Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Poczta Polska - zawieszenie strajku

RoMan wrzucił linka do informacji tvn24, podanej za PAPem:

PO 9 DNIACH POCZTOWCY ZAWIESZAJĄ STRAJK
O północy związkowcy Poczt Polskiej zawiesili strajk - poinformował rzecznik spółki Zbigniew Baranowski. Wieczorem związkowcy podpisali z dyrekcją porozumienie o zakończeniu protestu. Nie oznacza to jednak zakończenia sporu na Poczcie.
- Zgodnie z porozumieniem, władze Poczty nie wyciągną konsekwencji wobec strajkujących pracowników przedsiębiorstwa, o ile nie złamali oni prawa - podał rzecznik.

Dziś otrzymałem od firmy hostingowej mail z wyjaśnieniami dotyczącymi faktury, na którą czekam od jakiegoś czasu. Znajomy prawnik wezwania do sądu odbiera faksem. Obroty na aukcjach spadły na łeb na szyję - sam miałem kupić 5 książek Clarcksona i wycofałem się, bo nie wiem kiedy i czy je dostanę.

Jeśli rano wybieracie się na pocztę, weźcie pod uwagę, że za syf w PP nie odpowiadają szeregowi pracownicy.

 

  • # wejka — 12/6/2008 @ 6:29:

    Za syf na poczcie odpowiada pocztowa Solidarnosc, bo to ona wywolala ten strajk i nie pozwolila na prace ludziom, ktorzy zwiazkowcami nie sa i pracowac chcieli.
    Zwyczajna rozgrywka polityczna, bo kazda zmiane usprawniajaca dzialanie poczty torpeduja obsadzeni na kierowniczych stanowiskach ludzie z partyjnego nadania i etatowi zwiazkowcy. Sprywatyzowac to badziewie i skoncza sie klopoty.

  • # Monter — 12/6/2008 @ 19:59:

    Prywatyzacja? Nie tak prędko. Dopóki na wysokich stanowiskach siedzi była ekipa rządząca (bo nie było się już gdzie wcisnąć) to raczej nieprędko się poczta przekształci w zdrowe przedsiębiorstwo.

  • # auto_joker — 12/6/2008 @ 22:35:


    # wejka — 12/6/2008 @ 6:29:

    Za syf na poczcie odpowiada pocztowa Solidarnosc, bo to ona wywolala ten strajk i nie pozwolila na prace ludziom, ktorzy zwiazkowcami nie sa i pracowac chcieli…

    Cóż Pani pisze za niedorzecznosci Szanowna Pani Ewo. Za „syf” na poczcie odpowiedzialne jest kierownictwo firmy, a to, ze nie doszło do strajku generalnego swiadczy tylko o rozbiciu ruchu związkowego. Słabe zarobki nizszego personelu, trudne warunki pracy, zła organizacja pracy to sa przyczyny protestu ludzi doprowadzonych do granicy wytzymałosci. Chamstwo i arogancja kierownictwa, a nie jak Pani pisze są winne związki zawodowe. Z optyki antypodów nie potrafi Pani prawidłowo ocenic sytuacji i odróżnić przyczyn od skutków. A jesli można zapytać, kiedy była Pani ostatnim razem na poczcie w Polsce? 10-20 lat temu? Ja mam znajomych pracujących w punkcie pocztowym i mogę im tylko współczuć. Dwa czynne okienka, zaduch i tłum rozgorączkowanych ludzi do obsłużenia i targanie przez dziewczyny, ważących po ładnych pare kilogramów paczek. Poczta czynna do 20:00 a praca za marne pieniądze, często do 22:00 bo trzeba wszystko obsłuzyć, co ochroniarz przed 20:00 wpuścił. zapraszam Panią do Polski. Prosze przyjechac, zatrudnić sie na poczcie i popracować …

    Pisze Pani o prywatyzacji „badziewia”. A co da stworzenie kolejnej spółki skarbu państwa??

  • # RoMan — 13/6/2008 @ 0:06:

    Przepracowałem na etacie w ówczesnej PPTiT prawie 10 lat (kilka miesięcy za krótko, żeby załapać się na akcje Telekompromitacji). Potem, przez 16 lat współpracowałem z Pocztą Polską. Z powodów oczywistych pewnych rzeczy napisać nie mogę.

    Jednego jednak jestem pewien - przez długie dziesiątki lat poczty na całym świecie, w tym w Polsce, wypracowały sobie specyficzne dla swojej działalności struktury organizacyjne i metody zarządzania. Wierzcie mi lub nie - ale są to naprawdę dobre rozwiązania. I bardzo podobne na całym świecie.
    Jednak Polacy znani są z tego, że jak coś działa w miarę dobrze, to trzeba to „poprawić”. I tak zaczęto „poprawiać” na początku lat dziewięćdziesiątych, że skończyło to się obecnym bałaganem. Poczta stała się łupem wyborczym kolejnych partii a każda z nich koniecznie chciała Pocztę sprzedać. Ale to specyficzny i jedyny w swoim rodzaju typ usługi i w istniejącej strukturze tego się zrobić nie dało. To rozwalono strukturę siłą, rozrywając zupełnie bez sensu nici łączące poszczególne etapy usługi.
    W pewnym momencie mogło dojść do skrajnego absurdu - nawet w najmniejszej placówce pocztowej miało być dwóch szefów - oddzielnie od usług pocztowych, oddzielnie od sieci pocztowej. Można sobie wyobrazić, jakim totalnym pomieszaniem kompetencyjnym by się to skończyło.

    Krótko: próbowano Pocztę „spionizować” i podzielić tak, żeby się dało kawałki sprzedać. Ale tak się nie da.
    Pomniejsze „genialne” pomysły, takie jak handel w okienkach, również się nie sprawdziły - marże są tak niskie a obsługa tak droga, że handel w okienkach przynosi straty. Na dokładkę spowalnia obsługę normalnych usług i dokłada pracy asystentom, którzy z towaru się rozliczać muszą.

    Jednym z istotnych gwoździ do trumny Poczty stało się zaprzestanie współpracy z PKP. Ale to już z powodu zachłanności PKP, które doprowadziły do tak absurdalnych stawek za ciągnięcie wagonów pocztowych, że transport samochodowy okazał się znacznie tańszy. W ten sposób straciła i Poczta i PKP i klienci obu instytucji.

    Podsumowując - zmiana sprawdzonej struktury organizacyjnej (piramidy) na „spionizowaną” i gotową do sprzedaży po kawałku strukturę korporacyjną spowodowała tylko i wyłącznie rozrost administracji i bałagan w świadczonych usługach.
    Łapanie się dziwnych brzytew zamiast poprawy jakości usług podstawowych powoduje odpływ klientów. Strajki w tym jeszcze pomagają.

  • # wejka — 13/6/2008 @ 10:03:

    A otoz panie szanowny joker, wiem co pisze, bo te informacje mam od pracownikow poczty! Tych szeregowych wlasnie, ktorzy teraz beda pracowac dodatkowo, zeby wylezc z zaleglosci narobionych przez strajk.
    Jak pan panie joker ma takie dobre rozeznanie, to niech pan zapyta szefa Solidarnosci pocztowej w Grudziadzu dlaczego po rozpoczeciu strajku wzial urlop bezplatny, jak dyrekcja zagrozila zwolnieniami? I niech pan zapyta tych innych strajkujacych co oni na to…
    A to, ze istnieje wiele zwiazkow i dogadac sie nie potrafia, to chyba do diabla nie moja wina?
    Mozna szukac roznego rodzaju tlumaczen dla bylejakiej pracy i bylejakiej organizacji pracy. I co z tego?
    Co za interes w strajku, ktory w rezultacie strajkujacych wali w leb? Bo kto dostanie opeer od konsumentow - babki w okienkach, listonosze - a to przeciez nie oni strajkowali, glownie strajkowaly rozdzielnie, gdzie pracownicy maja o niebo mniej stresujaca prace.

  • # auto_joker — 13/6/2008 @ 13:16:

    # wejka — 13/6/2008 @ 10:03:

    A otoz Panie Szanowny Joker, wiem co pisze, bo te informacje mam od pracownikow poczty! …

    zdążyli wyemigrować do Australii? :-)

  • # Monter — 13/6/2008 @ 23:15:

    Pomijając kwestię, że dowcipu przdmówcy po raz kolejny jakoś nie obejmuję (bo to miał być chyba dowcip, nie wiem), to prawda taka, że dogodzić wszystkim naraz nie sposób. Przy strajkach wyłazi nasza narodowa mentalność - wszyscy by coś chcieli, w domach i po kątach aż się gotuje od dyskusji i deklaracji, a jak przychodzi co do czego, to KUPA - ten rezygnuje, bo ma kredyt, tamten „bo tak”, inny znów się wypiera, i na placu boju najczęściej zostaje tylko jakaś jednostka. Taka prawda Panowie i Panie, i pod tym względem wstyd mi, że jestem polakiem…

  • # Michał — 13/6/2008 @ 23:18:

    Ogolnie nie podobaja mi sie trendy spowodowane tym strajkiem. Z jednej strony zaufanie do poczty polskiej spadlo do zera… z drugiej strony, wielu kurierow zrezygnowalo z obslugi klientow indywidualnych, nie majacych umowy, ewentualnie zgadzaja sie na wysylke, jesli sie im ta paczke dowiezie… i co ?? syf!

  • # auto_joker — 14/6/2008 @ 1:26:


    # Monter — 13/6/2008 @ 23:15:

    Pomijając kwestię, że dowcipu przdmówcy po raz kolejny jakoś nie obejmuję (bo to miał być chyba dowcip, nie wiem)…

    świetnie, tylko więcej wiary w siebie. to był własnie dowcip :)


    # Monter — 13/6/2008 @ 23:15:

    Taka prawda Panowie i Panie, i pod tym względem wstyd mi, że jestem polakiem

    wszyscy się teraz musimy za Pana wstydzić .. :-(

  • # Joe — 14/6/2008 @ 8:10:

    A może ja też wtrące kilka słów z mej strony o poczcie…
    Pierwszą sprawą jest to że Poczty nie należy prywatyzować ( tak samo jak nie powinno się sprzedawać innych narodowych operatorów, przedsiębiorstw o skali kraji etc… Np TPSA, duże Huty, i jeszcze inne np Energatyka (W-wski STOEN)) tą są działąnia anty Polskie i działajace na niekorzyść naszego kraju.
    Obecne działania na PP właśnie do tego zmierzają wprowadzić bałagan rozdrobnić przedsiębiorstwo, a następnie sprzedać za dosławnie parę groszy.

    Strajk Poczty ogólnie mogę powiedzieć że mają ację i ich rozumiem, ale nie podoba mi sie jego organizacja. Dlaczego strajk nie był ogłoszony ? Zorganizowany nagle ? To jest dla mnie wkurzające sposób organizacji a nie sam strajk.

    A dlaczego on tak wyglądał ? i Dlaczego wiele pomniejszych organizacji nie wzieło udziału ? To też zagadka ?

    Widać że obraz sprawy nie wygląda dobrze i gwarantuje że jeśli sprywatyzująnic sięnie poprawi ceny wzrosną a jakośćusług w najlepszym przypadku sie nie zmieni.
    Dlaczego przykłąd np Warszawa i STOEN tam są obecnie najwyższe ceny energii a co jakosć sie poprawiła z mych informacjio pogorszyła.
    Tak to Panie i Panowie wygląda prywatyzacja nie jest żadnym lekiem …

  • # Monter — 14/6/2008 @ 23:25:

    W polemikę z @auto_joker nie wchodzę, za niski poziom, to raz, a dwa - jak się ktoś odnosi do gramatyki a nie do treści, zwykle oznacza, że albo nie ma nic do powiedzenia, albo ma jakiś kompleks. Tyle.

    @Joe - z jednym się zgodzę - brak zapowiedzi. Oznaczał to, co się właśnie odbyło - brak zgrania. Rozbicie przedsiębiorstwa daje właśnie takie efekty - jendym zależy na proteście, bo mają gorzej (szeregowi pracownicy, listonosze i Panie w okienkach), innym na stołeczkach w biurowcu, lub w mniej obciążonych rejonach - nie. No i faktycznie, sprzedaż wszystkich strategicznych zasobów kraju, na czele z bankami nic dobrego za sobą nie niesie. Teraz to w zasadzie w naszym własnym kraju mało co jest jeszcze naszą własnością…

  • # auto_joker — 15/6/2008 @ 0:34:

    # Monter — 14/6/2008 @ 23:25:

    W polemikę z @auto_joker nie wchodzę, za niski poziom …

    chce Pan, abym podwyższył Panu poprzeczkę? :-)

  • # wejka — 15/6/2008 @ 11:32:

    Prywatyzacja prywatyzacji nierowna. Wy macie zle doswiadczenia po dzikiej prywatyzacji lat 90tych, ktorej ja do tej pory zrozumiec nie moge :), ale faktem niezaprzeczalnym jest, ze prywatyzacja ma swoje dobre strony. Poczta Australijska jest sprywatyzowana chyba na zasadzie ajencji. Tzn. sama firma jest panstwowa, natomiast urzedy pocztowe sa prywatne (ajencje?) a listonosze sa na kontraktach. I trzeba przyznac, ze jest to jedna z najlepiej dzialajacych poczt na swiecie. Szybka, efektywna i prawie „bezwypadkowa”, bo przez te nascie lat uzywania, tylko raz zdarzylo mi sie, ze zginela paczka, ale akurat sie przeprowadzilam o 1000 i zapomnialam zawiadomic . A ostatnio jakos sprywatyzowalismy Telstre i swiat sie nie zawalil, nadal dziala.

  • # auto_joker — 15/6/2008 @ 15:05:

    widze wiele wspólnych cech w zakresie prywatyzacji poczty australijskiej oraz prywatyzacji na przykład aptek w Polsce. częś aptek nalezy do Cefarmu, znaczna większość to jednak prywatne apteki. mysle, ze gdyby zostawić w rękach poczty duże urzędy pocztowe, a mniejsze oddać w ręce ajętów mogło by to znacznie poprawić jakość świadczonych w urzędach pocztowych usług.

    co jednak z tą całą skostniałą infrastrukturą spedydycyjną? mz prywatyzacja tzw „po polsku” niczego nie załatwi. zmieni sie tylko nazwa instytucji na „Poczta Polska - Spółka Skarbu Państwa” czyli przechowalnia dla różnej maści mianowanych z politycznego rękawa nieudaczników.

  • # Monter — 15/6/2008 @ 23:19:

    Ci mianowani od poprzednich wyborów już tam siedzą, i tego chyba również ten strajk powinien dotyczyć.

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: Bezpieczeństwo na Allegro - drobna obserwacja

Następny news: e-metro.pl - „Zawód: allegrowicz”

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone