Zostałem poproszony o upamiętnienie - z braku złotych ramek, wrzucam to tu. Zdanie pochodzi z dziś wysłanego maila, ale może ktoś z Was podchwyci i będzie mieć ochotę pociągnąć temat. Rzecz o forach, treści, pisaniu na temat, dyskusji, prowadzeniu serwisów… wszystkiego po trochu:
Eh, gdyby takie dyskusje i wymiany zdań, jak w niektórych mailach trafiały na forum serwisu…
Spokojnego weekendu, robaczki :)
Poprzedni news: Fotopanel - komunikat od nowego właściciela
Następny news: Dwie „nowości”

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Monter — 15/3/2009 @ 1:56:
Haha, no i znów wyszedłem na Ojca Inicjatora - tym razem złotych ramek ;)
# stand — 15/3/2009 @ 19:31:
„Ludzie nie mają swojego zdania. Jeśli je mają - to nie jest ich zdanie, nie potrafią go obronić.”
Mają dokładnie takie zdanie jakie im poda wyborcza, tvn czy onet, nie chcę politykować, ale spustoszenie jakiego dokonują te media jest przerażające. Człowiek nie zastanowi się, przyjmie górną warstwę, gotowy wniosek, nie przeprowadzając żadnego procesu myślowego. Pytany o argumenty opluje, nazwie trollem/katolem lub po prostu w grupie zakrzyczy. Nie musi bronić, bo to kosztuje czas i może przegrać na argumenty (zakładając, że zachowałby symetrię w dyskusji i równą staranność co adwersarz). Po co się męczyć jak można „wygrać” i z dumą spojrzeć w lustro, przecież nie jakość się liczy a ilość. I to zjawisko niestety narasta lawinowo, z miesiąca na miesiąc.
„Internauci zostali sprzedani zanim komputer pojawił się w co setnym domu.”
Internauci sami, własnymi rękami, kręcą na siebie bicz, jak zwykle w historii bywało przy wydatnej pomocy „pożytecznych idiotów”. Wolność to przede wszystkim odpowiedzialność, a nie „róbta co chceta”. Kilkunastu idiotów na onecie i już mamy moderowane (czyli cenzurowane) fora, kilku oszustów na allegro i już lecą weryfikację/kontrole na każdego sprzedawcę, troll na grupie i mamy świetną wymówkę bana dla niewygodnych rozmówców. „Władza” się cieszy i zatwierdza coraz to nowe paragrafy, bo postulat zawsze wyjdzie z ludu. Większość syfu bierze się z lenistwa administratorów i interesików, a wystarczyło w swoim czasie usunąć ze społeczeństwa kilku debili i robić coś starannie.
Miałeś chamie złoty róg…
Miałeś przez chwilę złudzenie wolności…
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.