Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Slizganie po temacie

Wyborczą martwi zalew fałszywych opinii w polskim Internecie. Mimo że autorzy - Tomasz Grynkiewicz i Piotr Miączyński - zaledwie ślizgają się po temacie, warto przeczytać: Fałszywe rekomendacje zalewają sieć, Gazeta Wyborcza, 02/03/2009.

Dlaczego „zaledwie ślizgają się”? Po pierwsze, wkręcanie marketingu w niemal każdy materiał prasowy jest stałą praktyką większości polskich gazet, z największą na czele. Pół biedy jeśli jest to tylko marketing „konsumpcyjny” - tu fotka nowego samochodu, tam pseudo recenzja zaprzyjaźnionego literata, jeszcze w innej szpalcie opis menu w „dezajnerskim lokalu” znajomków. To wszystko pikuś, bo główne strony to marketing polityczny… Żebyśmy się dobrze zrozumieli: nie staję w obronie spamerów wrzucających zajawki na temat podpasek. Ale między wierszami z materiału przeziera moralność Kalego, podbudowana własnymi mediaplanami i zazdrością o budżety reklamodawców.

W materiale czytamy:

Takich osób są w polskim internecie setki. Zatrudniają je agencje marketingu, agencje PR albo same firmy sprzedające swój towar w sieci. - Mamy z tym problem na co dzień - mówi Anna-Maria Siwińska opiekująca się forum Gazeta.pl. - Gdybyśmy puścili to samopas, forum szybko zmieniłoby się w słup ogłoszeniowy.

Co powiecie o pracownikach przedsiębiorstw będących partnerami Gazety, którzy etatowo „opiekują się” forami? Albo pomysł tych samych partnerów na oficjalne płacenie za pisanie recenzji? Skoro bawimy się w „komerc” - to po calaku! Na jęczenie jest za późno - skoro ktoś sam się sprostytuował, to teraz stawanie w obronie cnoty jest czystą hipokryzją.

 

  • # wojrab — 4/3/2009 @ 18:16:

    Starawy, bo z 2008 r. art

    Cyt.

    > Prof. Jon Kleinberg z Cornell University uważa, że
    > jeśli uda nam się znaleźć kluczowe punkty sieci –
    > wyjątkowo dobrze „połączone”, a zarazem
    > opiniotwórcze osoby – będzie można przez nie
    > wpływać na zachowania całych grup społecznych.

    stąd:

    http://tiny.pl/b9cl

    Coś w tym jest, nieprawdaż?

  • # iG — 4/3/2009 @ 22:03:

    Niestety, WoM robi podobny syf w internecie co pozycjonowanie stron…

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 4/3/2009 @ 23:38:

    iG, co to jest WoM?

  • # iG — 5/3/2009 @ 15:36:

    Word of Mouth, marketing szeptany po naszemu ;)

    http://en.wikipedia.org/wiki/Word_of_mouth

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 5/3/2009 @ 15:58:

    eh, stawiałem na „wałek odbioru mocy” ;D

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: D.A. Rempex - zaproszenie na wystawę

Następny news: „Rekin biznesu” - update

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone