Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Czy czujesz się bezpiecznie na eBayu?

Walka trwała do ostatnich głosów: łeb w łeb - tak/nie/nie wiem - obok siebie. Popatrzmy:

Czy czujesz się bezpiecznie na eBayu?
24.8% - Nie wiem/nie mam zdania/nie bywam
24.8% (głosów: 52)
23.9% - Tak
23.9% (głosów: 50)
23.4% - Nie
23.4% (głosów: 49)
19.1% - Raczej tak
19.1% (głosów: 40)
8.6% - Raczej nie
8.6% (głosów: 18)
Głosów: 209

Dla administracji eBaya jedna rzecz wypadła pozytywnie: 3/4 albo więcej ankietowanych bywa na eBayu - skoro ma jakieś zdanie na temat. To dobrze, pora popracować nad tym, aby to zdanie było lepsze.
Porównanie z wynikami podobnej ankiety o Allegro nie wypada już tak różowo… Allegro w opinii badanych jest lekko bezpieczniejsze. A przynajmniej takie było, bo ankietę przeprowadziłem przed zdjęciem ograniczeń dla kopertek

W trakcie prezentacji prasowej eBay Auto kolekcjoner samochodów pytany o bezpieczeństwo zakupów wskazał jako bezpieczniejsze rozwiązania eBay. OK - to była prezentacja prasowa eBajki i byłoby dziwne, gdyby powiedział cokolwiek innego. ALE: przy okazji opowiedział o kryteriach, którymi kieruje się weryfikując oferty.

Jako jedną z ważniejszych podał opcję płatności Paypal. Dla sprzedających, jest podobnie uciążliwa (czytaj: kosztowna) co płatności PayU (Płatności Allegro). Podobnie jak w poznańskim systemie: kupujący może bardzo łatwo zablokować płatność, co stawia sprzedawcę w raczej nieciekawej sytuacji…

Oba systemy płatności - w pewnym sensie - działają na zasadzie zaliczki. Kupuję, płacę - ale mogę przytrzymać płatność, do momentu odbioru towaru. Dla kupujących taka opcja jest bezcenna. Bo powiedzmy sobie szczerze: „kupujemy oczami”. Napalamy się na coś, wlepiamy ślipka w kilka tysięcy piksli i decydujemy „kupuję, w mordeczkę, teraz”! Prawdziwy przedmiot zakupu jest bardziej złożony niż te kilka tysięcy piksli… to, co na obrazku wyglądało jak nowe, może się okazać śmierdzącym stęchlizną ochłapem. Superbryka będzie „odpimpowanym” toną szpachli muzeum korozji, wdzianko „haute couture” w kontakcie na żywo przywoła obraz lumpeksu zamiast Paryża, a „perfum” (perfumy! powinni skazywać na karę publicznej chłosty wszystkich debili, którzy nie nie rozumieją, że pewne rzeczowniki w języku polskim nie posiadają liczby pojedynczej: spodnie, nożyce, perfumy) będą jedynie turecko-kebabowym wyobrażeniem o zmysłowości…

Jak to się dzieje, że:
- to zabezpieczenie kupującego jest tak mało popularne na Allegro?
- mimo tej niepopularności uważacie zakupy na Allegro za bezpieczniejsze?
- tam, gdzie ten system jest popularny - jest Wam ” średnio na jeża” bezpiecznie?

PS. Dzięki za udział w ankiecie.

 

  • # wejka — 6/6/2008 @ 8:57:

    Uzywam PayPala czesto w obie strony i jako sprzedajacy ( fuj, nie lubie!) i jako kupujacy i nie zauwazylam, zeby bylo mozna zablokowac raz wyslane pieniadze. Mozna natomiast zablokowac ich przyjecie, jezeli suma jaka ktos przelal jest na przyklad za mala. Za to jest odszkodowanie od PayPala dla kupujacego, jezeli ten zostanie oszukany.
    Sprawdze jeszcze dokladniej, jak namieszalam - sprostuje.

  • # auto_joker — 6/6/2008 @ 12:23:

    zawodowo zajmuje sie obsluga oraz serwisowaniem elektronicznych systemów płatnosci. mogę stwierdzić, ze najbardziej awaryjne są te nieprofesjonalne, obsługiwane za pomoca przerglądarki internetowej. najczęściej /poza włamaniami/ zdazaja sie zwielokrotnione operacje przelewów. zakład realizuje przelew wypłaty dla pracownika na ROR np: 1800 zł, a on na swoim koncie ma dwa przelewy na łączna kwote 3600 :-)

    sam miałem podobna historie w płatnosciach aukcyjnych via mBank. człowiek przysłał mi dwa przelewy w odstepie około sekundy. oczywiscie skontaktowałem sie z nim telefonicznie i nadmiar zwróciłem

    najwieksza wpadka jakiej osobiście doswiadczyłem był system płatnosci elektronicznej pewnego aukcyjnego serwisu /serwis juz nie istnieje/. doszedłem do momentu zatwierdzenia wpłaty i z nudów klikałem sobie w przycisk przegladarki na zmiane, do tyłu, do przodu i tak kilkakrotnie. rano przyszło kilka emilków z serwisu „dziekujemy za dokonanie wpłaty”. kurna, sie wkurzyłem. chciałem wpłacic 30 zł ale sie wycofałem, a tu w emilkach przyszlo, ze wpłaciłem wielokrotność 30 zł. sprawdzam konto w mBank i nic nie sciagnelo. sprawdzam stan konta w serwisie aukcyjnym, przelana kasa jest.

    mimo wielu interwencji, z systemu bankowego nigdy nie otrzymalem zadnego wyjasnienia w zakresie zaistnialej sytuacji. serwis aukcyjny podziekowal za wykrycie dziury i napisal, ze przelaną kase, ktora zasilila moje konto sewisowe moge zatrzymac w formie premii. z czyjego konta obciagnalem kase tego nie wiem. z chwila kiedy likwidowano serwis aukcyjny nie upomnialem sie o zwrot zalegajacej na koncie kasy … przeznaczyli pewnie na jakies charytatywne celum :)

  • # sales — 6/6/2008 @ 15:04:

    Jak „kupujący może bardzo łatwo zablokować płatność” ?

    Jedyna sytuacja umozliwiajaca wplacajacemu zaniechanie transakcji wydaje sie byc gdy pieniadze sa wyslane na adres z bledem albo nie zarejestrowany.

    Inaczej, jesli sprzedawca nie odrzuci lub nie zwroci depozytu, to nie ma mozliwosci zatrzymania wplaty. Pozostaje tylko droga sporu.

    Chyba ze nasza karta oferuje jakias obrone i przeprowadzi dochodzenie.

    Tak bylo jeszcze niedawno chyba ze wprowadzili cos nowego…

    Nie mam na mysli escrow ktore jest osobna i platna usluga oferowana przez Payu ale nie przez Paypal (chyba ze wprowadzili ostatnio).

    Swoja droga wole Paypal.
    Jako kupujacy poniewaz zapewnia mi wieksze bezpieczenstwo niz PayU na Allegro.
    Nie bez znaczenia jest tez latwosc dokonywania zaplaty.

    Jako sprzedawca, poniewaz daje mi mozliwosc zwrotu wplaty lub nadplaty czy rabatu w ciagu 2 miesiecy z rekompensata oplaty.

    Przy okazji: Allegro powinno zwracac prowizje za aukcje nie doszle do skutku podobnie jak robi to Ebay. Tyle skopiowli z Ebay a tego nie….

  • # tadokula — 7/6/2008 @ 9:01:

    @sales:
    Allegro zwraca prowizje od niesfinalizowanych aukcji.

  • # sales — 9/6/2008 @ 16:00:

    Dziekuje za uwage i przepraszam, faktycznie, Allegro zwraca prowizje.

    Chodzilo mi o zwrot kosztow wystawienia.
    Ebay pozwala wystawic niesfinalizowana aukcje raz jeszcze darmo jesli sie sprzeda. Na Allego tej opcji nie ma, jesli sie nie myle.

  • # tadokula — 10/6/2008 @ 9:01:

    @sales
    Rozumiem, że chodzi o opcję „Second chence offer”? Jej idea jest trochę inna, ale rzeczywiscie skutecznie pozwala załatwić problem użytkownika, który szybko zostanie zidentyfikowany jako nabywca-nienabywca.

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: „Wiejski tuning”

Następny news: Gellery.pl - panel reklamowy dla eBay

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone