Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

20/04/2008,

Aukcje internetowe w Polsce, Korespondencja, Bezpieczeństwo

RSS komentarzy

Komentarze za tanie aukcje

Korespondencja od czytelnika:

Wklejam poniżej treść korespondencji nawiązanej z Zespołem Allegro. Moje zgłoszenie dotyczy nadużycia w postaci założenia konta i w ciągu tygodnia z hakiem nabicia sobie sporej ilości punktów. Osoba ta kupiła także coś u mnie, dlatego na to trafiłem. Kupowane przedmioty wyłącznie w kwocie 1zł i ani grosza więcej owocowały wystawieniem komentarza przez kupującego natychmiast po wygraniu aukcji, nie za kilka godzin, nie na drugi dzień. W odpowiedzi - sprzedający w sporej części także natychmiast na taki komentarz odpowiedzieli - również pozytywem, co widać na karcie użytkownika o którym mowa. Dla mnie to mechanizm idealny do nadużyć. Zgłosiłem sprawę, opisując problem, i po… dwóch dniach otrzymałem odpowiedź z szablonu, która swą treścią jasno dała mi do zrozumienia, że osoba, która mi odpisała nie zadała sobie nawet trudu zajrzenia na kartę tego użytkownika i porównania listy kontrahentów i daty zakupów z listą komentarzy i ich dat.

Witam.
W dniu 2008-04-17 16:37:00 otrzymaliśmy e-mail o treści:
> > mam nastepujacy „problem”; sprzedaje rozne rzeczy juz mi zbedne, niektore z nich nie sa drogie. Dzis otrzymalem powiadomienie o sprzedazy przedmiotu - ale co dziwne, od razu takze komentarz pozytywny do aukcji wlasnie dotyczacej tego przedmiotu (za kwote 1zl), od osoby ktora go zakupila. Mam juz pewne doswiadczenia zatem wiedziony instynktem zajrzalem na konto kupujacego - tam okazalo sie, ze konto zalozono kilka dni temu, a co wiecej - lista komentarzy wystawionych przez ta osobe jest bardzo duza, wiekszosc dotyczy tez jednej daty zakupu i przedmiotow wylacznie za kwote 1zl, co stanowi oczywiste nabijanie sobie punktow. Probowalem odezwac sie do kupujacej osoby - bez skutku. Co Panstwo mysla - ktos przejal konto innej osoby, kupujacy jest BARDZO niedoswiadczony, czy tez mam do czynienia z jakas inna dziwna akcja budowania sobie konta i dorobku? Prosze o sugestie w tej sprawie. Czyzby osoba ta nie miala zamiaru nic kupowac tylko liczy na to, ze (jak niestety spora czesc osob) od razu tez wystawie komentarz? Poki co czekam na wplate, no i na odpowiedz od Panstwa. Mi to po prostu wyglada na budowanie sobie konta do pozniejszych naduzyc.

odpowiedź:

Dziękuję za wiadomość.

Pragnę Pana poinformować, że z chwilą zakończenia aukcji z ważną ofertą kupna lub skorzystania z opcji „Kup Teraz!” pomiędzy Sprzedającym a Kupującym zostaje zawarta wiążąca umowy kupna-sprzedaży. Zobowiązuje ona obie strony do finalizacji transakcji.

Chciałbym dodać, że Pan, jako Sprzedający, jest zobowiązany do wydania przedmiotu zgodnego z opisem oraz za cenę osiągniętą w aukcji.

Pragnę dodać, że Kontrahenci powinni skontaktować się ze sobą w terminie siedmiu dni od daty zakończenia aukcji. Jeśli termin ten zostanie przekroczony, można od umowy odstąpić.

Sugeruję ponowny kontakt z Kupującym w celu ustalenia rozwiązania satysfakcjonującego obie strony. Być może uda się Państwu dojść do porozumienia. Serwis Allegro, nie będąc stroną zawartej transakcji, nie ingeruje w proces porozumienia pomiędzy Kontrahentami.

Jeśli jednak nie dojdzie do finalizacji transakcji, będzie Pan mógł ubiegać się o zwrot prowizji od serwisu Allegro. W tym celu należy wypełnić formularz zwrotu prowizji, który będzie aktywny między 7 a 45 dniem od zakończenia aukcji. Formularz dostępny jest pod adresem:

http://www.allegro.pl/my_allegro.php?…
Dodam, że podczas procedury zwrotu prowizji Kupujący jest proszony o złożenie swoich wyjaśnień.

Więcej informacji na ten temat może Pan odnaleźć w Pomocy Allegro: Opłaty za wystawianie i sprzedaż > Zwroty prowizji > „Jak odzyskać prowizję od sprzedaży, gdy do transakcji nie doszło z powodu Kupującego?”, pod adresem:

http://www.allegro.pl/help_item.ph…

Przypominam również, że Kontrahenci zachowują możliwość wystawienia stosownego komentarza do aukcji.

Pozdrawiam serdecznie, życząc polubownego rozwiązania sprawy oraz przyjemnego weekendu,

– Michał Szmigas
Zespół Allegro

Mój komentarz jest dwojaki: polityka bezpieczeństwa Allegro i zapobiegania nadużyciom jest gówno warta, a poza tym gdyby ta osoba pracowała u mnie we firmie, za taki poziom pracy wyleciałaby na zbity ryj. Ciekawe też, ile osób które okazały się oszustami właśnie w taki sposób zbudowało sobie dorobek nie wzbudzający podejrzeń…

To jest tak, że ktoś te aukcje po 1zł przecież wystawił. Pomijam sens ekonomiczny takiej oferty, ale w końcu to oferta. Ktoś inny widząc takie przedmioty kupił je i na dodatek z własnej woli wystawił pozytywa. Do tej pory wszystko jest ok. Czy kupujący zapłacił? Jeśli tak - to także nie ma sprawy…

Taka sytuacja nie musi od razu oznaczać, że ktoś szykuje „wałek” i zbiera tanie komentarze. Może po prostu chce wystartować ze sprzedażą i szybko potrzebuje konto z dorobkiem punktowym. Potrafię to zrozumieć. Jest to jakaś manipulacja systemem komentarzy… ale co począć? Zawiesić wszystkich, którzy na taki „szybki komentarz” bezmyślnie odpowiedzieli komentarzem?

Potrafię także zrozumieć - zrozumieć, ale nie uznać za słuszną czy poprawną - „szablonową” odpowiedź admina. Oni mają takich maili po kilka tysięcy dziennie do „ogarnięcia”, więc klepią „copy-and-paste” bez głębszego wnikania. A że może wyjść z tego wałek… może.

 

  • # Monter — 21/4/2008 @ 0:02:

    Ekonomiczny sens sprzedaży jakiegoś przedmiotu za 1zł KupTeraz zostaje w gestii wystawiającego - nieraz coś nie znajduje nabywcy, a żal wyrzucić na śmietnik.
    Wałko-genny czynnik takich poczynań kupującego (i wielu sprzedających niestety też), że w tych komentarzach wystawianych natychmiast po wylicytowaniu jedni i drudzy piszą o idealnej transakcji, szybkiej wpłacie, bezproblemowym kontakcie i czasem nawet o dobrze zapakowanej przesyłce. Jakim cudem, skoro od zakończenia aukcji minęło kilka minut lub mniej? Jestem w stanie zrozumieć gdy kupuje znajomy od znajomego, a mieszkają ze sobą drzwi w drzwi - punkt się przyda a regulaminu się nie łamie. Ale jak ktoś takich ma powiedzmy ze dwadzieścia w dwa dni?
    Wałek jak nic.

  • # marek — 21/4/2008 @ 9:28:

    wałek, nie wałek, to na kupującym spoczywa niestety obowiązek zachowania szczególnej ostrożności w późniejszych kontaktach z takim sprzedającym, dlatego radzę sprawdzać za jaką aktywność otrzymał punkty. Na karcie użytkownika jest podział na komentarze otrzymane za sprzedaż i zakupy, więc jeśli ktoś ma bardzo dużo punktów za zakupy i zero za sprzedaż to radze sprawdzać, poprosić o możliwość zapłacenia za pobraniem, z możliwością sprawdzenia zawartości paczki. Nie zapominajmy o tej opcji, czasami warto dopłacić kilka złotych, zamiast stracić kilkaset.
    Budowanie marki tu długi i pracochłonny proces, nie zapominajmy o tym!

  • # ==all== — 21/4/2008 @ 11:14:

    smieszny artykuł, jak ktos ma cos do wystawiania za 1zł niech sobie wystawia i nabija komentarze, widac admin jakis zazdrosnik, wypowiedzi jego na poziomie ludzi z kraweznika „polityka bezpieczeństwa Allegro i zapobiegania nadużyciom jest gówno warta, a poza tym gdyby ta osoba pracowała u mnie we firmie, za taki poziom pracy wyleciałaby na zbity ryj” człowiek admin z problemami, kazdego i wszystkich sie czepia, niech popatrzy na swój smieszny serwis badziewny i na siebie. I co ci adminie z tego tyle masz z tego co sobie pogadasz, jesli ktos bedzie chciał serwis prowadzić bedzie prowadził, (np. dla allegro jestes szarakiem i oni na twoje wypowiedzi zlewają), a takich jak ty nie bedzie nawet zwracał uwagi haha.

  • # Joe — 21/4/2008 @ 14:25:

    Primo to trzeba było mu nega postawić ;)
    Secundo no cóż allegro …

  • # Monter — 21/4/2008 @ 14:50:

    @==all== nie zrozumiał chyba treści notki.
    Osoba o której była mowa ma w tej chwili 14 komentarzy na koncie i czeka na kolejne 28 - bo tyle przedmiotów za 1zł zakupiła, a prawie wszystkie transakcje odbyły się w ciągu dwóch dni.
    W tym momencie ma trzy aukcje - zgadnijcie z czym? Sprzedaje trzy telefony komórkowe w tym dwie nokie z serii N, i są oferenci. Allegro to nie interesuje. Polityka bezpieczeństwa? Taaa…
    No to miłych zakupów pozostaje życzyć.

  • # mat — 21/4/2008 @ 15:02:

    co za banda leniwych matołów tam pracuje

  • # Wilk — 21/4/2008 @ 20:23:

    „Pomijam sens ekonomiczny takiej oferty” - a to nie przypadkiem w jakims starym newsie na Aukcje.org czytalem o sprzedazy roznych rzecyz nie tyle w celu ekonomicznym, co w celu zrobienia porzadkow przy przeprowadzce? :)

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 21/4/2008 @ 20:44:

    Jest chyba pewna różnica między wystawianiem aukcji od 1pln, a wystawianiem ofert „Kup teraz” od 1 pln…

  • # Monter — 22/4/2008 @ 7:19:

    Jest. Chęć pozbycia się. Ale odbiegamy od tematu - przecież nie tylko opcji Kup Teraz problem dotyczy - wiele osób posiada takowe aukcje jako licytacje, i można zalicytować tuż przed końcem - jak nie ma innych ofert jesteśmy kupującymi za 1zł.

  • # tadokula — 23/4/2008 @ 1:00:

    Problemy są tu dwa:
    Jaki sens ma sprzedaż „Kup teraz” za 1PLN. Odpowiedź zna tylko sprzedający - jeśli nie chce wydać towaru, to należy się negatyw jak bas i jeszcze inne konsekwencje. Ale to banał, o którym wszyscy wiemy.
    Prawdziwy problem to zachowanie tzw. „konsultantów” serwisów aukcyjnych (nie tylko Allegro - na Świstaku są gorsi) - lekceważenie pytania od użytkownika poprzez wklejanie gotowców niekoniecznie na temat to powazna choroba. Składałem już skargi na ten proceder i… zwierzchnik również nie przecytał pytania tylko wkleił gotowca, a na kolejną korespondencję wcale nie odpowiedział. Są sprawy błache, które wynikają z braku znajomości przez użytkowników niektórych postanowień regulaminu lub zasad obowiazujacych na serwisie (te się załatwia szybko i bezboleśnie), ale są też zgłoszenia poważnych błędów i naduzyć - i to wymaga szczególnej uwagi ze strony tzw. „konsultantów”.
    Dlatego często postuluję powołanie „Centrum rozstrzygania konfliktów między użytkownikami a konsultantami” jako ważny element bezpieczeństwa i wiarygodnosci serwisu z jednej strony, a gwarancję fachowości i rzetelnosci tzw. „konsultantów” z drugiej strony.

  • # Monter — 23/4/2008 @ 7:58:

    Od uzupełniania tzw. „wiarygodności” tzw. „obsługi” jest właśnie m.in. ta strona - może faktycznie na pierwszy rzut oka tylko marudzimy, ale szczerze mówiąc bez takiego czepialstwa realia praktyczne i różnica pomiędzy tym, co wypisują serwisy aukcyjne a tym, co robią naprawdę nie byłyby nikomu znane, dopóki sam by się ktoś nie naciął.
    Swoją drogą takim centrum rozstrzygania sporów mógłby być chociaż po części poradnik, jaki Pan Jacek podobno pisze ;)

  • # tadokula — 24/4/2008 @ 23:27:

    @Monter:
    1) Tę stronę regularnie czyta kilkanascie osób i dla tzw. Zespołu Allegro ujawnione na niej opinie nie mają żadnego znaczenia - ONI TEGO NIE CZYTAJĄ!
    2) Poradnik (choćby najlepszy) sam z siebie niczego nie rozstrzygnie - nawet jeśli będzie w nim jednoznacznie napisane, do jakiej instytucji nadzoru publicznego zwrócić się w określonej sprawie naduzyć serwisu - nikt tego nie zrobi z obawy przed restrykcjami serwisu.

  • # Monter — 25/4/2008 @ 17:56:

    Update: chyba jednak ktoś czyta, konto tej osoby dziś zawisło.

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: Drobne opóżnienie - i już duży kłopot

Następny news: Kłopoty z powiadomieniami - Allegro umywa ręce

Partnerzy:
Sklepy.org - tylko sprawdzone adresy Snajper.net - snajper aukcyjny Fotopanel.pl - panel aukcyjny Czytnik rss - strona startowa

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone