Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Jak ugotować rzecznika prasowego Allegro

Miałem tego nie publikować - bo za dużo ostatnio było o rzecznikach (byłym i obecnym) Allegro. Po przemyśleniu podjąłem jednak decyzję że warto… jedziemy.

Za kupowanie kontrabandy w Polsce karany jest także kupujący. Podobnie jak za kupowanie każdego innego przedmiotu pochodzącego z przestępstwa. To nie jest jakaś wiedza tajemna, ani „interpretacja bubla prawnego” - co sugerował emeliks… to jest Kodeks Karny i tu nie ma czego relatywizować.

W ciągu kilku ostatnich dni gazeta.pl wałkowała informację o kontrabandzie na aukcjach:

2008-05-22, Gazeta.pl, „Zabójczo” tani sprzęt z USA na polskich aukcjach ”:
Na polskich aukcjach internetowych rozwija się handel towarami wysyłanymi z USA

Materiał jest grzeczny i nikomu nie dzieje się nic złego. Pojawia się link do Allegro, oraz wypowiedź pracownika eBay. Trochę nie fair, bo link do Allegro jest podany we fragmencie, który stawia serwis w złym świetle. eBay natomiast wychodzi na świętoszka, mimo że na imporcie ze świata stał się drugim pod względem obrotów podmiotem w polskim internecie…

Pojawia się kolejny materiał o tej samej sprawie - bo tym razem zabiera głos rzecznik Allegro:

2008-05-23, Gazeta.pl, Allegro.pl: Za ewentualny przemyt odpowiada sprzedający

Cena na aukcji musi być ostateczna i nie może być mowy o żadnych ukrytych cłach czy podatkach. Odpowiada za to sprzedający - mówi rzecznik Allegro.pl.

Dobrze mówi… ale nie do końca. Gazeta podpiera się jego zdaniem i tworzy kolejny materiał:

2008-05-26, Gazeta.pl, Serwisy aukcyjne: trzeba uważać od kogo się kupuje:

Jak wygląda to ze strony polskich serwisów aukcyjnych? Jeśli kupujemy towar od użytkownika serwisu aukcyjnego zarejestrowanego w Polsce to handel odbywa się z kontrahentem krajowym i kupującego towar nie obowiązują opłaty celno-podatkowe. Obowiązek uiszczenia opłat należy do osoby importującej towar z USA i nie odpowiadają za nie ani serwisy aukcyjne, ani klienci. Za ewentualny przemyt odpowiada sprzedający.

Inaczej jest w przypadku sprzedawców zarejestrowanych na aukcjach jako mieszkańcy innego kraju. „Wtedy na witrynie aukcji jest jasno powiedziane, że sprzedający ma siedzibę np. w USA. W takiej sytuacji kupujący powinien mieć świadomość, że skoro sprowadza coś spoza Unii Europejskiej, to obowiązuje go zazwyczaj cło i VAT. Jest to taka sama sytuacja jak wtedy, gdy ktoś kupuje coś np. w amerykańskim Amazon.com. Wtedy też musi uiścić te opłaty.” - tłumaczy Patryk Tryzubiak, rzecznik Allegro.pl.

Ok, Tryzubiak się pieprznął, gazeta się pieprznęła - nikt tego nie zauważył?… Zauważył:

2008-05-27, Gazeta.pl Kupujesz na aukcji w internecie? Uważaj na paserstwo celne

Zdaniem rzecznika Allegro Patryka Tryzubiaka polscy klienci cła płacić nie powinni - Użytkownicy Allegro są zarejestrowani w Polsce, podają swój polski adres. To sprzedawca importuje towar, wprowadza na polski rynek i tu go sprzedaje.

Przeczy temu jednak historia Mateusza Goli, studenta z Warszawy.

Chwila, student przeciwko Gazecie i Allegro? Coś tu nie gra.. Gazeta weryfikuje (dopiero teraz!!!) informacje:

2008-05-27, Gazeta.pl
Kupujący na Allegro może być paserem
:

Tomasz Olkiewicz, doradca podatkowy MDDP

Czytałem wypowiedź rzecznika Allegro i byłem zdziwiony.

Powyżej w tekście padła wypowiedź rzecznika prasowego Allegro. Ta sama co wcześniej. Tryzubiak nie sprawdził swoich informacji. Nie zareagował na publikację wskazującą, że „coś nie gra”. I nie cofnął autoryzacji dla własnej wypowiedzi.
Gazeta umyła więc ręce - to nie ważne, że wcześniej poparli zdanie Tryzubiaka. W obronie własnej - ugotowali go. Gdyby miał odrobinę więcej praktyki i wiedzy - może by się wyratował. A tak… zrobił z siebie i prawników Allegro… szkoda słów.

 

  • # Monter — 30/5/2008 @ 7:54:

    Buheheh, niezłe… Ciekawe, co będzie dalej - zmiana rzecznika? ;)

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 30/5/2008 @ 8:48:

    ee nie… Takie tricki to dzień powszedni w niektórych gazetach/portalach.

    Z jednej strony zrobiło mi się szkoda rzecznika Allegro - facet został wpuszczony w maliny, a że „pojechałem” sobie wcześniej po jego i poprzednika osobie, postanowiłem opisać całość.

    Z drugiej strony, w pierwszym materiale gazety widać typową taktykę rzecznika Allegro (wcześniejszego Szambelana i obecnego Tryzubiaka) pt „słup soli”:
    [..]Służby prasowe Allegro nie odpowiedziały na nasze pytania o stosunek serwisu do problemu ceł i podatków. A inne serwisy?[..]
    Sami się wpakowali. Oni nie traktują „per noga” tylko takich miejsc jak Aukcje.org. Tam leży kwestia podejścia do jakichkolwiek kontaktów: z użytkownikami, serwisami o aukcjach i z prasą. I takie są efekty.

    Konferencje o „trendach społecznościowych” zapowiadane na SGA - po takich „kwiatkach” - wyglądają … cokolwiek śmiesznie. Allegro ma problemy z odpowiadaniem na maile w przyzwoitym czasie, a stroi się w piórka „znawcy zagadnień społecznych”.

  • # Monter — 4/6/2008 @ 23:25:

    Faktycznie, prędzej bym się wybrał na spotkanie Aukcje.org niż Allegrowe SA.

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: Gazeta.pl: „Paczki z Allegro […] idą przez granicę”

Następny news: „Koszmar z ulicy Marcelińskiej”

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone