Wystartowała polska wersja jednego z największych europejskich serwisów ogłoszeń motoryzacyjnych - mobile.de. Z oficjalnego komunikatu najciekawsza wydaje się część dotycząca opisu profilu firmy:
Model biznesowy
43 miliony wizyt miesięcznie zapewnia mobile.de pozycję lidera na internetowym rynku motoryzacyjnym w Niemczech. W Polsce strona jest na trzecim miejscu pod względem popularności. Użytkownicy mogą wybierać spośród 1.2 miliona nowych i używanych pojazdów: samochodów, motocykli, ciężarówek i przyczep kempingowych. mobile.de jest pośrednikiem transakcji dokonywanych między kupującym a sprzedawcą. Dlatego, działa na zasadzie strony z ogłoszeniami i nie uczestniczy bezpośrednio w kupnie lub sprzedaży pojazdu. Każda umowa kupna-sprzedaży jest zawierana wyłącznie przez sprzedającego i kupującego dany pojazd. Serwis jest skierowany zarówno do osób prywatnych jak i dealerów samochodowych. W Niemczech z serwisu mobile.de korzysta ponad 31,000 dealerów aut, czyli 2/3 wszystkich zarejestrowanych.
Polscy użytkownicy mobile.de
W związku z dużym zainteresowaniem autami sprowadzanymi z Niemiec, serwis bardzo szybko zyskał popularność wśród polskich użytkowników. Liczba osób korzystających z mobile.de wzrosła lawinowo po wejściu Polski do Unii Europejskiej, w 2004 roku. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Gemius w styczniu 2008 roku, czyli zanim strona została przetłumaczona na polski, mobile.de odwiedzało 432,724 polskich internautów miesięcznie. Zapewnia to trzecią pozycję na internetowym rynku motoryzacyjnym w Polsce. Od kwietnia bieżącego roku, portal jest dostępny w języku polskim. W związku z tym, spodziewany jest dalszy wzrost liczby użytkowników. Do skorzystania z mobile.de ma ich przekonać łatwiejszy dostęp do wielu funkcji, oferowanych dotychczas w obcym języku.
Produkt
Naszym podstawowym kryterium jest zadowolenie klienta. Możemy je osiągnąć jedynie dzięki wprowadzeniu jasnej struktury i prostej nawigacji. Dzięki temu, sprzedawca może szybko i łatwo zamieścić ogłoszenie. Z kolei kupujący, mogą tak ustawić wyszukiwarkę, by otrzymywać rezultaty odpowiadające swoim preferencjom. mobile.de jest odpowiednim miejscem, aby sprawdzić ceny lub rozeznać się w panujących trendach na rynku motoryzacyjnym. Zdobyta wiedza ułatwia późniejsze negocjacje. W bazie danych znajdują się samochody odpowiadające niemal każdym gustom i oczekiwaniom.
mobile.de w liczbach
Co 12 sekund na mobile.de, pojazd znajduje nowego właściciela. 47 procent prywatnych ogłoszeniodawców znajduje nabywcę pojazdu w ciągu tygodnia. Co więcej, 30 procent z nich dostaje pierwsze oferty w ciągu 24 godzin od zamieszczenia ogłoszenia. Niemieccy dealerzy sprzedali za pośrednictwem mobile.de jedną trzecią pojazdów w 2006 i 2007 roku.
Oferta dla osób prywatnych
Osoby prywatne mogą zamieszczać ogłoszenia za darmo. W ofercie podstawowej, ogłoszenie może zawierać do pięciu zdjęć pojazdu i jest ważne przez 4 tygodnie. Istnieje również szereg dodatkowych opcji, które pomagają uwidocznić dane ogłoszenie.
Historia firmy
Hamburg rok 1996: Internet jest wciąż w powijakach. Zawodowy twórca ogłoszeń Vijay Sapre oraz programista Ralf Prehn tworzą jedną z pierwszych baz samochodowych w Internecie. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, od samego początku strona cieszyła się wielkim zainteresowaniem. Liczba wejść na stronę i zamieszczanych ogłoszeń rosła systematycznie. Do sukcesu strony przyczynili się również właściciele salonu samochodowego w Hamburgu, bracia - Rüdiger i Hans-Christian Bartholatus, którzy zaczęli współpracę w 1997 roku. Pod koniec 1999 roku, osiągnięcia firmy przyciągnęły brytyjskiego biznesmena Granvilla Baird’a (Londyn), który postanowił zainwestować w serwis. Stworzony model funkcjonowania portalu dowiódł swojej wartości w czasach kryzysu całego sektora e-commerce. Firma jest dochodowa nieprzerwanie, od czerwca 2001.
W kwietniu 2004 roku firma została przejęta przez portal aukcyjny eBay. Rok później siedziba spółki, została przeniesiona do Dreilinden pod Berlinem. Dyrektorem zarządzającym mobile.de jest Peter F. Schmid.
Mobile.de straciło w Polsce kilka lat niezwykle intensywnego importu używanych samochodów zza zachodniej granicy. Na tym zainteresowaniu i na odsprzedaży samochodów kupionych na niemieckich witrynach wyrośli „polscy liderzy”. Niemniej - osoby poszukujące samochodów znają adres i funkcjonalność niemieckiego serwisu. Trzecie miejsce bez polskiego interfejsu to sukces - z polskim interfejsem mobile powinno szybko dogonić czołówkę.
Poprzedni news: Z czym połączył(a)byś Allegro?
Następny news: Nie rywalizuj, bądź wyjątkowy

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Monter — 24/4/2008 @ 13:19:
No nie wiem. Zasypali gruszki w popiele z tym importem. Przecież w niemczech pełno jest tzw. „polskich niemców”, którzy dawno temu wyjechali i udają, że są rdzennymi niemcami. O kraju można zapomnieć w mig, ale języka nie tak szybko.
Komisy w polsce są już zapchane, a jak ktoś chce coś sprowadzić indywidualnie, to osób, które na tym zjadło zęby jest sporo, i one znają język, procedury, przepisy, no i szybciej wszystko pozałatwiają.
Już nie wspomnę, że handlarze w niemczech i wszelakie place z autami i komisy tam rozlokowane posiadają telefon, ogłaszają się w polskich gazetach i … mówią po polsku.
Na moje nic się nie zmieni. Mogą najwyżej spaść w rankingu trochę w dół , z powodów opisanych wyżej. I tyle.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.