Sędziowie Sądu Najwyższego - kpiny…
Stanisław Michalkiewicz pisze w swoim blogu:
Oto Sąd Najwyższy w postanowieniu z 26 lipca (sygn. Akt IV KK 174/07), zawarł był pogląd, że strona internetowa aktualizowana częściej niż raz w tygodniu, powinna być zarejestrowana jako dziennik. Jeśli nie – jej właściciel będzie ścigany przez prokuraturę jako przestępca. (…)
Obowiązek rejestracji ma wynikać z ustawy z 26 stycznia 1984 roku – prawo prasowe – z późniejszymi zmianami. Czy jednak aby na pewno? Oto art. 7 ust. 2 pkt 2 tej ustawy powiada, że „dziennikiem jest ogólnoinformacyjny druk periodyczny lub przekaz za pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu [podkr. SM], ukazujący się częściej, niż raz w tygodniu”. Zgodnie z art. 20 ust 1 – wydawanie takiego dziennika wymaga rejestracji. Jeżeli zatem właściciel strony internetowej nie posługuje się łącznie „dźwiękiem i obrazem”, tylko np. – samym „obrazem” – to zgodnie z prawem prasowym – żadnego „dziennika” nie wydaje.
… i po zamieszaniu.
Więcej informacji:
Zobacz:
Poprzedni news: (U)lżyj sobie na Cafe Allegro
Następny news: Allegro lepsze niż sex!
# aukcje — 7/9/2007 @ 8:12:
…. no i fajnie jest. To teraz na przykład większość sklepów internetowych będzie dziennikami.
Ciekawym co jeszcze te chore móżdżki wymyślą.
# angel — 21/9/2007 @ 10:25:
Bardzo ciekawe… czyżby AUKCJE i BLOGI internetowe też były dziennikami? Bzdury wymyslają :(
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.