Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Nowy regulamin, informacja dla kupującego…

… rzecz konieczna do sprawdzenia. Nowy zapis regulaminu Allegro, który wchodzi w życie 9.07.09 zawiera nową restrykcję dotyczącą informacji automatycznie przesyłanej do kupującego w momencie zakupu. W proponowanym brzmieniu regulaminu czytamy:

Opcjonalnie Sprzedający w ramach informacji, o której mowa w art. 7.4 mogą zamieścić dodatkowe treści będące Wiadomością dla Kupującego. Wiadomość dla Kupującego nie może naruszać obowiązujących przepisów prawa lub Regulaminu, w szczególności niedozwolone jest:
a. zamieszczanie adresów stron WWW, za pomocą których dokonywana jest sprzedaż,
b. zachęcanie do zapoznania się z asortymentem oferowanym poza Allegro,
c. zamieszczanie treści sprzecznych z opisem Aukcji,
d. zamieszczanie treści o charakterze reklamowym bądź ogłoszeniowym, w szczególności zachęcających do dokonywania transakcji poza Allegro.
QXL może usunąć Wiadomość dla Kupującego, jeżeli jej treść narusza Regulamin lub obowiązujące przepisy prawa lub negatywnie wpływa na dobre imię Allegro bądź innego Użytkownika.

A zatem, zanim zmiana wejdzie w życie, sprawdźcie swoje „Informacje dla kupujących”. Ustawienia znajdziecie w następujący sposób:
1. w panelu „Moje Allegro”,
2. zakładka pozioma „Moja Sprzedaż”,
3. menu boczne „Ustawienia sprzedaży”,
4. pozycja Wiadomość dla Kupujących
5. trzeba się zalogować.
…uff… usability by Allegro :)

 

  • # stand — 9/7/2009 @ 6:47:

    Obsesja na punkcie utraty monopolu i teorii spiskowych ich zgubi. Niedługo będzie można tylko podać nazwę towaru, cenę, opis z jakiegoś „zaaprobowanego źródła” należącego do QXL, link do płatności Allegro i odmeldować się po transakcji. No oczywiście zrobić szybko opłaty i wystawić komentarz o ustalonej długości znaków i treści. Jawohl! Jestem ciekaw jak w świetle prawa ma się kwestia tajemnicy handlowej i prywatnej korespondencji użytkowników platformy wyłącznie pośredniczącej w handlu między podmiotami? Od razu zaznaczam, że jestem laikiem w prawnych aspektach funkcjonowania e-handlu, ale na zdrowy rozum… To nie konto nastolatki na Sympatii czy skanowanie Gmaila. Jeśli usunięcie przez Allegro wiadomości do kontrahenta zdestabilizuje komunikację i utrudni przeprowadzenie transakcji to? Jakto takto? Wiem, że są przestraszeni, kryzys-sryzys, Google, rosnąca e-świadomość firm, ale to coraz mniej skuteczne miejsce na sprzedaż. 140 odsłon aukcji 14-dniowej na głównej? Nawet gdybym miał bardzo kiepski towar to tyle robię w godzinę z kilku serwisów branżowych. Z ich winy. I przez Google - tak, tak.

    ps. sie Pan nie gniewa, Panie Strzembkowski, wczorajszy jestem ;-)

  • # Anonymous Bastard — 9/7/2009 @ 19:06:

    Ha, opisy z zaaprobowanego źródła są niezłym tropem.

  • # Joe — 10/7/2009 @ 9:37:

    norma ……

  • # 60106 — 10/7/2009 @ 21:09:

    Ciekawi mnie, w jaki sposób w/w ograniczenia będą egzekwowane. Moim zdaniem, aby te obostrzenia miały sens, a cały art. 7.4 nie był jednym z kolejnych martwych przepisów w regulaminie, każda zmiana wiadomości dla kupującego w celu zatwierdzenia przez serwis powinna trafiać do pracownika serwisu, który następnie zaakceptowałby lub odrzucił treść, wskazując na niezgodne z zasadami dopiski. Pytanie: co z wiadomościami, które zostały już utworzone? Jeżeli serwis opiera egzekwowanie tych postanowień na polityce donosu, to coś kiepsko mi się to widzi. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o podpunkt b), ponieważ jako kupująca nie mam żadnego interesu w tym, aby dbać o finanse serwisu i zgłaszać propozycje odwiedzenia sklepu internetowego należącego do sprzedawcy. Zwłaszcza, że nic nie stoi na przeszkodzie, abym skorzystała z tamtejszej oferty.

    Natomiast podpunkt d) to typowe uszczęśliwianie ludzi na siłę w wykonaniu Allegro. Pierwszego zakupu tak czy owak musiałam dokonać za pośrednictwem serwisu, więc prowizję sobie policzyli. Czy zdecyduję się na zakup „poza Allegro”, to już tylko i wyłącznie moja decyzja oraz ewentualne ryzyko i utrata możliwości skorzystania z POK. Skoro świadomie idę na taki układ, to znaczy, że mi to odpowiada. Czyżby Allegro miało za dużo środków zdeponowanych na wypłaty rekompensat z Programu i nie ma komu ich rozdać? :-)

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 10/7/2009 @ 21:26:

    @60106

    >>Jeżeli serwis opiera egzekwowanie tych postanowień na polityce donosu, to coś kiepsko mi się to widzi.
    Wszystkich userów nikt nie sprawdzi - jednego, jeśli zajdzie potrzeba, sprawdzić można szybko.

  • # 60106 — 10/7/2009 @ 22:19:

    @Jacek Z. Strzembkowski

    Innymi słowy: wybiórczość. Owszem, nie sprawdzi się wszystkich, ale skoro wprowadza się do regulaminu jakieś ograniczenia, to chyba po to, aby były one przestrzegane. Poleganie tylko i wyłącznie na donosach allegrowiczów to błędna taktyka, która powoduje, że serwis niejako wycofuje się z obowiązku dbania o porządek na własnym podwórku i oddaje inicjatywę allegrowiczom, którzy muszą na siebie donosić, aby serwis łaskawie zauważył, że łamany jest jego regulamin. Nie rozumiem tej bierności. Zwłaszcza, jeżeli sprawa opiera się o łamanie postanowień, które mają na celu dbanie o interesy firmy a nie allegrowiczów (vide linki do sklepów internetowych).

    Tak, wiem - ta polityka trwa już od dawien dawna i nie dotyczy tylko i wyłącznie zapowiedzianych zmian, ale czułam nieodpartą potrzebę wyżalenia się.

    Na gorąco nasunęło mi się jedno pytanie: w jaki sposób kupujący ma udowodnić, że treść wiadomości zawiera postanowienia stojące w sprzeczności z tymi, które znajdowały się w treści aukcji, podczas gdy oferta została usunięta przez pracownika serwisu?

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 10/7/2009 @ 22:35:

    #60106

    >>w jaki sposób kupujący ma udowodnić, że treść wiadomości zawiera postanowienia stojące w sprzeczności z tymi, które znajdowały się w treści aukcji, podczas gdy oferta została usunięta przez pracownika serwisu?

    W najlepiej pojętym interesie kupującego jest zachowanie kopii/wydruku oferty z której skorzystał. To coś w rodzaju „załącznika do umowy”.

  • # sephia — 12/7/2009 @ 12:16:

    @60106
    Wiadomości dla Kupujących da się dość prosto skontrolować (przynajmniej pod kątem nowych zapisów) i bez donosów, zapuszczając po prostu określone searche. Adresy www wychwycić najłatwiej, nieco trudniej pozostałe, ale też się da. 100% skuteczności nie będzie, ale blisko….

  • # 60106 — 14/7/2009 @ 17:18:

    @Jacek Z. Strzembkowski

    Zgadzam się, ale przyznasz, że w pewnych sytuacjach brak dostępu do aukcji po jej usunięciu przez serwis jest dość kłopotliwy. O tyle dobrze, że wiadomość dla kupującego dociera natychmiast po wygraniu aukcji/zakupie przez Kup Teraz! i ew. nieprawidłowości można zgłosić niemal od razu po jej otrzymaniu.

    @sephia

    To pozytywna informacja. Jeżeli taki informatyczny trick ma szansę wyłapać chociażby adresy WWW, to tym lepiej dla Allegro, że nie polega tylko i wyłącznie na donosach, bo w tym przypadku autorami zgłoszeń musieliby być jedynie zatwardziali legaliści, którzy regulamin traktują jak jakąś świętość.

  • # Monter — 15/7/2009 @ 12:20:

    To prawda, średniej klasy programiście wystarczyłoby kilka minut na napisanie skryptu przeczesującego odpowiednim zapytaniem bazę danych, po znalezieniu trefnego rekordu ów skrypt jeszcze mógłby automatycznie skasować stronę użytkownikow i wysłać Jemu maila z powiadomieniem o tym fakcie. Ale nie zrobią tego hurtowo, bo lawina sprzeciwu, niezadowolenia i listów osób, które nie miały odsyłacza na swojj stronie wywołana taką jednorazową akcją zasypałaby ich raz na zawsze ;)
    Swoją drogą nie znają nawet interpretacji pojęcia „odsyłacz”, czy „link” - rok temu usunięto moją aukcję WOŚP z powodu zawarcia go w opisie, podczas gdy nie był to klikalny link, ani tekst zaczynający się od „http:” czy nawet „www.”. Sprzeciw oczywiście nic nie dał.

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: Świetna zabawa…

Następny news: eBay + PayPal = 100% ochrony kupujących

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone