Ha! Dawno nic nie wystartowało, nieprawdaż? Korespondencja od anonima (proszę, podpisujcie się pod korespondencją, ja nie gryzę):
Za całością przedsięwzięcia stoi firma Eurofood.pl Wojciech Miga - podmiot zarejestrowany w Gdańsku. Z regulaminu wynika, że aukcje będą odpłatne (1,22 zł brutto).
A tak przy okazji… widzieliście kiedykolwiek serwis Aceton.pl należący do PIXELART z Suchej Beskidzkiej? Istnieje od 2004 roku - wpadłem na niego kilka dni temu.
Poprzedni news: Podsumowanie roku 2006 - Snip.pl
Następny news: Snip.pl - statystyki grudnia

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# xyz — 1/1/2007 @ 22:53:
Aceton.pl ?
Plusy - czytelny layout (może mniej szczegółowy niż Allegro, ale nie czepiam się), o niebo lepszy od Ebaya
Minusy - ceny raczej monopolistyczne i o wiele większe niż na Allegro, w końcu powinno byc taniej…
# MarketingPospolity — 2/1/2007 @ 11:42:
czy ludzie , ktorzy tworza takie rzeczy wykonuja przedtem jakies badania rynkowe nad preferencjami uzytkownikow, nad pojemnoscia rynku ? patrzac na aceton.pl mam wrazenie , ze nie, ze nawet chyba ktos nie wie co to jest marketing. poczawszy od fatalnej nazwy serwisu po layout, ktory moze i jest czytelny, ale jest po prostu brzydki. moze to kwestia gustu, ale towar zeby sie dobrze sprzedal musi byc ladnie zapakowany, po kilku latach obecnosci allegro na rynku .pl tego typu przedsiewziacia jak aceton , realizowane amatorskimi srodkami, bez nakladow na *promocje* i development interfejsu, nie maja szansy powodzenia. to dlatego de facto w polsce nie ma w tej chwili dla allegro prawdziwej konkurencji. jedyna dwa serwisy , ktora pokazuja jakis potencjal to swistak i ebay. swistak cierpi na typowy niedorozwoj (przede wszystkim brak marketingu, promocji, agresywnej walki o usera) wynikajacy ze slabosci finansowej polskich firm IT, a wlasciciele z niewiadomego powodu nie szukaja inwestora i ciesza sie , ze sa najwiekszym portalem aukcyjnym zbudowanym na polskim kapitale (to tak jakby sie ktos cieszyl , ze na polskim kapitale zbudowal poloneza i probowal konkurowac z daimler-chrysler ktory od lat jest de facto miedzynarodowa korporacja). ebay wszedl do polski po amatorsku, nie wykonujac rzetelnej akcji rozpoznawczej i sie spalil, ale za nim stoja duze pieniadze i to jest serwis ktory powoli , powoli moim zdaniem bedzie sie rozkrecal, jesli w usa jakis manago pojdzie po rozum do glowy i zacznie naprawde inwestowac w marketing w polsce to allegro bedzie mialo klopot, ale to nie nastapi szybko.
i za tymi dwoma jest potem praktycznie tylko dlugo dlugo nic a potem pustka. bo jesli swistak i abay maja po kilka czy nawet 10% udzialu w rynnku to pozostali gracze musza miec znacznie mniejsze i sa przez to pomijalni. przyjmujac pewne wskaźniki , ktore obowiazuja w innych gałeziach biznesu allegro bedzie musialo zaczac naprawde sie sprężać w walce o klienta dopiero wtedy kiedy na runku pojawi sie gracz konsumujacy minimum 20% tego rynku (sam sie zastanawiam czy tu ma sens pisanie o 20% wartosci rynku czy raczej o 20% uzytkownikow, ale jak biznes ma byc biznes to powinno sie mowic o 20% wartosci). tak dlugo jak nie ma takiego gracza na rynku, allegro ma faktyczny monopol bo mniejsi gracze nie dysponujac odpowiednio duza masa rynkowa, nie sa w stanie przeprowadzic zadnej akcji, ktora allegro poczuloby na swojej skorze.
# xyz — 2/1/2007 @ 15:36:
bzdury opowiadasz
„poczawszy od fatalnej nazwy serwisu…”
rzecz gustu, o gustach się nie dyskutuje
„po layout, ktory moze i jest czytelny, ale jest po prostu brzydki”
brzydki ??? ROTFL to idź na ebay gdzie gwiazdek i duperelek jest w bród a funkcjonalność mizerna, serwis am byc czytelny i funkcjonalny i taki jest
Ty bys pewnie chciał żeby pjawił się klon Allegro nie pobierający żadnych opłat..zejdź na ziemię
„ale towar zeby sie dobrze sprzedal musi byc ladnie zapakowany”
człowieku o tym decydują sprzedajacy jak wypromują na aukcji swój towar, myslisz że admin tego serwisu będzie robił wszystko za sprzedających ???
Poza tym, dla wielu ludzi (w tym dla mnie) o wiele bardziej sie liczy SAM TOWAR a nie jego opakowanie, wiesz bo co mi z szajsu który jest po prostu szajsem zapakowanym tylko w ładne opakowanie
Typowo polskie, tylko krytykować a nic w zamian nie proponować i nie robić, siedziec tylko z założonymi rękami i czekać aż za ciebie wszystko zrobią
# Marek — 2/1/2007 @ 15:45:
Swistak, Kiermasz i im podobne nie maja potencjalu kupujacych. To ze sa tam sprzedawcy nic nie znaczy jesli nie ma kupujacych.
Na Swiecie jest wiele darmowyc i niedarmowych, malych i wiekszych aukcji internetowych ale rzeczy sprzedaja sie na niewielu. W Polsce tylko na Allegro i na Ebay. Na innych aukcje „wisza” miesiacami chyba ze znizy sie cene do poziomu nieoplacalnosci.
Dlaczego na Allegro? bo tradycyjnie z faktu za Allegro bylo pierwsze znaczace i z faktu ze wiekszosc uczestnikow tam obawia sie zagranicy, przelewow, paypal czy nawet payu. Czuja sie bezpieczniej w domowym zaciszu z wysylka za pobraniem lub zaplata przelewem.
Ebay to rynek swiatowy ze wszystkimi plusami i minusami, oszustwami, chargebacks ale i profitami. Nie kazdy orientuje sie w tej skomplikowalnosci i czyhajacych pulapkach. Niektorzy w w swoim zaufaniu padaja ofiarami. Trzeba tez znac jezyk bo wystawianie na polskim rynku nie przynosi za duzych efektow. Wejscie Ebay do Polski to nie akt otwarcia polskiego rynku dla Zachodu ale odwrotnie - to drenaz.
# MarketingPospolity — 3/1/2007 @ 0:17:
XYZ , skad taka nerwowa reakcja?? jesteś osobiście zaangażowany w ten projekt ? to nie bzdury tylko podstawowe mechanizmy marketingu, szczegolnie w e-commerce istotne - jak sadzisz skad takie windowanie cen nazw domen w ktorych uzyte sa kluczowe slowa?
wiesz ile pieniedzy kosztowalo opracowanie nazwy „Orlen” ? tak , zeby budzila pozytywne skojarzenia, i zeby w zadnym jezyku naszego regionu gdzie potencjalnie ta nazwa moze sie pojawic nie budzila zadnych negatywnych skojarzen bez wzgledu na wymowe ? nie wiem co przyswiecalo autorowi ktory zdecydowal sie na nazwe aceton - mistrzostwo swiata, po prostu boskie…
mam wrazenie , że autorowi/autorom udalo sie znalezc jakies skojarzenie i moze dla nich ta nazwa cos znaczy, ale dla przecietnego internaty aceton to bedzie aceton :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aceton
masz racje, layout nie jest brzydki, jest „siermiężny”. sory, z punktu widzenia zasad wizualizacji tak to wyglada. kiepska kolorystyka, „siermiężne” logo,do tego nie budzace zadnych pozytywnych skojarzen wraz z nazwą. a co do klonowania - przeciez ten aceton wyglada jak taki „siermiężny” klon allegro. generalnie kombinacja layout + nazwa jest taka , ze dla statystycznego kupujacego internauty po jednej wizycie nie bardzo sie chce zachodzic jeszcze raz… moze jestem w błędzie, pożyjemy zobaczymy. moim zdaniem za rok aceton.pl bedzie 100% martwym serwisem. a już na pewno pod tą nazwą.
XYZ, troche wyobraźni ! pisząc , że „towar żeby sie sprzedal musi byc ladnie zapakowany” mialem na mysli aceton.pl jako towar zaoferowany internautom ! nie jest ladnie zapakowany i watpie , zeby go ktoś „kupił” - tu specjalnie dla Ciebie wyjaśnienie : „kupił” w sensie, zaakceptował, zaczął go używać, żeby ten serwis zaistniał szerzej etc etc. no chance.
# neimes666 — 8/1/2007 @ 2:58:
Całkiem przyjemne aukcje galleo.biz mogą pozostać na długo w tyle , ale po jakimś czasie może i…kto wie . Do 14 lutego jest niewiele czasu pewnie nie wiele sie tam zmieni ale jak narazie całkiem przyjemne dla oka!
Sława!
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.