Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Ustrzel.pl - smsy w snajperze aukcyjnym

Korespondencja z serwisu Ustrzel.pl:

Witam.
Pragnę poinformować, że w snajperze aukcyjny ustrzel.pl udostępniona została testowo nowa funkcjonalność - powiadomienia sms, dzięki którym użytkownik w razie potrzeby zostanie zaalarmowany na pół godziny przed końcem aukcji o tym, że cena w aukcji przekroczyła próg wartości strzału.

Jest to nowy sposób alarmowania użytkowników, dotąd niestosowany w żadnym polskim snajperze. Dostępne są 4 rodzaje powiadomień SMS - 3 bazujące na bramkach sieci GSM oraz 4ty - smsy płatne, które na etapie testowym są bezpłatne ;)

Dzięki powiadomieniom użytkownik może w razie potrzeby zostać powiadomiony o zagrożeniu celności strzału. Snajper został tak zaprojektowany i wykonany, aby możliwe było w razie braku dostępu do komputera w podbramkowej sytuacji zmienić wartość strzału z poziomu przeglądarki wbudowanej w telefon - serwis jest dostosowany z myślą o urządzeniach przenośnych.

Pozdrawiam
Marek Szustak
Ustrzel.pl


Ustrzel to najmłodszy polski snajper aukcyjny. O jego debiucie możesz przeczytać w materiale:

 

  • # auto_joker — 30/6/2007 @ 0:58:

    szłyszłem, że snajper aukcyjny podobno ma zeza ;-(

    i co wy na to?

  • # Monter — 30/6/2007 @ 10:11:

    Super news dla cwaniaków, którym nie chce się klikać albo czekać uczciwie do końca aukcji i uczciwie ją wygrać (lub też przegrać). Niestety słowo „uczciwość” dziś ma znaczenie jedynie encyklopedyczne.
    Tak czy inaczej wyrasta nam kolejne narzędzie, w którym nie ma ani słowa o rozwadze i odpowiedzialności zleconych zdarzeń, przez co snajper wygrywa aukcję a korzystający zeń user odmawia potem zakupu towaru, bo „program sam za niego zalicytował” sumę, jakiej ów nie ma zamiaru płacić. Osobiście miałem takie przypadki i wiem, że pretensje można słać tylko do Boga, bo ani serwisy snajperskie, ani Allegro takiego stanu rzeczy nie mają unormowanego, szczególnie to ostatnie (poza zwrotem prowizji i zachętami do wystawienia komentarza zgodnego z przebiegiem transakcji). Korzystający w ten sposób z zakupów i nie kończący transakcji pozytywnie nie dostają potem nawet ostrzeżeń…

  • # Andrzej — 30/6/2007 @ 15:58:

    @Monster: jeśli ktoś nie potrafi używać narzędzia jakim jest snajper to jego problem. To jest tylko narzędzie - jak młotek. Jeśli nie potrafisz się nim posługiwać i zmiażdżysz sobie palca to też obwiniać będziesz młotek? Ja używam snajperów od lat, i jestem zadowolony z efektów ich pracy. A te smsy to sam nie wiem, czy to tylko bajer czy może faktycznie będą miały jakieś sensowne zastosowanie…

  • # Monter — 1/7/2007 @ 23:20:

    @Andrzej: Problem w tym, że twój przykład z młotkiem nijak się ma do aukcji na allegro. Mianowicie nieumiejętnie uzywając młotka szkodę poczynisz wyłącznie sobie. Zaś osoba nieumiejętnie korzystająca ze snajpera nie ponosi żadnych konsekwencji, bo bezkarnie odmówi sobie zakupu/zapłacenia danej sumy, i ma problem z głowy. Od winy odżegnują się wówczas zarówno serwisy snajperskie jak też samo Allegro. Tylko sprzedawca ma problem, bo stracił potencjalnego nabywce, przyjmując, iż inne osoby biorące udział w aukcji były bardziej rozgarnięte. Dostaje zwrot prowizji, ale to nie rozwiązuje problemu. Klienci aukjci już nie obserwują, trzeba kolejny raz wystawiać i uprzejmie pytać biorących udział w poprzedniej licytacji czy są może nadal zainteresowani. Jak masz pięć aukcji na Allegro to się w to możesz bawić, jeżeli masz ich wiele więcej, na pewno Cię ta procedura delikatnie mówiąc zdenerwuje…
    Nadal podtrzymuję swoje zdanie, że strzały snajpera powinny znaleźć swoje ustosunkowanie w regulaminach zarówno snajperów, jak też Allegro, w szczególności pod kątem konfliktów związanych z odmowami zakupu.
    Pozdrawiam.

  • # MK — 2/7/2007 @ 13:02:

    @Monster: A jaka jest różnica pomiędzy strzałem wykonanym snajperem a z palca?
    Tak się ‘kupujący’ tłumaczy, że to serwis zalicytował a w drugim przypadku, że mu się palec omsknął.
    Efekt ten sam: nie kupuje.

  • # Andrzej — 2/7/2007 @ 15:38:

    @Monster: otóż to. Snajper nie ma prawa zmienić czegokolwiek w zleconym strzale. On składa za ciebie zlecenie w taki sam sposób jak to byś ty zrobić, tylko, że w odpowiednim momencie. Nic ponadto. Jest jak ów młotek, którym to ty się posługujesz. Jeśli zaś trafiłeś na cfaniaka, który nie chciał czegoś od ciebie kupić pomimo wygranej aukcji i zrzucał to na snajpera to jego sprawa. Powiem ci, że korzystałem już z kilku serwisów snajperskich. I żaden nie ważył się zmienić mojej oferty nawet o grosz ;) więc nawet jeśli oferta (zgodna ze zleceniem) złożona została przez snajpera w imieniu zleceniodawcy to tylko on ponosi za to odpowiedzialność.

    A w jakieś zmienianie wartości strzałów przez snajpery nie uwierze ;) bo

    a) doświadczenie tu mam
    b) byłoby to strzelanie sobie w stopę przez snajpera, a te podobno są dość celne…

  • # Monter — 2/7/2007 @ 15:51:

    @MK różnica jest taka, że teoretycznie z zegarkiem w ręku licytuje ręcznie ktoś bardziej „informatycznie rozgarnięty” od osób, które zlecają to automatowi. Przynajmniej w moim przypadku - nigdy nie miałem kłopotów związanych z omsknięciem się palca żywej osobie, zawsze się okazywało, że kupujący jest użytkownikem narzędzia, którego nie rozumie, lub nie umie należycie obsłużyć.
    Tak czy inaczej, ani serwisy tego typu, ani allegro nie mają w regulaminach żadnego zapisu wiążącego się z ewentualnymi problemami z dokończeniem transakcji, gdy posłużono się zewnętrzym oprogramowaniem.
    Pozdrawiam.

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: D.A.Rempex - XVIII Aukcja Sztuki Współczesnej

Następny news: iPhone na aukcjach

Partnerzy:
Sklepy.org - tylko sprawdzone adresy Snajper.net - snajper aukcyjny Fotopanel.pl - panel aukcyjny Czytnik rss - strona startowa

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone