i jak słusznie zauważył Obserwator poza przerwą w działaniu na stronie głównej Alleuslugi.pl pojawił się komunikat:
Bardzo dziękujemy wszystkim użytkownikom za pozytywne opinie na temat portalu www.alleuslugi.pl, jednakże ze względu na postrzeganie nas przez potentata na rynku internetowych licytacji produktów jako konkurencji, zostaliśmy zmuszeni do zmiany layoutu i logo.
Portal będzie przez jakiś czas niedostępny, postaramy się jak najszybciej znów pojawić się w nowej odsłonie z wprowadzonymi uwagami przesłanymi przez naszych użytkowników.
Jeszcze raz dziękujemy za dużą ilość odwiedzin naszego portalu i zachęcamy do powrotu już wkrótce
Oświadczenie
Przemysław Cebula właściciel alleuslugi.pl, będący operatorem i właścicielem serwisu „alleuslugi.pl” oświadcza, iż wykorzystując layout, znak towarowy serwisu Allegro.pl w sposób niedozwolony, naruszył prawa QXL Poland Sp. z o.o.- operatora internetowego serwisu Allegro.pl za co niniejszym operator serwisu „alleuslugi” przeprasza wszystkich użytkowników internetu oraz QXL Poland Sp. z o.o.”
Znak towarowy? „U” w przekręconym kwadracie to zupełnie nie jest znak towarowy Allegro. Napis „allegro” Arialem Bold… bez jaj. Kompletnie nie rozumiem. Czy pozostałe serwisy Alle-cośtam: AleBabka.pl, AlleZoo.pl, Alegro.pl, Alllegro.pl, Allegroo.pl mają także bezsensownie posypywać sobie głowy popiołem bo Allegro tak chce?
Poprzedni news: Rekord na aukcji koni arabskich w Janowie Podlaskim
Następny news: .htaccess deny from .ru

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# cezcez — 13/8/2008 @ 20:04:
Ale ktoś strachliwy! :-)
# Monter — 13/8/2008 @ 21:02:
No to ciekawe co zrobi alledno.pl ;)
Z tego co się orientuję Allegro nie ma wyłączności na żadne „U” w czymkolwiek, słowo „allegro” to termin z dziedziny muzyki i także nie jest objęte żadnym patentem, a już na pewno nie aukcyjnym. Czcionka Arial i wszelakie inne nie są własnością QXL i nigdy nie będą, a kolumnowy układ budowy strony internetowej stosuje ponad 90% witryn w sieci. Można by się spierać o podział kategorii, ale w sumie dyktuje nim rynek i znajdujące się w obrocie wtórnym przedmioty.
Widzę, że ktoś tu się zaczyna panoszyć lub conajmniej nie rozumie pojęcia wolnego rynku. Ciekawe kiedy znikną strony allegro.art.pl, alegro24.com i allegro.cc - bo jedna już zniknęła: adres allegro.com kierujący do firmy „Allegro Consulting Inc.” specjalizującej się w oprogramowaniu, serwisie i doradztwie dla klientów posiadających komputery Hewlett-Packard PA-RISC (według Google) - już kieruje do poznańskiego serwisu. Co ciekawe, Google wyczyściło także swój cache i nie są dostępne kopie oryginalnych stron spod tego adresu… Domena zapewne została wykupiona. Ciekawe, czy też poprzez zastraszanie?
# Monter — 14/8/2008 @ 0:03:
Update: przejrzałem dokumenty Urzędu Patentowego.
QXL ma prawa tylko do następujących znaków towarowych (pełne brzmienie):
„Allegro Aukcje online”,
„Allegro.pl Aukcje online”,
„see you allegro.pl”,
„see you Allegro.pl”,
z czego dwa ostatnie posiadają status: „Decyzja o umorzeniu postępowania” z 2007 roku.
Wszystkie powyższe znaki posiadają OCZYWIŚCIE odpowiednie GRAFIKI, jako nieodłączna część chronionego znaku towarowego.
Nawet znak tekstowy „www.allegro.pl” nie należy do QXL, tylko do PAYBACK Sp. z o.o.
Znak towarowy „Allegro” należy zaś do firmy LIBET S.A z Wrocławia i dotyczy… mozaikowych kształtek brukarskich i systemów odwodnieniowych.
Więc z czym do ludu…?!
# Jacek Z. Strzembkowski — 14/8/2008 @ 2:31:
Wydaje mi się że kolejny raz zawiniła „rzetelność” dziennikarzy. którzy pisząc o alleuslugi natychmiast widzieli „poważne naruszenie praw”.
Właściciel się złamał - skoro robią z niego bandytę, to ustąpił. Brakuje jeszcze żeby oddał domenę Poznaniakom…
# Robert Rutkowski — 14/8/2008 @ 10:56:
No i Alledebiloprawnicy wystraszyli chłopa. Potrafię sobie wyobrazić ten prawniczy bełkot, z jakim do człowieka wystartowali. Z tego niewiele da się zrozumieć, prócz tego, że wywołuje poczucie zagrożenia. Szczególnie, jeżeli celowo jest napisany w sposób, mający takowe poczucie wywołać..a założę się że właśnie tak było.
Facet powinien najpierw udać się do specjalisty psychologa, a potem pozwać Alledurni za spowodowanie trwałego rozstroju nerwowego/straty moralne.
Szkoda, że po raz kolejny okazało się że All jest ponad prawem. Bo że działają na jego granicy - wiadomo od dawna.
# wejka — 18/8/2008 @ 15:55:
Opowiem wam taka historie.
Byla sobie w Australii pani Betty McCormick. ktora robila dobre panierki. Rozwinela to w biznes, lokalny, bo australijski. A w poteznej Ameryce powstala (pozniej!) firma McCormick, ktora tez miedzy innymi robila panierki. I za jakis czas firma amerykanska, ktora sie w miedzyczasie rozrosla i zaczela wchodzic na rynki miedzynarodowe natknela sie na pania Betty.
Wytoczyla jej sprawe o naduzycie nazwy. Oczywiscie sprawe w Stanach. Ciagnelo sie to pare lat, w rezultacie w sadzie australijskim wygrala pani Betty, ale co z tego - zostala z niczym, bo wszystko pochlonely kosztowne procesy. Firma amerykanska dziala nadal. I prosperuje.
To jest wlasnie wolny rynek…
# allegrowicz — 21/8/2008 @ 22:16:
Mam wrażenie, że niektórym w główkach sie poprzewracało ! Państwo w Państwie nam powstało i nazywa się Allepolska chyba…Mam nadzieję, że ktoś im się w końcu skutecznie przeciwstawi ! Sam deklaruję przystąpienie do organizacji antyalle !
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.