Otrzymałem dziś mail,w którym przedstawiciel Świstaka odnosi się do mojej wczorajszej publikacji:
Nie możemy się zgodzić ze stwierdzeniem, że „Świstak.pl ujawnił dane wszystkich użytkowników”. Swistak.pl udostępnił wyłącznie imiona i nazwiska tych użytkowników, którzy wyrazili na to zgodę akceptując regulamin serwisu z dnia 11 marca 2009. Wyżej wspomniane dane widoczne są tylko dla zalogowanych użytkowników, a co za tym idzie nie ma mowy o przypadkowym ich ujawnieniu, a więc np. zaindeksowaniu danych przez zewnętrzną wyszukiwarkę. Dobrowolne podanie przez użytkownika imienia i nazwiska w formie dostępnej/widocznej dla wszystkich użytkowników danego serwisu jest zgodne z prawem, a w przypadku Swistaka podyktowane zostało zamiarem zwiększenia poczucia bezpieczeństwa transakcji w serwisie i wprowadzeniem kolejnego zabezpieczenia przed nieuczciwymi osobami. Znacząca część użytkowników serwisu aukcyjnego Swistak.pl juz dawno, bez jakichkolwiek zachęt z naszej strony sama zdecydowała się na ujawnienie swoich danych (często znacznie dokładniejszych niż tylko imię i nazwisko), aby być bardziej wiarygodnym partnerem dla innych użytkowników Świstaka.
Wkrótce na Świstaku będą dostępne 3 poziomy prywatności - w związku z czym kazdy użytkownik bedzie mógł samodzielnie wybrać czy jego imię i nazwisko jest widoczne dla: wszystkich internautów, zalogowanych użytkowników czy tylko znajomych w serwisie.
Dziś dwukrotnie rozmawiałem telefonicznie z Panem Krzysztofem. Odnoszę wrażenie, że pisząc powyższe oświadczenie nie posiadał pełnej wiedzy o tym, co stało się w ciągu ostatniej doby. Z jego wypowiedzi i z maila wynika, że dane miały być widoczne tylko dla zalogowanych użytkowników. Szkopuł w tym, że widać je było bez zalogowania. Jedyne prawdopodobne wytłumaczenie, to błąd w trakcie wprowadzania zmian. Dziś w ciągu dnia dane przestały być wyświetlane.
To nie do końca jest tak, że użytkownicy logując się zaakceptowali zmianę polegającą na wyświetlaniu ich danych. Poza samym regulaminem, kwestie przetwarzania danych osobowych w serwisie normuje także zapis Polityki prywatności, który pozostał w „przed-społecznościowej” formie:
Ten zapis nadal obowiązuje.
Jak zapewnił mnie Pan Krzysztof, oba dokumenty - Polityka Prywatności i Regulamin - w trybie pilnym trafiły do korekty prawnej. Pożyjemy - zobaczymy: miały tam trafić w ubiegłym tygodniu…
Poprzedni news: Świstak ujawnił dane wszystkich użytkowników…
Następny news: Współpraca w Ochronie Praw - kilka pytań…

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Monter — 11/3/2009 @ 23:54:
Sęk w tym, że dane były widoczne. I po zalogowaniu nie pojawiało się żadne pytanie o akceptację zmian czy powiadomienie o fakcie zmiany zapisów w Regulaminie.
Błąd, czy nie błąd - znów wpadka. Nie za dużo już ich czasami?
# aukcjonerka — 12/3/2009 @ 19:23:
Dane były widoczne przed 11 marca, na pewno 10 marca, a według relacji jednego z użytkowników już 9 marca, więc jak to ma się do regulaminu zmienionego podobno 11 marca? Odnoszę wrażenie, że te tłumaczenia mają na celu skomplikowanie sprawy i odwrócenie uwagi od kwestii zasadniczej: zostały bezprawnie ujawnione dane osobowe użytkowników. Świstak już wcześniej (w przypadku przesłania reklam e-mail) najpierw złamał swój regulamin, a następnie dopasował regulamin do wcześniejszego działania.
Użytkownicy nie wyrazili zgody, bo nie zostali poinformowani ani poprzez e-mail, ani na forum komunikatów, ani podczas logowania, ani w jakikolwiek sposób na pierwszej stronie serwisu. Poważny serwis przesłałby komunikat z dwutygodniowym wyprzedzeniem, by dać użytkownikom czas na dokończenie transakcji i wypowiedzenie umowy. Tak byłoby w serwisie, który szanuje użytkowników oraz prawo.
# Wilk — 15/3/2009 @ 14:00:
Nawet jesli sa widoczne tylko po zalogowaniu, to mojego poczucia bezpieczenstwa gdy kupuje to nie zwieksza, za to nie podoba mi sie bez wzgledu na to czy podejmuje jakakolwiek transakcje.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.