Wszyscy dostali mailing?
Sprawdził i opisał ostatnie działania CoKupic.pl Grzegorz Marczak z AntyWeb:
Moje pytanie jest takie - co się stanie z tymi wszystkimi opiniami pisanymi za pieniądze jeśli komuś nie uda się przekroczyć magicznej bariery 20 PLN?
Szczerze mówiąc nie widzę sensu w tej akcji promocyjnej.
Sens jest, tyle że dla załogi CoKupić. Dla użyszkodników - i piszących, i czytających - sensu brak.
Poprzedni news: moj-mlotek.pl
Następny news: Nominacje do Człowieka Roku Polskiego Internetu

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# emeliks — 21/11/2008 @ 22:13:
fakt- żenua, też dostałem, a jestem na etapie wybierania płaskiego tvseta.
offtopic: wybrać taki na podstawie jakichkolwiek opinii jest sztuką nielada. każdy jest extra i każdy jest gorszy niż inny.
cokupić?
# Monter — 23/11/2008 @ 13:01:
@emeliks - polecam forum strony hdtv.com.pl - tylko trzeba się zarejestrować. Masa rzetelnych testów.
# Grzegorz P — 24/11/2008 @ 19:19:
Cały pomysł z opiniami wystawionymi przez amatorów jest poroniony. Jestem fotografem-amatorem i kupiłem ostatnio nowy aparat cyfrowy. Mam teraz napisać pinię w internecie na temat tego aparatu? A niby z czym miałbym go porównać, z moim poprzednim aparatem cyfrowym sprzed 4 lat? I co miałbym napisać o aparacie, który sam wybrałem, oczywiście napiszę że to najlepszy możliwy zakup za tą cenę.
Polecam lekturę komentarzy:
http://cokupic.pl/Opinia/Canon-EF-1200mm-f56L-USM/d2ad0688380acb85/1/mark
# Monter — 26/11/2008 @ 0:44:
Serwisy typu Ceneo, CoKupić, itp., i dostępne w nich „opinie” to sobie można wsadzić między bajki. Bo zgodnie z tym, co napisał @Grzegorz, oceny są naciągane lub zwyczajnie subiektywne.
Polecając @emeliksowi jednak pewne Forum, wierzę, że umie odsiać ziarno od plew - to najstarszy serwis tego typu i poza napalonymi na kolorowe nowości małolatami zrzesza prawdziwych znawców sprzętu.
Tak czy siak poszperać wszędzie warto - ja oosbiście szukam opinii negatywnych. W dobie obecnego „jechania” na niedopowiedzeniach i niepełnych opisach sprzętu negatywne opinie użytkowników, którzy ów sprzęt zakupili są bezcenne…
Przykład? Spróbujcie kupić dobrą obudowę dysku HDD 3,5 cala. Począwszy od tego, że niewiele obsługuje format NTFS, to mało kto w opisie umieszcza informację o maksymalnej wielkości obsługiwanego dysku. Złącze LAN? Rzadko, ale proszę bardzo - a jaka prędkość przesyłania danych? Zdziwienie dopiero po zakupie… Przełączanie trybów USB i LAN to norma. Brak danych na ten temat w aukcjach i na stronach sklepów, a i nie rzadko producentów - też. Poczciwe tryby NAS i Sambę zastępują wynalazki typu SAN i NDAS, a po zakupie zdziwienie, że obudowa bez zaistalowania dedykowanego oprogramowania na PC nie jest w ogóle widoczna w systemie… O tym się człowiek dowie dopiero po zakupie. Temat rzeka, jak ze wszystkim. Bez odrobiny wiedzy własnej i zamiłowań archeologicznych do szperania w sieci trudno dziś nie wkopać się na minę przy zakupie sprzętu elektronicznego - właśnie przez celowe niepełne opisy…
Pozdrawiam.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.