Adriano pisze w swoim blogu:
Miesiąc temu? Raczej półtora roku temu. Teraz - pozostała jedynie zabawa w wyczerpywanie kolejnych kombinacji kodu. Ostateczne wyeliminowanie dziur w Allegro i eBayu oznacza „plain text” w opisach aukcji i przyzwolenie na zamieszczanie ilustracji wyłącznie za pomocą mechanizmów serwisu. Dlatego eBay siedzi cicho - bo tak głębokie zmiany byłyby szokiem dla użytkowników.
Jak mawiał Albert Einstein: „Sprytna osoba rozwiązuje problem. Mądra ich unika.”
Całość opisu Adriano:
Poprzedni news: AllegroTools - dwa nowe skrypty
Następny news: eBay pod lupą

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Joe — 16/8/2007 @ 20:22:
Aby allegro nie czuło się samotne dziś od godzin południowych zdechł na masową skalę SKYPE :) ot im też się zdarza i nie widać kiedy się podniesie.
# Patryk — 17/8/2007 @ 17:40:
troszkę off topic, no ale…
jak wiadomo tagi html są wycinane przez Allegro, przypadkiem jednak dowiedziałem się że nie koniecznie wszystkie.
pozwolę sobie zademonstrować przykład bez nawiasów ostrych
html
head
title tytuł aukcji /title
/head
body
opis aukcji
/body
/html
w przykładzie zostaną wycięte tylko znaczniki html w związku z tym w między tagiem title a jego zamknięciem /title możemy umieścić co nam się tylko podoba, nie zostanie on usunięty, nie będzie widoczny na stronie przedmiotu a będzie na niego wyczulona wyszukiwarka na Allegro. łopatologiczny przykład, sprzedajemy książki o rozmnażaniu się rzadkiego gatunku żółwi błotnych żyjących w Azerbejdżanie, chcąc ponieść popularność naszej aukcji w wyszukiwarce w polu title wpisujemy „wiąchę” popularnych słów i znaków np. sex, wizy do USA, praca w unii, k750i, Fiat PUNTO i cieszymy się przynajmniej z tego że nasza aukcja znajdzie się w wynikach wyszukiwania np. u osób chcących kupić panel do telefon S-E K750i, lub wyjechać za granicę do pracy itp itd.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.