Allegro.fm - LOL :)
Ciąg dalszy sprawy sprzedaży domeny Allegro.fm. Niedawno opublikowałem oświadczenie Agencji FALKO w sprawie domeny i usunięcia aukcji w serwisie Allegro. Dziś otrzymałem jeszcze jedną korespondencję w sprawie Allegro.fm. Oto ona:
Witam. Czy Świstak jest zainteresowany kupnem Allegro.fm ??? Mozna postawić osobny serwis aukcyjny o wiele bardziej konkuręcyjny i potęzny a co najważniejsze nie darmowy lub generować duży ruch przekierowując domene tak aby kierowała wprost na domene swistak.pl Proszę o informacje. Cena allegro jest stosunkowo niska (kilka tysiecy euro) do mozliwości jaki za nim idą. Nasze Allegro odwiedza wiele tysięcy osób a zainteresowanie ze strony mediów czy powstanie wkoncu konkuręcja jest dość spore. Kilka dni i gorące debaty na ten temat oraz na ciekawe rozwiązanie jakie zaporoponowalismy aby online leciała sobie muzyczka z rmf.fm a częśc dochodów z wystawiania aukcji przekazywać na cele charytatywne… w powiązaniu z niższymi opłatami niż allegro.pl oraz przenoszeniem „gwiazdek” czyli opini, jest szansa zgarnąc ok 80 % udziałów az wkoncu stać się głównym servisem aukcyjnym. Wiadomo jak jest … inna nazwa jak allegro dla aukcji w polsce nie przejdzie, wryło się i jest szansa aby coś zdziałać gdy allegro.pl reklamuje tak mocno i wielomilionowo nazwę allegro, mozna skorzystać gdyż nazwa jes niezabroniona… a tu odziwo allegro mozna kupić… Jeżeli państwo nie bedą zainteresowani kupnem, postawimy servisik aukcyjny sami :)
Zachowałem oryginalną (nawet bardzo) pisownię. Podobnie jak korespondent, który nadesłał powyższy materiał, dodam tylko „no comments :)”.
Więcej na temat Allegro.fm:
Zobacz:
Poprzedni news: Aukcje prywatne - jest zaproszenie czy go nie ma?
Następny news: Sprzedaż na aukcjach za granicą - wyniki ankiety
# d2b — 22/6/2007 @ 21:45:
Pewnie znowu pisał po kilkudziesięciu godzinach bez spania :)
Takie bzdury, że chyba nie warto sobie więcej zaprzątać tematem głowy…
# Jotgie — 22/6/2007 @ 22:04:
Według mnie to jakiś… ułomny! Tekst rwany i oderwany od rzeczywistości! Cięzko zrozumieć o co własciwie chodzi!…. A głupi nie jestem…
# Jacek Z. Strzembkowski — 23/6/2007 @ 11:16:
chyba nie warto sobie więcej zaprzątać tematem głowy
:) cieszę się, że jesteśmy zgodni.
# Daniel — 23/6/2007 @ 15:19:
Przyznam ze jakosc uslug oferownaych przez poczte polska jest najgorsza z mozliwych , czekam juz na paczke piorytetowa ponad tydzien , a gdy chce sie dowiedziec dlaczego tak dlugo idzie i czy woogule dojdzie odsylaja mnie z niczym, watpie czy znajdzie sie jakas kapetenta osoba z ktora moglbym porozmawiac na ten temat…. Jesli nie dojdzie to w ciagu 2 tyg co moge zrobic ?? dodam ze jest to wartosciowa paczka nie ubezpieczona.
# Wilk — 23/6/2007 @ 15:58:
Tak czy inaczej śmiech to zdrowie, więc gość powinien zostać jakims uzdrawiaczem ;]
# Monter — 23/6/2007 @ 16:48:
Temat faktycznie do kosza. A miało być tak pięknie ;)
@Jotgie - podzielam te odczucia. Niestety nastały czasy, w których conajmniej 85% ludzi do lat 30 ma taki styl pisania i wysławiania się na codzień. To jest dopiero no comment…
# iG — 23/6/2007 @ 17:17:
Pozostaje mieć nadzieję że nie ma brata bliźniaka ;)
# Damian — 28/6/2007 @ 17:28:
:) mam papiery na dysklekcjie i dysortografie :) hehe większość lub nawet wienkrzość inteligętnych ludzi ma to schorzenie… :( hehe
# Damian - Falko — 28/6/2007 @ 17:31:
A pozatym robienie błedów na specialny i głębszy harakter.. :) jeśli ktoś sie intereuje strategią reklamy a raczej jego trickami… załużmy że powstane jakiś serwis podobny do tysięcy ale jako jedyny bedzie zawierał blędy ortograficzne czyż miliony nie będą chciały na niego wejść aby samemu zobaczyć :) potem błędy się stopniowo redukuje a ruch zostaje.. leprze to niż symulować ataki na WTC dla pieniędzy zabijając kilkanaście tysiecy niewinnych ludzi… Pamiętajcie, cel zawsze jest zamerzony a cena zawsze niedostępna .. :) peace
# Monter — 30/6/2007 @ 10:23:
Heh, taka moda widzę teraz, żeby swoje niedouczenie i wagary z czasów szkolnych nazywać dysleksją, dysortografią? Do szkoły było nie po drodze?
Ja osobiście taki stan rzeczy i ową modę ogólnie określam dys-mózgowiem, i na taki serwis wszedłbym tylko raz. Marketing w niczym by mu nie pomógł.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.