego Adico bym się Panie Czarku nie martwił :-)

    pewne jest to, że użytkownicy dawnego Adico będą musieli za wystawianie aukcji płacić, a to w przypadku uzytkowników o wysokiej aktywności praktycznie oznacza wyrzucenie ich na bruk.

  • # cezcez — 17/7/2006 @ 22:21:

    >>>w przypadku likwidacji a24 pewnie tak. w przypadku łączenia serwisów o przyszłość załogi dawnego Adico bym się Panie Czarku nie martwił :-)>>>

    Jakiego łączenia? Przecież to nie jest możliwe ze strony prawnej. Poza tym ja się nie martwię - ja się cieszę z wyrzucenia na bruk niektórych ignorantów i kłamców:-)

  • # misiopatysio — 18/7/2006 @ 8:02:

    cezcez: czemu połączenie nie jest możliwe ze strony prawnej? jeżeli możesz, rozwiń troszkę temat, bo mi jako lamerowi prawnemu, takie stwierdzenie nic nie mówi.

  • # cezcez — 18/7/2006 @ 16:42:

    >>>czemu połączenie nie jest możliwe ze strony prawnej?>>>

    Powodów jest sporo, ale najważniejszy to fakt, że te dwa serwisy posiadają różnych właścicieli, działających w odmiennych uwarunkowaniach prawnych. Najkrócej i najogólniej mówiąc - userzy zawierali umowy z różnymi podmiotami i zmiana tych umów wymaga indywidualnej akceptacji przez każdego użytkownika.
    Oczywiście, teoretycznie jest możliwe stworzenie skomplikowanych procedur dążących do połączenia tych serwisów, ale stopień ich skomplikowania nie idzie w parze z sensem i celem takiego działania - IMHO, oczywiście.
    Najprościej byłoby zlikwidować a24.pl - dałoby to wymierne korzyści finansowe właścicielowi.

  • # auto_joker — 18/7/2006 @ 20:38:

    userzy zawierali umowy z różnymi podmiotami i zmiana tych umów wymaga indywidualnej akceptacji przez każdego użytkownika…

    technika idzie tu z pomocą. wystarczy prosty formularz przy logowaniu do połączonych serwisów z akceptacją. :D

    Najprościej byłoby zlikwidować a24.pl - dałoby to wymierne korzyści finansowe właścicielowi

    a najkorzystniej dla qxl.ric sprzedać. serwis by nadal działał pod zarządem nowego właściciela :-)

  • # cezcez — 18/7/2006 @ 23:01:

    >>>technika idzie tu z pomocą. wystarczy prosty formularz przy logowaniu do połączonych serwisów z akceptacją. :D >>>
    To tak nie działa :-)

    >>>a najkorzystniej dla qxl.ric sprzedać. serwis by nadal działał pod zarządem nowego właściciela :-) >>>

    JTC? :-)

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: eBay.pl + Skype = przyciski Skype na aukcjach

Następny news: Licytacje piłek z autografami piłkarzy Niemiec i Polski - kompromitacja użytkowników czy administracji?

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone