Tuż po świętach w statystykach serwisów aukcji robi się głęboki „dołek”. Spada sprzedaż, odwiedzalność, ilość aukcji… i liczebność konkurencji :) Kiedy już przez serwisy aukcji przeleją się miliony grudniowych klientów, w styczniu pole do popisu mają mali sprzedawcy oraz poszukiwacze aukcyjnych okazji.
Wczoraj przesłałem do rzecznika prasowego eBay pytania dotyczące sprzedaży nietrafionych świątecznych prezentów. Z wyliczeń eBay wynika, że połowa prezentów ma spore szanse wrócić na aukcje po świętach.
(Aukcje.org) Dostaję niechciany prezent, mijają święta, chcę się go pozbyć, zaglądam na eBay. Kiedy proponowałbyś wystawić aukcje: powinienem czekać na Nowy Rok, czy wystawić aukcje od razu po świętach?
(Karol Świtała, rzecznik prasowy eBay.pl): Radziłbym poczekać na Nowy Rok, coraz więcej osób odkłada sobie pieniądze na po-świąteczne zakupy, specjalnie żeby kupić taniej w sklepie, ale również na aukcji.
Jaką aukcję powinienem wystawiać: „Kup teraz” czy z licytacją? Która przyciągnie większe zainteresowanie?
Z naszych obserwacji wynika, że jeśli masz zamiar uruchomić stałą sprzedaż warto zaczynać od licytacji ze złotówką. Pierwszy, drugi przedmiot sprzedasz taniej, ale uruchomisz w ten sposób mechanizm kupowania i inni chętniej będą kupować od Ciebie. Dla jednorazowych sprzedawców ta opcja jest średnio opłacalna, dlatego mogą wystawiać w opcji „Kup teraz”. Chyba, że mamy coś wyjątkowego, wtedy licytacja może się okazać lepsza i nasz przedmiot może sprzedać się powyżej oczekiwań. Głównie jest tak z antykami.
Na jaką oglądalność (średnio) może liczyć aukcja: w ciągu roku, w okresie świątecznym, na początku roku?
Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie – jest wiele czynników, które mają wpływ na liczbę osób odwiedzających aukcję. Największy wpływ mają: strona eBay, na której przedmiot jest wystawiony (największą liczbę oglądających oczywiście będziemy mieli wystawiając przedmioty na największych portalach: eBay.com, eBay.de, czy eBay.co.uk), tytuł aukcji, kategoria, w której wystawiamy przedmiot oraz obrazek, który dołączymy do aukcji. Na pewno na liczbę osób odwiedzających ma też znaczenie liczba pozytywnych i negatywnych opinii sprzedającego (kryteria te maja znaczenie przy wyznaczaniu pozycji w liście wyszukanych przedmiotów)
Jak dodatkowo zachęcić kupujących do odwiedzenia aukcji po świętach? Co zwiększy szansę na sprzedaż?
Na eBay są różne narzędzia służące do promocji aukcji, od ramki, przez podświetlenia aż po pozycjonowanie aukcji. Jednak bez wątpienia na całkowitą liczbę odwiedzających największe przełożenie mają: dobry opis, atrakcyjne zdjęcie widoczne w wynikach wyszukiwania oraz, a może przede wszystkim – atrakcyjna cena.
Cena, cena - nie czarujmy się :)
Poprzedni news: Podsumowanie Roku 2008 - eBay
Następny news: Podsumowanie Roku 2008 - IAI-System.com

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Monter — 25/12/2008 @ 20:47:
Cena i zasobność portfeli… Nie okłamujmy się, koniec roku dla wielu osób pod względem finansowym nie był ciekawy, przewidywany boom nietrafionych prezentów może być czasem mniejszy, niż się zakłada - przynajmniej pod względem zawiązanych transakcji. Ceny musiałby być naprawdę niskie…
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.