Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Allegro - wielkie polowanie

Od kilkudziesięciu godzin trwa wielkie polowanie na aukcje omyłkowo wystawione ze zbyt niską ceną:

O pomyłkę przy wystawianiu aukcji łatwo - wystarczy przy podawaniu ceny oddzielić cyfry tysięcy i setek przecinkiem…

Pomyłki przytrafiają się także kupującym (komentarz z Wykop.pl):

Wszyscy teraz przeszukują Allegro marząc o tej ’specjalnej’ ofercie ;)

Mój kolega dzisiaj kupił działkę nad jakimś jeziorem za jedyne 40zł - szkoda tylko że nie doczytał informacji o tym, że cena dotyczy jednego metra kwadratowego. To się nazywa szczęście ;)

 

  • # Wilk — 16/2/2007 @ 15:06:

    W nieruchomosciach obowiazuja zupelnie inne zasady, zarowno w regulaminie, jak i w ustawach. Tam akurat wygrana nie jest wiazaca dla zadnej ze stron.

  • # Monter — 17/2/2007 @ 20:06:

    Z założenia licytacja i wygrana w aukcji powinna stanowić równoznaczność z zawarciem pisemnej umowy kupna-sprzedaży. Powinna, ale często tak nie jest. Osobiście „kupiłem” auto od osoby na Allegro, wciskając Kup Teraz przy dość niskiej cenie, okazyjnej lecz nie takiej, na jakie się ponoć poluje. Niestety pacjent dostał zwrot prowizji a ja negatywa. Auto podobno sprzedał w ostatniej chwili sąsiadowi, oraz poinformował mnie (podobno), że auta już nie ma - tak stwierdził w wyjaśnieniach dla Allegro. To postanowiło się do sprawy nie mieszać, ograniczyło się jedynie do edycji komentarza jaki otrzymałem (negatyw z wyzwiskami za mój normalny, grzeczny i rzeczowy - oczywiście - negatyw). No cóż…

  • # Joe — 18/2/2007 @ 13:30:

    A gdzie jest taki przepis (proszę o podstawę prawną) ze aukcja na allegro jest wiążącą umowa kupna sprzedaży hm…. ?

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 18/2/2007 @ 15:17:

    Regulamin Allegro
    ARTYKUŁ 8. PRZEBIEG AUKCJI
    8.1. Zgłoszenie oferty kupna przez konto Użytkownika i każde kolejne postąpienie w aukcji jest prawnie wiążące i nie może być wycofane przez Kupującego. Wyjątkiem jest aukcja na której Sprzedający oferuje sprzedaż lub wynajem nieruchomości, oferty kupna zgłaszane w tych aukcjach nie są wiążące prawnie

  • # Joe — 18/2/2007 @ 16:46:

    Chwilka …

    Ale to wymysł allegro, chodzi mi o prawo obowiązujące w naszym kraju.
    Nie może być tak że ktoś sobie coś wymyśli i chop siup.
    Zresztą zawsze się zastanawiam co danego użytkownika wiąże z allegro ? umowa jest nie ma, podpisu elektronicznego też nikt nie składa, kasę inkasują … tak, a jak sobie przypominam obowiązujące prawo wymaga by za towar (usługę) dostać fakturę (TO OBOWIĄZEK SPRZEDAWCY) a nie otrzymać ją jak się upomni.

    Tak wiec tak naprawdę wg mnie
    1. Za żadne skarby świata nic nie wiąże danego użytkownika z danym serwisem jesli nie spisze sie stosownej umowy i wystąpi podpis który dopiero prawnie wiaże dwie strony.
    2. Nie ma żadnej umowy kupna sprzedaży.
    3. Allegro łamie obowiązujące prawo handlowe i skarbowe.

    Itd…

    spokojnie użytkownicy też (głównie sprzedający też) bo kto otrzymuje faktury lub umowy k/s ? nieliczni….

    Tak wiec co obowiązuje w Polsce ? Prawo każdego co sobie coś wymyśli czy prawo obowiązujace i ustanowione w naszym kraju ? Ja wiem że nasz kraj jest bardzo dziabnięty i to pierwsze.

    Ten co przegrał sprawę dotyczącą tego jeep-a musiał mieć bardzo cienkiego adwokata (papiuge :) jak to mawiał Balcerek)

    Inaczej wolna amerykanka

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 18/2/2007 @ 18:01:

    poczytaj np. tu

  • # cezcez — 18/2/2007 @ 20:01:

    Kurde, Joe - przestań, bo zajadów sobie nie wyleczę…:-)

  • # Ela — 24/2/2007 @ 23:23:

    Joe jestes boski :)) usmialam sie do lez… nie ma to jak „domorosly” znawca prawa bierze sie za opisywanie czegos na czym nie zna, a juz pelna szczescia i humoru jak zaczyna udzielac w tym zakresie porad innym… wez se chlopie poczytaj troche kodeks cywilny jakoo podstawe a pozniej poszczegolne ustawy dotyczace ochrony konsumentów :))

  • # Tomek — 25/2/2007 @ 17:51:

    Sprawa wygląda w świetle prawa (i nie ma tu znaczenia to, co jest nabazgrane w regulaminie Allegro) następująco:

    Kodeks cywilny :

    Art. 60. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli).

    Art. 61. § 1. Oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.

    § 2. Oświadczenie woli wyrażone w postaci elektronicznej jest złożone innej osobie z chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią.

    Wobec powyższego, aukcja zakończona z wyłonieniem zwycięzcy jest prawnie wiążącą umową obie strony. Jedna sprawa tego typu została rozstrzygnięta przed sądem RP i wygrał ją kupujący ( patrz: http://prawo.vagla.pl/node/7026 ).

    Zamiast rzeczowo wyjasnić Joe o co chodzi w tego typu historiach nabijacie się z niego. Cezcez jak zwykle przoduje w tym serwisie swoją bezczelnością zaś Ela obnaża swoje łzawe emocje nie wnosząc nic do komentarzy. Czy to o to chodzi w tym serwisie? Czy to było takie trudne do napisania aby tacy ludzie jak Joe wiedzieli o co chodzi w tego typu sprawach? Żenada.

  • # cezcez — 25/2/2007 @ 22:46:

    >>> Czy to było takie trudne do napisania aby tacy ludzie jak Joe wiedzieli o co chodzi w tego typu sprawach?>>>
    I co, już wiedzą?
    ROTFL

  • # cezcez — 25/2/2007 @ 22:50:

    Aha - czy tu jesteś ten sam Tomek, który w wątku http://www.aukcje.org/archives/2007/02/11/sprawa-jeepa-analiza-na-vaglapl.htm#comments
    nawypisywał te bzdurne idiotyzmy? Jeśli tak, to najpierw wytłumacz sam sobie, a dopiero potem innym. Jeśli nie - to wytłumacz może ty tamtemu Tomkowi, że bredzi. :-)

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 26/2/2007 @ 10:40:

    Ten sam. Zaraz się zacznie…

  • # cezcez — 26/2/2007 @ 11:07:

    :-)

  • # joe — 26/2/2007 @ 12:11:

    Hmm wojna będzie …
    Troszkę się przyznam … opis mój był w pewnym sensie prowokacją … chciałem zobaczyć jak się pewne osoby zachowają ? Jedne rzeczowo podeszły do sprawy inne Polskim zwyczejem rzucily mi się na mnie i przy okazji po sobie. Brawo nic dobrego z tego nie będzie !

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 26/2/2007 @ 19:23:

    @Joe

    Zwróć tylko uwagę czy te „rzeczowe” porady mają jakąkolwiek wartość - bez względu na to, jak mądrze wyglądają na pierwszy rzut oka. Copy&paste z kilku paragrafów jakiegoś kodeksu to jeszcze nie jest porada prawna…

    Dla własnego bezpieczeństwa - czytaj dokładnie regulaminy serwisów z których korzystasz. Jeżeli są tam zapisy niezgodne z prawem - to już zajęcie dla takich hobbystów jak cezcez + prawników z UOKIK. To, że jakiś zapis wydaje Ci się „dziwny” jeszcze nie oznacza, że jest sprzeczny z prawem. Allegro nie mogłoby działać na taką skalę, gdyby było totalnie „na bakier” z procedurami skarbowymi itd.

  • # Joe — 26/2/2007 @ 21:08:

    Ogólnie Jacku masz racje
    Zasadnie jest pisać czy czyste wyciągi z przepisów są coś warte jednak niestety tak dużo ludzi (sądy w naszym pięknym kraju) opierają sięczysto na literze prawa „Dura lex sed lex”
    A co do zgodnosci zachowań na allegro z prawem skarbowym no to chyba nie trzeba się wypowiadać … jest jak jest tak jak to wiedzą kupujacy sprzedajacy i …
    Może się mylę ale nie wydaje mi się aby aż tak bardzo …

  • # Tomek — 27/2/2007 @ 2:35:

    Cezcez:
    Z Allegro wywalili cię na zbity pysk i nawet sąd RP przyznał im rację w tym zakresie. Tylko tu możesz opluwać ludzi? Tylko tu nie nazwą cię tak, jak na to zasłużyłeś na Allegro? Może wreszcie sie opanujesz z tymi chamskimi buraczanymi odzywkami ?

    Jacek Z. Strzembkowski:
    Owe copy&paste to nic innego jak część prawna z artykułu, na który powołujez się w swoim newsie na stronie:

    http://www.aukcje.org/archives/2007/02/11/sprawa-jeepa-analiza-na-vaglapl.htm

    Żenada^2.

    No nic, bawcie się dobrze w swoim towarzystwie wzajemnej adoracji.
    Komentowanie tu czegokolwiek to zwykła strata strata czasu.

  • # cezcez — 27/2/2007 @ 8:45:

    >>>Komentowanie tu czegokolwiek to zwykła strata strata czasu. >>>
    Dla czytających twoje bezsensowne wypociny, to faktycznie strata czasu.
    Ale przecież masz prawo być ignorantem i indolentem - szczególnie, że pozostajesz anonimowy…:-)

  • # joe — 27/2/2007 @ 11:53:

    hihi … ale przynajmniej jest wesoło

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: eBay - dziura jak była, tak jest

Następny news: Podsumowanie WOŚP na Allegro.pl

 

Partnerzy:
Sklepy.org - tylko sprawdzone adresy Snajper.net - snajper aukcyjny Fotopanel.pl - panel aukcyjny Czytnik rss - strona startowa

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone