Super Sprzedawca to osoba, która spełnia szereg określonych przez Allegro warunków - ma wiele komentarzy, z czego co najmniej 97% pozytywnych, sprzedaje dużą liczbę przedmiotów i utrzymuje znaczące obroty, a przy tym dba o wysoki standard obsługi Kupujących.
Tyle o Super Sprzedawcach dowiemy się czytając zapewnienia zawarte w helpie serwisu Allegro. Co znaczek „Super Sprzedawca” oznacza dla czytelników serwisu?
Znaczek „Super Sprzedawcy” oznacza dla mnie:
37.3% - że mam do czynienia z dużym sprzedawcą
23% - niewiele
17.5% - że mam do czynienia z uczciwym handlowcem
16.4% - absolutnie nic
4.3% - nie wiem co to za znaczek
Głosów: 91
Dziękuję za udział w ankiecie i zapraszam do komentowania wyników.
Poprzedni news: Hacking.pl - PayPal mocno utrudnia działalność polskim przedsiębiorcom
Następny news: Snip.pl - statystyki stycznia

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# xyz — 10/2/2007 @ 1:44:
Ostatnio dla mnie „super sprzedawca” oznaczał 2 tygodnie oczekiwania na przesyłkę pomimo natychmiastowej wpłaty po zakończeniu aukcji…
Powiedziałem sobie : nigdy więcej. Uważam że osoby nie mające statusu super sprzedawcy o wiele lepiej obsługują swoich kontrahentów, ponieważ zależy im na dobrej opinii. Natomiast „super sprzedawcy” często w tym burdelu ilości sprzedawanych przedmiotów już tak o to nie dbają…
# Gargamel — 10/2/2007 @ 2:06:
Nie bardzo jest tu co komentować, najwyżej celowość przeprowadzenia takiego „badania”.
# Joe — 10/2/2007 @ 16:47:
Supersprzedawca to jedno a liczba negów neutrali to drugie jesli nawet jest dany sprzedajacy SuperSprzedawcą a w komentarzach widnieją dziesiątki setki negów to na pewno można sie spodziewać problemów …
Wystarczyło by podnieść limit % dla SS np do 99,5 % (osobiście uważam ze powinno to wynosić 99,8) co daje 5 negów na 1000 co i tak nie mało, 97 daje 3 wtopy ale na 100. Ale allegro ma swoje pomysły i jest jak jest.
Rzucie okaiem na klienta co sie zwie „darbis” 13000 poz 0 NEG i 9 Neutrali do się ? DA !!!. (9 NEUTRALI na 13000 to mało i to bardzo !)
# ciekay — 11/2/2007 @ 15:55:
moim natomiast zdaniem status supersprzedawcy podlega coraz czesciej reglamentacji i nie jest jasne czy ktos jest supersprzedawca bo na to zasluzyl sie klientom czy moze obsludze allegro :)
# Tomek — 13/2/2007 @ 3:05:
Dla mnie SuperSprzedawca to zwykły prymityw fatalnie obsługujący swoich klientów.
Na 10 kupionych przedmiotów u SS miałem z 8 problemy. Albo zapomni wystawić faktury, albo wysle nie pod ten adres co trzeba, albo się spóźnia (rekord to ponad miesiąc!). Generalnie od kilku miesięcy unikam kupowania u SS.
Allegro nie daje żadnego zabezpieczenia transakcji pomimo przesłania do nich dowodów na zwykłe oszustwa SS’manow. Korespondencja ładnie się zaczyna (prośby o skany paczki itd) a kończy „polecamy lekturę ….” i koniec.
Tak naprawdę za cały bajzel w/g mnie winę ponosi Allegro bo to ten serwis daje znak SuperSprzedawca i opisuje takiego kogoś jako godnego zaufania. Tak z reguły nie jest. Co więcej, poprzez wprowadzenie znaku SS Allegro powoduje obniżenie czujności kupujących co oczywiście wykorzystuja bezkarni SS’mani a , że spore obroty generują, sa nietykalni. Dlatego u nich już nie kupuję.
# cezcez — 13/2/2007 @ 13:05:
>>>Dla mnie SuperSprzedawca to zwykły prymityw>>>
To podobnie, jak dla mnie osoba głosząca takie poglądy.
# Tomek — 13/2/2007 @ 17:04:
cezcez, czy możesz napisać swój komentarz tak, aby był zrozumiały? Przecinek w zdaniu, które byłes łaskaw napisać spowodował dowolność interpretacji.
Wolałbym wiedziec dokładnie co piszesz. Tym bardziej, że mnie cytujesz. Więc albo pisz sensownie albo w ogóle.
# cezcez — 13/2/2007 @ 18:59:
Może teraz zrozumiesz:
Dla mnie osoba głosząca pogląd, iż Dla mnie SuperSprzedawca to zwykły prymityw jest zwykłym prymitywem.
Oczywiście, jeśli nie zrozumiesz, to postaram się jeszcze prościej…:-)
# xyz — 13/2/2007 @ 21:24:
Niestety w znacznej mierze Tomek ma rację
Dlatego też dobrym rozwiązaniem byłoby odbieranie statusu Super Sprzedawcy osobom, które zejdą poniżej 97-98% pozytywów. Wtedy taki sprzedawca musiałby się chociaż postarac o pozytywy aby z powrotem dostac ten znaczek
cezcez, przecież Tomek napisał swoją opinię. Nie znaczy to że każdy SS jest zły, ale sam fakt bycia SS nie oznacza zaniedbywania klienta. Jesli nie jest się w stanie wyrabiać, to trzeba poszukac sobie innego zajęcia. I tyle. Klient płaci, klient wymaga
# Tomek — 13/2/2007 @ 23:02:
cezcez
Zgodnie z przekazana przez Ciebie logiką, sam również jesteś prymitywem, skoro nazywasz kogoś prymitywem. No, to mamy teraz jasność sytuacji.
Dodam, że ja nazywam prymitywem SuperSprzedawcę. Miałem z takimi na Allegro do czynienia i na własnej skórze odczułem jak wygląda kupowanie u takich ludzi. 80 % z tych, u których cokolwiek kupowałem to prymitywy. Totalny brak przygotowania do obsługi sprzedaży, zerowa kkomunikacja, błędy w wysyłce towatu, brak faktur…
Przekazałem swoje zdanie na temat poruszony w serwisie aukcje.org .
Ty zas obrażasz mnie nie wiedząc kim jestem. I tu pomiędzy nami jest zasadnicza różnica, której, jak sądzę, nie dostrzegasz.
# cezcez — 14/2/2007 @ 10:54:
>>>Ty zas obrażasz mnie nie wiedząc kim jestem>>>
Twoje wypowiedzi świadczą o tym, kim jesteś. Czujesz się obrażony? Poważnie…?
Przecież ja tylko przekazałem swoje zdanie o osobie, która uważa, że według niej (…)SuperSprzedawca to zwykły prymityw fatalnie obsługujący swoich klientów.
>>>I tu pomiędzy nami jest zasadnicza różnica, której, jak sądzę, nie dostrzegasz. .>>>
Różnica pomiędzy nami jest zupełnie inna. Ty wyrażasz opinie o WSZYSTKICH SS-ach - nawet tych, z którymi nie miałeś żadnego kontaktu i nie zamieniłeś nawet jednego zdania. A ja wyrażam swoje zdanie o KONKRETNEJ osobie, na podstawie jej własnych wypowiedzi.
I tyle…
# cezcez — 14/2/2007 @ 10:55:
>>>cezcez, przecież Tomek napisał swoją opinię>>>
Tak. I ja również to zrobiłem.
# Joe — 14/2/2007 @ 18:14:
Hehe… dobrzy jesteście jedno nie kupiłbym u żadnego z was…. poprosił bym tylko o maile bym sobie mógł spokojnie dodać do czarnej listy allegro :) hihi
Tak jak pisałem powyżej nie każdy super sprzedawca to oszust…. wystarczy sobie obejrzeć:
1. Towar który sprzedaje
2. Ilości sprzedanego towaru
3. O kiedy ? (od kiedy znaczne ilości)
4. Komentarze neutralne, za co i ile oczywiście
5. No i prawie na końcu negatywy…
6. Można też spojrzeć na pozytywy….
7. Czasami też patrzę czy sprzedawca wystawia kupującym to też pewien wyznacznik podejścia do kupującego, (jeśli już na tym etapie są problemy to można sie ich spodziewać się dalej) tak wiec czy ten punkt powinien być wyżej chyba nie…. ale zawsze.
Tyle
Super sprzedawca to:
1. Osoba, która ma firmę i handluje na skalę przemysłową.
2. Musi dbać o klienta ( szybka i sprawna wysyłka, bdb. kontakt mailowy, dobrze zorganizowane reklamacje)
3. i t d
Kilka bolączek, które trapią sprzedawców
1. Brak zorganizowania przesyłki są źle lub niewysyłane, (programy do aukcji rozwiązuje ten problem) można w szybki i zorganizowany prowadzić organizację sprzedaży.
2. Dużo sprzedawców handluje po prostu szrotem (pochodzenie różniaste) (zwroty z sklepów, po serwisów ki, towary posiadające mniejsze lub większe wady a sprzedawane, jako nówki) na to nie ma rozwiązania po prostu trzeba uczciwie pisać, co się sprzedaje a nie liczyć na frajera, a nuż sie nie skapnie.
3. Transport też rzecz dziwna jak sie sprzedaje setki przedmiotów w miesiącu to można podpisać umowę z PP lub lepiej kurierem, koszty wysyłki szczególnie w przypadku kurierów drastycznie spadają) i przestaje istnieć problem zaginionych paczek etc….
Niestety 90 % SS jest nastawionych na max zysk skutki są, jakie są.
Tyle na dziś wykładu
# Tomek — 14/2/2007 @ 18:35:
Wielka szkoda , cezcez, że zapominasz, że tematem, który tu komentujemy jest SuperSprzedawca na Allegro.
Ty, jak widać atakujesz tu mnie. Nie tędy droga, kolego. Nie jestem ani SuperSprzedawcą ani tematem tego artykułu.
Rozumiem jednak Twoje frustracje. Wszak Allegro nie pozwala Ci korzystać z ich usług i nawet sąd nie pomógł w Twojej walce z nimi. Wniosek nasuwa się sam - nie zabieraj głosu w dyskusji na tematy, o których nie masz pojęcia. Nie możesz mieć oficjalnego konta na Allegro więc nie masz równiez prawa do oceny SyperSprzedawcy bo… nie masz możliwości kupowania niczego poprzez Allegro.
I na tym kończę dyskusję z Tobą, cezcez, BYŁY użytkowniku serwisu Allegro.
# cezcez — 14/2/2007 @ 20:31:
>>>Nie możesz mieć oficjalnego konta na Allegro więc nie masz równiez prawa do oceny SyperSprzedawcy>>>
Ale zawsze mam prawo do oceny prymitywnych wypowiedzi.
>>>Nie tędy droga, kolego>>>
Nie pochlebiaj sobie - nie jestem twoim kolegą…
# Jacek Z. Strzembkowski — 14/2/2007 @ 20:58:
Chciałbym zauważyć, że sonda dotyczyła samego statusu „Super Sprzedawca” i tego, co dla nas oznacza. Przyjąłem dosyć wysoki stopień uogólnienia w proponowanych odpowiedziach, ale nie oznacza to, że jest sens uogólniać dalej - np. rzucając inwektywy na wszystkich Super Sprzedawców.
Obawiam się że nikt nie miał możliwości kupienia u każdego Super Sprzedawcy z allegro, aby stwierdzenie „Super Sprzedawca to prymityw” miało jakiekolwiek podstawy i mogło być traktowane jako cokolwiek więcej niż niezasłużony i zapewne krzywdzący epitet. Jeżeli byłaby to prawda, większość sprzedaży kończyłby negatyw, a po krótkim czasie następowałoby odebranie statusu SS.
# Imka_wr — 14/2/2007 @ 22:06:
Super Sprzedawca Super Sprzedawcy nierówny. I nie ośmieliłabym się pod żadnym pozorem wrzucać wszystkich do jednego wora ;)
Dla mnie jako osoby kupującej na Allegro znaczek SS oznacza TYLKO i WYŁĄCZNIE osiągnięcie wymaganego przez serwis obrotu. I nic poza tym.
Czy dany sprzedawca naprawdę jest super, dowiaduję się z jego komentarzy, z jego odpowiedzi i reakcji na komentarze niepozytywne, ze strony ‘O mnie’, z opisów aukcji. I jednak zdarza się, że rezygnuję i omijam. Mimo że serwis niejako usiłuje wmówić mi, że mam do czynienia ‘z doświadczonym i rzetelnym Sprzedającym.’ Jak to się mówi ‘idę naprzeciwko’, do konkurencji, u której nie widzę znaczka (może schowali, nieistotne) - ale np. komentarzowo prezentują się sympatyczniej.
No i ten próg 97% dla SS - dla mnie to jakieś nieporozumienie… Jeśli uparli się dawać SS już od 75 komentarzy, to wraz ze wzrostem ilości transakcji powinien wzrastać próg wymaganych pozytywow - na widok esesa z granatowym oznaczeniem i wskaźnikiem poniżej 99,7% zapala mi się lampka ostrzegawcza… ;->
# Monter — 17/2/2007 @ 20:20:
Dla mnie ten znaczek, po paru wpadkach, oznacza dokładnie odwrotną rzecz do zamierzonej, mianowicie szalenie wzmaga czujność. Bo własnie SS niestety najczęściej nie świadczą usług na poziomie zapewnianym w opisach i własnych mini-regulaminach oraz marketingowym bełkocie. Wprost przeciwnie - częściej się zdarza długie oczekiwanie na towar, a czasem można dostać coś podobnego do przedmiotu ze zdjęcia, nie koniecznie to co na fotce. Osobiście jeżeli tylko mogę, unikam tych sprzedawców.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.