Pierwsze nadesłane podsumowanie - tegoroczny debiutant, o którego starcie pisałem zaledwie dwa miesiące temu, serwis SzukajFachowca.pl:
Aukcje internetowe 2.0
Pojęcie aukcji internetowej kojarzyło się polskiemu Internaucie do niedawna jednoznacznie – z licytacją produktu, przy czym zwycięzcą licytacji zostaje osoba, która zaoferuje najwyższą cenę. Do takiego przebiegu aukcji przez lata przyzwyczaiły nas największe polskie portale aukcyjne jak Allegro czy Ebay.
W naturze aukcji drzemie jednak dużo większy potencjał, o czym od dawna przekonują zagraniczne serwisy internetowe takie jak rentacoder.com, elance.com lub my-hammer.de.
Po pierwsze – zamiast produktu można licytować usługę, po drugie – wygrywa ten, kto zaoferuje najmniej! Model ten wydaje się w pierwszej chwili absurdalny, lecz doskonale sprawdza się w przypadku aukcji zleceń.
Czym są internetowe aukcje zleceń?
Aukcje zleceń są odwróceniem koncepcji klasycznej aukcji. To nabywca zgłasza zapotrzebowanie na usługę, a usługodawcy biją się o wykonania zadania.
Nabywca wybierze zwycięzcę aukcji spośród tych usługodawców, którzy zaproponują najniższą cenę za wykonanie zadania oraz odpowiednio wysoką jakość usługi.
Oba parametry są dostępne podczas dokonywania wyboru. Z jednej strony użytkownik może porównać oferty, a z drugiej strony dostępne opinie na temat usługodawcy.
SzukajFachowca.pl
W 2007 r. powstało w Polsce kilka serwisów internetowych realizujących aukcje zleceń. Jednym z nich jest SzukajFachowca.pl - pierwsza profesjonalna darmowa aukcja zleceń budowlanych i remontowych.
W przeciwieństwie do większości pozostałych serwisów SzukajFachowca.pl koncentruje się głównie na zleceniach z branży budowlanej. Pozwala to łatwiejsze dotarcie do potencjalnych użytkowników usługi oraz wypełnia niszę na tym rynku w czasach boomu budowlanego.
Dzięki unikalnej koncepcji aukcji odwrotnej rozbudowanemu systemowi komentarzy i możliwości zawierania kontaktów handlowych, przedsięwzięcie to stanowi ciekawą i nowoczesną alternatywę dla tradycyjnych ogłoszeń.
W jaki sposób działa SzukajFachowca.pl?
Sposób działania aukcji zleceń jest bardzo prosty. Zleceniodawca wystawia swoje zlecenie na licytację. Określa maksymalny budżet i czas realizacji.
Fachowcy konkurują o interesującą dla nich zlecenia oferując korzystne dla siebie i zleceniodawcy warunki.
Zleceniodawca sam wybiera najlepszego według niego fachowca. Przy wyborze korzysta z rozbudowanego systemu ocen i komentarzy stworzonych przez użytkowników portalu.
Podsumowanie roku 2007
SzukajFachowca.pl to niewątpliwie zjawisko wyjątkowe w polskim Internecie. Polskie media to doceniły i szybko zwróciły uwagę na portal. W ciągu miesiąca od startu portalu mówiono o nim m.in. w TVP1 w programie Teleexpress, napisały o nim Rzeczpospolita, EchoMiasta oraz Aukcje.org.
W listopadzie portal SzukajFachowca.pl został wyróżniony tytułem Złotej Strony Tygodnia przez magazyn Wprost!
Po kilku miesiącach działalności liczba zarejestrowanych użytkowników przekroczyła 1000, portal zrealizował kilkaset aukcji i odnotowuje codziennie kilka tysięcy odsłon.
W roku 2008 twórcy portalu zamierzają poszerzyć sieć kontaktów handlowych a przede wszystkim nawiązać współpracę z portalami internetowymi oraz wydawnictwami z branży budowlanej.
Pozdrawiamy,
Zespół SzukajFachowca.pl
Rok 2007 to moim zdaniem przełom w sposobie myślenia o tworzeniu serwisów aukcji. Już chyba nikt nie porywa się na tworzenie serwisów „ogólnych”. Pojawiają się serwisy niszowe, specjalistyczne i fachowe.
SzukajFachowca.pl istnieje zaledwie od kilkunastu tygodni. Myślę że to dobrze, że swoje podsumowanie roku poprzedzili szeroką prezentacją założeń, inspiracji i pomysłu na serwis.
Dziękuję za przesłane podsumowanie i życzę powodzenia w przyszłym roku!
Poprzedni news: Podsumowanie roku 2007
Następny news: zobacz-takze.pl - darmowa galeria dla aukcji Allegro.pl

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Monter — 4/12/2007 @ 19:04:
Jak czytam tekst powyżej, to mi on wygląda na reklamę a nie na podsumowanie, no ale pewnie się znów czepiam ;)
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.