Może dla odmiany coś spoza świata Allegro:
Zespół SzukajFachowca.pl podesłał informację na temat wspólnego przedsięwzięcia z… uwaga: Agorą.
Obecnie o swój udział w rynku aukcji zleceń, czyli takich gdzie nabywca zgłasza zapotrzebowanie na usługę, a usługodawcy biją się o wykonania zadania, walczy już kilkanaście serwisów różnej wielkości i o różnym poziomie specjalizacji. Większość z nich to młode inicjatywy, powstałe w ciągu minionego roku. Do tej pory nie widać było spektakularnego sukcesu na miarę portali społecznościowych. Główną przyczyną mógł być fakt, że żaden potentat na polskim rynku nie zdecydował się na inwestycję w ten obszar
Sytuacja może się zmienić wraz z podjęciem przez portal GazetaDom.pl Agory współpracy z internetową aukcję zleceń budowlanych i remontowych SzukajFachowca.pl. Portal w domenie szukajfachowca.gazetadom.pl ruszył od początku lipca 2009 i wykorzystuje silnik oraz zlecenia wspomnianego SzukajFachowca.pl. Tym samym Agora stała się pierwszym dużym graczem polskiego Internetu, który dostrzegł potencjał aukcji zleceń i włączył je do swojej oferty. Mimo, że na sukces zbliżony do sukcesu portali społecznościowych raczej nie ma co liczyć to zainteresowanie tego typu serwisami w Polsce na pewno wzrośnie a odważna koncepcja polegająca na odwróceniu klasycznej aukcji z pewnością znajdzie swoich zwolenników.
Zespół SzukajFachowca.pl
Poprzedni news: Kopertki na aukcji…
Następny news: „podobnie myślący”

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Joe — 14/7/2009 @ 8:23:
New News :)
Poczta Polska szykuje podwyżkę !
Czego ?
Telegramu ?!
Przepraszam kto tego dziś używa ?
A teraz najlepsze cena takowgo cuda (terminowego) wzrośnie z 7 PLN do 20 PLN :)
Jak widać Poczta Polska idzie z duchem czasu i widać że usługi historyczne kosztują historycznie dużo.
A teraz poważnie tu widać czym jest PP molochem z prehistorycznymi systemami … (informatycznymi jeśli takowe w ogóle posiadają).
Po prostu tragedia jakiś czas temu (w okolicach ostatnich podwyżek) mówiło się że poczta ma wreszcze wprowadzić trackin on line przesyłek „numerowanych” a wiec wszystkich paczek listów poleconych itd …. jakoś tego nie w takim przypadku.
Tragiczne jest to że u nas wszystko jest problemem to co na zachodzie jest standardem u nas jest nowóm traktowanych jak jakieś cudo …
# Monter — 14/7/2009 @ 17:45:
@Joe, rozpędziłeś się trochę. PP ma wprowadzić do końca roku śledzenie, ale ja słyszałem wyłącznie o paczkach. Poza tym telegramy w formie papierowej zniesiono już dawno temu, zastąpiło je przesyłanie wiadomości między placówkami Poczty w formie elektronicznej.
Taka zmiana ceny może jedynie chyba świadczyć o chęci rezygnacji z tej usługi.
# Joe — 15/7/2009 @ 8:51:
Jeśli można śledzić paczki to czemu nie listy ?
Czy to jakaś różnica z strony informatycznej ? NIE
Co do telegramu nie wnikam czy oni tą kartkę z Info Przewożą rowerem, gołębiem pocztowym, mailem, listem, czy też za pomocą Pana Zdzicha. Ale 20 PLN no jakby nie liczyć to jakiś kosmos (szczególnie że mozna to naprawdę w dzisiejszych czasach robić bardzo szybko i tanio) no nie ?
A jak czegoś nie chcą oferować to niech zrezygnują a nie jakieś dziwne metody poprzez kosmiczną podwyżkę . Ale logika w tym kraju jest dziwna ( Volkanin to by umarł na zwarcie pod sufitem po jednym dniu egzystowania w tym kraju, bo tu jest typowe przeciwieństwo logiki :) ot taki news a;la ST :)
PS
Ostatnio dałem się (trochę na pałę) wmontować w coś co się nazywa PAF, zadam recenzję z tej przygody.
# Joe — 15/7/2009 @ 14:42:
Pierwsze wnioski Z PAF-a
Dziwna to firma …
Korzystają z zewnętrznych operatorów.
Paczka wczoraj nadana … z pod Białegostoku.
Trafiła na ich rozdzielnie w Białymstoku … Dziś tam dzwonię (o zgrozo dowiedziałem się że 3 miasto co do wielkości w Polsze :) jest w strefie C ! - paczki i przesyłki kurierskie do 3 dni :) ) a ze mi zależało na terminie to chytam za tel…. :)
No nic dzwonie nie jest źle paczka idzie, Pan na ich sortowni (na szczęście trafiło to do ich siedziby w Białymstoku - z innych miejsc ???) mówi ze się zorientuje kto to ma i da tel (tu PLUS) i fakt po około 30 min zadzwonił i podał numer do gościa który to transportuje ba nawet Imię :).
To teraz najlepsze :)
No nic dzwonię i pytam czy Pan wozi paczki PAF-a ? What ? gość mnie pyta jaki PAF on jest DHL (no to se myślę no to my se pofruwali,) ale nic gość mnie pyta nazwisko no to mówię, i teraz uwaga ? Ma moją paczkę ? Ot se myślę nie wiem jak ale jest.
I nic dotarła. Dwie firmy paczka przeleciała :) i dotarła w niecałe 24 g ? trzeba przyżnać że dziwne ale działa. Ocena Pozytywna co by nie powiedzieć.
Tak jest przynajmniej na mej trasie …. ale podobno gdzie indziej już inaczej (no może się to dynamicznie zmienia)
Fakt jest jeden jak się chce to się da tylko trzeba chcieć … i zastosować wyżej wspomnianej logiki.
I jeszcze jedno dotyczyć to będzie Poczty Polskiej i ich chorego pomysłu listów i paczek nadanych po 17 ze są traktowane jak nadane dnia następnego. Jest to chore bo z mej wiedzy nie ma problemu aby z dużych i średnich miast można to było wysyłać do 20.00 na ale beton zwany dyr PP ma inne zdanie ….
Czy nie odeszliśmy od tematu ? :)
# Monter — 15/7/2009 @ 23:25:
@Joe - nie wiem jak sobie wyobrażasz nadanie paczki po godzinie 17 jako nie traktowanej jak nadanej dnia następnego, przecież co pięć minut nikt nie jeździ i paczek z placówek nie zbiera, a co więcej, nikt nie jedzie z Twoją paczką do sortowni, bo Pan Hrabia raczył nadać, i dopiero po następne - zwykle kurier objeżdża zapewne całą dzielnicę, zanim trafi to na sortownię. Bez przesady. Dla mnie i tak dobrze, że po 17:00, a nie jak kiedyś - po 13:00.
A co do PAF - korzystałem kilka razy i nie mam zastrzeżeń. Nie interesuje mnie kogo podnajmują (notabene nie ma się co czepiać kurierów UPS i DHL, bo to osoby prywatne posiadające własną działalność gospodarczą, z którymi dany operator podpisuje tylko umowę), ważne w jakim czasie i w jakim stanie paczka dociera. A tu zdaje się nie dałeś jednoznacznie negatywnej opinii.
# Joe — 16/7/2009 @ 7:26:
Obrońca PP pracujesz w niej ?
Oczywiście ze nie ale wiem ze na poczty w miastach gość przyjeźdza co najmniej 4 x rano, koło południa, po 16 i po 20 więc w czym problem. Oczywiście dla poczty jest problem …
W sumie wystarczyło by 3 x rano po południu i po zamknięciu (też oszczędności, no i trochę tej nieszczęsnej logiki).
No ale widać fizjolofia w tym kraju jest inna ….
30 razy ale nie wieczorem … Boże …
Tylko proszę nie rzucać hasłami ze pan sfefek zdzich też chce mieć wolny wieczór itd …
# Monter — 16/7/2009 @ 12:14:
Nie pracuję w PP, po prostu zanim coś napiszę i kogokolwiek oskarżę o nieróbstwo, pomyślę jak to może wyglądać od drugiej strony.
Mam pomysł - zatrudnij się w PP i wprowadź zmiany takie, abyś jednak wieczorem miał wolne (bo łatwo wymagać od innych pracy 24h samemu mając wolne), inni pracownicy nie mieszkali w pracy, a wszystko odbywało się jeszcze szybciej i sprawniej :)
# Joe — 17/7/2009 @ 0:45:
Boże kolego monter czy ty w ogóle wiesz co piszesz czy tylko wywalasz przeciw argumenty mym tak dla jaj ? A komu ja każe pracować 24 h na 24 ? jest coś takiego jak pracownik zmianowy ? no nie itd ….
Wieć twe argumenty są mega bez sensu i daj se siana amen .
# Monter — 17/7/2009 @ 0:56:
Daję sobie siana, bo patrzenie dalej niż na czubek własnego nosa nie jest w tym kraju modne. A medal zawsze ma dwie strony, tak jak kij końce. Pozdrawiam :)
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.