Kolejny raz doświadczam skutków „polepszania” w jednym z serwisów, z którego usług korzystam. Szlag mnie trafia, bo wydawało mi się, że „polepszanie” zakończy się dla mnie „tylko” zmienianiem kilku przyzwyczajeń: jakiś przycisk nie w tym miejscu co zawsze, jakaś przetasowanie w menu itd, itp. Okazuje się, że administrator serwisu poszedł na całość - zmieniło się wszystko, włączając sposób logowania i ustawienia kont. Ajaxy, lightboxy, inne shity - zcierpię. Niestety, przy okazji coś spieprzył, przez co w zasadzie nie mogę się zalogować na swoje konta, a próby odzyskiwania haseł kompletnie nic nie dają.
Mniejsza o to, co to za serwis. Takiej samej sytuacji można doświadczyć w większości „tuningowanych” serwisów. Coś działa, jest fajne, ma swoich zwolenników, zarabia dla właściciela pieniądze. Aż pewnego dnia pojawia się w firmie jakiś nowy pracownik, który stwierdza, że w Internecie „rok to cała epoka” i zaczyna „polepszać”. Tu ikonka, tam avatarek, gdzie indziej skrypcik w JavaScripcie. Oczywiście szklano-cieniowane picowanko na loga i przyciski… no i „jest piknie”.
Dochodzę do wniosku, że im młodsza generacja użytkowników trafia do Internetu, tym więcej w serwisach uwielbienia dla gadżeciarstwa. Czy obecnie przeciętny użytkownik to małpa, której trzeba wciskać pod nos wszystkie te najnowsze ustrojstwa?
Poprzedni news: Uroki dawnych gorących godzin - cz. XIV
Następny news: Uroki dawnych gorących godzin - cz. XV

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Monter — 14/9/2008 @ 17:35:
Mam to samo. Jestem wrogiem zmieniania czegoś co działa, na lepsze, bo lepsze to się okazuje tylko w teorii i tylko w głowie Admina. Jak to jest mała stronka, to jeszcze luz, ale gdy portal z tysiącami odwiedzin, to się zaczyna wojna właściciel wizjoner kontra wkurzeni marudni userzy.
Jednyna nadzieja w komórkach - może dzięki nim moda na te bajery minie (już powoli przygasa), bo komórki nie trawią tych bajerów i strona się po prostu nie załaduje.
# Jacek Z. Strzembkowski — 15/9/2008 @ 2:23:
A teraz najlepsze:
serwis wycofał _wszystkie_ zmiany, przywrócił poprzedni wygląd i… przeprosił. Jestem pod wrażeniem.
# Joe — 15/9/2008 @ 14:00:
No ale to nie nasz serwis i tam pracują troszkę bardziej myślacy ludzie u nas było by na odwrót …
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.