Korespondencja od czytelnika:
Kupować musi tutaj cały przemysł drzewny - od fabryk Ikei po pana Zdzisia. System jest znienawidzony przez firmy, gdyż nie gwarantuje stabilności dostaw i nie jest transparentny - wszystkim zawiaduje sam sprzedający (Lasy), a wszystkie loginy licytujących są utajnione.
26 maja sfrustrowany przedsiębiorca lub grupa przedsiębiorców zablokowała sprzedaż w portalu, podbijając ceny do absurdalnych rozmiarów. Jest o tym wzmianka na stronie głównej. Przesyłam Panu informację o tym serwisie, gdyż mało kto wie o nim, a jest to jednak znaczący „gracz”.
i kolejna:
Lasy Państwowe wydały w tej sprawie stosowne oświadczenie, w którym czytamy:
Dyrektor generalny LP podkreśla jednocześnie, że pojawiające się stwierdzenia o podatności aukcji w portalu e-drewno na manipulacje, zwłaszcza ze strony podmiotów zagranicznych, które miałyby podbijać ceny ponad poziom możliwości finansowych podmiotów krajowych, są bezpodstawne. W pierwszym półroczu 2010 r. w dwóch procedurach internetowych aukcji na drewno – przetargu ograniczonym (tylko dla odbiorców mających już historię zakupów w LP) oraz nieograniczonym (dla wszystkich chętnych) – wzięło udział w sumie 6045 podmiotów, w tym zaledwie 17 zagranicznych. Należy przypomnieć, że na gruncie prawa europejskiego niemożliwe jest ograniczenie czy wykluczenie z zakupów drewna podmiotów zagranicznych. Nie ma też problemu podbijania cen na aukcjach, a następnie odstępowania od rzeczywistego zakupu drewna. W blisko 99 proc. przypadków zwycięzcy przetargów finalizują transakcje i podpisują z LP umowy. (…)
Poprzedni news: SocialTrader na Facebooku
Następny news: CoKupić - opinia tylko za pozytywny komentarz

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Joe — 4/6/2010 @ 20:26:
No najlepsza szkoła allegrowa :)
Z drugiej strony pamiętajmy że mamy demokrację i zasadę róbta co chceta :)
# leśnikpit — 28/6/2010 @ 2:10:
Aukcje prowadzone na wspomnianym portalu są najlepszym wyjściem. Krytykowane przez przedsiębiorców, krórzy woleliby targować się z leśnikiem ‘face to face’ - co daje możliwość korumpowania. Aukcje internetowe wykluczają takie zagrożenie.
Wszystko odbywa się na zasadach wolnego rynku. Kto da więcej ten wygrywa.
Na początek jest pula drewna dla odbiorców z „doświadczeniem” ale dlatego by zapewnić płynność firmom, które mają większe zapotrzebowanie - wyobraźmy sobie, że fabryka, która produkuje meble w Polsce nie ma drewna a potrzebuje na już! Mniejsi, niedoświadczeni odbiorcy mają swoją pule. Zgadza sie?
# stuard — 30/6/2010 @ 20:35:
Jasne - mamy system, w którym właściciel surowca (monopolista - LP), nastawiony na maksymalny zysk, organizuje i w pełni kontroluje jedyny system sprzedaży tego dobra.
Nazywanie tego systemem najlepszym i wykluczającym korumpowanie określę, jako …… naiwne - nie będę używał dosadniejszych słów :-)
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.