W imieniu zespołu eBay, w tym roku Podsumowanie przesłał Łukasz Jadachowski, Country Manager, eBay Poland.
Internet w Polsce
Rok 2008 był niewątpliwie ciekawy, ale obyło się też bez spektakularnych zmian na rynku internetowym. To zapewne bardzo dobrze, zważywszy na to, co dzieje się na rynkach finansowych.
Wartość e-commerce oczywiście w dalszym ciągu rośnie. Natomiast wydaje się, że dynamika wzrostu rynku, mimo bardzo optymistycznych prognoz mówiących nawet o 60% wzroście, w tym roku będzie znacznie niższa - raczej w okolicach 30-40%. Jest bardzo prawdopodobne, że w tym roku sklepy internetowe będą rosły szybciej niż portale aukcyjne. Stanie się tak przede wszystkim w wyniku rosnącego udziału drogich zakupów przez kanały internetowe (AGD, RTV) w całkowitym portfelu zakupowym Polaków.
Jeśli spojrzymy na Internet z perspektywy ruchu i potencjału marketingowego, wyraźnie widać ciągły, nieskrępowany wzrost - w tym roku głównie za sprawą portali społecznościowych. Mimo sukcesów w generowaniu ruchu portale społecznościowe w dalszym ciągu pracują nad sposobem monetyzacji ruchu i zainteresowania, które generują. Jednak, jeśli przywołamy przykłady z bardziej rozwiniętych rynków, nie będzie to zadaniem łatwym.
W przyszłym roku na rynku polskim najprawdopodobniej zaczną się pojawiać gracze z pogranicza społeczności i e-commerce - closed shopping communities (na kształt Ventee-privee, BuyVIP, czy brands4friends), które mogą wprowadzić trochę zmian w rankingach sklepów e-commerce.
eBay.pl w 2008
Z perspektywy eBay rok 2008 był czasem kilku znaczących zmian.
Przede wszystkim skupiliśmy się na zapoczątkowanej w połowie 2007 roku strategii pozycjonowania serwisu eBay.pl jako miejsca, gdzie można kupować i sprzedawać produkty nie tylko w Polsce, ale również na całym świecie. Prowadziliśmy konsekwentną kampanię informacyjną o zaletach kupowania za granicą i staraliśmy się poprawić doświadczenie Polaków kupujących przez polski serwis eBay od zagranicznych sprzedawców - między innymi poprzez automatyczne wyszukiwanie przedmiotów w Polsce i za granicą, tłumaczenie szukanych słów kluczowych na obce języki, czy też lepsze odwzorowanie kategorii z innych serwisów eBay. Wyniki tej nowej strategii były szybko widoczne. W ciągu kilku miesięcy zwiększyliśmy dynamikę wzrostu obrotów na platformie eBay. eBay umocnił się na pozycji nr 2 na polskim rynku e-commerce (pod względem wielkości zakupów), wyprzedzając największe polskie sklepy internetowe.
Obserwując rynek używanych samochodów sprowadzanych z zagranicy, stworzyliśmy również serwis eBay Auto, który umożliwia wyszukiwanie samochodów na całym świecie. Przez pewien czas po uruchomieniu produktu naszą ulubioną zabawą było znajdowanie świetnych okazji na zakupy aut - ranking okazji wygrał kilkuletni Porsche Boxter do kupienia za niecałe 20 tys. zł w USA.
Bez wątpienia najbardziej zauważoną przez sprzedawców i media zmianą było wprowadzenie opłat za wystawianie aukcji na początku roku. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami wprowadzenie opłat znacznie zmniejszyło liczbę aukcji wystawianych w polskim serwisie. Jednocześnie osiągnęliśmy założone cele - zwiększyła się konwersja na stronie, jako że sprzedający, którzy zostali z nami, wystawiają przedmioty, które są atrakcyjniejsze dla kupujących i mają większą szansę się sprzedać.
Jesteśmy graczem e-commerce, który niewątpliwie najbardziej bezpośrednio powinien zostać dotknięty przez obecny globalny kryzys gospodarczy. Polski złoty osłabił się o kilkadziesiąt procent w ciągu zaledwie kilku tygodni, co znacznie ograniczyło atrakcyjność kupowania za granicą. Mimo słabego złotego, wiele towarów jest nadal dostępnych na eBay po atrakcyjnych cenach. Widzimy wciąż mocne wzrosty w porównaniu do zeszłego roku. I dodatkowo bardzo uaktywnili się sprzedający, którzy skutecznie wykorzystują serwis eBay do eksportu swoich towarów za granicę.
eBay w Europie i na świecie w 2008
Największym wyzwaniem dla firmy eBay na świecie jest saturacja rynku i mocno spowalniający wzrost. Najwięksi gracze e-commerce na rynkach zachodnich nie odnotowują już kilkudziesięcioprocentowych wzrostów, co było normą jeszcze kilka lat temu. Zresztą bez wątpienia sytuacja podobna będzie miała miejsce już niedługo i w Polsce.
Rok 2008 był dla eBay rokiem koncentracji na kupującym i jego doświadczeniach. Celem było i jest w dalszym ciągu zaoferowanie zarówno jak największego wyboru przedmiotów, jak i zagwarantowanie doświadczenia zakupowego porównywalnego do profesjonalnych sklepów internetowych:
Pod koniec roku eBay Inc. postanowił przeprowadzić mocną reorganizację struktur europejskich. Z początkiem przyszłego roku funkcje lokalnych biur, włączając w to biuro polskie, zostaną przejęte przez nową europejską centralę. Cel to uproszczenie struktur decyzyjnych i ujednolicenie stron z poszczególnych krajów oraz lepsze wykorzystanie synergii pomiędzy rynkami.
Co w roku 2009?
Po pierwsze nowa organizacja eBay w Europie nie oznacza zamknięcia lokalnej strony eBay.pl ani zmiany naszej lokalnej strategii. Z czasem eBay.pl będzie się jeszcze bardziej upodabniał do pozostałych europejskich serwisów eBay.
Po drugie w dalszym ciągu wierzymy, że eBay daje niesamowitą wartość kupującym w Polsce - łatwy dostęp do artykułów z całej Europy i świata, które nawet mimo kosztów wysyłki pozostają często znacznie tańsze niż na lokalnym rynku. Wraz ze wzrastającą integracją europejską ta rola eBay będzie się jeszcze umacniała, dlaczego bowiem my wszyscy mielibyśmy być konsumentami tylko w Polsce, kiedy z równą łatwością możemy kupować przez Internet np. w Londynie, Berlinie czy Paryżu.
W nowym roku życzymy wszystkim czytelnikom aukcji.org nowoczesnych i sprawnych instytucji pocztowych, nieograniczonego wyboru produktów z całego świata i fantazji, aby ten wybór wykorzystać. I oczywiście Wesołych Świąt.
Dziękuję i życzę ekipie eBay spokojnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia.
Poprzedni news: Początkujący kupujący na aukcjach - jak to z nimi jest
Następny news: Połowa prezentów - nietrafiona cd..

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
Brak komentarzy.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.