Przeczytałem recenzję w Dzienniku Internautów oraz reakcje na alt.pl.allegro…”Wycofa.pl powie Ci, czy dany Allegrowicz to rzetelny sprzedawca, czy notoryczny odwoływacz” - zapewnia autor serwisu. Sprytna maszynka - brawo ten pan. Czy będę używać - raczej wątpliwe.
Po pierwsze, aukcji z prawdziwą licytacją jest znacznie mniej niż ofert z ustaloną ceną. Problem odwoływania ofert jest marginalny
Po drugie - problem nie dotyka mnie bezpośrednio. Jako kupujący nie tracę nic na tym, że ktoś odwoła moją ofertę. No - może poza czasem. Na odwoływaniu aukcji traci wyłącznie Allegro. A o ich interes się nie martwię.
Po trzecie - odrobinę rozumiem odwołujących aukcje. Oszczędzają prowizję, szukają innych możliwości sprzedaży. A w końcu - ulegają namowom na sprzedaż „poza aukcją”. Bo takich propozycji jest masa - wystarczy wystawić aukcję od kwoty znacznie niższej od wartości przedmiotu. Posypią się jak z rękawa.
Lubimy kupować szybko. Nie mamy ochoty czekać na koniec aukcji. Gdyby to zależało ode mnie, umożliwiłbym dodanie opcji „kup teraz” w aukcjach, w których już złożono oferty. Propozycja kupna poza aukcją mogłaby zakończyć się zakupem przez „kup teraz” - w miejsce odwoływania ofert i zamykania aukcji.
Niemniej: Wycofa.pl podoba mi się - oryginalny pomysł i przyjemne dla oka wykonanie. Zapewne zyska całą masę wiernych użytkowników.
Poprzedni news: Allegro.pl - ograniczenia kont bez pełnej aktywacji
Następny news: SpideBid.net

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Wilk — 21/7/2007 @ 0:09:
Czas to dosc istotny czynnik. A to co sie naprawde traci, to czasem okazja uczestnictwa w innej okazyjnej aukcji. Odwolywacze psuja rynek. Czy problem jest marginalny? Byc moze sto tysiecy userow w skali calego serwisu to malo (kilka procent…), ale w niektorych dzialach (GSM) proporcje te moga byc naprawde ciekawe.
# kreico — 21/7/2007 @ 20:12:
ja bede korzystać z wycofa.pl do czasu gdy allegro wprowadzi kategorie nie wiem czy sprzedaje:)
# Imka_wr — 22/7/2007 @ 0:02:
Ad. po pierwsze - zależy od kategorii. W damskich ciuszkach w tej chwili proporcje są idealnie równe (206723 aukcji, w tym 102959 z KT). W Antykach na pierwszy zrzut oka KT to 1/3, licytacje to 2/3 aukcji. W Literaturze pieknej 45% to licytacje. Ponadto niektórzy odczuwają awersję do aukcji KT (zreszą - czy ofertę KT można tak naprawdę nazwać aukcją? ;) i szukają wyłącznie licytacji.
Ad. po drugie - a ja z kolei bardzo nie lubię jak ktoś marnotrawi mój czas ;-> Sam zauwazyłeś, że lubimy kupować szybko - a tymczasem okazuje się, że właśnie taki ‘odwoływacz’ wydłuża czas naszego zakupu zakupu o tydzień. Zdarzyło się, że jedna osoba straciła miesiąc - cztery kolejne aukcje podczas których usiłowała kupić wózek dziecinny kończyły się odwołaniem ;]
Ad. po trzecie - ‘odwoływaczy’ nazywasz ‘oszczędnymi’. A ja bym ich nazwała ‘pazernymi’. Najczęściej spotykany powód odwołania to ‘bo cena była za mała’. Oczywiście ktoś im nagana przystawił do skroni i kazał wystawić od 1 zł… ;->
Masa ludzi nie rozumie zasad aukcji - i tyle. I to oni stanowią większość odwoływaczy.
Oczywiści topowi odwoływacze z wycofy to już inna bajka - nimi niech się zajmie serwis, ale niech nie robią ludzi w balona i nie zabieraja im czasu ;)
Ad. ostatnie ;) - owszem, lubimy ’szybko’. Wtedy szukamy KT. A jesli już wybieramy licytację, to raczej się nastawiamy na przebieg wg reguł rządzących licytacją. Ostatecznie prawdziwe aukcje na Allegro dla kupujących to nie jest wyłącznie biznes - to również spora zabawa ‘dorwać najtaniej’ ;)
# Jacek Z. Strzembkowski — 22/7/2007 @ 12:36:
Witam Imka_wr! BTW: Co stało się z Twoją stroną? Uwielbiałem ją :)
Masz rację, są kategorie w których aukcje stanowią większość. Mam jednak wrażenie, że przewaga w jednych kategoriach jest kompensowana w innych (np. elektronika, komputery, telefony). Ot, taka lokalna specyfika - w jednym miejscu przewaga aukcji, w innym - ofert „Kup teraz”.
Podoba mi się oddzielenie aukcji od ofert „kup teraz” na listingach np.w eBay - można je oglądać na osobnych „zakładkach”. W Allegro ten mechanizm nie został dokończony - można odfiltrować wyłącznie oferty „Kup teraz”. To jedna opcja filtra więcej - nie mam zielonego pojęcia dlaczego Allegro nie zdecydowało się jej dodać. Spędzają masę czasu na tworzenie mniej potrzebnych rzeczy. To drugi mechanizm jaki dodałbym natychmiast w Allegro - zaraz po możliwości dodawania opcji „Kup teraz” w aukcjach w których złożono już oferty.
# Imka_wr — 22/7/2007 @ 21:31:
Strona w remoncie ;->
Oddzielenie aukcji od KT to marzenie wielu osób. Niestety, na razie serwis wydaje się wyraźnie forować tę drugą formę sprzdaży - można się pozbyć aukcji z licytacją (wyszukiwanie, subskrypcja), ale nigdzie nie można zniknąć KT aby wyłącznie te z licytacją zobaczyć ;]
A dokładanie KT do trwającej aukcji? :) Już to widzę ;-P
Trwa licytacja, prowadzi X kwotą 151. Sprzedawca ‘umawia’ się z Y na 200 i dostawia KT 200. No i kto wygrywa?
Y, który chętnie kliknąłby te 200, czy X, który wcześniej zalicytował 211? ;)
# Pawelsky — 22/7/2007 @ 21:40:
Milo mi poinformowac, ze od dzis AllegroTools jest juz zintegrowane z serwisem Wycofa.pl umozliwiajac wyswietlanie liczby wycofanych aukcji besposrednio na kartach uzytkownika Allegro (skrypt allegrotools.wycofa.ie.user.js)
# Joe — 23/7/2007 @ 8:49:
Na allegro sa w sumie trzy typy wycofywaczy
1. Za mała cena (oszczedzają na cenie minimalnej i nie ma sie czemu dziwić jest to stosunkowo duża prowizja) i przy sprzedaży wartościowych przedmiotów bije strasznie sprzedającego po kieszeni, a wg mnie opłata za to powinna być niższa - krótko wina allegro
2. Sprzedaż po za aukcją - bez komętarza
3. Gość sie rozmyśla itp …
Tu bym to powiązał z jeszcze jedną chistorią (aczkolwiek wymyśloną przez allegro) aukcja prywatna kość wystawia coś za 100 PLN warte 500 PLN dalej wiadomo ….
co najciekawsze allegro na to nic no bo w symie gość nie łamie regulaminu oficjalnie ot taka luczka.
Tak na prawde allegro samo z własnej woli już dawno powinno wprowadzić licznik (%) kto ile zciągnął aukcji i dlaczego, aukcji prywatnych itd …
I jeszcze jedno historia - opis aukcji powinien być o wile dłużej widoczny niż 3 miesiace mysle ze min 6 mieś a uważam ze bez przesady był by rok no cóż oszczędności allegro .
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.