Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

10/01/2008,

Aukcje internetowe w Polsce, E-biznes, Korespondencja

RSS komentarzy

Podsumowanie Roku 2007 - IAI-System.com

W większości wypadków aukcjonerzy są traktowani jako „bliżej niesprecyzowana grupa odbiorców o nieokreślonym profilu”, tzn, o zbyt szerokich zainteresowaniach, aby jakakolwiek agencja reklamowa potraktowała ich jako target. Poważnie, takie zdanie usłyszałem od pracowników największych w Polsce domów mediowych. Żadnej z tych osób nie przyszło do głowy, że aukcjonerzy jako grupa docelowa posiadają pewne bardzo pożądane przymioty: mają wyższe zaufanie do transakcji elektronicznych, łatwe do określenia środki na zakupy, wprawnie posługują się płatnościami elektronicznymi, kupują masę elektroniki i mają odwagę - a czasem są przymuszeni - do zakupów coraz większej grupy towarów w internecie, zamiast w realnych sklepach.
IAI-System.com Pawła Fornalskiego skierował swoją ofertę m.in. do aukcjonerów - bo aukcje internetowe są także „przedszkolem” i „wprawką” do posiadania własnego biznesu internetowego. Poniżej, Podsumowanie Roku 2007 przesłane przez Pawła:

Podsumowanie 2007 roku w polskim e-business

Ogólnie o rynku e-commerce w Polsce

Rok 2007 był moim zdaniem ostatnim rokiem e-businessu jaki znaliśmy jeszcze kilka lat temu. Coraz mniej słychać o neurolingwistycznych, psychopatycznych wyznawcach tajnej sztuki e-sprzedaży. Coraz częściej tą formą sprzedaży interesują się poważne firmy, zwłaszcza hurtownie, które do tej pory biernie przyglądały się, jak ich klienci sprzedawali na Allegro lub sklepach internetowych kupione u nich produkty. Czując presję konkurencyjną ze strony umacniających się detalistów, coraz częściej duzi, klasyczni sprzedawcy zgłaszają się do takich firm jak moja, z pytaniem jak otworzyć własny sklep internetowy.

Sklepy, które istniały wcześniej w Internecie wskazały już w sierpniu w badaniu Internet Retailer, że zdecydowanie najważniejszymi zmianami, które planują wprowadzić do swoich stron, są zmiany wizualne. Upowszechnienie się nowoczesnych przeglądarek obsługujących DHTML (AJAX), duże rozdzielczości i szybkie łącza pozwalające na przesyłanie szybko dużych zdjęć i filmów zmieniły wygląd sklepów internetowych.

Pod koniec roku 2007 już prawie nikt z osób, które się do mnie zgłaszały nie wyrażał się pochlebnie na temat rozwiązań opartych o OsCommerce. Jeszcze rok temu system ten miał wielu zwolenników. Uznaję ten rok za pierwszy na drodze zanikania tego, do niedawna królującego, systemu. Śledząc internetowe tablice ogłoszeń coraz częściej natkniemy się na ogłoszenia ze zleceniem produkcji sklepu internetowego z adnotacją „nie interesują mnie rozwiązania oparte o OsCommerce lub Sote”.

Wielkim wygranym roku 2007 okazała się być porównywarka Nokaut.pl, która zdecydowanie wyprzedziła pozostałych konkurentów, poza wspieranym coraz mocniej przez Allegro – Ceneo.pl. Wielkim przegranym 2007 jest również samo Allegro, które dorobiło się w roku 2007 metki serwisu bardzo niestabilnego. Dziesiątki następujących po sobie awarii wpychają coraz mocniej polskich użytkowników w ręce eBay Polska, który nie wiedzieć czemu, nie potrafi tego wykorzystać. eBay Polska nie przebija się do świadomości polskich klientów, promując zakupy za granicą lub sprzedaż przez Polaków dla klientów z zagranicy. Zamiast tego Allegro wchodzi coraz mocniej z reklamą, również telewizyjną.

Sądzę również, że będzie to kolejny rok, w którym polski rynek będzie zmierzał w kierunku proporcji 80-20, gdzie 80% stanowić będą zakupy w sklepach internetowych. Samo Allegro popchnęło sprzedających w kierunku decyzji o otwarciu sklepu internetowego, oferując bardzo słaby i drogi produkt jakim są Sklepy Allegro. Jako producent systemu do sprzedaży przez internet IAI-Shop.com widzę, że od dnia kiedy Allegro uruchomiło tę usługę ilość zamówień na sklepy internetowe zintegrowane z Allegro rośnie. Komentarze klientów potwierdzają to, że są zawiedzeni Sklepami Allegro, na które tak długo czekali.

W przypadku samych sklepów internetowych w roku 2007 klienci zaczęli coraz częściej zwracać uwagę na dostępność produktów. Coraz mniej chętnie kupujemy w sklepach internetowych typu „just in time”. Wiarygodna informacja o dostępności produktu i czasie dostawy stała się podstawową informacją. Klienci przyzwyczaili się do zakupów w sieci o czym świadczyło jeszcze wcześniejsze kupowanie prezentów, już w listopadzie, a nie jak bywało w latach ubiegłych w połowie grudnia. Coraz większe obroty w handlu elektronicznym zachęcają do otwierania sklepów specjalistycznych, łamiąc kolejne bariery. Jeden z naszych klientów otworzył na przykład sklep z wędlinami, o czym można było przeczytać w materiale „Kiełbasa! Jak sprzedaje się wędliny w internecie?”.

Szacunkowa wielkość obrotów polskiego e-commerce oceniana jest na 8 miliardów złotych. Samo Allegro chwali się obrotem 3,5 mld. Wiele sklepów internetowych sprzedaje przez Allegro. Prawdopodobnie wykazują obrót łączny, jak również robi to Allegro, dlatego wartość szacunkową łącznego obrotu należało by zdecydowanie skorygować. Według szacunków istnieje 4000 sklepów internetowych, co stanowiło by po odliczeniu obrotów gigantów obrót średnio 100 tysięcy złotych miesięcznie na jeden sklep. To ciągle rzadkość, więc te wyliczenia według mnie są błędne. Ciągle widzę ogromny potencjał do wzrostu obrotów.

Kończąc podsumowanie roku 2007 należało by dotknąć problemu wyszukiwania. Google moim zdaniem zaczyna mieć problemy ze spełnianiem pokładanych oczekiwań w wyszukiwaniu produktów w sklepach internetowych. Traktowanie opisu produktu jak artykułu prasowego i zastosowanie do niego takich samych algorytmów czyli np. algorytmów usuwających powielone treści, powoduje że w przypadku popularnych branż takich jak AGD Google staje się mało użyteczne. To niewątpliwie wzmocni pozycję porównywarek cen, katalogów i pasaży handlowych, od których zakupy zaczyna coraz większa ilość klientów. Obserwacja tego wszystkiego staje się coraz bardziej pasjonująca. Sprzedaż w internecie jest grą o wielkie pieniądze, co udowodniły debiuty giełdowe sklepów internetowych. Zostaną najlepsi, a dzisiaj najlepszy nie oznacza już wysyłania autorespondera w sposób sformatowany według e-booka.

Rok 2007 w IAI-System.com

Dla IAI-System.com rok 2007 był przełomowym. W trakcie mijającego roku podwoiliśmy zatrudnienie, zwiększając przy tym parokrotnie liczbę klientów i przychody. Końcówka roku 2007 i niewypał jakim okazały się być sklepy Allegro spowodowały lawinowy wzrost ilości zamówień. Już dzisiaj obroty łączne obsługiwanych przez nas klientów stanowią spory procent polskiego e commerce. Traktujemy to jednak jak rozgrzewkę i przygotowanie do prawdziwie masowej ekspansji w roku 2008. Obecnie nie musimy przekonywać klientów do ASP. W wielu zapytaniach ofertowych jest to jednym z głównych warunków. Klienci chcą mieć pewność, wysoki standard obsługi, a co najważniejsze wyższą jakość przy niższej cenie. Nasz rozwój ułatwił brak przysłowiowych „studentów” którzy wykonywali sklep za 300zł. Nasz cennik zmienił się tylko kosmetycznie w roku 2007, podczas gdy nasi konkurenci zmienili ceny kilkukrotnie. Tak niskie ceny są możliwe dzięki modelowi biznesowemu który wybraliśmy na początku, czyli obsługa klientów od razu z wpisanym wysokim standardem, indywidualnym wyglądem i opartych na jednej, w pełni wyposażonej wersji programu. Oferta z serwerem dedykowanym poniżej 1000zł o której pisaliście m.in. w artykule „Nowa odsłona DomKsiazki.pl - kulisy wydajnego systemu handlowego” spowodowała, że sklepy sprzedające na prawdę dużo, zaczęły upatrywać w IAI-Shop.com sposobu na wybawienie od konieczności rozwijania systemu do sprzedaży samodzielnie.

Pawel Fornalski
CEO IAI-System.com

Dziękuję za przesłane podsumowanie i życzę pomyślności w 2008 roku!

 

Brak komentarzy.

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: Atak sieci botnet na serwis aukcyjny eBay

Następny news: Haracz z charytatywnych SMS-ów

Partnerzy:
Sklepy.org - tylko sprawdzone adresy Snajper.net - snajper aukcyjny Fotopanel.pl - panel aukcyjny Czytnik rss - strona startowa

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone