Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Numistat.pl - Polska Giełda Numizmatyczna

Otrzymałem materiały promocyjne od nowego serwisu aukcji numizmatycznych Numistat.pl:

Pierwsza polska platforma aukcyjna online dedykowana specjalnie dla numizmatyki.

21.10.2008

Na polskim rynku pojawiła się pierwsza dedykowana specjalnie dla numizmatyki platforma aukcyjna – Polska Giełda Numizmatyczna Numistat.pl. Można powiedzieć, że serwis jest przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, ponieważ oferuje szeroki wachlarz narzędzi wspomagających kupno i sprzedaż monet.

Serwis umożliwia handel wyłącznie numizmatami - nie znajdziemy więc w jego zasobach aukcji innych przedmiotów. Każdą monetę możemy znaleźć w katalogu monet, który w dowolnym momencie możemy przełączyć z układu nominałowego na alfabetyczny (i odwrotnie). Podczas przeglądania zasobów katalogu, wyświetlana jest lista aktualnych aukcji monet. Po wybraniu dowolnej monety, możemy ją wystawić na sprzedaż za pomocą kilku prostych kroków. Bardzo dużym ułatwieniem jest to, że nie musimy wypełniać danych monety (nominału, stempla, daty emisji, metalu itp.), ponieważ system „wie” jaka to moneta.

Absolutną nowością jest zlecenie kupna, które umożliwia pozostawienie w systemie informacji jaką monetę chcemy kupić. Z chwilą gdy szukana moneta znajdzie się w sprzedaży, system poinformuje nas o tym fakcie na e-mail lub zalicytuje ją za nas. W zleceniu wskazujemy nie tylko konkretną monetę, której zakupem jesteśmy zainteresowani, ale podajemy również jej stan zachowania, a także informacje dotyczące ceny, jaką jesteśmy gotowi zapłacić. Nie ma więc obawy, że serwis dokona za nas zakupu, z którego nie będziemy zadowoleni. Dzięki temu nie trzeba spędzać godzin, dni i tygodni na śledzeniu serwisów aukcyjnych aby uzupełnić swoją kolekcję o upragnioną pozycję.

Jednak Numistat.pl to nie tylko serwis aukcyjny, to także potężna baza cen monet, sięgająca roku 1996. W każdej chwili możemy więc zobaczyć cenę dowolnej monety, czy sprawdzić na wykresie jak wyglądał przebieg jej zmian, a także znaleźć w archiwum każdą transakcję zawartą na serwisie.

Kolekcjonerów szczególnie ucieszy fakt, że serwis został zintegrowany z wirtualnym e-klaserem, umożliwiającym katalogowanie własnych zbiorów. Wszystkie kupione i sprzedane na serwisie monety są automatycznie dodawane do e-klasera, nie ma więc potrzeby jego ręcznej aktualizacji. Jeżeli chcielibyśmy jednak dodać do niego inne monety – również jest to możliwe. E-klaser podaje wartość naszej kolekcji po cenie zakupu monet, oraz aktualną wartość kolekcji, w zależności od ruchu cen monet na serwisie.

Twórcy serwisu nie zapomnieli także o osobach aktywnie inwestujących w numizmaty. Specjalnie dla nich, na bieżąco notowany jest kurs każdej monety, jego zmiana jak i stopa zwrotu z inwestycji (podawana w e-klaserze). Istotne jest to, że kursy monet nie są wprowadzane ręcznie lecz są budowane automatycznie, według określonego algorytmu, w oparciu o zawarte na serwisie transakcje kupna-sprzedaży. Daje to pełną przejrzystość kursów oraz podstawę do ich dalszej analizy, tak jak to ma miejsce w przypadku papierów wartościowych.

O Numistat.pl mówi jego pomysłodawca i współtwórca – Maciej Buchaniewicz:

„Zdajemy sobie sprawę z siły konkurencji innych serwisów aukcyjnych. Chcemy jednak pokazać zupełnie inną jakość w podejściu do handlu numizmatami i mamy w tym zakresie kilka atutów. W naszym serwisie dostępnych jest wiele nowości, nie znanych do tej pory na portalach aukcyjnych. Oferujemy np. pełne archiwum aukcji, dzięki czemu możliwe jest przejrzenie wszystkich transakcji kupna-sprzedaży, bez względu na to, jak dawno zostały zawarte. Zapewniamy przez to pełną przejrzystość transakcji i możliwość wnioskowania na ich podstawie. Szanujemy przy tym bezpieczeństwo i prywatność naszych użytkowników, dlatego osoby trzecie nie mają możliwości sprawdzenia w zakończonych aukcjach kto był sprzedawcą oraz licytującym/kupującym (w szczegółach aukcji dane te są ukryte). Znany z serwisów aukcyjnych system wystawiania komentarzy uzupełniliśmy o system ocen w skali numerycznej, dzięki czemu stał się on bardziej precyzyjny, wymierny i pozwalający na podejmowanie pewnych działań (np. ograniczenie możliwości licytacji do osób o określonym progu oceny). Problem niesłusznie wystawianych negatywnych komentarzy (tzw. odwetowych) rozwiązaliśmy raz na zawsze poprzez zastosowanie mechanizmu utajnienia otrzymanej oceny aż do momentu wystawienia swojej. Wyposażyliśmy serwis w potężną wyszukiwarkę, której siła leży w połączeniu ogólnych kryteriów wyszukiwania (nazwa, lokalizacja itp.) ze specjalistycznymi (takimi jak nakład monety, metal z którego jest wykonana, jej stan zachowania, rok emisji, próba, stempel, czy nawet zmiana wartości). Dzięki temu możliwe jest uzyskanie odpowiedzi zarówno na proste pytania (np. „Ile jest próbnych, złotych monet polskich?” lub „Ile monet ma nakład mniejszy niż 20 szt.?”) jak i na bardzo złożone (np. „Jakie monety złote z okresu PRL osiągnęły w ostatnim miesiącu wzrost wartości o 3,5%?” lub „Czy którakolwiek z monet o nakładzie od 100 do 300 sztuk wybita w okresie od 1967 do 1989 roku zanotowała w ciągu ostatniego roku spadek wartości?”. Cały serwis, wszystkie jego moduły, opcje, funkcjonalności, sprzedaż i kupno są całkowicie bezpłatne – myślę, że to jego kolejna, niebagatelna zaleta.”

W najbliższym czasie dzięki nowym wersjom językowym serwis ma być dostępny dla kolekcjonerów i numinwestorów z całej Europy.

Więcej informacji na stronie www.numistat.pl

Do prezentacji dołączono wywiad z właścicielem:

Na polskim rynku pojawiła się pierwsza, dedykowana specjalnie dla numizmatyki platforma aukcyjna – Polska Giełda Numizmatyczna Numistat.pl. Można powiedzieć, że serwis jest przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, ponieważ oferuje szeroki wachlarz narzędzi wspomagających kupno i sprzedaż monet.

Rozmawiamy z Maciejem Buchaniewiczem – pomysłodawcą i współtwórcą serwisu:

Skąd pomysł stworzenia serwisu aukcyjnego, na którym można kupić i sprzedać wyłącznie monety?

Geneza idei powstania serwisu jest bardzo prosta – wraz z grupą kolekcjonerów i osób, które inwestują w monety nie mogliśmy trafić w sieci na serwis, który spełniałby nasze oczekiwania i… postanowiliśmy sami go stworzyć.

„…który spełniałby nasze oczekiwania” – czy to oznacza że w internecie nie ma serwisu aukcyjnego, na którym bez przeszkód można handlować monetami?

To zależy. Jeżeli ktoś sporadycznie interesuje się numizmatyką i traktuje to jako hobby lub sport, z pewnością wystarczy mu oferta działających serwisów. Jeżeli jednak mówimy o kolekcjonerach oraz – a może przede wszystkim – o numinwestorach, to nie jest to już takie oczywiste.

Numinwestorach? [uśmiech]

To taki termin, który ukuliśmy na potrzeby zwięzłego nazwania osób, które na serio inwestują w monety i numizmaty. [śmiech]

A co takiego oferuje platforma, czego nie mają inne serwisy?

Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że na Numistat.pl można handlować wyłącznie monetami. Z pozoru jest to ograniczenie, ale gdy przyjrzeć się temu z bliska, okazuje się że takie rozwiązanie ma wiele zalet. Cały serwis, wszystkie rozwiązania techniczne, interfejs użytkownika, jak i dostępne opcje są podporządkowane wyłącznie jednemu celowi – sprzedaży i kupnie monet. Daje to szerokie pole do działania…

Np.?

Podstawą serwisu jest katalog monet. Jego budowa koresponduje z budową tradycyjnych, papierowych publikacji. Monety posegregowane są według określonych grup, a dojście do dowolnej z nich wymaga zaledwie paru kliknięć.

Więc jaka jest różnica w korzystaniu z katalogu papierowego a „numistatowego”?

W naszym katalogu przełączenie widoku z nominałowego na alfabetyczny to jedno kliknięcie. Wyszukanie monety po jej nazwie to chwila. Wejście do statystyk prezentujących ceny monety na przestrzeni kilkunastu lat to znów kwestia kilku kliknięć. W przypadku papierowych edycji żadne z powyższych działań nie jest możliwe.

Wróćmy do serwisów aukcyjnych, które już są na rynku. Co konkretnie oferuje Wasza platforma, czego nie mają te serwisy?

Wspomniałem o katalogu monet, to podstawowa różnica. Istnienie predefiniowanej bazy monet powoduje, że wystawienie monety do sprzedaży wymaga znacznie mniej czasu, ponieważ system przechowuje dane dotyczące nazwy monety, jej nominału, daty emisji, stempla itp. Zatem zgłoszenie sprzedaży trwa krócej, a ryzyko pomyłki jest znacznie mniejsze. Oferta ze sprzedażą monety trafia od razu w odpowiednie miejsce w katalogu, przez co wertując jego zasoby, można zawężać listę wyników aktualnie trwających aukcji do określonych grup monet. W praktyce daje to dwie korzyści: orientację, w których monetach jest największy ruch (obrót) oraz zawężenie wyników tylko do aukcji o określonej tematyce (np. kolekcjonerskich monet PRL o nominale 1000zł czy obiegowych monet z okresu międzywojennego o nominale 2zł).

Serwis został także wyposażony w zupełnie nowy typ zlecenia, tzw. zlecenie kupna. Polega ono na tym, że wybieramy z katalogu monetę, której kupnem jesteśmy zainteresowani i określamy maksymalną kwotę, którą gotowi jesteśmy za nią zapłacić (tu również nie musimy wypełniać danych monety, ponieważ są one pobierane z systemu; wyjątkiem jest jej stan zachowania). Takie zlecenie kupna jest przechowywane aż do momentu jego realizacji lub wygaśnięcia.

I serwis sam kupi za mnie monetę?

Kupi, zalicytuje lub powiadomi o pojawieniu się oferty jej sprzedaży – w zależności od rodzaju akcji, jaką wybierzemy składając zlecenie. Takie rozwiązanie oszczędza masę czasu, ponieważ nie musimy „polować” na monetę naszych marzeń – platforma zrobi to za nas.

A co jeśli zapomnę o tym, że wystawiłem zlecenie kupna?

To samo co w przypadku, gdy zapomnę o zleceniu kupna handlując papierami wartościowymi, np. akcjami.

Dostanę niespodziankę w postaci informacji o kupionej przeze mnie monecie, tak?

Dokładnie. Dlatego korzystanie z tej opcji zalecamy bardziej doświadczonym użytkownikom serwisu. Z tego samego powodu pozostawiliśmy użytkownikowi wybór pomiędzy automatycznym kupnem/licytacją, a powiadamianiem na e-mail o pasujących do zgłoszenia ofertach sprzedaży. Jest to rozwiązanie dla tych osób, które wolą jednak mieć ostatnie zdanie i chcą samodzielnie podjąć decyzję o zakupie.

No dobrze – mamy katalog monet i system aukcyjny. Co dalej?

Zalety systemu aukcyjnego na tym się nie kończą. Tworząc platformę staraliśmy się wyłapać największe niedociągnięcia działających na rynku serwisów aukcyjnych i efektem tego stały się trzy główne modyfikacje naszego systemu aukcyjnego.

Mianowicie?

Pierwsza zmiana dotyczy bezpieczeństwa. Na niektórych serwisach aukcyjnych, np. Allegro, możliwe jest wyszukanie użytkownika, wyświetlenie historii jego komentarzy, sprawdzenie w jakich aukcjach brał udział (zarówno jako sprzedawca jak i kupujący), a w konsekwencji stworzenie listy zakupów poczynionych przez tegoż użytkownika. Naszym zdaniem jest to naruszenie jego prywatności, które…

…nie może mieć miejsca w takiej branży jak numizmatyka?

Właśnie. Specyfika tej branży, wysoka wartość wielu monet jak i niejednokrotnie bardzo wysokie obroty generowane przez niektóre osoby powodują, że niezbędne staje się zapewnienie dyskrecji, a przez to także bezpieczeństwa. Na naszej platformie dbamy o tą właśnie dyskrecję ukrywając w zakończonych aukcjach zarówno login sprzedawcy jak i osób, które wzięły udział w aukcji.

A pozostałe dwie różnice?

Druga modyfikacja dotyczy systemu wystawiania komentarzy. Zrezygnowaliśmy z ogólnie znanych ale niewiele wnoszących słownych komentarzy (stanowią tylko dodatek), na rzecz ocen cząstkowych w skali od 1 do 6 wystawianych za czas realizacji, płatność, zgodność monety z opisem aukcji oraz ogólną wiarygodność. Średnia z tych ocen cząstkowych stanowi ocenę końcową za daną transakcję. Dzięki temu rozwiązaniu oceny są bardziej precyzyjne i możliwe jest ich przetwarzanie, które z kolei pozwala na podejmowanie pewnych działań, np. ograniczanie możliwości wzięcia udziału w licytacji powyżej pewnego progu oceny lub promowanie tych użytkowników, którzy mają najwyższe oceny i są najbardziej wiarygodni.

Trzecią zmianą jest pozbycie się problemu wystawiania tzw. komentarzy odwetowych, czyli niskich, niesprawiedliwie wystawionych ocen, będących najczęściej formą zemsty.

W jaki sposób?

Uniemożliwiliśmy zobaczenie otrzymanej oceny do momentu wystawienia swojej. Strona, która otrzymała ocenę widzi w swoim panelu, że ją otrzymała, ale nie wie jaka to ocena aż do momentu, gdy sama nie wystawi oceny. Jeżeli któraś ze stron uzna, że otrzymana ocena jest dla niej krzywdząca, to - podobnie jak to jest na innych serwisach aukcyjnych - przysługuje jej prawo tzw. riposty, czyli mówiąc potocznie „komentarza do komentarza”.

Wracam do postawionego wcześniej pytania: Wasza platforma to przecież nie tylko system aukcyjny i katalog monet. Co jeszcze oferujecie?

Potężną bazę cen historycznych oraz cen aktualnych, czyli tych notowanych na naszych aukcjach.

Czyli mogę sprawdzić cenę dowolnej monety?

Dowolnej monety, która znajduje się w katalogu, począwszy od roku 1996. Dla ułatwienia dane te można dla każdej monety wyświetlić na wykresie i na tej podstawie stwierdzić czy i o jaką wartość zanotowała ona wzrost w danym okresie.

A skąd te dane historyczne?

Z różnych źródeł. Tworząc bazę cen historycznych uwzględniliśmy przede wszystkim ceny katalogowe (tradycyjne wydania) ale także ceny sklepowe czy te osiągane na aukcjach internetowych. Dane te obejmują okres od 1996 do 2008 roku, a ich zebranie zajęło nam ponad rok czasu.

I będziecie je ciągle uzupełniać?

Nie. Dane historyczne to epizod, który zamykamy na roku 2008. Znacznie bardziej istotne są notowania, czyli aktualne ceny monet tworzone dynamicznie i automatycznie na podstawie tego, co się dzieje na serwisie aukcyjnym.

Jeżeli dobrze rozumiem, to ktoś sprzedaje monetę, ktoś inny ją kupuje, a Wy na tej podstawie tworzycie jej kurs?

Nie zupełnie my, robi to za nas system. Kursy monet generowane są całkowicie automatycznie na podstawie tego co się dzieje na serwisie, a dokładniej na podstawie zawartych transakcji kupna-sprzedaży, z uwzględnieniem tak ważnego parametru decydującego o wartości monety jak jej stan zachowania.

I w ten sposób odpada Wam masa pracy związana z ręcznym uzupełnianiem kursów…

To jedna z zalet takiego rozwiązania. Druga - myślę że znacznie bardziej istotna dla użytkowników serwisu - to gwarancja wiarygodności kursu. Przy wpisywaniu ręcznym można się pomylić, można też świadomie zmanipulować wartość kursu. Tutaj nie ma takiej możliwości.

A skąd zwykły użytkownik ma mieć pewność, że kursy mimo wszystko nie są w jakiś sposób modyfikowane?

Na karcie statystyk danej monety - czyli miejsca, gdzie między innymi podawany jest jej kurs, wykres zmiany cen itp. - podana jest także lista wszystkich transakcji jej kupna-sprzedaży, z możliwością przejścia do szczegółów każdej z nich. Dodatkowo na serwisie opisany jest mechanizm obliczania kursów, tak więc każdy na podstawie danych wejściowych może obliczyć kurs dokładnie w taki sam sposób w jaki robi to algorytm zastosowany w serwisie i porównać wynik tych obliczeń z oficjalnymi danymi.

Pełna jawność informacji na wejściu i pełna jawność informacji na wyjściu?

Tylko poprzez przejrzystość giełdy, podawanych na niej kursów, wskaźników i rządzących nią mechanizmów można budować jej wiarygodny wizerunek.

Brzmi to tak, jakbyśmy rozmawiali o akcjach…

Tak, ponieważ nie od dziś wiadomo, że rynek papierów wartościowych i monet łączy wiele podobieństw. Zarówno w przypadku monet jak i akcji można mówić o kursie, podaży, popycie, stopie zwrotu, debiucie, wartości emisyjnej i nominalnej, emitencie, wolumenie obrotu, rynku pierwotnym, rynku wtórnym, a nawet opcjach, których odpowiednikiem w numizmatyce jest abonament numizmatyczny.

I dlatego idąc za tą analogią stworzyliście numizmatyczne indeksy giełdowe?

Dokładnie. Sens ich istnienia jest taki sam jak w przypadku indeksów giełdowych znanych z giełd papierów wartościowych. Mają odzwierciedlać pewien stan rzeczy, informować o jego zmianach, sygnalizować zmianę trendu i wspomagać podejmowanie decyzji.

To wszystko jest dla – jak Pan to ujął – „numinwestorów”. A co macie dla zwykłego kolekcjonera, którego nie interesuje śledzenie wykresów i danych statystycznych?

Dla kolekcjonerów bardzo ciekawą funkcjonalnością powinien być tzw. e-klaser, czyli wirtualny zbiór naszych monet. Możemy dodawać i usuwać z niego dowolne monety, które są w katalogu. Dla każdej z monet możemy podać takie dane jak ilość sztuk, czy wartość po cenie zakupu. E-klaser, korzystając z aktualnych notowań monet podawanych na serwisie, sam przeliczy aktualną wartość zbioru i poda stopę zwrotu, czyli procentowo wyrażoną różnicę pomiędzy wprowadzoną przez nas wartością zbioru, a jego aktualną wartością. Dodatkowo wszystkie kupione na serwisie monety automatycznie trafiają do e-klasera i są z niego usuwane z chwilą ich sprzedaży, tak więc nie ma konieczności jego ciągłej, ręcznej aktualizacji.

Chyba że kupię lub sprzedam monety poza platformą, wówczas muszę ręcznie zaktualizować e-klaser…

No, na to już nie mamy wpływu. [uśmiech]

Można więc powiedzieć, że jest to narzędzie do zarządzania moim zbiorem monet?

Tak, myślę, że to trafne określenie. Prostota obsługi jak i uniwersalność oferowanych w nim funkcji czynią z niego przydatne narzędzie zarówno dla kolekcjonerów jak i numinwestorów.

Co jeszcze jako kolekcjoner znajdę ciekawego w Waszym serwisie?

Wyszukiwarkę. Jest to narzędzie posiadające zalety nie do przecenienia, pozwala bowiem na znalezienie odpowiedzi nawet na bardzo skomplikowane zapytanie. Przeszukać możemy wszystkie aukcje na serwisie (w tym archiwalne), a także katalog monet. Wyszukiwarka uwzględnia kilkadziesiąt kryteriów, takich jak nazwa monety, jej stan, rok emisji, nominał, wagę, średnicę, metal z którego została wykonana, próbę, stempel, czy też cenę, zmianę kursu i wiele innych. Ponieważ kryteria wyszukiwania można dowolnie łączyć, daje to bardzo szerokie możliwości wyszukiwania.

A jak to wykorzystać w praktyce? Jakiś przykład?

Proszę bardzo. Interesują mnie monety polskie wyłącznie z niskim nakładem, np. do 500 sztuk. Dwa kliknięcia i mam listę tych monet.

Taką samą listę mogę stworzyć przy wykorzystaniu papierowych publikacji.

Tak, ale zajęłoby to kilkanaście/kilkadziesiąt minut. A to był prosty przykład. Proszę sobie wyobrazić próbę utworzenia listy np. wszystkich polskich monet wybitych w okresie od 1953 do 2006 roku z wizerunkiem Fryderyka Chopina i to jeszcze z uwzględnieniem jakiegoś dodatkowego kryterium, np. nakładu, czy rodzaju metalu. Z tradycyjnym katalogiem byłoby to nie lada przedsięwzięcie. Tu otrzymujemy wynik po kilku sekundach. Poza tym istnieją takie zapytania, na które papierowe publikacje po prostu nie udzielą nam odpowiedzi.

Np.?

Np. lista wszystkich polskich złotych monet podenominacyjnych ale tylko tych, które w okresie od – powiedzmy – 2005 do 2008 roku osiągnęły wzrost wartości o co najmniej 40%, ale nie więcej niż 80%.

Faktycznie, dosyć oryginalne zapytanie - pytanie tylko czy potrzebne? [uśmiech]

Dlaczego nie? Ktoś mógłby z jakichś względów uznać takie monety za dobry wybór inwestycyjny: z jednej strony notują stały wzrost, z drugiej zaś ich cena nie osiągnęła jeszcze poziomu, który wykluczałby możliwość dalszego wzrostu wartości. Zresztą to był tylko przykład. Nie nam decydować jakie zapytania mają sens, o tym decydują użytkownicy. Jako ciekawostkę powiem, że wyszukiwarka pozwala uzyskać nie tylko odpowiedzi na zapytania dotyczące samych monet, co także na sprawdzanie wiarygodności pewnych informacji. Podam następujący przykład: często jest tak, że na aukcjach internetowych sprzedawcy podają w opisie aukcji informację „absolutny rarytas, moneta praktycznie niedostępna w handlu.” albo „ostatnie sztuki dostępne w tej cenie”. Przy wykorzystaniu naszej wyszukiwarki możliwe jest sprawdzenie jak często moneta była w sprzedaży, a także zweryfikowanie, czy proponowana cena jest faktycznie tak atrakcyjna jak to reklamuje sprzedawca.

Wróćmy jeszcze na chwilę do wątku związanego z inwestowaniem w monety. W Waszym serwisie nie ma żadnych artykułów ani informacji o tym w co i jak inwestować. Przeoczenie, czy celowy zabieg?

Czegoś na kształt „poradnika inwestora”?

Właśnie.

Jest kilka powodów tego stanu rzeczy. Przede wszystkim Numistat.pl to platforma inwestycyjno-aukcyjna, narzędzie do zawierania transakcji. W sieci jest wiele miejsc, gdzie można znaleźć informacje o tym w jakie monety, kiedy i w jaki sposób inwestować. Nie ma powodów abyśmy je powielali. Drugi powód – o wiele bardziej prozaiczny – jest taki, że po prostu nie czujemy się na siłach doradzać w tym zakresie. Czym innym jest posiadanie własnego doświadczenia w inwestowaniu w monety, czy ich kolekcjonowaniu, a czym innym analizowanie całego rynku numizmatycznego. Nie chcemy też być kojarzeni z jakąkolwiek szkołą inwestowania i/lub kolekcjonowania.

Dostarczacie więc narzędzie i mówicie „użyjcie go według własnej filozofii”?

Tak. Jesteśmy trochę jak kalkulator ręczny, który może policzyć wszystko (a przynajmniej wiele) ale nie sugeruje „policz to w ten i ten sposób, wciśnij ten i ten klawisz”. Nie oznacza to oczywiście, że w przyszłości nie pójdziemy również w stronę rozwoju teorii: artykułów, newsów itp. Póki co jedynym miejscem wymiany tego typu informacji jest nasze forum, na którym można wymienić się doświadczeniem z pozostałymi użytkownikami serwisu. Nie jest to jednak wiedza autoryzowana przez nas w jakikolwiek sposób.

Serwis jest bezpłatny?

Tak. Model biznesowy nie przewiduje wprowadzania w najbliższym czasie jakichkolwiek opłat.

Plany na przyszłość?

Dopiero wystartowaliśmy. [śmiech]

Ale chyba macie jakieś mniej lub bardziej sprecyzowane cele?

Zobaczymy. W pierwszej kolejności chcemy otrzymać informację zwrotną ze strony użytkowników i rynku. Dopiero później będziemy w stanie sprecyzować dalsze plany. Cel na dziś: stworzyć w Polsce numizmatyczną, inwestycyjno-kolekcjonerską platformę aukcyjną z prawdziwego zdarzenia, która kolekcjonerom umożliwi powiększanie ich zbiorów, a numinwestorom udostępni przyjazne środowisko do inwestowania kapitału w monety. W najbliższym czasie planujemy także poszerzenie katalogu monet o kolejne działy oraz udostępnienie innych wersji językowych serwisu.

Dziękuję za rozmowę.

Ja również dziękuję.

 

  • # cezcez — 28/10/2008 @ 22:01:

    Jacku, a od kiedy to podajesz informacje o nowym serwisie, jeśli brak w nim podstawowych wymaganych prawem informacji? :-)

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 28/10/2008 @ 22:19:

    na zachętę ;)

  • # cezcez — 28/10/2008 @ 22:21:

    :-P

  • # Boasoft — 29/10/2008 @ 15:54:

    Kurde, niezły serwis! W końcu ktoś wpadł na pomysł - banalny zresztą - żeby ukryć komentarz do aukcji do czasu wystawienia komentarza przez drugą stronę.

    Ciekawe, jak im pójdzie konkurencja z Allegro :-). Wyglądają na mocne uderzenie.

  • # auto_joker — 29/10/2008 @ 16:15:

    nareszcie nowy serwis, na ktorym jest oferta i cos sie dzieje. na miejscu wlasciciela serwisu podsypal bym wiecej aukciji.. i to jest wlasnie klucz do sukcesu.

    ciekawy punktowy system oceny sprzedawcow.
    zgodnosc, czas, kultura, wiarygodnosc w skali od 1-6. unika sie wypisywania w komentarzach farmazonow, a jednoczesnie zapewnia kompleksowa ocene sprzedawcy.

  • # Wilk — 29/10/2008 @ 19:55:

    „Pierwsza polska platforma aukcyjna online dedykowana specjalnie dla numizmatyki.” - czyzby kolejna firma, dla ktorej liczenie konczy sie na „jeden”, a potem to jest juz tylko „duzo”? :>

  • # numizmatyk — 29/10/2008 @ 20:34:

    Ten serwis ma tyle z numizmatyką co allegro z rzetelnym i dobrym serwisem aukcyjnym… Serwis „numizmatyczny” ktory ogranicza się do monet XX w.? a gdzie reszta?

  • # moneciarz — 13/11/2008 @ 19:30:

    numizmatyk, daj im szansę; przecież mówią, że będą uzupełniać katalog :)

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: Allegro - szablon opłat pocztowych

Następny news: Alert24.pl: Problem z Allegro.pl? Niemożliwe. A jednak

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone