Agora na kursie kolizyjnym z Allegro i eBay
Przegapiłem ważny komunikat.
Inwestycja Agory w Trader.com jest spójna ze strategią Spółki, która zakłada rozwój medialnych ofert tematycznych w najszybciej rosnących obszarach rynku reklamy. Budownictwo/nieruchomości i motoryzacja należą do największych i najbardziej dynamicznie rosnących obszarów rynku ogłoszeniowego, zarówno w prasie, jak i w internecie. Według szacunków Spółki na przestrzeni najbliższych 3 lat rynek reklam i ogłoszeń w internecie dla tych branż wzrośnie średniorocznie odpowiednio o 33% i 17% (skumulowana średnioroczna stopa wzrostu). Agora ma silną pozycję w całym rynku ogłoszeń w obydwu kategoriach, niemniej musi nadal rozwijać ofertę online (szacowany udział Spółki w internetowym rynku reklam i ogłoszeń branży budownictwo/nieruchomości to 14%, a w branży motoryzacyjnej 7%). W kontekście szybko rosnącego rynku ogłoszeniowego w internecie akwizycja Trader.com pozwoli Agorze trwale umocnić pozycję lidera na rynku ogłoszeń budownictwa i nieruchomości oraz zbudować silną pozycję na internetowym rynku reklam i ogłoszeń motoryzacyjnych. Jest to kluczowy element realizacji jednego z celów strategicznych Spółki - osiągnięcia statusu jednego z liderów w każdej z najważniejszych branż rynku ogłoszeniowego.
Ale żeby stać się tym „jednym z liderów na rynku ogłoszeń motoryzacyjnych” trzeba zabrać kawałek ciacha z talerzyka obecnym liderom. Lider jest na razie jeden krajowy (Allegrowe otoMoto), oraz drugi - za zachodnią miedzą (eBajkowe mobile.de ), który tego krajowego może wessać nosem bez odnotowania tego faktu.
Komu Agora zabierze ciacho?
Zobacz:
Poprzedni news: Open Finance licytuje kredyty na AukcjeKredytowe.pl
Następny news: Paweł Fornalski o QXL (Tradusie) i przejęciu iStore
# z jaskini lwa — 17/5/2008 @ 7:43:
W dodatku do tego „kursu kolizyjnego” zauważ, że gazeta.pl ma swój cobrand aukcje.gazeta.pl - czy odważą się postawić czoła QXL?
Osobiście wątpię, żeby Agora kupowała wszystkie te serwisy z myślą o szerszym rynku niż tylko Polska - więc konkurować będą raczej z otomoto.pl, gdy tymczasem samo otomoto już rozszerza działalność poza Polskę (otwarcie strony w Czechach). Zgadzam się z wieloma opiniami, że ten zakup (mocno przepłacony) jest tylko desperacką próbą dogonienia liderów.
# Zyberrr — 19/5/2008 @ 23:52:
Na rynku budownictwa będą musieli się zetrzeć ze mniejszymi portalami jak Altino.pl czy nobilo, ale które wystartowały wczesniej co daje im już jakąś przewagę .
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.