Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Drobne oszustwa na aukcjach - co z nimi robić?

Korespondencja od czytelniczki:

Mam pytanko i problem z nieuczciwą allegrowiczką. Nie chodzi o kasę,ale o zwykłą uczciwość.

Wylicytowałam buty (9.90zł+7.00zł przesyłka) używane, ale zdawałam sobie z tego sprawę.
Towar odbiegał od opisu: nie ten rozmiar, zasyfione podeszwy, kurze odchody w środku, zakurzone… Zadzwoniłam chcąc wyjaśnić sprawę. [Aukcjonerka] była niby skruszona, ale jak wspomniałam o kosztach, bo doliczyłam przelew na konto + rozmowa na komórkę + dojazd na pocztę (bo muszę tę cholerną paczkę odesłać) nie zgodziła się. Postraszyłam ją negatywem - odpowiedziała, że wystawi podobny…

Co robić w przypadku takich ludzi?

pozdrawiam


Proponuję skontaktować się z administracją serwisu, za pośrednictwem którego zawarto umowę. Kwota zakupu nie była wysoka, więc zgłaszanie sprawy Policji jest raczej bezsensowne.

Bezwzględnie zalecam wystawić negatywny komentarz z opisem sprawy, np: „towar niezgodny z opisem, brudny, rozmiar nie zgadza się z opisanym w umowie. Sprzedawca nie chce przyjąć zwrotu ani pokryć kosztów odesłania”. Bez inwektyw, konkretnie, same fakty.

Proszę nie bać się komentarza odwetowego. W allegro można zamieścić odpowiedź na komentarz, w której wytumaczy Pani jak sprawa wyglądała w Pani odbiorze.

Jeżeli prowadzi Pani także sprzedaż na aukcjach - proponuję przemyśleć założenie drugiego konta użytkownika. Z jednego Pani sprzedaje (i na nim warto mieć wyłącznie dobre komentarze, a sprawy sporne rozwiązywać tak, aby unikać negatywów i odwetów) - z drugiego robi Pani zakupy - zwłaszcza te „wysokiego ryzyka”. Nawet, jeśli trafi się negatyw za mniej udane zakupy, nie Traci Pani dorobku jako sprzedawca.

I jeszcze raz powtórzę - proszę tego typu sprawy zgłaszać administracji serwisu, w którym aukcja odbyła się. Co prawda admini nie mają zbyt dużego pola manewru w takich sprawach, ale zgłoszenie zostanie odnotowane. Przy kilku sprawach tego typu, konto nieuczciwego użytkownika może zostać zalokowane.

Pozdrawiam i trzymam kciuki, aby następne zakupy okazały się bardziej udane.

 

  • # subiektyw — 27/7/2006 @ 20:38:

    Z mojej strony mogę powiedzieć, że raz miałem problem bo zapłaciłem przelewem za towar ale go nie otrzymałem. Napisałem oczywiście do serwisu celowo używając typowo prawniczego języka i, ku mojemu zdziwieniu serwis zablokował jego konto w dosyć krótkim odstępie czasu (piszę „zdziwieniu” bo przywykłem juz do absurdów jakie wyczyniają ich pracownicy )
    Stąd wniosek : piszcie tak aby was uważali za postawionych powyżej średniej poprzeczki na drabinie hierarchii w tym kraju, może wtedy ludzie odpowiadający w tym serwisie za obsługe użytkowników poczują choc odrobine respektu do człowieka który siedzi po drugiej stronie monitora (a nuż im ktos wytoczy proces - tego akurat jestem pewien, pytanie tylko kiedy miarka sie przebierze)

    Druga sprawa to komentarze. Jest pewne że obawa przed otrzymaniem komentarza negatywnego skłania znaczną liczbę oszukanych osób do rezygnacji z jego wystawienia. Myslisz tak : po co mi negatyw, mam same pozytywy, popsułoby mi tylko to opinię. Takie myslenie ma sens jedynie w przypadku posiadania niewielkiej liczby komentarzy. Im więcej przeprowadzonych transakcji (nie ma tu znaczenia czy kupujesz czy sprzedajesz) prawdopodobieństwo otrzymania komentarza innego niż pozytywny rośnie. I myślę również że odpowiedź pod „negatywem” nie rozwiązuje tutaj problemu, aczkolwiek znacznie go minimalizuje.
    Dostrzegłem pewną zadziwiającą korelację między niewystawianiem komentarza po transakcji a negatywną opinią kupującego (pomijam tutaj oszustwa czyli wpłata kasy i zero towaru oraz transakcje powyżej magicznej kwoty 250 zł). Krótko mówiąc : kupujący dostał towar ale odbiega on w pewnym, ale ograniczonym stopniu od rzeczywistości. Nie na tyle aby wystawić „negatywa” ale na tyle żeby nie wystawiać „negatywa” bojąc się komentarza odwetowego lub uznając wartość zakupionej rzeczy za symboliczną (przypadek powyższy). Bardzo sie nie pomylę jeżeli stwierdzę że 50% użytkowników niezadowolonych z transakcji nie wystawiło „negatywa” z tego powodu.

    A co do tematu - drobne oszustwa były, są i zapewne będą. Człowiek ma to wpisane w nature ludzką, nie zwalnia nas to jednak od myślenia
    A na „okazje” radzę uważać

  • # ireo — 27/7/2006 @ 21:51:

    Ciekawe - namawiaja do posiadania kilku kont. jak latwo moga to wykorzystac ci, ktorzy chca oszukiwac? jedno grzeczne konto + n kont do oszustw, a fe

  • # Joe — 29/7/2006 @ 10:58:

    Jakby ci z allegro chcieli to by weliminowali proceder ale ich to nie interesuje byle prowizje płacić …. (mniej więcej oczywiscie) zresztą jak upilnować tyle tranzakcji …

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: Aukcje.org - potrzeba zmian

Następny news: Największy świstak świata…

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone