Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

„Sklepy” Allegro - jak wyjść na swoje

Obiecany materiał z wyliczeniem „jak wyjść na swoje” w „sklepach” Allegro. Szmyra pisze na blogasku Allegro:

Sklepy mają być w naszym zamierzeniu osobnym kanałem sprzedaży. Nie mają konkurować z normalnymi listami przedmiotów w Allegro. Mają być uzupełnieniem naszej oferty dla Sprzedających. Miejscem, w którym ze względu na całkowitą zmianę struktury opłat, Sprzedający będzie mógł niskim kosztem wystawić także tą część swojego asortymentu, której dotychczas nie sprzedawał w Allegro w ogóle.

Szmyra z nieznanych mi przyczyn nie podał realnego wyliczenia kosztów sklepu - gdyby to zrobił, wysokość prowizji, która odstraszyła aukcjonerów zeszłaby na dalszy plan. To błąd - bo wszystkie argumenty są mało ważne, kiedy większość krzyczy „jest za drogo”.
Szmyra, wisisz mi butelkę dobrego wina: „sklepy” Allegro są tańsze od aukcji - co dziś udowodnię!

Podstawowe dwa błędy wszystkich wyliczeń (także moich - przyznaję bez bicia) to pominięcie czasu trwania oferty oraz kosztów dodatkowych. Po ich skumulowaniu można dojść do całkiem ciekawych spostrzeżeń.

Jeśli ktokolwiek jest ciekaw dokładnych wyliczeń [konieczny będzie MS Excel], to zapraszam:
Plik .xls 566kb
Plik .rar 87kb

Aukcje „Kup teraz” poza opłatą za wystawienie i prowizją od sprzedaży mają także dwa dodatki w cenie: opłatę za to, że są aukcjami „Kup teraz” (5 groszy) oraz opłatę za 14 dni trwania (20 groszy). Niby nic - 25 groszy wypada nam niezauważalnie przy każdej czternastodniowej aukcji „Kup teraz” (lub jak wtajemniczeni mówią „Shit now"). Wystawiając w sklepie unikamy tych opłat. Ale to dopiero początek: oferty sklepowe mogą trwać 30 dni, a więc w przybliżeniu 2x tyle co aukcja. Z 25 groszy robi się nam już 50.

„Miniaturka” oferty w sklepie kosztuje 5groszy. Na aukcji: 15 groszy. No tak, ale będziemy potrzebować 2 aukcji zamiast jednej oferty sklepowej, więc w sklepie wychodzi o 25 groszy taniej.

Już przy tak skromnych oszczędnościach wychodzi, że w sklepie będzie mniej opłat za sprzedaż wszystkich przedmiotów w cenie do 71,74 zł. Przy obecnej promocji cenowej wskakujemy na poziom 215,62zł. Zamiast więc wystawiać dwie aukcje „kup teraz” z miniaturką - wrzuć to do sklepu.

Ok, to są wszystko groszowe oszczędności. A co, gdybym zarobił dychę? Na wszystkich ofertach?

Największe oszczędności siedzą w opcjach wyróżnienia ofert. Szmyra milczy na ten temat jak zaklęty - zgłupiał facet, albo mu kazali. Otóż, pogrubienie tytułu aukcji na listingu kosztuje 2 zł. Mnożymy razy 2 (dwie aukcje na 14 dni) i mamy 4zł w kieszeni. Takie samo wyróżnienie w sklepie kosztuje nas 1zł. I nic nie mnożymy. Zarobiłem 3 PLN. Przy takich opcjach wyróżnień wszystkie opłaty za oferty sklepowe są tańsze od aukcji - aż do poziomu ceny przedmiotu 171,74 zł (w pormocji do 705,62 !!!). Wszystkie opłaty, czyli: wystawienie, prowizja, miniaturka i pogrubienie!

Teraz walimy z grubej rury - a Szmyra już zagina kapcie po wino dla mnie. Najdroższą opcją jaką aukcjonerzy mogą stosować i w sklepie, i w aukcji „kup teraz” jest „podświetlenie”. Podświetlenie jednej aukcji kosztuje 6 zł. Razy dwa: 12zł za 28 dni. W sklepie podświetlenie kosztuje 3 zł za 30 dni!

Sumujemy:
50 groszy na różnych kosztach wystawienia
30-5=25 groszy na miniaturce
4-1=3 zł różnicy na pogrubieniu
12-3=9 zł różnicy na podświetleniu
——–
Razem 12,75 zł mniej opłat na każdym przedmiocie w sklepie!

Taka oszczędność powoduje, że prowizje za sprzedaż i wszystkie opłaty są w sklepie niższe niż na aukcji dla wszystkich przedmiotów w cenie do 535,24zł (2211,24 zł w promocji).

Jeżeli więc jesteś przyzwyczajony do wystawiania aukcji Kup teraz z opcjami wyróżnień na listingu - zakładaj sklep. Wyjdzie taniej.

OK, Szmyra śmiga po wino, ja idę spać (bo skończyłem pisać materiał o 5 rano), a Wy zakładajcie sklepy…

PS.1. Czytajcie CAŁE cenniki.
PS.2. Ja wcale nie twierdzę, że Allegro jest tanie. Nie jest.

 

  • # mikej — 9/12/2007 @ 6:46:

    Interesujacy wpis, sam duzo dzialam na Allegro a to jest konkret. Wczesniej nie mialem czasu sie przyjrzec temu tak dokladnie.
    ps. Znalazlem tego bloga dzieki blogfrogowi :)

  • # RoMan — 9/12/2007 @ 11:02:

    Wszystko fajnie, przy założeniu, że w sklepie będzie się sprzedawać równie dobrze jak w aukcjach. Pierwsze dwa tygodnie na to nie wskazują a obecne w ten weekend problemy z kategoriami użytkownika powodują, że aukcje w sklepie znikają.

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 9/12/2007 @ 12:13:

    @RoMan
    Wyliczenie jest poprawne (tzn, :jesteśmy do przodu"), jeżeli oferta sklepowa ma przynajmniej taką samą skuteczność jak dwie aukcje z „Kup teraz”. Pamiętajmy że skuteczność = oglądalność.
    Allegro musi dopracować wyświetlanie strony głównej sklepów i lepiej wypromować ją w serwisie. Tu nie chodzi o nachalny mailing, ale o znalezienie dobrej pozycji dla stałego linku kierującego do aukcji w wielu miejscach serwisu. Ideałem byłoby wyświetlanie tego tak, jak w eBay (w zakładkach).

    Na razie, sprzedawcy powinni moim zdaniem wystawiać i aukcje „Kup teraz”, i oferty sklepowe. Na aukcjach łapią zainteresowanie kupujących z normalnych listingów i wyszukiwarek. To raczej naturalne, że przy okazji zakupów każdy zagląda do pozostałych ofert sprzedającego (żeby minimalizować koszta wysyłki, przez dwa, trzy zakupy u tej samej osoby. Przynajmniej dla mnie jest to naturalne.)

    Jakie oferty gdzie wystawiać? Nie zgodzę się ze Szmyrą - on sugeruje wrzucać do sklepu towary trudno zbywalne. Moim zdaniem „w ciemno” możemy wystawiać przedmioty w cenach do 71,74 (obecnie, w trakcie promocji nawet do 215,62zł). To spore widełki cenowe - mieści się tam cała masa towaru.

    Przy okazji jeszcze jedno przemyślenie. Nie zgadzam się ze Szmyrą także jeśli chodzi o zdanie, że oferty sklepowe mogłyby zdominować aukcje. Jeżeli będzie to przeprowadzone tak jak w eBay (a Allegro rżnie na całego z ich doświadczeń), to paradoksalnie może spowodować, że aukcje tylko zyskają na istnieniu sklepów. W jaki sposób? Istnieje szansa, że większość stałej oferty sprzedawców wystawianej w ramach aukcji „Kup teraz” zostanie przeniesiona do sklepów. Jeżeli Allegro zdecyduje się na „zakładkowe” listingi sklepów i aukcji, listingi aukcji zagęszczą się prawdziwymi aukcjami.

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 9/12/2007 @ 14:55:

    I jeszcze jedno. Do kwoty oszczędności 12,75 zł należy także doliczyć mniejszą opłatę za wystawienie przedmiotu. To daje dodatkowo od 0,25 groszy do 3.80zł oszczędności na każdym przedmiocie. Za 13 do 16.55 zł oszczędności spokojnie wystarczy na podwyższoną prowizję od sprzedaży.

  • # RoMan — 9/12/2007 @ 16:36:

    Ależ ja nie zarzucam niepoprawności obliczeń. Niepoprawne są założenia - towar w sklepie się po prostu nie sprzedaje.
    No i nie odniosłeś się do odstraszającego klientów błędu w sklepach - cudze kategorie i znikające towary. Obecnie tak może raz na 5 odświeżeń wyświetla się prawidłowo. Ja, jako sprzedający wiem, że należy odświeżać do skutku. Ale czy kupującemu się zechce?

  • # RoMan — 9/12/2007 @ 16:37:

    Pośpieszyłem się - co do wytłuszczeń i rozjaśnień - na czorta mi takie dodatki we własnym sklepie? I tak na ogólnych listingach tych aukcji nie ma.

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 10/12/2007 @ 0:01:

    @RoMan
    „co do wytłuszczeń i rozjaśnień - na czorta mi takie dodatki”

    Nie musisz ich stosować. Bez wytłuszczeń i rozjaśnień, w sklepie będzie mniej opłat za sprzedaż wszystkich przedmiotów w cenach mniejszych od 71,74 zł (w promocji 215,62zł).

    „I tak na ogólnych listingach tych aukcji nie ma.”
    I o to trzeba cisnąć Allegro. Obawiam się jednak, że przed świętami już nic nie zrobią. A po świętach… to będzie „musztarda po obiedzie”.

  • # Tomek — 11/12/2007 @ 0:55:

    Blednie wliczasz koszt 5zl do kosztu wystawienia przedmiotu. Mało który sprzedawca „zawodowy” i „powtarzalny” wystawia przedmiot jednocześnie jako licytacje i kup teraz.

    Dodatkowo założenie ze w sklepie w ciągu 30dni sprzeda sie 2x tyle towaru co w 14 dni na aukcji jest bardzo na wyrost przynajmniej obszerniejszych kategorii gdzie listing przedmiotow ma duzo stron klienci nawet w kup teraz klikaja dopiero pod koniec czasu trwania oferty.

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 11/12/2007 @ 1:13:

    „blednie wliczasz koszt 5zl do kosztu wystawienia przedmiotu.”

    W obliczeniach jest 5 groszy. Ale masz rację, nie wszyscy używają tej opcji.

    „założenie ze w sklepie w ciągu 30dni sprzeda sie 2x tyle towaru co w 14 dni na aukcji”

    Nie było takiego założenia. Wprost przeciwnie:

    Prowizja od sprzedaży na aukcji z Kup teraz była policzona raz (jedna sprzedaż), a koszta wystawienia razy dwa.

    Porównywałem więc cenę jednej sprzedaży i wystawienia oferty sklepowej do jednej sprzedaży na dwóch aukcjach Kup teraz (czyli tylko jedna z nich kończyła się sukcesem).

    Oczywiście to i tak założenie lekko na wyrost, że skuteczność sklepów osiągnie 50% skuteczności aukcji Kup teraz. Ale jakieś założenie musiałem przyjąć.

    „klienci nawet w kup teraz klikaja dopiero pod koniec czasu trwania oferty.”
    W weekend napiszę co zrobić, żeby to trochę poprawić. Jest na to metoda.

  • # Monter — 11/12/2007 @ 3:28:

    Hmmm… Jeszcze mi się nie zdarzyło, aby towar sprzedał się od razu po wystawieniu czy też grubo przed zakończeniem aukcji. Wynika z tego, że nabywca trafił do mnie z listy przypomnień (po dodaniu do obserwowanych), albo - co bardziej prawdopodobne - z listy aukcji kończących się.
    Biorąc to pod uwagę, oraz specyfikę i działanie „sklepów”, jak też argumenty kosztów wyróżnień (notabene drogich, przez co przeze mnie nie używanych) to wyliczenie powyższe nie daje mi osobiście (i być może jednostkowo) - zupełnie nic.

  • # tadzimir — 12/12/2007 @ 21:49:

    To wyliczenie ma jeden zasadniczy błąd - koncepcyjny: zakłada sprzedaż JEDNEGO przedmiotu z wystawionej oferty. Ja na przykład w ogóle nie wystawiam ofert na 14 dni z 1 szt. - a w przypadku wielokrotnej sprzedaży sklep jest zawsze droższy, zazwyczaj o wiele droższy.
    Przedmioty, które idą dobrze lub w miarę dobrze, to nie jest towar do sklepu. W tym Szmyra ma rację. A jak widać z zestawienia w Excelu, przy 10-dniówkach opłacalność sklepu jest też dyskusyjna (przy zał. pojedynczej sprzedaży). Czyli jednak - format sklep jest dla słabiej sprzedającego się towaru. Teraz - bo bez tzw. promocji dla mnie nie jest w ogóle użyteczny.
    Pozdr. T.

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: „Sklepy” Allegro - promocyjna obniżka cen

Następny news: Podsumowanie roku 2007 - aukcjometr.pl

 

Partnerzy:
Sklepy.org - tylko sprawdzone adresy Snajper.net - snajper aukcyjny Fotopanel.pl - panel aukcyjny Czytnik rss - strona startowa

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone