Firmowe konto na Allegro już zweryfikowane, zaczynają się pierwsze schody. Jak widzę, procedura „aktywacji konta fakturowego” i powiązana z nią odmowa wystawiania faktur dla „nieaktywowanych” - została przez Was zauważona. Problem w tym, że regulamin Allegro w tej materii jest „czysty” i zgodny z prawem (choć niezgodny ze stosowaną w Allegro praktyką opisaną w Pomocy).
Gdybym był wredny, założyłbym jeszcze jedno konto, wystawił kilka aukcji i zażyczył sobie fakturę nie aktywując „konta fakturowego”… admini Allegro: przeróbcie to. Nia ma żadnego uzasadnienia dla „weryfikowania” numeru NIP. Sprawdzanie poprawności można wykonać on-line. Czego wy szukacie w tych NIP-ach?
Pod wpisem o „szybkiej” weryfikacji w Allegro Joe i Robert wpisali w komentarzach, że teraz na Aukcje.org pewnie coś się zmieni. Że ja się zmienię. Zmieni się to, że będzie okazja do odczucia na własnej skórze tego, co może spotkać sprzedawcę na Allegro. Przyzwyczaiłem się, że zawsze kiedy patrzę na coś, co wyszło spod łapek ludków w QXL trafiam na badziewie: a to literówka w automatycznym mailu wysyłanym od lat do kupujących (nikt tego nie wypatrzył przez tyle lat… ani admini, ani użytkownicy), a to nadprzyrodzone zdolności jasnowidzenia u konsultantów z biura obsługi, albo wręcz przeciwnie - zaćma kompletna… wymieniać można długo. Ale nie sprzedając (a nie robię tego od lat) znam tylko część obrazu. Zresztą - przyznajcie, to dopiero start, a już jest ciekawie.
Porównania czasu weryfikacji w Allegro do niemieckiego eBaya było odrobinę bez sensu. U Niemców wszystko chodzi jak w zegarku - nawet jeśli po drodze list trafi na polskiego listonosza, to dojdzie. Zobaczmy jak wygląda zakładanie konta w polskim eBayu - także firmowego.
Zanim gdziekolwiek się rejestruję czytam regulamin i politykę prywatności. Bo wredny jestem i zawsze to robię, ok?
Oba dokumenty w polskim eBayu mają nieczytelną strukturę. Polityka prywatności „Zasady zachowania poufności serwisu eBay” zawiera dwa spisy treści. Dokumenty odsyłają do dziesiątek miejsc, a każde odesłanie jest ważne, bo jak czytam w regulaminie:
Idę o zakład, że poza tłumaczami nikt tego wszystkiego nie przeczytał. I jeszcze coś… do części materiałów nie ma bezpośredniego linku, a po prostu przywołano ich nazwę: popatrzcie na „Zasady i zmiany w umowie”. Obłęd.
Łukaszu Jadachowski, preziu z eBay,… czy to musi być aż tak pogmatwane? Nie można w punktach? Nie można na 1-2 stronach? Niech będzie ich nawet 5, ale kiedy ludzie piszą/mówią, że „ebay jest nieczytelny” - to znak, że przed chwilą widzieli regulamin!
Jedziemy dalej.
1. Weryfikacja telefoniczna
2. Weryfikacja za pomocą karty kredytowej lub debetowej
3. Weryfikacja zwykłą pocztą
Gucio. Po kliknięciu w „sprzedaj” zaczynam wystawiać aukcję. Żadnej weryfikacji? Weryfikacja jest dopiero po 3 kroku wystawiania aukcji… zastanawiałem się, czy serwis przypadkiem nie wpadnie na pomysł wystawienia tej mojej „aukcji”. Nie wpadł - przeszedł do weryfikacji. Karta debetowa w dłoń (mBank Visa electron, prywatna)…
.. i Już?
Niektórzy twierdzą, że to nie jest zbyt bezpieczny sposób weryfikacji. Nie nazywa się „szybka aktywacja”. Konto przedsiębiorcy z pełną funkcjonalnością w jakieś 15 minut.
Poprzedni news: World of Good - ekologiczny serwis aukcyjny
Następny news: Świstak - koniec aukcji

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Robert Rutkowski — 3/10/2008 @ 0:48:
Czyżbyś się tłumaczył..? No kurna..toć żartowałem tylko z tymi zmianami. Wierzę, ..nie - źle. Wiem, że nie zmieni się nic na gorsze przecież. Jacku..zostaw te żyletki ;-)
# Jacek Z. Strzembkowski — 3/10/2008 @ 2:11:
e tam, od razu tłumaczył.
będzie dobrze. :)
# Joe — 3/10/2008 @ 9:01:
Ja też jakoś specjalnie nie pisałem ze coś się zmieni :)
A może i pisałem już nie pamiętam ….. :)
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.