Nowy link w Katalogu Linków - Atylla.pl,"Pierwsza Specjalistyczna Aukcja książek i multimediów. Oferta sklepów, antykwariatów i osób prywatnych”.
Coś podobnego do serwisu z takim opisem kiedyś chodziło mi po głowie. Statystyczny Polak czyta niewiele, ale obrót książkami stanowi całkiem spory rynek. Duże, odpłatne serwisy nie są najlepszym miejscem do sprzedaży książek - struktura opłat za wystawianie aukcji jest zwykle bezlitosna dla przedmiotów za kilka złotych. Dosyć dawno temu napisałem, że duży, dobrze przygotowany i wyspecjalizowany serwis aukcyjny z książkami ma spore szanse powodzenia. Ale…
Atylla.pl raczej nie stanie się miejscem o jakim myślałem. Przyczyna jest prosta - serwis nie jest wyspecjalizowany. Kategorie przedmiotów zostały potraktowane bardzo szeroko - poza książkami znalazły się tam „imprezy”, „komórki” czy „oprogramowanie”. Po co? Nie wiem… Podkategorie z książkami nie zawierają wielu działów, ich struktura jest dosyć chaotyczna. Nie ma możliwości wyszukiwania po parametrach: autor, wydawnictwo, rok, ISBN itp. Obydwa problemy są bardzo mocno wpisane w oprogramowanie serwisu - Atylla.pl działa na skrypcie PhpAuction. A skoro tak, serwis musi zawierać wszystkie możliwe dziury bezpieczeństwa, niedoróbki i ograniczenia znane choćby z Allegro i setek innych serwisów aukcji. Bez głębokich zmian nie będzie możliwe wyciśnięcie z oprogramowania niczego poza trzy poziomy kategorii, prymitywne wyszukiwanie itd…
Poza błędami „systemowymi” jest też wiele „autorskich”. Błędy w kodowaniu polskich liter, bełkot w regulaminie, nieczytelne logo, logotyp jak z Painta… Całość mocno niedopracowana, nieprzemyślana. A szkoda.
Poprzedni news: Przerwy w działaniu serwisu
Następny news: Fiskus i służby tropią handlujących internautów

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# olafkeller — 25/9/2007 @ 0:28:
Jesli idzie o ksiazki, zwlaszcza uzywane, to aukcje w ogole nie sa dobrym miejscem, optymalne jest cos w rodzaju alibris.com - dziwie sie, ze jeszcze nikt nie wpadl na to, zeby cos podobnego otworzyc w naszym kraju, to znaczy, ja wpadlem, ale jak sobie pomysle ile by to kosztowalo…
# Jacek Z. Strzembkowski — 25/9/2007 @ 1:04:
To da radę zrobić. I nie musi kosztować wiele.
# Włodzimierz Płużyński — 29/9/2007 @ 15:29:
Kilka słów obrony:
1. Mieliśmy możliwość testowania różnych skryptów aukcyjnych. Wypadło na phpauctionXL, który jest najbardziej profesjonalny i można dobrze przerobić jego kod. Wspólczujemy wszystkim, którzy pracowali z wersją na licencji GNU lub na niższych wersjach. XL-ka w jest naprawdę OK. Współczucie również dla tych, którzy wykonywali wersje lokalne według wskazań autorów. To se ne da!
2. Rzeczywiście było sporo dziur i niedoróbek, jeszcze kilka zostało. Ale już puszczamy serwis do katalogów, bo czym jest „super perfekt serwis”, jeśli nikt o nim nie wie.
3. ISBN, autor itp. są łatwe do zaimplementowania, ale wychodzą potem długie formularze, których nikt nie chce wypełniać. Takie rzeczy robi się w innych miejscach (katalogi książek). W Atylli wystawianie trwa bardzo krótko - krócej niż np osCommerce. Ludzie obecnie mają mało czasu.
4. Katalog dobrze się sprawdził w księgarni internetowej, co potwierdziła wielkość sprzedaży. Brakujące kategorie można sugerować przy wystawianiu aukcji.
5. Nowy regulamin już wkrótce, ale nie pali się - zasady są proste. Wszyscy wiedzą, jak działają aukcje.
6. Chcemy otworzyć Atyllę na wydarzenia artystyczne. Komórki wzięły się stąd, że Sznurow z zespołu Leningrad skomponował dzwonek do telefonu i ten dzwonekj stał się głównym motywem muzycznym filmu Bumer i wielkim wydarzeniem. Chcielibyśmy sprzedawać dzwonki skomponowane np. przez Kazika.
Pozdrawiam recenzentów. Aukcje.org jest świetnym serwisem. Niech ktoś coś konstruktywnie napisze.
W.P. - Hun Atylla - Płużyński
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.