Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Kupno.pl: targowanie - nie aukcje

Czytam oficjalny komunikat serwisu Kupno.pl i zastanawiam się, czy tego typu eksperyment ma szanse powodzenia:

W sieci pojawił się nowy serwis transakcyjny - Kupno.pl. W przeciwieństwie do znanych i okrzepłych już graczy, serwis ten zamierza postawić na znany już od lat i obecny w handlu element - targowanie się. Jak zapewniają jego twórcy, Kupno.pl oznacza zupełnie nowe podejście do kwestii aukcji internetowych. Połączyli nowoczesną, elektroniczną platformę handlową z tradycyjnym zwyczajem targowania się.

Tradycyjny zwyczaj… masło maślane.

Jest regulamin, co prawda w trakcie opracowywania, ale dobrze rokujący. Grafika przyjemna, nie odwraca uwagi od opisu aukcji. W miarę intuicyjna - ze względu na podobieństwo do Allegro. Dobrze rozbudowany - jak na start - dział Pomoc. Kupno odrobiło pracę domową… „ale”:

Negocjowanie cen w dół jakoś nie może się w Polsce przyjąć: pamiętacie może taki cudotwór jak Afisz.pl? Jedyne miejsca, gdzie ten model zawierania umów sprawdził się, to w mojej ocenie aukcje kredytów oraz zleceń. Gdyby miał przynieść sukces w handlu - najprawdopodobniej stałoby się to na Świstaku, gdzie od jakiegoś czasu istnieje opcja Zaproponuj cenę.

Kupno nie ma potencjału Świstaka. Wydaje mi się, że nie ma także żadnego pomysłu na przyciągnięcie ruchu. To nie wypali… sorry.

 

  • # Aguś — 3/3/2010 @ 3:19:

    E tam. Nie jest tak źle. Powiem nawet, że idea mi się podoba. Az się zarejestrowałam z ciekawości :) Co do porównywania do świstaka to sam mechanizm „targowania” jest bardziej dopracowany na kupno no i tam każdy przedmiot można „targować”. W świstaku jest zwykła informacja w mailu o zaproponowaniu ceny. Na kupno wszystko jest w panelu użytkownika – a co mi się najbardziej podoba to ta graficzka po złożeniu oferty zakupu, która mówi, że sprzedający ma 24 – h na przyjęcie lub odrzucenie naszej oferty ( swoja drogą niezły patent – takie odwrócenie sytuacji)
    Przedmiotów tylko jakoś mało:( Ale to start i może dlatego.
    Podoba mi się tez ( nie wiem, czy to prawda) z tego co piszą Ci od kupno.pl, ze oferty „ targowania” nie są przedstawiane na stronie opisywanego towaru ( więc nie są to akcje wsteczne) . Czyli nie będzie tak jak na Alku, że wszyscy sprzedawcy będą sobie zaniżać ceny.
    Co do grafiki to za bardzo na mój gust przypomina allegro – można by coś innego dać.. Ale ten Królik na głównej ekstra :)

  • # adas — 3/3/2010 @ 8:45:

    Już widać zalew ogłoszeń a nie prawdziwych ofert, ale skoro można za darmo…
    Sam pomysł targowania jest według mnie słaby bo ludzie będą wystawiać przedmioty po cenach zawyżonych a to może odstraszać. Poza tym, dużej ilości ofert wprowadzi chaos cenowy i tak naprawdę nie będzie wiadomo co i za ile można kupić. Co zrobią ludzie którzy nie wiedzą ile coś może kosztować?
    Według mnie śmierć będzie szybka i niestety bolesna biorąc pod uwagę ilość pracy.

  • # Aguś — 3/3/2010 @ 9:56:

    Adaś,
    właśnie o to chodzi, ze jak będzie więcej ofert sprzedaży to ludzie nie będą zawyżać ceny ( konkurencja – tak było i będzie )o ile będzie więcej towaru :D. I kto kupuje towar nie rozglądając się wcześniej po necie, czy też realnym sklepie?
    Ja widzę tą idee jako coś w rodzaju porównywarek cenowych z tym, że to już weryfikacja jest przez kupującego. Nie od dziś wiadomo, ze np. w Alku ceny są zawyżane z racji prowizji. Na kupno znalazłam taka informacje, że prowizji od sprzedaży nie będzie nigdy ( to w sumie serwis sam wymusza na sobie skoro sprzedawcy mają coś opuścić z ceny – ja to tak odbieram przynajmniej ) Nie wiem na czym ten serwis chce zarabiać w przyszłości ale to już nie mój zdaje się problem:)

    I co mi się jeszcze podoba a już nie chciałam wcześniej po nocy pisać – Jako sprzedawca mogę sobie ustawić filtr z zakresu widełek cenowych z których che otrzymywać oferty kupna i tym samym odsiać te zbyt niskie.

  • # adas — 4/3/2010 @ 7:52:

    Aguś,
    według mnie będzie tak, że wszyscy będą musieli podawać wyższe ceny biorąc pod uwagę targowanie, dlatego wyjściowe ceny będą nierealne. Kupujący też nie będzie mógł „zwyczajnie” kupić przedmiotu, chyba że chce zostać frajerem.
    Obawiam się że może z tego powstać takie arabskie targowisko które jest może fajne jako atrakcja turystyczna ale do robienia częstych zakupów raczej masakra.

  • # Aguś — 4/3/2010 @ 12:27:

    Adaś,

    na Allegro z racji na prowizje wszyscy podają zawyżone ceny wyjściowe. Jakoś kupujący nie głupieją, no chyba, ze się mylę :)
    Ja kupując szukam najtańszej oferty cenowej. Ile razy zdążyło Ci się dzwonić na Alku do sprzedawcy pytając, czy sprzeda Ci taniej, czy coś opuści z ceny jak kupisz nie przez Allegro?
    No chyba, ze Masz tyle pieniążków, ze niezwacasz uwagi na koszty. Mnie np. interesuje tez koszt wysyłki i jak mam coś kupić to staram się chociaż trochę zmniejszyć całkowity koszt zakupu – czasami uda się pomniejszyć kwotę o właśnie o cenę dostawy.

    P/S Żeby nie było, ze staram się zareklamować te kupno. na siłe :). Nie wiem, czy ten pomysł wypali, czy tez nie. Ale dla mnie ( osoby, która uwielbia się targować :) ) podoba się pomysł.

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: Odkrywanie ukrytych kupujących

Następny news: nie-e-biznes z pocztą polską

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone