… zapisał na forum Allegro Maciej Śnieżek - stali czytelnicy zapewne wiedzą, że nie znoszę tego typa, ale tym razem ma rację.
> az tak trudno bylo zrobic pare wersji strony glownej i dac
> uzytkownikom prawo glosowania, aby wybrac ta, ktora im
> najbardziej pasuje ?
Jak już mówiłem, nie byłoby trudno, to po prostu kwestia wyboru sposobu zarządzania prywatną bądź co bądź firmą. Nigdy się nie spotkałem, żeby właściciel sklepu ogłaszał ankietę nt. nowego wystroju wnętrza… Ale może i tacy są.
Załóżmy jednak, że poddajemy pod głosowanie 10 różnych projektów i każdy z nich otrzymuje +/- 10% głosów. Czy wybór tego projektu, który otrzymał 13% byłby rzeczywiście najlepszy? Ile wtedy byłoby niezadowolonych osób?
Racja, nawet 90% poparcia nie gwarantuje powodzenia całości… Na jakiej podstawie podejmowane są zatem decyzje?
> Owszem, podchodzicie poważnie ale wyłącznie do sugestii w
> kwestiach błędów technicznych. Kiedy jest mowa o błędach
> merytorycznych - milczycie, bądź próbujecie udowodnić za
> wszelką cenę, że wiecie lepiej niż użytkownicy co dla
> nas dobre.
Tak bym tego nie przedstawił, chociaż rzeczywiście ma Pan rację - w ważnych kwestiach dotyczących interesu Firmy mamy swoje zdanie, bardzo często odmienne od zdania wypowiadających się na forum. Nie można jednak powiedzieć, że w jakiejkolwiek kwestii ignorujemy zdanie Użytkowników. To byłby rzeczywiście strzał w kolano. Po prostu podejmujemy decyzje na podstawie ich zachowań, a nie deklaracji.
Niektórzy z Państwa zdajecie się mieć na temat Allegro opinię bardzo pozytywną: macie nas za nienaruszalnego molocha, który może bimbać sobie na wszystko i wszystkich. Tak oczywiście nie jest - jesteśmy w pełni zależni od zachowań (nie deklaracji) naszych klientów. Ich sukces to nasz sukces - ich porażka to nasz upadek. Tak się jednak składa, że do tej pory ogromna większość naszych decyzji biznesowych przynosiła nam (a więc i naszym klientom, bo to z ich zysku mamy prowizję) korzyści. Wbrew opiniom na forum.
… czy ktokolwiek testował zachowania na projektowanej stronie głównej i w panelu „Moje aukcje”? Jak obstawiacie?
Poprzedni news: Jeszcze nowsze Allegro… cd.
Następny news: Widgety Allegro

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# RoMan — 13/5/2009 @ 22:55:
Ja zadam inne pytanie - czy Allegro odczuło spadek sprzedaży związany z utratą statusu SuperSprzedawcy przez tak wiele osób.
Bo ja, jako były SS taki spadek odczułem - w porównaniu z marcem mam czterokrotnie mniejszą sprzedaż :( Od momentu straty znaczka znikli klienci. A obiecywanego znaczka Firma nadal nie ma. Weryfikacja danych miała się skończyć z końcem kwietnia… I ucichło.
# mk — 14/5/2009 @ 0:44:
>RoMan
Imho to nie problem znaczka, lecz samego kwietnia, który był miesiącem bardzo złym pod względem sprzedaży (opieram to na branży IT, bo o tej mam jakieś tam pojęcie).
O wpływie utraty znaczka możesz powiedzieć po kilku miesiącach, patrząc z dystansu.
# Monter — 14/5/2009 @ 8:51:
Ja już dwa razy pytałem tutaj, czyje zachowania badano w takim razie, skoro są one tak ważne, a jednocześnie tak ignoruje się zdanie użytkowników. Racja, wszystkim się nie da dogodzić, to niemożliwe, jednakże jeśli na 100 opinii 90 procent jest negatywnych, to wspomniana „zależność” od userów to IMO zwykłe mydlenie oczu, albo komuś się w notatkach kartki posklejały. 90% to „zdecydowanie nie”, a nie „raczej tak” - jak dla mnie. Z tą stroną główną chyba to samo… Testy to trwają teraz - na zywym organiźmie.
Najpierw się wymyśla zmiany, potem je wprowadza, a następnie dorabia do tego ideologię, i czasem coś miesiącami poprawia, a czasem wcale. To taka moja obserwacja zwykłego użytkownika z perspektywy czasu…
# Jacek Z. Strzembkowski — 14/5/2009 @ 9:27:
@Monter
Z wypowiedzi Śnieżka wynika, że administrację Allegro nie interesowała subiektywna opinia użytkowników - woleli wyniki badań zachowań.
Jeśli chodzi o to czy były wykonywane testy przed wdrożeniem - poczekam na oficjalną odpowiedź przedstawiciela serwisu.
Subiektywne wrażenia mogą przeczyć obiektywnym wynikom. Czytając opinie na forach można dojść do wniosku, że użytkownicy lepiej wiedzą co będzie dobre dla interesów Allegro niż ludzie, którzy siedzą wewnątrz firmy i na bieżąco analizują stan kasy. „Bo wygląda tragicznie”… znam wiele tragicznych designów, które zarobiły ciężką kasę. Kwestie czy ktoś woli mniejszą czcionkę czy większą, logo pisane małą czy wielką literą, nawigację nad czy obok - są wtórne. To jest firma i podstawowym wyznacznikiem jej sukcesu jest kasa z prowizji, a nie laury i nagrody w konkursach piękności (co kompletnie umknęło specom od kreacji internetowych, którzy recenzowali nowy design Allegro dla WP czy brali udział w ankiecie DI). Na tej podstawie Allegro wyciągnie wnioski czy nowy design to sukces, czy klęska.
# RoMan — 14/5/2009 @ 9:30:
-> mk
Porównuję maj z marcem, bo w kwietniu, przez większość miesiąca, znaczek jeszcze był. W momencie wyłączenia znaczków - nagła śmierć.
Kwietniowa sprzedaż zatrzymała się mniej więcej w połowie marcowej, a majowa - wszystko wskazuje na to, że będzie to najgorszy miesiąc od dwóch lat. Placek biskupi i brak znaczka SS odstraszyły klientów. I nie pomaga 100% pozytywów :(
-> Monter
Allegro miało by się liczyć ze zdaniem luserii? Jaja sobie robisz? Zobacz na ZBT - już przestali odpowiadać nawet. Od miesiąca walczę z błędnymi ilościami we wznowieniach. Właśnie „naprawili” informatoły: http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=301&i=105059&t=105059
PS. Właśnie zauważyłem, że lista wątków na stronie ZBT się mocno wydłużyła - wątki bez reakcji już na drugiej stronie były wcześniej.
# Anonymous Bastard — 14/5/2009 @ 17:40:
Z tego co pamiętam, były wykonywane badania eye-trackingowe. Weźcie pod uwagę jedna rzecz: nowy layout jest dla nowych użyszkodników, ich trzeba przyciągać. Stare allegro było zbyt rozbudowane, nieczytelne. Oczywiście starzy bywalcy doskonale sobie radzili, ale ja naprawdę widziałem nowych userów, którzy nie byli w stanie się połapać. Teraz rzeczywiście jest lepiej.
# Monter — 14/5/2009 @ 18:53:
E, to nie tak, że ma się podporządkowywać i o wszystko pytać - stwierdzam tylko, że moje pytanie o to, czyje zachowania badano jest retoryczne, a samo to stwierdzenie jest bzdurą - dlatego odpowiedzi na to pytanie nie uzyskamy.
Czy te badania własnie kazały tak zmienić menu, żeby potrzebna była wyszukiwarka? Jedno drugiemu przeczy, ot co.
# Wilk — 14/5/2009 @ 21:25:
Dawanie uzytrkownikom do opinii to jedno, ale mogli przetestowac jak serwis dziala… bo w Operze rowno sie rozsypuja niektore podstrony. Na szczescie klony typu aukcje.gazeta.pl czy inne aukcje.onet.pl pozostaly przy wersji dobrze wyswietlanej we wszystkich przegladarkach.
Ciekawe tez czy obniza cene za wyroznienie na glownej w sytuacji, w ktorej aukcje wyrozniajace wyladowaly ponizej linii przewijania?
# Joe — 14/5/2009 @ 23:40:
Fakt jest taki że sprzedaż poleciała na pysk szczególnie IT. Obecnie bardzo ciężko (mi się nie udało) znaleźć aktualne rzetelne statystyki allegro ? Dziwne no nie ?
Ludzie chyba podskórnie wyczuwają że kryzys może jeszcze nadejść i to gorszy niż jest ?
Sama ilość aukcji nie bardzo mówi o sprzedaży a wręcz znaczna ilość może pokazywać że sprzedaż jako tako w dół ….
# RoMan — 15/5/2009 @ 8:37:
Ilość aukcji nic nie pokazuje - wystawiłem więcej, sprzedaję mniej.
# mmaciek — 15/5/2009 @ 9:12:
Ponoć badano. Ale chyba na bardzo wysokich rozdzielczościach.
Nowy wygląd jak dla mnie jest zbyt wielki
Naprawdę nie potrzeba aż takich dużych odstępów między elementami
http://michalmajewski.republika.pl/zdjecia/all2
# RoMan — 15/5/2009 @ 17:33:
-> mmaciek
„Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.”
# Monter — 15/5/2009 @ 21:18:
Ja pracuję na 1280x1024 i też nie widzę 1/3 strony.
Widoczne 2/3 od góry nie zawiera w sobie całej kolumny „Kategorie”, nie wspominając o przedmiotach promowanych i tym, co jest poniżej. Praktycznie całą stronę zajmuje tabela „Polecamy”.
Współczuję tym, którzy wywalają masę kasy na bycie w promowanych na głównej - kasa wywalona w błoto…
# RoMan — 15/5/2009 @ 23:51:
http://www.allegro.pl/phorum/read.php?f=301&i=105424&t=105424
# z — 15/5/2009 @ 23:59:
http://aukcje.onet.pl -> po staremu i o niebo lepiej
# Monter — 16/5/2009 @ 11:12:
Pytanie, jak długo u partnerów zostanie „po staremu”?
Zgadzam się, stary design jest może bardziej toporny z wyglądu, ale nie o wygląd i kolory w tym serwisie przecież chodzi, a o funkcjonalność.
Że nie wspomnę iż w nowym wyglądzie zaprzęgnięto masę skryptów, których ilość spowalnia działanie stron Allegrowych…
# RoMan — 16/5/2009 @ 16:43:
Cóż - admiralicja Allegro właśnie podziękowała mi za moje opinie i zgłaszanie błędów 10-dniowym blokiem.
# Monter — 17/5/2009 @ 18:29:
Bo Bóg jest tylko jeden… ;)
Ciekawe kiedy wpadną na pomysł wydrukowania regulaminu jako książeczka do nabożeństwa i zaczną rozdawać, lub podrzucać pod drzwi mieszkań. Reklama o treści religijnej przecież już była.
Upieram się, i nadal będę, że nie o wygląd userzy walczą, a o brak wodotrysków, prostotę - toporność być może - ale szalenie ułatwiającą nawigację.
Jak sobie pomysłodawca wyobraża wystawienie set-aukcji w panelu, który od przeładowania JS nawet na kompie z prockiem 2,8 GHz i 4GB ramu zamraża na moment przeglądarkę po kazdym kliknięciu lub innej akcji?
# Joe — 18/5/2009 @ 7:36:
O jak miło :)
Typowo po allegrowemu podskakujesz BAN, może nawet permanentny :)
# Monter — 18/5/2009 @ 8:24:
No to niech banują.
Dla mnie BAN za kulturalne, pozbawione wyzwisk zarzuty, konstruktywna bardziej lub mniej krytyka rzeczy naprawdę spieprzonych, to zwyczajne przyznanie się do winy - „tak, wiemy co spieprzyliśmy, ale nie wiemy co teraz zrobić/odpowiedzieć” :)
To tak, jak na Forum ZBT - brak odpowiedzi, panowie i panie, to też jest odpowiedź. Z grzeczności nie przytoczę, jaka ;)
# ghost — 18/5/2009 @ 11:04:
-> RoMan, Monter
Ja bym tam nie przesadzał z tymi „kulturalnymi” zarzutami i „konstruktywną” krytyką. RoMan, sam podałeś adres postu, to może warto go przytoczyć w całości (pierwsze zdanie to temat):
„Prawo czy choroba Parkinsona trawi Allegro? Z jednej strony wygląda na to, że dział techniczny a szczególnie tzw. „programiści” już dawno przekroczyli próg swoich kompetencji a z drugiej strony chaotyczne i pozbawione jakiejkolwiek myśli działania Zepsułu Allegro wskazują na daleko posuniętą chorobę o tej nazwie.”
Post z forum Zgłoszenia błędów technicznych (!). Nie pierwszy tego rodzaju. Źle zacytowałem?
# RoMan — 18/5/2009 @ 18:15:
Doskonale zacytowałeś. Pytanie tylko skąd, skoro jest niedostępny…
Czy post jest niekulturalny? Nie zawiera konstruktywnej krytyki? Został napisany, gdy przez dwie doby oczekiwałem na _jakąkolwiek_ reakcję na zgłoszenie błędu na ZBT. Nowego błędu, powstałego podczas „naprawiania” błędu starego.
# Piotr — 22/5/2009 @ 18:57:
W maju sprzedaż spadła bardzo znacząco nie tylko na allegro, ale również w sklepach internetowych (prowadzę dwa sklepy internetowe i cztery konta na allegro) od powstania firmy czyli ponad dwoch lat nie mialem tak kiepskiego miesiąca w sprzedaży. Zaznaczę tutaj że prowadzę sklep z zabawkami a pierwszego czerwca jest przecież dzień dziecka, teoretycznie więc powinienem mieć ”żniwa” a nie nażekać na słabą sprzedaż. Przyznam że przy życiu trzyma mnie sprzedaż zabawek z początku roku i kwiecień w tym też był bardzo dobry, myślałem już sobie że branżę zabawkową omija kryzys szerokim łukiem. Jednak wszystko okaże się z czasem.
# Monter — 23/5/2009 @ 16:30:
Kryzys spowodwował, że nawet gdy już go nie będzie, ludzie teraz będą uważniej wydawać pieniądze, w pierwszej kolejności na rzeczy naprawdę potrzebne.
Ma to zarówno swoje zalety (dla jednych), jak i wady (np. dla strefy handlowej)…
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.